Tanja
- We własnym spie**oleniu, Zaraza! – powiedział Śmierć, lekko klepiąc cię w plecy po przyjacielsku. A Głód beknął na przywitanie, po zjedzeniu... No cóż, przyznajmy niemożliwej ilości nugettsów.
Maks9o pisze:
//Dalej macie wyje**ne na moje postacie
Świetnie się bawię!