//Szacunek do duszy Marka wzrasta
//Oryginalny Marek Kociarz był wegetarianinem\\
Marek
Do Papieża
- To jest moja dusza. Czy potrafisz się z nią porozumieć?
niemamnietu
//Skąd wiesz czy ten kebab nie jest wegetariański?//
- Tak potrafię - podszedł do duszy i gada coś po łacinie. Kociarz kończy jeść kebaba i również mówi coś po łacinie.
- Mówi, że nie chce wracać.
- No to wszystko poszło się je**ć psu w dupę - powiedział jasny Marek.
//Zostaliście wysłani do czyścia przez rydzyka nie widzę problemu by kebab był wegetariański
Marek
- Zapytaj się dlaczego. Przecież ktoś ważny dla niego czeka.
Zapytał się go, a ten coś odpowiedział
- "Kto ważny?"
Marek
- Alice. Wróciła do życia i czeka na nas.
Papież rozpoczął konwersację
- "Nie potrzebuję jej do życia. Potrzebuję kebabów i walki"
- A nie mówiłem - powiedział ten jasny Maruś.
Marek
- Powiedz mu, że czeka na niego mnóstwo walki w świecie żywych, bo teraz cały świat na niego liczy.
Moderator
Marek
Papież mu powiedział po łacinie. Ty oczywiście nie zrozumiałeś bo jesteś barbaros i nie znasz łaciny. Po chwili kociarz odparł papieżowi a ten odwrócił się do ciebie
-,,odpowiedział mi że ma lepsze światy do życia niż ten psi padół"- powiedział biskup rzymu
-nic dziwnego. Jest jakaś opcja by go przekonać?- zapytał light kociarz. Papież odwrócił się do duszy kociarza i zapytał, ten pokazał trzy palce i coś odpowiedział
-jest. Musicie mu kupić 30 orginalnych tureckich kebabów, ale takich prawdziwych- powiedział szef kościoła katolickiego
Marek
- Ma ktoś telefon? Mam, a przynajmniej miałem za życia znajomego, który mi pomoże to ogarnąć.
//Dzięki Deus. Chwała tobie.\\
Moderator
//myślisz że tak łatwo? Ja ci urządze festiwal żenady//
kociarz
Rozejrzeli się po sobie. Nikt nie miał
//Zobaczymy\\
Marek
- Wrócimy tu jeszcze. Obecnie musimy załatwiać lot do Turcji. Mówi ktoś po turecku?
Moderator
Marek
Nagle z tyłu usłyszałeś to i tupot końskich kopyt
-allahu akbar!- krzyk po turecku opanował całą dolinę
//sprawdzisz moją postać?
Marek
- CO TU ROBI TUREK!?
Moderator
Marek
-ZDOBYWAM ZIEMIĘ KU CHWALE ALLACHA I SUŁTANA!!- Krzyk ponownie opanował całą dolinę a ty upadłeś na ziemię i swój głupi ryj rozwaliłeś
niemamnietu
//Zamiast zdobywać na nowo duszę Marek powinien wylewelować równowagę.//
Marek
Wstaje
- A sprzeda pan 30 oryginalnych tureckich kebabów?!
Moderator
Kociarz
-orginalnych nie mam. Nie jem kebabów bo to śmieciowe żarcie niegodne wojownika allacha. Musisz pojechać do stachumeeda i on ci je tam zrobi- powiedział bojownik
Marek
- Gdzie on mieszka?
Moderator
Kociarz
-w turcji- powiedział wojownik i odjechał a ty potknąłeś się, upadłeś, i ten swój głupi ryj rozwaliłeś. To samo zrobił light kociarz i wasza dusza.
niemamnietu
//Ale, żeby trzy razy w tym samym czasie to już przesada.//
Marek
- Nosz [CZYTELNIK JEDYNEGO SŁUSZNEGO ŹRÓDŁA WIEDZY POSTANOWIŁ OCENZUROWAĆ TREŚĆ Z POWODU ZWROTÓW BARDZO WULGARNYCH]!!!
Moderator
Kociarz
Twój krzyk otworzył portal do egipskich zaświatów do których wpadliście
//Powstaje nowy temat, czy pisać w tym?\\