Fb i prawa człowieka

Avatar
Konto usunięte
No cóż.
Inna kultura. FB to portal o zasięgu światowym, który obejmuje wiele ludów z wieloma tradycjami. Jak dla mnie to nie problem.

Avatar Richyard
Nie widzę problemu w niewolnictwie, tak samo nie widzę problemu w sprzedawaniu ludzi, zwłaszcza za tak wysoką cenę.

Avatar
Konto usunięte
To jeszcze jest gdzieś legalne?

Avatar
Konto usunięte
AdvBioSys pisze:
To jeszcze jest gdzieś legalne?


Oficjalnie chyba nie, ale w niektórych społecznościach jest to normalne. I nie mamy prawa ich zmuszać do zasad naszej cywilizacji.

Avatar Vader0PL
Niby nie mamy prawa, ale jednak w Pakistanie Asia Bibi została uwolniona.
Uznawanie, że nie należy walczyć z przestarzałymi poglądami i tradycjami, bo są częścią innej kultury jest głupie. Powinniśmy pozbywać się negatywnych elementów, by stworzyć jak najlepsze państwo.

Chociaż mówimy tutaj o Sudanie Południowym, którego samo istnienie jest nieracjonalne.

Avatar
Konto usunięte
Vader0PL pisze:
Niby nie mamy prawa, ale jednak w Pakistanie Asia Bibi została uwolniona.
Uznawanie, że nie należy walczyć z przestarzałymi poglądami i tradycjami, bo są częścią innej kultury jest głupie. Powinniśmy pozbywać się negatywnych elementów, by stworzyć jak najlepsze państwo.

Chociaż mówimy tutaj o Sudanie Południowym, którego samo istnienie jest nieracjonalne.


Kultury ewoluują i moim zdaniem nie powinniśmy się w to wtrącać.

I Sudan Południowy to serio dziwna rzecz.

Avatar Richyard
No, ale akurat niewolnictwo jest przydatne, a się go pozbyto. Darmowa siła robocza, możliwość eksperymentów na nich - co zwiekszyłoby szybkość rozwoju.

Avatar Andrzej_Duda
Tak, właśnie widzę jak ewoluują. Tak wyewoluowały, że zamiast na targu niewolników człowiek został sprzedany w internecie. Rozwój jak się patrzy.

Avatar Andrzej_Duda
WladcaAwarow pisze:
Kultury ewoluują i moim zdaniem nie powinniśmy się w to wtrącać.

I Sudan Południowy to serio dziwna rzecz.

Może i przydatne, ale traktowanie ludzi jak zwierzętami nie jest dobre. Zwłaszcza, że gdyby przywrócono niewolnictwo w tych czasach, to nie wyglądałoby to zbyt ciekawie. Wyobraźmy sobie sytuację w której porwany zostaje statek, a jego pasażerowie sprzedani jako niewolnicy. Skoro w tych czasach dochodzi jeszcze do porwań, których sprawcy nie zostają nigdy wykryci, to dlaczego nie miałoby być tak samo z porywaniem ludzi w celu sprzedania ich jak niewolników? Poza tym, prędzej czy później doszłoby do jakiejś rewolucji niezależnie od tego czy niewolnictwo nagle zalegalizowano by w tych czasach, czy nigdy nie zostałoby zdelegalizowane.

Avatar
Konto usunięte
Andrzej_Duda pisze:
Tak, właśnie widzę jak ewoluują. Tak wyewoluowały, że zamiast na targu niewolników człowiek został sprzedany w internecie. Rozwój jak się patrzy.


Dla nich niewolnictwo to coś normalnego i mają prawo mieć do nas problem jakbyśmy tego zabraniali. To tak samo, jakby jacyś obcokrajowcy zabronili nam jeść wieprzowinę.

Avatar Andrzej_Duda
WladcaAwarow pisze:
Dla nich niewolnictwo to coś normalnego i mają prawo mieć do nas problem jakbyśmy tego zabraniali. To tak samo, jakby jacyś obcokrajowcy zabronili nam jeść wieprzowinę.

Czy ty właśnie porównałeś nie jedzenie wieprzowiny do handlu ludźmi? Nie za bardzo mi się to widzi.
Richyard pisze:
Dlatego wprowadzić by się przydało legalnie niewolnictwo czarnoskórych, żeby biali ludzie na tym nie ucierpieli. Najlepiej byłoby przywrócić sytuację, która panowała w USA przed wojną secesyjną i rozszerzyć ją na cały świat.

Tak czy inaczej, uważam, że doszłoby do rewolucji, w wyniku której zniesiono by niewolnictwo. Prędzej czy później, ale doszłoby.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Nie. To tak jakby jacyś obcokrajowcy zakazali nam bić dzieci.

Jeśli element jakieś kultury nie działa to powinno się to wyplenić.

Avatar
Konto usunięte
Andrzej_Duda pisze:
Czy ty właśnie porównałeś nie jedzenie wieprzowiny do handlu ludźmi? Nie za bardzo mi się to widzi.


Dla niektórych to ZUO WCIELONE. Mi się to widzi. Różni ludzie mają różne moralności, tak samo jak kultury.

Avatar Richyard
Moralność to bzdura, zacznijmy od tego. Zwykły konstrukt, ewolucyjny, żebyśmy się nie pozabijali nawzajem i mogli jakoś funkcjonować. Nie ma co przypisywać do moralności wielkiej wagi lub żadnej.

Avatar Andrzej_Duda
Richyard pisze:
Moralność to bzdura, zacznijmy od tego. Zwykły konstrukt, ewolucyjny, żebyśmy się nie pozabijali nawzajem i mogli jakoś funkcjonować. Nie ma co przypisywać do moralności wielkiej wagi lub żadnej.

I tutaj raczej nie mam już nic do powiedzenia, bo zauważyłem, że chyba nic nie zmieni twoich poglądów na temat moralności.
WladcaAwarow pisze:
Dla niektórych to ZUO WCIELONE. Mi się to widzi. Różni ludzie mają różne moralności, tak samo jak kultury.

Co nie zmienia faktu, że to są naprawdę dwie różne tradycje. To tak jakbym ja pisał, że strzelanie do ludzi powinno być legalne, ponieważ polowanie jest legalne.

Avatar Richyard
>> twoich poglądów nic nie zmieni (dot. moralności)

Możesz spróbować zmienić. Moralność kojarzy mi się z byciem prawiczkiem i brakiem wiedzy o świecie i jego funkcjonowaniu; w skrócie byciem naiwnym.

Natura nie zna pojęcia moralności. Najsilniejszy zabija słabszego i płodzi potomstwo, żeby przekazać silne geny dalej. Moralność czy empatia to słabość i tak to widzę.

Ale możesz zmienić mój światopogląd, śmiało.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Natura nie ma bladego pojęcia co robi i wszystko jest losowe.Zamiast prawo silniejszego raczej nazwałbym to prawem "Całe szczęście nie pie**olneła we mnie jeszcze asteroida". Ssaki zdominowały planetę, tylko dzięki losowi.

No i do prawiczka, bym porównał kolesia który ma kodeks moralny którego sensu nie rozumie (większość teistów :v). Ty jesteś bardziej jak koleś który gw**ci wszystko co się rusza i nazywa to miłością, ale najwyższa forma to odkrycie sensu moralności.

Avatar Richyard
Co ty gadasz? Na tym polega ewolucja, że najsilniejsze gatunki ewoluują i dominują inne. Nie ma w tym żadnej losowości. Są warunki do życia = jest życie. Jest życie = jest ewolucja i przetrwanie najsilniejszych

A moralność nie ma żadnego sensu, bo to bzdura.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Na ziemi dominowały kiedyś gady które były lepiej dostosowane genetycznie do warunków na ziemi od ssaków. Były po prostu silniejsze. Potem jeb asteroida i nagle przestały cokolwiek znaczyć. Tutaj nie zwyciężyła siła, tylko to, że przypadkiem ssaki były lepiej przystosowane do złych warunków termicznych, co wcześniej nie dawało prawie żadnej przewagi.

Avatar Richyard
Istnieje różnica pomiędzy rywalizacją z innymi gatunkami o przetrwanie, a uderzeniem asteroidy w ziemię. Co nie zmienia faktu, że ewolucja wymaga rozwinięcia intelektu i zdolności mózgu. Te z kolei przekształcą się w ten sposób, że gatunek będzie w stanie zatrzymać asteroidę przy użyciu super duper technologii kosmicznej.

Avatar CzarnyGoniec
Niewolnictwo może i jest kulturowo ok dla właścicieli niewolników
Ale dla samych niewolników - na pewno nie

Avatar Richyard
Nie obchodzi mnie los niewolników, jeżeli nim nie jestem.

Avatar Vader0PL
Wracając do tematu, to Fb ponosi winę za takie zjawisko. Głównie przez to, że jest on aktywny na całym świecie, przez co kraje Europy i Ameryki spotykają się z tymi zacofanymi działaniami Afryki. A z racji tego, że Facebook jest wymysłem Amerykana, to dostaje opieprz za to, że nie zareagowała. Gdyby Facebook powstał na innych warunkach, w innej społeczności, to nie byłoby takiego krzyku. No ale cóż... Amerykańska strona i handel ludźmi? Przecież to jest sprzeczne ze wszystkimi zasadami, więc hamburger w dłoń i bojkotować stronę.

Inną sprawą są już pewne prywatne działania Fb oraz to, że wiele ludzi liczy na upadek dzieła Zuckeberga, przez co liczą na wszystko, byleby ukazać ten szajs w złym świetle.

Avatar Vader0PL
Richyard pisze:
Nie obchodzi mnie los niewolników, jeżeli nim nie jestem.

Niewolnikiem nie jesteś, ale potencjalnym niewolnikiem już tak. Tak samo jak praktycznie wszyscy. Wystarczy, że ktoś bogatszy chciałby cię mieć za swojego pupilka. Oczywiście w pewnych warunkach nie musiałby to być ktoś bogatszy, bo mógłbyś wpaść w długi, stracić swój majątek, zostać przegrany w kartach, zostać porwany itd.

Avatar Vader0PL
Przepraszam bardzo, ale mogę wymienić osoby czarnoskóre, które dokonały czegoś ważnego, lub zostaną zapamiętane jako osoby wyjątkowe w historii świata. Co mógłbyś powiedzieć o swoich dokonaniach?

Avatar pan_hejter
Richyard pisze:
A w innych sytuacjach to ja mogę mieć niewolników, więc zaryzykuję. Poza tym niewolnikami powinny być gorsze rasy, jak np. murzyni


Richyard pisze:
W ogóle myślenie, że powinno się segregować ludzi na tych którzy zasługują, żeby żyć i na tych, którzy nie... Obrzydzasz mnie.



Trochę poszliśmy za daleko z tą zmiennością poglądów?

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Richyard pisze:
A w innych sytuacjach to ja mogę mieć niewolników, więc zaryzykuję. Poza tym niewolnikami powinny być gorsze rasy, jak np. murzyni


xDDD

Avatar Richyard
...
POROWNUJESZ WŁAŚNIE JAKIES MILIARDY OSÓB DO JEDNEJ OSOBY
...
Porównaj osiągnięcia białych do czarnoskórych, nie czarnoskórych do jednej białej osoby

Avatar Richyard
pan_hejter pisze:
Trochę poszliśmy za daleko z tą zmiennością poglądów?

Nie jestem przywiązany do swoich poglądów, więc zmieniam je w momencie gdy się nie zgadzam ze poprzednimi. Czy naprawdę mam ci to powtarzać miliardowy raz?

Avatar
Konto usunięte
Nie ma gorszych ras. W ogóle te rasy u ludzi to dość umowna sprawa, nawet jeżeli ktoś je bierze na serio. Po prostu np. taki Eskimos lepiej sobie poradzi w zimnych warunkach niżli Pigmej, i zapewne w ten sposób powinno się to rozpatrywać.

Avatar pan_hejter
Porównuj siebie do białych którzy coś osiągneli. Bo jesteś biały. No tak jak bycie Polakiem nie czyni cię wielkim powstańczym bohaterem, który jedną dłonią odcina niemcom głowy a drugą broni wizny.

Tak bycie białym nie czyni cię Einstainem, Sokratesen i Plankiem w jednym

Avatar pan_hejter
Richyard pisze:
. Poza tym niewolnikami powinny być gorsze rasy, jak np. murzyni



Pojęie ras ludzkich nie istnieje bo zwyczajnie różnice genetyczne są zbyt małę. By jakie kolwiek odrębności uznać.

A jeżeli jesteś zwolennikiem takich teori to polecam poczytać o żydach andaluzyjskich. No naprawdę ciekawa sytuacja w kategoriach rasowych.

Avatar Vader0PL
Richyard pisze:
...
POROWNUJESZ WŁAŚNIE JAKIES MILIARDY OSÓB DO JEDNEJ OSOBY
...
Porównaj osiągnięcia białych do czarnoskórych, nie czarnoskórych do jednej białej osoby

No cóż, to ty chciałbyś nad nimi panować. Nie sądzisz, że sprowadzanie całej rasy do roli gorszego człowieka jest czymś głupim, jeżeli wśród osobników tej rasy możemy znaleźć osoby, które dokonają wielkich rzeczy? Czemu nie odwrotnie? Czarni panowie nad białymi niewolnikami? Przecież miliardy białych ludzi też nie osiągnie niczego w życiu, tak samo jak miliardy czarnych, żółtych i mieszanych. Za to jednostki zmienią świat, jeżeli nie będą miały ograniczeń w stylu feudalnego pana.

Avatar Richyard
Ale ja mam gdzieś czarnoskórych, jestem biały. Więc mogą zdechnąć albo być moimi niewolnikami. Wystarczy ładnie uzasadnić powód.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Richyard pisze:
Wystarczy ładnie uzasadnić powód.


Tzn bycie debilem?

Chociaż nie...

Bycie BIAŁYM debilem

Avatar Vader0PL
Z kolei ja nie jestem Polakiem, a ty jesteś. Uważam waszą "rasę" za gorszą, przez co mam prawo wami rządzić, bo tylko wtedy ukazalibyście swój potencjał - potencjał robotnika fizycznego.


///Nie żeby coś, ale to tylko radykalizacja i tak już radykalnych poglądów Richyarda, nie bierzcie tego do siebie///

Avatar Richyard
Vader0PL pisze:
Z kolei ja nie jestem Polakiem, a ty jesteś. Uważam waszą "rasę" za gorszą, przez co mam prawo wami rządzić, bo tylko wtedy ukazalibyście swój potencjał - potencjał robotnika fizycznego.

Ale wiesz że wtedy przyjmę postawę oh poor me i będę za zniesieniem tego tyraństwa. Wszystko zależy od pozycji w której się znajduję.

Avatar Richyard
Ja nie mam poglądów. Popieram to i robię, co mi się najbardziej opłaca. I tylko to się dla mnie liczy.

Avatar CzarnyGoniec
Richyard pisze:
Ale wiesz że wtedy przyjmę postawę oh poor me i będę za zniesieniem tego tyraństwa. Wszystko zależy od pozycji w której się znajduję.
Czyli innymi słowy "dla mnie ma być jak najlepiej", a cała reszta poglądów to tylko metoda do wykonania celów.

Więc zasadniczo Twoje poglądy nie są aż takie zmienne. Po prostu postawa filozoficzna, która stoi u ich podstawy leży gdzie indziej.

No i inna sprawa, że ta zmienność ekspresji swoich poglądów słabo wpływa na ich wiarygodność

Avatar Richyard
To grupa do dyskusji, nie do wiarygodności. Ktoś stawia tezę, ktoś ją obala.
A moje poglądy mają służyć mi, nie tobie czy komukolwiek innemu.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
W sumie zachowania czysto egoistyczne przestały być efektywne jakoś tak 12000 lat temu. Tyrania większości. Grupa jest silniejsza od jednostki, więc jednostka nie jest w stanie wygrać z grupą jeśli ich cele są różne.

Avatar Richyard
Dlatego można przyjąć poglądy grupy i zmanipulować grupę

Avatar Vader0PL
I nic to nie da, bo nie masz żadnych praw. Jesteś niewolnikiem w tej sytuacji, zapominasz? A ja, jako (kontynuujmy przykład) jeden z wyżej postawionych właścicieli niewolników przekonam innych, żeby w razie buntu zrealizować małą eksterminację, tak jakoś zabić milion dwieście tysięcy czterech niewolników.

Zresztą, przedstawiony przez nas świat to taki, w którym ty masz czarnych niewolników, a z kolei ty jesteś moim niewolnikiem. Ty się buntujesz, żeby być wolnym człowiekiem. Co w takiej sytuacji robi twój pan? Robi umowę z twoimi niewolnikami, przez co twój bunt sprawił, że i tobie się zbuntowali niewolnicy, którzy chcą cię obalić. Przegrywasz, gdyż walczysz z ludźmi, którzy walczą o swoją wolność, jak i z siłami porządkowymi, które zostały specjalnie wyćwiczone co do walki z buntami.

Avatar Mijak
Właściciel
Przypominam, że na dyskusje o Richyardzie jest osobny wątek. Tu skupmy się na pierwotnym temacie.

Avatar Richyard
No to wtedy wygrałeś, Vadur. Jesteś samcem alfa. Brawo, silniejszy wygrywa. Jak w naturze.

Avatar Marequel
Richyard pisze:
A w innych sytuacjach to ja mogę mieć niewolników, więc zaryzykuję. Poza tym niewolnikami powinny być gorsze rasy, jak np. murzyni

Rasa bardziej wydajna i wydolna fizycznie od jakiejkolwiek innej. Rasa która umie wytwarzać podręczne wyrzutnie włóczni które pod względem prędkości pocisków przebijała wszystko do momentu wytworzenia broni palnej, a pod względem celności i skuteczności pojedyńczego wojownika przebijała nawet napoleońskich muszkieterów.
Rasa która wytwarzała karabiny przeciwpancerne całe lata przed zbudowaniem pierwszego czołgu.
Rasy z unikatowym zbiorem języków kultur i tradycji.
Ale nie, ch*j ku*wa gorsza rasa bo murzyny w ameryce to bardziej niedoje**ne bydło niż na środku pustyni

Avatar Richyard
Marequel pisze:
Rasa bardziej wydajna i wydolna fizycznie od jakiejkolwiek innej. Rasa która umie wytwarzać podręczne wyrzutnie włóczni które pod względem prędkości pocisków przebijała wszystko do momentu wytworzenia broni palnej, a pod względem celności i skuteczności pojedyńczego wojownika przebijała nawet napoleońskich muszkieterów.
Rasa która wytwarzała karabiny przeciwpancerne całe lata przed zbudowaniem pierwszego czołgu.
Rasy z unikatowym zbiorem języków kultur i tradycji.
Ale nie, ch*j ku*wa gorsza rasa bo murzyny w ameryce to bardziej niedoje**ne bydło niż na środku pustyni

Mam gdzieś murzynów. 4me - niech zdechną wszyscy

Poza tym lets agree to disagree. W czym problem

Avatar Marequel
Gdyby nie inne rasy niż twoja to dalej bylibyśmy w chatce z gówna.

Avatar Marequel
I odnośnie antyszczepionkowców i fanatyków religijnych z nożami pod twoim oknem też masz podejście w stylu niech se wierzy nie mój problem?

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów