Salon

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Salon ten jest niezwykle pięknie urządzony, tak samo jak reszta owej posiadłości pośrodku niczego.
Lokacja tego pomieszczenia jest na parterze obok schodów.
Jedno z miejsc, gdzie goście mogą się spotkać.
Można tutaj napić się kawy,alkoholu lub herbaty; można tutaj także dokonywać wielkie intrygi lub mocne więzi przyjaźni.

To jest jedno z ważniejszych miejsc w zagrywkach przeciwko lub razem z innymi.

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Do salonu wchodzą Hector i Stauffenberg.

Avatar WladcaAwarow
Artur przyszedł za nimi.

Avatar Burger2004_09
Claus poszedł zobaczyć, czy jednak gdzieś się nie kryje barman

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Tak jak list wspomniał, no ni ma nikogo oprócz nich.

Avatar Burger2004_09
Patrzy się na alkohole, toniki i inne tego typu rzeczy. Ile tego jest/ Jakie gatunki napojów alkoholowych? Co jeszcze tam znajdzie?

Avatar Radiotelegrafista
A Hector rozejrzał się za łiskaczem.

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Oczywiście, jest whisky.

Avatar WladcaAwarow
Artur usiadł na fotelu.

Avatar Radiotelegrafista
Czyli to miejsce jest zdatne do życia. Wyciągnął butelkę i odkorkował ją.

Avatar Burger2004_09
Patrzy za bawarskim piwem

Avatar Burger2004_09
Szuka odpowiednio DUŻEGO kufla

Avatar Radiotelegrafista
A jakieś szklaneczki?
- Lokaj? U mnie, jak w barze była kelnerka z kiłą to był luksus. -

Avatar Burger2004_09
- Zaraz poszukam - tymczasem nalewa sobie piwa

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Wszystko w barku jest.

Avatar Radiotelegrafista
- Zakładam, że wy zadowolicie się kawą? - Spytał, nalewając sobie whisky do szklanki.

Avatar Burger2004_09
- Ja mam bawarskie piwko. Ciekawe, ile siedziało - nalewa teraz tokaja (czy jak to się tam odmienia) dla Artura

Avatar WladcaAwarow
-Dziękuje- Rzekł biorąc kieliszek- Może najpierw zastanowimy się nad naszym położeniem?

Avatar Burger2004_09
- Tak powinniśmy zrobić - usiadł na kanapie - Jak na razie wiem tylko tylke, że jesteśmy w jakiejś niemieckiej posiadłości. Wszystkie te wspaniałe zdobienia, wszechobecny przepych... Tylko Niemiec mógł coś takiego zrobić. A sądząc po pogodzie na zewnątrz, domyślam się, że jesteśmy w górach. A na myśl przychodzą mi tylko Alpy, albo der Schwarzwald. A panowie może coś wiedzą?

Avatar Radiotelegrafista
- Wiem tyle, że jestem w cholerę nie tam gdzie powinienem być. - Napił się whisky: - Ale są tego zalety. -

Avatar WladcaAwarow
-Też sądze, że to Aply. Ale nie oszukujmy się. Przenieśliśmy się w czasie i przestrzeni z odległych miejsc. Na pewno była to jakaś anomalia natury. A ten list, on jest dowodem, że ta anomalia najpewniej była wywołana świadomie i przez kogoś jest kierowana. Jeżeli dowiemy się co kieruje tym kimś, bądź czymś, dowiemy się zapewne co się wydarzyło. No i jakie zalety?

Avatar Burger2004_09
- Też tak myślę, że to anomalia. Ja jestem z 1944, pan z 1927, a pan... Mogę na razie mówić kowboj? Pochodzi z lat 70. XIX wieku. No i jeszcze ten małpiszon na górze... No i tak jak pan Artur powiedział, ktoś musi za tym stać... Ale kto? Czyżby właściciel tego dworu

Avatar Radiotelegrafista
- Właściwie to na imię mi Hector. Hector Frank. - Przedstawił się, nie przerywając innym namysłu.

Avatar Radiotelegrafista
- Myślę, że warto się zastaowić nad ostatnimi zdarzeniami jakie pamiętamy. Ja na przykład dostałem łopatą w łeb. -

Avatar Burger2004_09
- Pan Hector ma rację... Ja zostałem najwyraźniej rozstrzelany przez Niemców

Avatar Radiotelegrafista
- Czekaj...To znaczy, że nie żyjemy?! - Strach przebiegł przez jego twarz.

Avatar WladcaAwarow
-Ja ostatnie co pamiętam to jak zasypiallem w hotelu w Bukareszcie. Wtedy żyłem...

Avatar Burger2004_09
- Jest możliwe, że to co widzą nasze oczy, to tylko nasze dusze, które przybrały kształt naszych ciał... Ale możemy wszystkiego dotykać. Nic przez nas nie przelatuje itd. więc myślę, że jednak nasze ciała są fizyczne - wziął łyk piwa

Avatar Radiotelegrafista
- To się porobiło...- Usiadł, niemrawo patrząc przed siebie.

Avatar WladcaAwarow
-Albo to Czyściec i list był ostrzeżeniem. Jeżeli nadal będziemy ufać Bogu to trafimy do Nieba. Jeśli nie i spanikujemy, to do Pieklla. Ale nie jestem przekonany do tej hipotezy.

Avatar Burger2004_09
- Ta teoria też jesg prawdopodobna. Tym bardziej, że zgodnie z pismami Dantego, Czyściec to góra. Ale w La Divina Comedie nic nie było o domkach. Ale masz pan rację. List jest ostrzeżeniem. Wręcz groźbą... Ma go jeszcze któryś z was?

Avatar Radiotelegrafista
- Ja? Do czyśca? Nie prowadziłem zbyt świętego żywota...- Zamyślił się.

Avatar WladcaAwarow
-Pan go chyba miał jako ostatni. No i jeżeli chodzi o święty żywot to myślałem, że mam prostą drogę do Nieba. Tyle pielgrzymek, postów i pomocy bliźnim...

Avatar Burger2004_09
- Nie, ja list podawałem Hectorowi i myślałem, że oddał go panu panie Arturze

Avatar Radiotelegrafista
- Ej, ale to tylko teoria, nie? To nie musi być wcale Czyściec, ani nic podobnego, prawda? - Spytał. Właśnie skończył życiowy rachunek sumienie i był bliski załamania. Hector był w życiu okropnym człowiekiem.

Avatar Burger2004_09
- Oczywiście. To tylko teorie. Nie możemy brać tego całkiem na poważnie - kontynuuje picie piwa

Avatar WladcaAwarow
-Powinniśmy poszukać jakiś informacji o tym domu.

Avatar Burger2004_09
- Potężne dębowe drzwi mamy w holu o ile się nie mylę. Ale założę się, że są zamknięte na cztery spusty

Avatar Radiotelegrafista
Wyciągnął rewolwer:
- Cztery spusty, a ja mam 6 kul. Możemy stąd wyjść. -

Avatar Burger2004_09
- Na początek chodźmy zobaczyć te drzwi. ale jeśli się nie mylę, to te anomalie nie pozwolą nam stąd wyjść. Tak samo jak nie pozwoliły panu Arturowi przekręcić wskazówek zegara

Avatar WladcaAwarow
-Nie powinniśmy marnować nabojów. To ewentualne źródło obrony. Nie wiemy jakie Licho może pojawić się w tym domostwie.

Avatar Burger2004_09
- Już Licho mamy. Ten małpiszon na górze. Ale masz rację. Nie powinniśmy marnować cennej amunicji. I daj Bóg, żebyśmy jeszcze jakąś znaleźli - dokończył piwo i wstaje - To chodźmy do tych drzwi

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Trójka dżentelmenów wchodzi do holu.

Avatar
Konto usunięte
Khadagan wszedł do salonu, rozejrzał się po sali i odczytał czytniki.

Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel
Czytnik wskazał, że w jakimś miejscu znajduje się jakiś elektroniczy przełącznik. Miejsce te się znajdowało koło kominka, a dokładniej, gdzieś w ramie obrazu stojącego obok.

Na szczęście, tutaj nie ma potrzeby dewastowania wszystkiego na około.

Avatar
Konto usunięte
Na szczęście Khadagan nie będzie musiał bawić się w dewastatora mebli jak w horrorach z lat jego młodości. Podszedł do kominka i poszukał przełącznika, aby zobaczyć, co się dalej wydarzy...

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar CheekiBreekiPL
Właściciel: CheekiBreekiPL
Grupa posiada 517 postów, 11 tematów i 7 członków

Opcje grupy The Never En...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie The Never Ending Night [PBF]