niemamnietu
Feb
Poczułaś na swoich plecach czyjąś rękę
Filizaneczkaherbaty
Feb
Obróciła się w gotowości by zabić to cokolwiek to jest w milisekundę gołymi rękoma.
niemamnietu
Feb
Zobaczyłaś bruneta w dość "steampunkowym" stroju. Zamiast prawej ręki miał metalową protezę.
- Zgubiłaś się Febrione Remore. Czas zabrać cię do domu. - ujrzałaś błysk i znalazłaś się w TARDIS. Wróć, to nie TARDIS. To znaczy TARDIS, ale nie Raya. A mimo to on tu jest i ogląda telewizję na pierwszym telewizorze świata razem z jakimś hipisem
//Ciekawe gdzie dalej, prawda?//