Aborcja

Avatar Baturaj
Właściciel
Mijak pisze:
No dobrze, ale to nadal nie uzasadnia opinii kościoła na temat aborcji w przypadku stwierdzenia poważnych wad genetycznych, które uniemożliwiają dziecku przeżycia nawet kilku tygodni po porodzie. W takim przypadku już wiemy, że coś zewnętrznego (lub wewnętrznego, bo to jego własne DNA) mu przeszkodzi, więc czemu nie oszczędzić mu cierpienia?

Bo katolicyzm zabrania dobijania.
Dlatego.

Można jedynie ukrócić uporczywą terapię, ale to zupełnie co innego.

Avatar Marequel
Dlaczego dobijanie jak sie nie da wyleczyć jest złe a dobijanie jak leczenie nie wyjdzie jest dobre

Avatar Baturaj
Właściciel
Eee... żadne dobijanie. To nie jest dobijanie. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć.
Wiesz, co to jest "powstrzymanie się przed uporczywą terapią"?

Avatar Litops
Czemu dobijanie jest be? Czy KK uzasadnia swoje stanowisko?

Avatar Baturaj
Właściciel
Dlatego, że "nie zabijaj".

Avatar Baturaj
Właściciel
(Jak ktoś z katolickich nadgorliwców wspomni o "mordowaniu" to uznam to za łapanie za słowa i będzie warn)

Avatar Marequel
przydało ny sie przedyskutować możliwość wyjątków od stosowania się tych dogmatów, nie wiem czy jest taki temat ale jak tak to przydał by sie odkop bo offtop sie szykuje

Avatar Baturaj
Właściciel
Hm... nie wiem czy jest konieczność osobnego tematu. Sprawa jest przecież prosta. Należy kierować się miłością.
Ale był chyba temat o torach itp.
Albo to było na WZP...

Avatar Marequel
No właśnie to nie jest aż tak proste szczególnie bez sprecyzowania co to znaczy tak w ogóle bo można różnie to zrozumieć

Avatar chupacabra001
Baturaj pisze:
(Jak ktoś z katolickich nadgorliwców wspomni o "mordowaniu" to uznam to za łapanie za słowa i będzie warn)

To nie łapanie za słowa, tylko ogromna różnica. Dobicie bywa aktem miłosierdzia, co jest znane od czasów króla Ćwieczka - mizerykordia Panu coś mówi? Średniowieczna wynalazka jeśli mnie pamięć nie myli, a akurat wtedy człowieki były pobożne.

A skoro mowa o pobożności, to Gońcu. Masz bardzo pobożne życzenia. Nie zanegujesz cierpienia w takim stopniu w jaki byś chciał. I przede wszystkim warto się zastanowić, czy nie lepiej czasami wybrać cierpienie w imię wyższego dobra.
Jeżeli uznamy, że to brak cierpienia jest najwyższą wartością, to należałoby pozbyć się wszelkiego życia. Zanegujesz cierpienie, brawo. Ale jednak wolimy żyć i pocierpieć od czasu do czasu. Dlaczego? Może dlatego, że są rzeczy ważniejsze od braku cierpienia?

Co do aborcji. Czasami warto sobie zacząć zadawać głupie pytania.

Czym w ogóle jest omawiany embrion?
Jest to istota. Czy ona żyje? Jak najbardziej. Nie musi mieć do tego układu nerwowego.
Określmy gatunek tej istoty. Hm hm hm. Królik nie, szalej jadowity nie, podgrzybek nie. No jest to gatunek homo sapiens we wczesnej fazie rozwoju. W fazie embrionalnej.

OK, mamy zatem żywą istotę, należącą do gatunku homo sapiens, która żyje i ma się dobrze, rośnie w siłę.
Czy jeśli rozszarpiemy go na strzępy i wypieprzymy w kubeł, to czy pozbędziemy się życia? Z całą pewnością, w końcu ustaliliśmy że to organizm żywy.

Nawet jeśli byśmy się uparli i stwierdzili że to żaden człowiek, to efektem usunięcia jest... Brak życia. Byłby z tego smarkacz, nie ma smarkacza. Tak jak tłukąc zapłodnione jajo pozbywamy się osobnika będącego przedstawicielem nie wiem, kur. Proste? No ja myślę.

Ale już nawet załóżmy, że skoro jest to istota żywa o swoim własnym, unikalnym DNA, gatunku homo sapiens, to jest to... No, homo sapiens, czyli człowiek. Jeśli jest to człowiek, to znaczy że obowiązują go prawa człowieka. Czyli prawo do życia.

Kiedy mamy prawo zabić człowieka? Może kara śmierci, ale nie mamy jeszcze za co nygusa karać. To może... Obrona własna? Targnięcie się na cudze życie? Oo, takie przypadki już są, jeśli potomstwo żmijowe pierwsze co chce w życiu zrobić to pozbawić życia własną matkę to matka ma prawo się bronić, nie odmówiłbym jej tego.
Co jeszcze, hm hm. Misericordia. Miłosierdzie. Dobić kogoś, kto i tak umrze za chwilę. Ale tylko w ciężkich, śmiertelnych przypadkach. Zespół downa to nie powód by zabijać. To hitlerowska eugenika, tylko na bardzo małych dzieciach. Tfu. Znam kilka osób z zespołem downa, bardzo sympatyczni ludzie. Głupsi od kozy, jasne, ale jacy oni są szczęśliwi. W życiu nie odebrałbym komuś takiemu prawa do życia, dlatego mnie skręca jak myślę o skrajnej aborcji eugenicznej.

Post Scriptum: To, że dzieciak nie czuje bólu to żadne usprawiedliwienie, ludzie do pierdla idą za zabicie nawet we śnie i bezboleśnie.

Avatar Marequel
Mam 2 zarzuty.
1. dalej nie powiedziałbym że stwierdzenie że płód to pełnoprawny człowiek jest rozstrzygnięte. Definiujesz człowieka jako coś co spełnia warunki:
-wykazuje cechy żywego organizmu
-ma unikalny genom
-pochodzi z gatunku homo sapiens
Ograniczając sie tylko do tych warunków patrząc na to że mam 2 guzy nowotworowe w nodze jestem jedną osobą w 3 osobach.
A wracając do tematu. Trzeba troche bardziej doprecyzować i dać więcej kryteriów żeby wykluczyć takie przypadki. Trzeba dorzucić cechy charakterystyczne tylko dla ludzi a płody poza wymienionymi zbyt wiele nie mają.
2. Jeśli bawimy sie w większe dobra to omawianie tematu aborcji nie powinno sie kończyć w momencie narodzin. Ciągle powtarzam argument o tym że jedna aborcja niechcianego dziecka może być moralnie mniej szkodliwa niż wpływ tego dziecka na rodzinę. Szczególnie pierwsze dzieci młodych par mają tendencje do niszczenia planów i karier całych rodzin.

Avatar
Konto usunięte
Kogo obbhodzi czyjhaś pierdzielona kużwa kariera.

Avatar Marequel
No w sumie jego jego rodzine i sąsiada

Avatar Baturaj
Właściciel
Dobicie to nie akt miłosierdzia, Chupo. To, że za takie było uznawane, nie znaczy, że jest.

Avatar Kabaczek15
Tak samo inkwizycje były i uważano, że są dobre, bo walka z herezją etc. No, ale jednak kurde nie

Avatar Marequel
Jastrzab03 pisze:
Kogo obbhodzi czyjhaś pierdzielona kużwa kariera.

A wracając do tematu
Podaj mi chociaż jedną korzyść poza tym że masz czyste ręce, z tego że zmuszasz kogoś do sprzeprzenia swojej kariery w momencie w którym nie jest ani psyhicznue ani materialnie gotowy

Avatar Litops
A podobno Bóg nie zmienia zdania

Avatar
Konto usunięte
Marequel pisze:
A wracając do tematu
Podaj mi chociaż jedną korzyść poza tym że masz czyste ręce, z tego że zmuszasz kogoś do sprzeprzenia swojej kariery w momencie w którym nie jest ani psyhicznue ani materialnie gotowy

Brak wyrzutów sumienia

Avatar Marequel
Marequel pisze:
A wracając do tematu
Podaj mi chociaż jedną korzyść poza tym że masz czyste ręce, z tego że zmuszasz kogoś do sprzeprzenia swojej kariery w momencie w którym nie jest ani psyhicznue ani materialnie gotowy

Avatar
Konto usunięte
Jastrzab03 pisze:
Brak wyrzutów sumienia

Avatar Marequel
Tam było coś pogrubione w cytacie nie wiem czy widziałeś

Avatar
Konto usunięte
Widziałem

Avatar Marequel
To byłbym wdzięczny za odpowiadanie na pytanie które zostało zadane a nie wymyślone

Avatar
Konto usunięte
Ale twoje pytanie jest bez sensu
Równie dobrze mogłoby brzmieć jakoś tak

Avatar Marequel
Czyżby argumentum ad Hitlerum? Oczywiście że pytanie ma sens, szkoda tylko że poza tym że w ramach odpowiedzi dajesz tylko parodie argumentu i to jeszcze nie trafioną bo z miejsca można podać przynajmniej kilka argumentów np
-czysta strata ekomoniczna(przedsięwzięcie na dużą skale a więc duże koszty, a sposobów na zwrot inwestycji brak)
-niszczenie gospodarki ogółem (bo ludobójstwa generalnie niezbyt dobrze sprawdzają się w sprowadzaniu inwestorów na rynek więc bojkoty w państwach rodzinych danych firm zmuszą prezesów i innych właścicieli firm do wycofania sie z twojego rynku. Pomijając nawet tracenie pracowników przez emigracje i ludobójstwa)
-powodujesz uzasadnioną panikę w kraju a gdzie panika tam zamieszki i protesty tam trudniej rządzić państwem
-wysyłasz dosłowne zaproszenia do wojen dla krajów dookoła (tu nawias nie potrzebny szczególnie że bez wieloletniej międzynarodowej propagandy na 100% przegrasz wojny przez brak sojuszników)
-dosłownie wysyłasz zaproszenia do organizowania powstań i zamachów przeciwko tobie (znowu. Raczej rozumie samo przez siebie)
-prowadzisz do wymarcia narodowości i ich kultury więc będziesz określany jako ten zły przez historyków przed najbliższe kilkanaście pokoleń
-osłabiasz swoje wojsko bo musisz oddelegować sporą część do pilnowania obozów co tym bardziej wygrania wojny nie ułatwia
-jak jakimś cudem przertwasz wojnę to dostaniesz sankcje od innych krajów na takim poziomie że raczej zbyt łatwo kraju nie odbudujesz więc znowu na minus.

No a poza tym to tak, owszem kombinowanie z definicjami medycznymi daje wiele możliwości ale definicji która pozwoli ci określać człowieczeństwo na bazie narodowości nie zrobisz choćbyś miał sie zesrać.
No więc wracając. Jakie są argumenty przeciwko możliwości wyboru w tej kwestii poza wygodnym nie ponieważ nie?

Avatar Baturaj
Właściciel
Litops pisze:
A podobno Bóg nie zmienia zdania

Eee... Bóg nie, bo jest Absolutem. Ludzie za to owszem.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku