Wormy pisze:
Głupi jesteście i tyle xD
Jesteś humanem i tyle xD
Temat edytowany przez CzarnyGoniec - 28 maja 2019, 15:47
Wormy pisze:
Głupi jesteście i tyle xD
Architekt_Chaosu pisze:
Postep techniczny jest scisle powiazany z tym humanistycznym tak jak zolnierze, walczacy na froncie nie obejda sie bez zaopatrzenia.
Architekt_Chaosu pisze:
Powiedz mi, dlaczego nie bawimy sie w klonowanie ludzi? Przeciez dzieki temu mielibysmy wrecz nieograniczony dostep do tak potrzebnych nam narzadow. Nauka nie zmieni podejscia ludzi, ktorzy twierdza, ze jest to niemoralne. Zmieni sie to pod wplywem tworczosci. To artysci sa lacznikiem miedzy prostymi ludzmi, a elitami. Kazda epoka wytwarza wlasna sztuke, czasem niekorzystna dla ogolu jak romantyzm, czasem uzyteczna jak pozytywizm, ale najczesciej bedzie to reakcja oddzialujaca na masy. Zrozumieli to, np. nazisci atakujac cala kulture niemieckiego miedzywojnia, aby moc rozniecic wlasne mity.
Architekt_Chaosu pisze:
Moj drogi Mateuszu, nie zawsze chodzi o postep. Nasza planeta ma skonczone surowce. Nauka moze byc rozwiazaniem, ale obecnie przyczynia sie do jej zniszczenia. Dlaczego by nie zatrzymac sie w rozwoju albo i nie cofnac do momentu, az nie bedziemy jej szkodzic?
To pioro rzadzi nad mieczem, odkryl to juz Platon, chcac dac monopol na tworczosc jedynie filozofom zabraniajac wiekszosci innej sztuki. I to wlasnie artysci/tworcy pokieruja swiatem, nadajac mu tor. Wszystkie rewolucje czy inne przemiany powstaja w glowach kilku osob, ktos musi je rozniecic, aby ogarnely masy.
Postep techniczny jest scisle powiazany z tym humanistycznym tak jak zolnierze, walczacy na froncie nie obejda sie bez zaopatrzenia.
CzarnyGoniec pisze:Goniec kocham cię
Trochę tak...
Mickiewicza je**ć prądem. Go i jego bezwartościową ignorancje.
Architekt_Chaosu pisze:
A jesli nam sie nie uda to zostaniemy na pustej planecie.
Tutaj chodzilo mi o to, ze postep to nie zawsze aksjomat i byc moze sa inne wyjscia.
pan_hejter pisze:
Jesteś humanem i tyle xD
pan_hejter pisze:Masz nieaktualne informacje. Początkowo rzeczywiście podejrzewano, że klonowanie nie cofa procesów starzenia, jednak nowsze eksperymenty temu zaprzeczyły: www.nature.com/articles/ncomms12359
Okazuje się ze to co wiedzieliśmy o DNA nie było do końca prawdą bo wbrew obiegowej opinii DNA się zużywa. Ma ono telomery, takie końcówki które można porównać do agletu, i one z każdą replikacją( w standardowym układzie DNA) się zużywają. Co to znaczy? Owieczka dolly (pierwszy klon) w młodym wieku miała choroby starcze,(chyba artretyzm). Nie dostałbyś zdrowego nowego organu tylko taki 20 letni(genetycznie)
pan_hejter pisze:
Jest kilka innych czynników wpływających na starzenie się.
A co do tego opilko, tą wiedze mam z podręczników, ale mimo że starych to trochę bardziej im ufam niż internetowi. Chociaż nie mówię że nie masz racji.