Moderator
No przyleciał i co dalej.
Moderator
Ta zeszła z ciebie.
- Idiota!
Moderator
-Atakujesz Tego typka! chciałeś zginąć ?!
-Nie. Chciałem się dowiedzieć więcej o tobie
Moderator
Blawoj.
- Co chcesz wiedzieć.
Po czym zaczęła cie głaskać.
-Chociaż twoje imię i pochodzenie
-Mam pomysłm Zostań tutaj a ja gdzieś lecę
Poleciał do Barad-Dur
-Lecisz ze mną na własną odpowiedzialność
Moderator
-Bo...zginiesz! A ja nie chce.
-Skąd wiesz gdzie chcę lecieć
Moderator
-Myślę że do tej wieży ! pozatym czytam twoje głupie i zboczone myśli !
-Ja nie mam zboczonych myśli! Jesteś potężną czarodziejką i nie chcę aby ktoś cię wykorzystał. Jak chcesz lecieć ze mną to lecimy do Minas Trith i pomagamy obrońcom. Trzeba walczyć z Sauronem. Sam zabiłem 4,5 tyś orków, spaliłem 10 okrętów i złupiłem 1 karawanę
Moderator
- Tak to do kogo było " wyjdziesz za mnie " co ?
-To było dawno i do smoczycy oraz byłem pijany. Lecimy do Minas Trith albo zginiemy tutaj sami albo w walce!
Moderator
-Nigdzie nie polecisz masz złamaną Nogę!
-To ja lecę walczyć a ty uciekaj do Szarej Przystani.
Moderator
- Nie wyleczę cie ! zostajesz tutaj ze mną!
-Bo co!? Minas Trith ledwie się trzyma a ja nie mogę pomóc bo grozi mi dziewczyna. Zrozum tu chodzi o życie mieszkańców! Tam są kobiety i dzieci
-Będę pomagał ewakuować ludzi. To konieczne!
Moderator
-Dobrze...ale lecę z Tobą.
Moderator
teleportował się tu elf człowiek.
Przeniósł się do miasta krasnoludów.
Moderator
No już tam jesteś i co dalej.
-SAURON ATAKUJE MINAS TIRITH!
Moderator
-Krasnoludy popatrzyły po sobie.
-Pokazać dowód?
Spytał się, otwierając portal.
-To chociaż zatrzymajcie jego armię. Nie wymagam od was pomocy ludziom, co bardziej zatrzymanie tej armii. Na przykład podczas odwrotu.
Moderator
-Sami mamy ogromne problemy.
-Jakie niby? Może później pomogę.
Moderator
-Nasza krasnoludzka sprawa !