Transsegzualizm (dzięki jeja za cenzurę)

Avatar Marequel
Uznałem że przyda sie temat przeznaczony typowo na ten jeden temat, w oddzieleniu od religii i homoseksualizmu. Co myślicie na ten temat? To faktyczny problem czy żebranie o agencję? Czy takie zaburzenie postrzegania płci powinno być leczone, a jeśli tak to raczej dając możliwości zmiany wyglądu czy raczej wybijając z głowy takie pomysły? Znacie kogoś takiego?

Avatar CezarBorgia
Niech każdy robi co chce, ubiera się jak chce i poddaje się operacjom jakim chce.
Chcącemu nie dzieje się krzywda, więc ja na nich mam wyje**ne i uważam że atakowanie ich jest niemoralne.

Avatar kulujulu
>zadawanie pytania, czy transseksualizm to żebranie o atencję

haha tak, na pewno istnieją ludzie którzy przechodzą operacje nieodwracalnie zmieniające ich ciało tylko dla atencji

Avatar Zohan666
na pewno sie tacy znajda

Avatar Marequel
kulujulu pisze:
>zadawanie pytania, czy transseksualizm to żebranie o atencję

haha tak, na pewno istnieją ludzie którzy przechodzą operacje nieodwracalnie zmieniające ich ciało tylko dla atencji

No tak. Nikt do tej pory nie dokonał żadnej permamentnej zmiany wyglądu swojego ciała żeby być bardziej znanym. Ani jedna żywa dusza ku*wa nikt.

Avatar AquoZ32
roznica jest taka ze decyzje o operacjach u osob transseksualnych sa poprzedzone wieloma latami dysforii plciowej, samonienawisci itd itd

edit: oczywiscie nie zawsze (przynajmniej tak mi sie wydaje? niech ktos mnie poprawi jesli pie**ole glupoty teraz), nie jestem transmedem, ale w duzej ilosci przypadkow
tak samo jak osoba transseksualna nie musi wgl chciec operacji

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
Marequel pisze:
To faktyczny problem czy żebranie o agencję?
Faktyczny problem niewielkiego odsetka społeczeństwa.
Acz jako, że współcześnie ludzie zrobią cokolwiek żeby żebrać o atencje to nie zdziwiłbym się, gdyby i takie przypadki się zdarzyły.
Niemniej zasadniczo jest to poważny problem.
Marequel pisze:
Czy takie zaburzenie postrzegania płci powinno być leczone
Jeśli sprawia właścicielowi cierpienie to tak (czyli - zazwyczaj tak)
Marequel pisze:
a jeśli tak to raczej dając możliwości zmiany wyglądu czy raczej wybijając z głowy takie pomysły?
Myślę, że najlepszym pomysłem jest zaczęcie od podejścia do problemu z dystansem.
Niekoniecznie "wybijanie z głowy pomysłu", bo to byłoby niedelikatne i przyniosłoby więcej szkody niż pożytku ("wybijać z głowy" to można żołnierzowi ziewanie podczas musztry, problemów psychicznych tak się nie da rozwiązać).
Podejście z dystansem jest ważne do rozpoznania choroby i odróżnienia jej od np. rozbicia tożsamości, czy czegoś tego typu.
Bowiem jeśli mamy do czynienia z jakimś rozbiciem tożsamości - to konwencjonalna terapia powinna przynieść (relatywnie) tanio i szybko pozytywne efekty. No... bardziej "tanio", niż szybko.

Jeśli jednak nie mamy do czynienia ze zwykłym rozbiciem tożsamości (czyli faktycznie mamy do czynienia z transseksualistą) to nie widzę powodów (poza ceną) by nie leczyć tego za pomocą operacji zmiany płci.

Powyższe rozumowanie nie różni się zbytnio od rozumowania typu:
"Ktoś mówi, że ma depresje? Zbadajmy czy na pewno to depresja, czy coś lżejszego. Jeśli coś lżejszego to zastosujmy zwykłą terapie, a jeśli depresja to dajmy antydepresanty + terapia dla depresji".

Avatar pan_hejter


Tak tylko zarzucam, jakby się jakiś obrońca "moralności" podział.

Avatar AquoZ32
jakby dalo sie przeczytac to wgl kozak by bylo

Avatar Kobza
Strasznie dużo tego niepotrzebnego je**nia o to czy ktoś ma, dziurę czy zwis (i u prawicy i lewicy), ale i tak nic z tego nie wynika

Avatar RudyRydz
To samobójstwo to poniekąd wina uporczywego wmawiania cierpiącym na transseksualizm, że ich opinia na swój temat jest równowarta opinii lekarzy-psychiatrów, naukowców, i innych specjalistów w tej dziedzinie, oraz, że jedynym sposobem leczenia jest rzeczywista zmiana płci, a to wierutna bzdura.

Avatar pan_hejter
Jak dla mnie to w pewnym stopniu wina przeniesienia powodów swoich cierpień na społeczeństwo a nie na siebie. Ale każdy to robi.

Avatar RudyRydz
Nie no, ciągle to czytam, i robię się coraz bardziej wku*wiony.

No bo jest sobie taki facet, co źle się czuje w swoim ciele.

I trafia na organizację, czy tam fundację, co łapie go takimi chwytliwymi hasłami:
"Możesz być kim chcesz!"
"Nie pozwól innym decydować za siebie!"
I wmawiają biedakiowi, że jedynym sposobem leczenia jest ten najdrastyczniejszy, i że wszyscy specjaliści się mylą.

I nagabywują go do tego stopnia, że kiedy lekarz mówi, żeby nie wywracał do góry nogami całego swojego życia, że jest szansa, że jeszcze dobrze poczuje się w swoim ciele, to gości odbiera to jako personalny atak, i popełnia samobójstwo.

I to wszystko w najlepszym przypadku z głupoty, a najgorszym z wyrachowania, i chęci podważenia tradycyjnego podziału społecznego kosztem takiego kogoś.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Moderator
Jak dla mnie jeśli ktoś się zabił przez to co lekarz uznał za pierdołę to słaby z niego lekarz, bo ludzie się raczej nie zabijają dla zabawy.

Avatar RudyRydz
No i to jest jeden z elementów tej chorej propagandy. Wmawianie chorym, że lekarze mają ich w dupie, bo nie stosują najdrastczniejszego rozwiązania (patrz: operacja zmiany płci).

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
A to nie jest tak, że równocześnie wmawia się ludziom, że to najdrastyczniejsze rozwiązanie jest złe i niemoralne?

Avatar Mijak
Moderator
Nie wiem, na ile trzeba "wmawiać" tym ludziom, że najdrastyczniejsze rozwiązanie jest jedynym właściwym. Myślę, że w ich sytuacji wiara w coś takiego jest czymś naturalnym - nawet jeśli bardzo błędnym.

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
No bo ja na przykład przeglądając mojego fb to jeszcze nigdy nie trafiłem na nic zachęcająco do zmiany płci (artykuły o tym, że to jest OK się nie liczą).

Natomiast pomimo lewackiego fb przebijają się do mnie polubuenia niektórych znajomych, w których występuje przedstawienie transseksualizmu jako symbolu rozpusty i wyuzdania współczesnego świata.

Dowód co prawda anegdotyczny, ale też ze strony przeciwnej padły raczej dowody anegdotyczne

Avatar Marequel
No cóż nie wiem jak jest teraz ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu wymuszanie zmiany płci było względnie popularną praktyką medyczną. "Leczono" w ten sposób homoseksualizm, zaburzenia podobne do tych omawianych w temacie, słyszałem jeszcze o kilku przypadkach przeprowadzenia takiej operacji przy deformacji genitaliów

Avatar RudyRydz
CzarnyGoniec pisze:
No bo ja na przykład przeglądając mojego fb to jeszcze nigdy nie trafiłem na nic zachęcająco do zmiany płci (artykuły o tym, że to jest OK się nie liczą).

Natomiast pomimo lewackiego fb przebijają się do mnie polubuenia niektórych znajomych, w których występuje przedstawienie transseksualizmu jako symbolu rozpusty i wyuzdania współczesnego świata.

Dowód co prawda anegdotyczny, ale też ze strony przeciwnej padły raczej dowody anegdotyczne


No to ciekawe. Ale nad powszechnością takiej głupoty raczej nie ma co dyskutować, ot, choćby w 2011
roku Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której "wzywa Komisję i Światową Organizację Zdrowia do usunięcia zaburzeń tożsamości płciowej z listy zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania oraz do depsychiatryzacji procesu, jaki przechodzą osoby transseksualne i transgenderowe, do możliwości wolnego wyboru zespołu opieki medycznej, do uproszczenia procesu zmiany tożsamości i do pokrycia kosztów przez system zabezpieczenia społecznego." No jak taka instytucja się za to bierze, to musi być to dość powszechne. Z resztą, zobaczmy. Hejter, weź dej profil tej fundacji od samobójcy. Gotów jestem dać rękę, że jest pełna takiego piepszenia.

I w sumie chyba się zgodzisz, że powyższe jest szkodliwsze dla chorych, niż demonizowanie operacji, prawda?

Avatar Kobza
A to PE może w ogóle decydować co jest chorobą? Tego nie robią jakieś konsorcja lekarskie czy coś?

Avatar Mijak
Moderator
Nie może. Ale może próbować.

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
Newsy psychologiczne here.
Transseksualizm ma zostać wykreślony z liczby zaburzeń.
Na razie jest na tej liście, ale ma go nie być, bo zamiast leczenia go ma wystarczyć zmiana płci.

Myślę, że dużo to mówi o odsetku osób, które sobie coś wmawiają vs naprawdę potrzebują zmienić płeć.

Avatar kulujulu
w tym samym czasie żyjemy w społeczeństwie w którym spora część ludzi bez wykształcenia medycznego ale z dostępem do internetu uważa homoseksualizm za chorobę

przepraszam musiałem

Avatar BartekM47
Homoseksualizm jest obrzydliwy, transseksualizm też. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą mieć z tym do czynienia, tym bardziej w internecie, gdzie ludzie czują się bardziej anonimowi, więc mogą mówić co naprawdę myślą.

Avatar RudyRydz
Ech... WHO ssie wielką, transseksualną pałę.

No, ale nadal uważam, że psychoterapia > operacja. Bo pierwsza nie dość, że odsieje "osoby, które sobie coś wmawiają", to jeszcze pomoże znacznej większości chorych.

Btw. To nie wiem, czy takie newsy. To wiadomość z czerwca 2k18.

Avatar Litops
Moderator
BartekM47 pisze:
Homoseksualizm jest obrzydliwy, transseksualizm też. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą mieć z tym do czynienia, tym bardziej w internecie, gdzie ludzie czują się bardziej anonimowi, więc mogą mówić co naprawdę myślą.

Egocentryzm w najgorszym możliwym wydaniu.

Avatar Litops
Moderator
RudyRydz pisze:
Ech... WHO ssie wielką, transseksualną pałę.

Bo nauka chce ukrywać prawdę i żyć w kłamstwie. /s

Nauka tak naprawdę prezentuje informacje, które są najbardziej prawdopodobne, poparte setkami badań i metaanaliz. Nie obchodzi jej, co lud o tym myśli, jeśli nie ma nic merytorycznego do powiedzenia jak Twój powyższy cytat.

Avatar BartekM47
Mówię jak jest. Homoseksualizm narusza moją moralność, religijność, tradycyjne wartości rodzinne i przyczynia się do odruchów wymiotnych.

Avatar Litops
Moderator
BartekM47 pisze:
Mówię jak jest. Homoseksualizm […] przyczynia się do odruchów wymiotnych.

To jakbyś się kiedyś zatruł pokarmowo, to zobacz, jak tam u ONR-owców. /s

Avatar BartekM47
ONR jest w porządku, wspieram.

Avatar Litops
Moderator
BartekM47 pisze:
ONR jest w porządku, wspieram.
Nie muszę tego komentować.

Avatar RudyRydz
Zmień słowo "nauka" na "Światowa Organizacja Zdrowia". I będziesz mógł odjąć "/s".

W sumie nie za bardzo mam ochotę, na przerzucanie się linkami do różnych badań, może po prostu zacytuję Wikipedię:
[...] wielu specjalistów widzi w psychoterapii podtrzymującej główną część terapii.
Pacjenci poddawani psychoterapii rezygnują w licznych przypadkach z pełnego leczenia.
[...] uzyskano w ten sposób złagodzenie dysforii u 70% poddanych osób. (To o psychoterapii).

No, jak rozumiem, to wszystko teraz będzie trzeba przeredagować. Albo w ogóle usunąć artykuł. W końcu opisuje on "zaburzenie tożsamości płciowej".

Avatar Litops
Moderator
WHO jest organizacją naukową, która podlega krytyce całego środowiska naukowego. Nie rozumiem, czemu nie mogę rozszerzyć tego pojęcia.
Co do psychoterapii to nie jest takie proste, jak może się wydawać.

Avatar RudyRydz
Pewnie całkiem sporo takiej krytyki by się znalazło.

Avatar WladcaAwarow
To jest szef WHO, pan Tedros Adhanom


A to partia pana Tedrosa


Dziwne, nie?

Avatar kulujulu
BartekM47 pisze:
Homoseksualizm jest obrzydliwy, transseksualizm też. Nic dziwnego, że ludzie nie chcą mieć z tym do czynienia, tym bardziej w internecie, gdzie ludzie czują się bardziej anonimowi, więc mogą mówić co naprawdę myślą.
faktów nie obchodzą twoje uczucia

Avatar AquoZ32
ty no ciekawe czemu osoby w srodowiskach naukowych maja tendencje do swingowania w lewo


gdyby tylko ktos moglby mi powiedziec

Avatar WladcaAwarow
Bo na uniwersytetach mają tendencję do uciekania od rzeczywistości

Avatar BartekM47
I tak zostałem farmerem

Avatar Architekt_Chaosu
ta, chyba kryptogejkiem

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
RudyRydz pisze:
No, ale nadal uważam, że psychoterapia > operacja. Bo pierwsza nie dość, że odsieje "osoby, które sobie coś wmawiają", to jeszcze pomoże znacznej większości chorych.
konsultacje przed operacją zmiany płci są obowiązkowe.

A zasada jest taka, że jeśli przyczyna jest biologiczna to psychoterapia niewiele pomoże. Chyba, że jako dodatek.

I nie rozumiem gejtu na WHO, moim zadaniem to właśnie dobrze, że nie opierają diagnoz o przekonania religijne.

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
AquoZ32 pisze:
ty no ciekawe czemu osoby w srodowiskach naukowych maja tendencje do swingowania w lewo


gdyby tylko ktos moglby mi powiedziec
Bo to skrajna prawica opiera się na negowaniu globalnego ocieplenia, na kreacjoniźmie, fanatyźmie religijnym i podobnych bzdurach.

Także to właśnie w nich najbardziej godzi racjonalizm. I dlatego próbując zachowywać swoje poglądy atakują naukę jako nierzetelną, a naukowców jako przekupionych przez NASA, wielkie koncerny czy inne takie.

Zapytałbym bardziej- czemu to prawica tak bardzo ucieka od faktów na rzecz religii (#kreacjonizm, #homoseksualizmjakochoroba) i populistycznych mitów (globalnego ocieplenia nie ma)?

Avatar CzarnyGoniec
Właściciel
Acz żeby sprawiedliwości stało się zadość to w ujęciu historycznym nie zawsze było tak, że to prawicą była antynaukowa.

Komuniści z ZSRR nie uznawali darwinowskiej teorii ewolucji i zamiast tego promowali pseudonaukowy Lamarkizm

Avatar WladcaAwarow
Towarzysz Łysenko i banany na Syberii

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar CzarnyGoniec
Właściciel: CzarnyGoniec
Grupa posiada 37337 postów, 842 tematów i 239 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów