Nie brali udziału w żadnej wojnie światowej od 70 lat :v
I w sumie równie długo z żadnym ważniejszym krajem.
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Nie brali udziału w żadnej wojnie światowej od 70 lat :v
I w sumie równie długo z żadnym ważniejszym krajem.
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Nie brali udziału w żadnej wojnie światowej od 70 lat :v
I w sumie równie długo z żadnym ważniejszym krajem.
Pobozny pisze:*filozofowie, naukowcy + własne przemyślenia.
Wku*wia mnie to, że ludzie wymyślają sobie, że chrześcijaństwo robi komuś krzywdę i chce kontrolować ludzi oraz dusić z nich zyski, bo mówią tak magnaci handlowi, korporacje i państwa, które prowadzą nieczyste zagrywki (dlatego Kościół im przeszkadza), jacyś pudzie na youtubie to powtarzają, a wy w to wierzycie.
Pobozny pisze:
Jestem na 100% przekonany patrząc na argumentację i styl życia ateistów, że większość ateistów jest ateistami, bo jak nimi są to mogą r*chać, brać narkotyki, bić i wyzywać bez męczącego sumienia.
CzarnyGoniec pisze:
A tak w ogóle to skąd przekonanie, że ateiści nie mają sumienia?
Po prostu zamiast moralności opartej o nauki biskupów wolą moralność opartą o np. filozofów albo własne przemyślenia.
Mogą nawet zachować moralność Kościoła - bądź co bądź biskupi tworzący prawa też wzorowali się na filozofach etyki i doszli do całkiem mądrych wniosków.
Ziemianin45 pisze:Nie smiałbym tego twierdzić.
Zastanawia mnie też ten niebezpieczny pogląd że wiara w chrześcijanizm daje niezaprzeczalny aparat moralny od tak
kuba1996 pisze:
nie da się usunąć religii
CzarnyGoniec pisze:
Bodajże August Comte proponował rozwiązanie, które zaspokoi masowo wszystkie te potrzeby człowieka, bez uciekania się do Boga.
Nazwał to, o ironio, "religią człowieka" - religią, w której człowiek ma być obiektem kultu.
Ten sam Comte, który jest uznawany za twórcę pozytywizmu - radykalnego, empirycznego nurtu filozoficznego odrzucającego wszelką metafizykę. Bardzo podobny do scjentyzmu.
WladcaAwarow pisze:
Moje hasło: Ateiści do gazu łupkowego.
Ziemianin45 pisze:
>sugerowanie, że bycie ateistą daje jakiekolwiek profity do uważania że sobie bardziej coś wolno tylko dlatego, że jest się ateistą xdd
WladcaAwarow pisze:
Co?
Ziemianin45 pisze:Protoplastę, bez wątpienia.
A za twórcę, a przynajmniej protoplastę pozytywizmu nie uważany jest aby czasami David Hume?
Ziemianin45 pisze:Stąd moje "o ironio".
Pozytywizm i antropocentryzm? To się nie wyklucza? Bo jeśli stawiasz tylko na nauki przyrodnicze, to wyciąganie człowieka na centrum jest w takowym kontekście kompletnie wyjęte z dupy, amigo
CzarnyGoniec pisze:
Protoplastę, bez wątpienia.
Ale Comte był już pozytywistą jako takim i to on pierwszy użył tego terminu do określenia swoich poglądów.
Za zainicjowanie ruchu pozytywistycznego uważa się właśnie wydanie przez niego"Kurs filozofii pozytywnej". Od tego momentu można też zauważyć wzrost znaczenia pozytywizmu w filozofii
Stąd moje "o ironio".
Wielu pozytywistów uważa po prostu, że Comte na starość ześwirował i, że jego prace o religii ludzkości to nie jest "prawdziwy Comte".
Cóż, z całą pewnością nie jest to "prawdziwy pozytywizm"
Ziemianin45 pisze:
"Ateiści do gazu łupkowego" wyglądało jakbyś uważał ateistów za lepszych od tak.
ale pewnie żartowałeś i mamy inne poczucie humoru
no cóż, nie zaszkodziło odpowiedzieć, amigo
Ziemianin45 pisze:
Oczywiście, że się da. Tylko trzeba zrobić z ludzi myślących racjonalistów i sceptyków,
opliko95 pisze:
"I to nie moja opinia, tak naprawdę jest" - jeśli dajesz takie zdanie warto by było swoją tezę poprzeć dowodami.
Pobozny pisze:
ale poszła pożywka xd
nie sądziłem, że tak szybko zareagujecie
Pobozny pisze:
Przepraszam, wiem, że nie wszyscy tacy jesteście
WladcaAwarow pisze:Baturaj?
Dobra Baturaj. Wybaczam. Mimo iż nie jestem ateuszem
CzarnyGoniec pisze:
Spoko
Kto nigdy nie miał fazy "ludzie o poglądach X to sami debile!" niech pierwszy rzuci kamień
To_masz___Problem pisze:
Ja tak w sumie tylko miałem w stosunku do ateistów i konserwatysów
To_masz___Problem pisze:W przeciągu ostatniego roku wobec konserwatystów i fundamentalistów i wierzących "w ogóle".
Ja tak w sumie tylko miałem w stosunku do ateistów i konserwatysów