Patrolowiec typu Firespray "Siewca"

Avatar Vader0PL
A teraz wystrzelił rakiety.

Avatar Kuba1001
Moderator
Te sprawiły, że korweta długo nie pociągnie. Załoga zdawała sobie z tego sprawę i pierwsze kapsuły zaczęły ją opuszczać.

Avatar Vader0PL
Kolejne rakiety miały za zadanie zniszczyć kapsuły.

Avatar Kuba1001
Moderator
Rakiet nie zostało Ci za wiele, a kapsuły można zniszczyć w inny sposób.

Avatar Vader0PL
-Zestrzelić kapsuły.
Sam na próbę wystrzelił kilka jonówek.

Avatar Kuba1001
Moderator
Unieruchomiłeś tak dwie kapsuły, a pozostałe zostały zniszczone ogniem blasterowym.

Avatar Vader0PL
-Przejmujemy tamte dwie kapsuły.

Avatar Kuba1001
Moderator
Brak promienia ściągającego mógł być problemem i czynił zadanie trudnym, acz wykonalnym.

Avatar Vader0PL
Skoro wykonalnym, to warto to zrobić.

Avatar Kuba1001
Moderator
Skoro warto to zrobić, to wypada pójść do ładowni, otworzyć ją i użyć liny holowniczej, by załadować kapsułę bezpośrednio do ładowni.

Avatar Vader0PL
-Macus, idź do ładowni. Wiesz co masz robić.
///Marcus, drugi pilot///

Avatar Kuba1001
Moderator
No i poszedł, teraz możesz już tylko czekać.

Avatar Vader0PL
Jeszcze za nim zawołał:
-Tylko tym razem zachować odpowiednią czujność!

Avatar Kuba1001
Moderator
- Jasne! - odkrzyknął. Nie chciał mieć powtórki z misji nad Bestine. Nikt by nie chciał...
Niemniej, trafił chyba do ładowni, a później użył tamtejszego komunikatora:
- Ściągam pierwsza kapsułę liną holowniczą, szefie. - zameldował.

Avatar Vader0PL
-Zrozumiano, jak w niej będzie nas cel, to go zwiąż i pilnuj. Jak nie- wyeliminuj jej zawartość i wyrzuć w próżnię.

Avatar Kuba1001
Moderator
- Em... Tam są ludzie, ale jest ich sześciu i... - zaczął niepewnie, ale nagle transmisję przerwało.
- Cholera! - warknął Marcus. - Przeklęte nerfopasy! Smok krayt.... - tu się urwało. - Wasze matki! - zdążył jeszcze krzyknąć i połączenie zostało zerwane na dobre, przy akompaniamencie zniekształconych odgłosów, które mogły być strzałami z blastera.

Avatar Vader0PL
Starał się uruchomić autopilota, a następnie wstał, podniósł blaster i ruszył pomóc Marcusowi.

Avatar Kuba1001
Moderator
W ładowni były już dwie kapsuły: jedna otwarta, a druga zamknięta. Z tej pierwszej wystawały nogi jakiegoś człowieka. Pięciu innych rozsypało się po ładowni i ostrzeliwali kilka skrzyń, za którymi pewnie ukrył się twój towarzysz.

Avatar Vader0PL
Wycelował do najbliższego i posłał w niego serie z blastera, to samo do dwóch innych.
Następnie ukrył się przed ich pociskami.

Avatar Kuba1001
Moderator
Trafiłeś tylko jednego, bo pozostali byli dobrze ukryci. Ty jednak nie, a osłony w pobliżu brak. A, no tak: Zaczęli do Ciebie strzelać.

Avatar Vader0PL
Korzystając z faktu, że jego pancerz powinien wytrzymać kilka trafień, wycofał się poza ich zasięg, licząc że Marcus również zastrzeli kolejnego.

Avatar Kuba1001
Moderator
Sądząc po siarczystych przekleństwach, to raczej oni trafili jego. Teraz dwóch strzela do Ciebie, a pozostali do Marcusa.

Avatar Vader0PL
Starał się namierzyć obu strzelców i ich zastrzelić, przy okazji wykonując uniki.
///Zastanawiam się, której modyfikacji pancerza użyć :/

Avatar Kuba1001
Moderator
//Dobre pytanie.//
Niestety, byli dobrze ukryci, a i sami pancerze oraz hełmy posiadali.

Avatar Vader0PL
Starał się zorientować, za jakimi skrzyniami znajdują się wrogowie, a za jakimi byłby w stanie się przed nimi osłonić.

Avatar Kuba1001
Moderator
//Mówiąc o skrzyniach, masz na myśli ich zawartość czy wymiary?//

Avatar Kuba1001
Moderator
Skrzynia zawierała suche racje żywnościowe, a jej wymiary to trzy metry wysokości i pół szerokości. Za tymi skryli się wrogowie. Ty miałeś wybór między pustymi, a wypełnionymi amunicją...

Avatar Vader0PL
Postanowił skryć się za pustymi, najpierw z jednej z karwasz wystrzelił w najbardziej oddalonego od Marcusa przeciwnika rakietę, a następnie uruchomił plecak odrzutowy i najszybciej jak mógł starał się tam podlecieć, osłaniając plecak i siebie seriami z blastera.
Im szybciej to zrobił, tym lepiej.

Avatar Kuba1001
Moderator
Wróg nie miał szans. Rakieta trafiła w cel, a wokół posypały się resztki jego ciała, ekwipunku, racji żywnościowych i szczątki skrzyni. Drugi zdawał się paść od strzałów z blastera, ale po chwili wstał, celnie trafiając Cię w plecak.

Avatar Vader0PL
///ale jestem już za skrzynią, za którą chciałem polecieć?

Avatar Kuba1001
Moderator
//Z uszkodzonym plecakiem, ale jesteś.//

Avatar Vader0PL
Sprawdził plecak, jeszcze nie eksplodował, więc nie jest to aż tak poważne uszkodzenie.

Avatar Kuba1001
Moderator
Poważne nie było, ale już nie polatasz. Znaczy, możesz spróbować, ale masz znacznie większe szanse na śmierć w ognistej eksplozji.

Avatar Vader0PL
Na chwilę wstał, by wystrzelić kolejną rakietę we wroga, który w tej właśnie chwili stał najdalej od Marcusa.
///Taki Medyk z Battlefield "Lubię pomagać ludziom i ranić ludzi"

Avatar Kuba1001
Moderator
Niestety, wszyscy trzymali się blisko, więc strzałem w jednego z wrogów, zabijesz i jego, i Marcusa.

Avatar Vader0PL
Starał się wypatrzeć inne możliwości.

Avatar Kuba1001
Moderator
Najlepiej zacząć do nich strzelać.

Avatar Vader0PL
Więc strzelał, samemu się osłaniając za skrzyniami.

Avatar Kuba1001
Moderator
Trafiłeś jednego, ale prawdopodobnie jeszcze żyje.

Avatar Vader0PL
Sprawdził, czy może przemieszczać się miedzy skrzyniami jak w sieci okopów, nie pokazując się wrogowi.

Avatar Kuba1001
Moderator
Pokazywałbyś się, ale przy pełnym biegu, były by to dosłownie sekundy.

Avatar Vader0PL
Spróbował zrobić ten numer, od jednej skrzyni do drugiej. I przy okazji odpowiadając ogniem, jeżeli taki się pojawi.

Avatar Kuba1001
Moderator
Obaj wychyliliście się jednocześnie. Obaj wystrzeliliście. I obaj padliście na podłogę. Tyle, że Ciebie chronił napierśnik, na szczęście zablokował on strzał. Twój przeciwnik nie może powiedzieć tego samego.

Avatar Vader0PL
Czyli zginął? Ile osób zostało?
Dla pewności ukrył się za skrzynką.

Avatar Kuba1001
Moderator
Ty, dwóch napastników i Marcus.

Avatar Vader0PL
-Panie, bądź panowie. Możemy załatwić sprawę dobrą dla nas obu. Wy przeżyjecie, a my się was pozbędziemy ze statku.

Avatar Kuba1001
Moderator
- Raczej pozbędziecie się naszych zwłok! - warknął jeden i posłał do Ciebie serię, lecz na ślepo. Oczywiście nie trafił.
- W mordę, zgadli! - krzyknął Marcus, chyba już mu lepiej.

Avatar Vader0PL
-Tak właściwie, to i tak nie macie szans.

Avatar Kuba1001
Moderator
- Chyba Ty! - odparli, ale zaczęli się powoli wycofywać do kapsuły.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar korobov
Właściciel: korobov
Grupa posiada 3989 postów, 30 tematów i 8 członków

Opcje grupy Realia Wojny...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Realia Wojny - Star Wars [PBF]