Czat

Avatar Bilolus1
Rzecz w tym że jestem leworęczny

Avatar Vader0PL
Miałem 85-92% żeby zgadnąć. No cóż, mógłbym powiedzieć, że sytuacja podobna.

Avatar maxmaxi123
Bilolus1 pisze:
Co wy ku*wa wiecie o wysiłku

3 godziny snu w dzień w którym mam dwie matematyki, dwa polskie, w-f, chemie, fizyke i przedsiębiorczość

Cierpie

Co ty robisz/o której wstajesz, że masz tylko trzy godziny snu?

Ja nie mam co ze sobą zrobić, jestem w liceum na humanie.

Avatar FD_God
Jak to dobrze już skończyć szkołę i patrzeć jak ludzie na nią narzekają.

Avatar Rafael_Rexwent
Moderator
FD_God pisze:
Jak to dobrze już skończyć szkołę i patrzeć jak ludzie na nią narzekają.

... a potem zdać sobie sprawę, że jest się już spóźnionym do korposzczurologii, czy innej pracy :)

Avatar FD_God
No to śmiało, spróbuj nie znaleźć pracy i jakoś żyć. W dodatku mam już na oku tę każdą inną pracę, do której mnie przyjmą, a dotyczy ona informatyki, którą miałem w technikum przez 4 lata.

Avatar bulorwas
Vader0PL pisze:
Pójście do Liceum dla humanistyki? Nigdy tego nie rozumiałem... zwłaszcza, że studia umożliwiające lepszy zarobek wymagają czegoś więcej, niż znajomość Szewców Witkacego :|

Bill. Nie żeby coś, ale to nic szczególnego w liceum, jeżeli rozumie się, o czym mówią.

Zamierzam zostać psychologiem i jako drugi kierunek wziąć filozofię, więc tomi po drodze.

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Mam jutro cztery biologie ;_; umrem śmiercią tragiczną

Avatar Kazute
Mam jutro sprawdzian z historii, który muszę napisać w języku szwedzkim, którego nie mam jeszcze tak dobrze opanowanego, by bez większych problemów napisać ten test.
Nie pozdrawiam.

Avatar bulorwas
Napisz po polsku i na końcu pracy dopisz iż jesteś dumna ze swojego języka.

Avatar Kazute
Daj mi ktoś lepiej jakiś dobry antydepresant. Meliska nie działa.

Avatar Kazute
Ciekawe propozycje, rozważę.

Avatar
Konto usunięte
Dałbym, ale namawianie do zażywania środków narkotycznych bądź prekursorów chyba do legalnych nie należy .-.
Może więcej melissy?

Avatar Kazute
Mogę spróbować.

Avatar FD_God
Kazute pisze:
Daj mi ktoś lepiej jakiś dobry antydepresant. Meliska nie działa.

Zdjęcie użytkownika FD_God w temacie Czat

Avatar Vader0PL
Samobójstwo jest dla tchórzy.

Avatar Kazute
Jutro raczej przeżyję. W stresie, ale jednak.

Avatar Taczkajestfajna
A ja luzik mam, jutro 8 lekcji, na pierwszą się spóźnię, na trzech następnych będę spała. W-F mam dopiero piąty, więc się obudzę dopiero na piątej i na trzech ostatnich lekcjach będę się uczyć. :v

Avatar Bilolus1
Ja żyje tym że pojutrze mam cztery lekcje

Jeszcze tylko osiem jutro..

Avatar Rafael_Rexwent
Moderator
Jutro na 9:40, potem dwa Polskie i zawodowe, czyli instalujemy Battlefield Heroes i pykadeło :V

Avatar Kuba1001
Właściciel
Ale ja Wam, kurna, zazdroszczę.

Avatar maxmaxi123
Na 9 i siedem lekcji potem. A w 1LO w piątek na 9, angielski, dwie matmy i dom.

Avatar opliko95
Ja w poniedziałek będę miał 9 lekcji, w tym 2 niemieckie, 2 polskie, angielski i dwa razy WF na koniec (jakbym jeszcze jakoś nie był wystarczająco zmęczony)

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
Lul, a ja jutro mam luz lekcje
Tylko dwie :D

Avatar maxmaxi123
Abbei_The_Toy_Maker pisze:
Lul, a ja jutro mam luz lekcje
Tylko dwie :D

I tak będziesz mieć co tydzień?

Avatar Omeg12
Hej, takie niezręczne pytanie: Gra ktoś tutaj w gry RPG przez internet? Bo szukam gracza/y do kampanii "Dark Heresy" przez Teamspeaka

Avatar bulorwas
Znam społecznośc w której możesz szukać. Na kanał baniakbanika na YT polecam.

Avatar Omeg12
bulorwas pisze:
Znam społecznośc w której możesz szukać. Na kanał baniakbanika na YT polecam.

Dopiero ogarniam system, a tam najprędzej bym znalazł jakiegoś snoba który wie wszystko o systemie i uniwersum i co chwila mnie poprawia. Pytam się tutaj, gdyż mam cichą nadzieję znaleźć kogoś kto nie zjadł wszystkich podręczników świata.

Avatar maxmaxi123
Mógłbyś po krótce opisać grę?

Avatar bulorwas
Omeg12 pisze:
Dopiero ogarniam system, a tam najprędzej bym znalazł jakiegoś snoba który wie wszystko o systemie i uniwersum i co chwila mnie poprawia. Pytam się tutaj, gdyż mam cichą nadzieję znaleźć kogoś kto nie zjadł wszystkich podręczników świata.

Aktualnie "mieszkam" w salonie, więc przez najbliższe trzy lata z tobą nie zagram, ale wyremontowaniu mieszkania może być.

Avatar bulorwas
Poczekaj tylko 3 lata i masz gracza

Avatar Kuba1001
Właściciel
Dla takiego gracza, jak Bulor, to warto nawet dekadę zaczekać.

Avatar bulorwas
Raz gdy ze znajomkami graliśmy w Drugą edycję Warhammera to jeden z graczy próbował ogłuszyć opancerzonego trolla kastetemgdy grał niziołkiem. Miał 6 procent na powodzenie. Udało mu się.

Avatar
Konto usunięte
Mój kolega podczas grania w naszą pierwszą sesję stworzył ścianę ognia, żebyśmy uciekli przed bandytami i przy okazji spalił cały las.

Avatar bulorwas
Mój znajomy dostawał zawsze +10 do plotkowania za "żelazną logikę".
-Po ci Panu pochwa od miecza w świątyni?
-Żeby schować do niej miecz.
-A po co panu miecz?
-Żeby leżał w pochwie.

Avatar opliko95
Raz w grze każdy miał jakoś pecha (poza jedną osobą)... Jedna postać skończyła że strzałą w płucach, druga miała problemy z chodzeniem, a trzecia pocharatane ręce. Gdzie byłem tam ja? Moja postać miała siekierkę w ramieniu, spadła przez dach i straciła broń, po czym miała bardzo krótką walkę sprowadzającą się do tego, że nagle tę siekierkę wyciągnięto i przy okazji poleciała w ścianę (i zemdlała). Gdyby nie to, że akurat nie dało się jej zastąpić (jedynemu npc którego mogłem przejąć pozwoliliśmy zginąć :D) by na pewno umarła.
Co jest jednak w tym najlepsze? Tylko moja postać miała jakiekolwiek umiejętności medyczne :D

Avatar Omeg12
To chyba nie dorasta do sytuacji, w której wraz z drużyną przekupiliśmy króla kotołaków kłębkiem wełny, przejęliśmy władzę w królestwie, przeprowadziliśmy reformę finansową która zrujnowała gospodarkę i wywołaliśmy wojnę domową w przeciągu jednej sesji.

Avatar opliko95
Omeg12 pisze:
To chyba nie dorasta do sytuacji, w której wraz z drużyną przekupiliśmy króla kotołaków kłębkiem wełny, przejęliśmy władzę w królestwie, przeprowadziliśmy reformę finansową która zrujnowała gospodarkę i wywołaliśmy wojnę domową w przeciągu jednej sesji.

(inna kampania)
Na początek obudziliśmy się w spalonym mieście, jako jedyni ocaleni, nie pamiętając co się stało. Po jakimś czasie trafiliśmy do grupy jakiś wędrownych ludzi. Jedna osoba z drużyny za pomocą magii przekonała ich, że magia jest dobra (ironic) i chcą dać nam miejsce do spania i jedzenie. Następnie przyszli Rzymianie, którzy jak się okazało zamierzali ich wymordować. Jak miło, że ich dowódca był dawnym przyjacielem mojej postaci. Trochę gorzej, że moja postać raczej nie mogła poradzić mu by zignorował rozkazy i zaryzykował sąd wojskowy... Więc poradził mu by trzymał się rozkazów.
Wspomniałem, że jedna z postaci graczy była zupełną pacyfistką (i przy okazji córką mojej...)? To był tylko początek jej drogi nienawiści :D.
Dodatkowo dwóch graczy postanowiło stanąć w obronie naszych poprzednich gospodarzy... Nie udało im się ich ocalić, po czym okazało się... że to wcale nie byli ludzie, a jakieś magiczne stworzenia (elfy, dokładniej).
Później dowiedzieliśmy się, że Rzymianie chcą pozbyć się magii i aby ich powstrzymać musimy zebrać 3 artefakty... Standardowa fabuła. Ale przy drugim okazało się, że jedna z postaci jest jakimś półelfem (czy w jakiejś innej części elfem), a on w sumie najmniej sprzeciwiał się wymordowaniu populacji elfów (choć nie wiedział, że to elfy :P). Ale to co było dalej jest jeszcze lepsze: poza powstrzymaniem Rzymian którzy szli by zniszczyć miasto, sam je całe spalił. Obudziliśmy się w spalonym mieście, jako jedyni ocaleni...
Później jeszcze okazało się, że moja postać jest następcą cezara Rzymu...
Jednak warto jeszcze raz wspomnieć o jego córce - pod koniec stała się ona Panią Jeziora i miała wybrać który z nas jest godny Excalibura. Ponieważ na tym etapie już nas właściwie nienawidziła za to co robiliśmy, uznała że nikt nie jest godny :D I w końcu jej go zabrała inna postać (ale później oddała).

Gdy już wszystko się skończyło, 3 postaci (w tym moja) żyły wiecznie...

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
maxmaxi123 pisze:
I tak będziesz mieć co tydzień?

Nie, co tydzień mam cztery

Avatar Abbei_The_Toy_Maker
>Gdy nigdy nie grałaś w coś takiego i jest ci bardzo smutno

Avatar Kuba1001
Właściciel
Grałem kiedyś w coś takiego z Voldkiem. Zabawnie w sumie było. Najpierw moja postać uratowała jakiegoś Elfa przed linczem strażników (wtedy też spodobało mi się określenie "drzewoje**), ale okazało się, że mimo wszystko obiłem mu mordę. I moja postać poszła do burdlu i spotkała tam swoją siostrę.
Voldeg śieszeg.

Avatar Omeg12
Abbei_The_Toy_Maker pisze:
>Gdy nigdy nie grałaś w coś takiego i jest ci bardzo smutno

Chcesz uścisk? Albo miejsce w drużynie gdy będziesz miał czas?

Avatar Kuba1001
Właściciel
*miała.
A tak poza tym, to dziś wpadło aktualizacejszyn Wieści ze Świata, fabuła się zaczyna wielkimi krokami.

Avatar
Konto usunięte
W której Elardiańskiej wojnie zginęło najwięcej osób?
Mam pomysł na bardzo, ale to bardzo krwawy artefakt.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 85894 postów, 214 tematów i 106 członków

Opcje grupy Elarid [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Elarid [PBF]