Rozgrywka

Avatar gulasz88
Właściciel
25 lutego, 16:33, edytowano 26 lutego, 11:13
Przykładowa Tura

Buła i Spóła


- Powiedz mi, po co jest ten mech?
- Właśnie po co?
- Otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten mech? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest mech na skalę naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym mechem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest mech korporacyjny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zardzewieje, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?
- Protokół zniszczenia.


Wydatki i rekrutacja
Wydano 20.000 e$ na kampanie promującą nowy produkt "Super buła 3x XXXL"

Wydano 50.000e$ na kontynuacje badań nad hiper-chrupkością

Wynajęto dwóch ludzi korporacji za 100.000 e$

Giełda
Wymiana 50 medykamentów na 50 silników z PizzaX

Dyplomacja
Umowa handlowa z Kebab Air

Podsumowanie
Wydano 120.000 e$

Uwaga! Roleplay nie jest wymagany, ale na pewno będzie nagrodzony!

Tura pojawi się kiedy przynajmniej połowa korporacji będzie zajęta
Avatar gulasz88
Właściciel
2 marca, 19:17, edytowano 2 marca, 19:18
Tura 1. Sierpień 2047

Ciepłe letnie powietrze niesie za sobą wiatr zmian. A może to po prostu toksyczne wyziewy z okolicznych fabryk. Bowiem to dziś, trzeciego sierpnia dwa tysiące czterdziestego siódmego prezydent Newground pod naciskiem licznego lobby podpisał rewolucyjną ustawę pro-korporacyjną okrzykniętą przez media Zeszczurzeniem. Pozwala ona gigantycznym firmą objęcie hrabstwa niemal całkowitym monopolem. To druga tak rewolucyjna ulga, od czasów gdy szesnaście lat temu prezydent Schwarzenegger zalegalizował korporacyjne wojny! Drobni przedsiębiorcy protestują, kiedy oczy oligarchów pobłyskują patrząc jak cyfry na ich kontach wirują niczym obrazki w jednorękim bandycie. Tylko że tym razem nie ma ryzyka przegranej.

Słynny somalijski inżynier i jeden z twórców nowej epoki, Melon Uzge. poszukuje inwestorów zainteresowanych do sfinansowania jego najnowszego projektu – HyperionLoop. W założeniu ma to być najefektywniejszy środek transportu w historii – kolej oparta na teleportacji w linii prostej, zdolna w kilka sekund przenieść tony materiału i setki ludzi. Uzge przyjmie ofertę korporacji, która zapewni mu najlepsze warunki i najwięcej funduszy na prowadzenie badań i próbnych testów.

Neony oświetlają mroczne miasta, a noc wydaje się nie kończyć. Świat stał się tak cywilizowany, że aż dziki. W świecie w którym nie masz pojęcia czy osoba z którą rozmawiasz jest klonem, androidem lub zwykłym człowiekiem, a szklane wieżowce zasłaniają okazjonalne przebłyski słońca, należy trzymać broń odbezpieczoną, a biotyczne kolce w gotowości. Stoisz na szczycie i spoglądasz na wszystkich z góry, jednak musisz uważać by nikt cię nie zepchnął. Twoja historia zaczyna się teraz.

Hashimoro Investment
Odkąd lata osiemdziesiąte przeminęły, a razem z nimi niechęć do Japończyków, postawienie pagody na szczycie kwatery głównej nie wydawało się taki złym pomysłem. Kiedy odprężałeś się przy holograficznym strumyku, do środka wszedł pan Ikato, jeden z najważniejszych członków rady. Po wymianie ukłonów, szybko przeszliście do rzeczy.
- Kalifornia. Stan słońca. Mamy miasto aniołów i stolicę stanu, ale to nie wystarczy. Dopiero kompletna dominacja, pozwoli nam sięgnąć dalej w głąb ziemi jankesów. Wielka spoczywa na tobie presja, ale z szacunku do twojej rodziny powiem – ten jeden stan wystarczy, by udobr*chać resztę rady. Nie popsuj tego. -
Zanim zdążyłeś odpowiedzieć lub choćby podziękować, Ikaro odszedł depcząc i niszcząc iluzje rzeczki.

Bermont Health & Care
W trzech szklankach przed tobą powoli wygazowywały się trzy nowe warianty twojego flagowego produktu – BHCola. Smaki jakie opracowali twoi naukowcy – ananas, pieprz i sól oraz wybielacz były dość specyficzne. A fakt że ten trzeci smakował najlepiej wiele mówi o ich umiejętnościach.
„Potrzebujemy nowości!” mówi rada nadzorcza. „Musimy wyjść do ludzi, inaczej od nas odejdą!” Oczywiście można włożyć tysiące w badania nad zupełnie nowymi smakołykami, napojami, przysmakami dla starych i młodych. Ale co gdyby zablokować im drogę ucieczki? Gdyby tak sprawić, żeby musieli wybierać twoje produkty. Tak, zacząłeś widzieć świat w zupełnie nowych barwach. Na etykietce do wybielaczowej koli powinno znaleźć się ostrzeżenie przed możliwością wywołania lekkich halucynacji. Ktoś straci dziś pracę…

Uncanny Valley Itc.
Ludzie to takie pocieszne stworzenia. Biegają, kręcą się, wiją, niczym szczurki w laboratoriach. Wszystko byle wspiąć się na wyższy punkt. Trochę jak biedronki. Szczuro-biedronki. Od zarania dziejów porównywali się do zwierząt, ale w sposób niekonsekwentny. Samiec lwa był dla nich symbolem odwagi i honoru, kiedy prawdziwe lwy to leniwe kocury które do wszystkiego wykorzystują samice. Wilki były symbolem zła i zniszczenia, kiedy niejednokrotnie zakładały stada o wiele bardziej cywilizowane niż niektóre ich wioski. Do prawdy fascynujące będzie bawienie się nimi, eksperymentowanie na ich delikatnych ciałach. Ale na to przyjdzie czas. Najpierw trzeba ich zjednoczyć, pod twoim szyldem. Trzeba będzie wykorzystać ich zamiłowanie do świecidełek i nowinek technologicznych. Nic, czemu najpotężniejsze AI w historii nie mogłoby sprostać.

NovaTech
Nowy Meksyk o tej porze roku, z tą dziurą ozonową jest niemal nie do wytrzymania. Oczywiście dla wszystkich ludzi na zewnątrz, ty jesteś w klimatyzowanym biurowcu. W rękach masz nową zabawkę, drona zasilanego miniaturowymi silnikami odrzutowymi. Czy to technologia rządowa czy kosmiczna; mało cię obchodzi. Ciebie interesują zyski, miliony które bogate dzieciaki i profesjonalni szpiedzy wydadzą na nowy projekt sygnowany twoim logiem. Nie mówiąc już o wyłapywaniu skradzionych skrzyń z technologią obcych.

Charlesson Company
Gigantyczne koparki, dźwigi, wiertła i inne potwory z branży wydobywczej prezentowały się niemal zjawiskowo na tle suchych teksańskich stepów. Póki co były jeszcze czyste, rozdrabniarki nie miały okazji skruszyć żadnego kamienia, a transportowce nie przeniosły jeszcze żadnego budulca. Chodząc między tymi dziełami inżynierii na myśl przychodziła ci jedna rzecz. Tak nie może być! Najwyższej klasy sprzęt, marnujący się na piasku! Tą opinie podzielała twoja rada nadzorcza. Czas wydrzeć matce naturze to co należy do jedynych władców tej, póki co, zielonej planety. Już niebawem ziemia zatrzęsie się pod hukiem dynamitu z kopalń. I oby tylko kopalń.

Vitoni Motors
Stwierdzenie że każda włoska rodzina to na swój sposób mafia, jest nie wątpliwe ksenofobiczne. Jednakże wchodząc do kwatery swojej firmy, czując na karku mordercze spojrzenia swojej rodziny, swoich cioć i wujków którzy muszą służyć tobie, najmłodszemu synowi, sprawiają że to teza wydaje się nieco zbyt prawdziwa. W głowie wciąż echem odbijają się ostatnie słowa ojca.
- Wielu będzie próbowało pozbawić cię władzy, a może nawet życia. Jednak jeśli ktoś jest w stanie pociągnąć tę firmę to tylko ty. Nie zawiedź mnie synu. Jesteś Vitonim i nie zapominaj o tym. -
Stanąłeś przed drzwiami do sali narad. Niemal czułeś niechęć wylatującą spod drzwi. Jesteś Vitonim, to prawda. Ze wszystkimi tego zaletami i konsekwencjami.

Cage Industries
”Zbawca upadłego miasta!”, „Odnowiciel Detriot!”, „Ten który przywróci miastu dawną chwałę!” Głosiły nagłówki gazet. Mogłeś przywyknąć do uwielbienia, do osób dziękujących ci na ulicy, do matek wciskających ci swoje dzieci byś je pocałował, a może nawet adoptował. Jednak ty wiedziałeś, że tu twoja praca się nie kończy. Pokolenie lub dwa później ludzie zapomną jak wspaniały byłeś, jak wiele dla nich zrobiłeś. Staniesz się kolejnym wieżowcem kalającym miasto. A gdyby tak przenieść twój kult poza Michigan? Stać się ikoną odrodzenia nie jednego miasta, a całego kraju? Spełniłeś marzenia wielu ludzi, czas spełnić swoje.

Almaz Armory
Kolejna szkolna strzelanina! Niejaki Matt Davis, karabinem ODAR-34 dokonał rzezi dziewiętnastu swoich rówieśników i ranił dwadzieścia innych. Wspominałem, że ten karabin to twój flagowy produkt? Tylko czekać na kolejny wiec przeciwników broni pod twoją kwaterą główną i twoimi sklepami. A gdyby tak odwrócić sytuacje? Może nie doszło by do tego gdyby wszyscy uczniowie mieli broń? Tak, wydać broń dzieciom! Dodatkowe zyski, dodatkowa reklama! Twoja rada, agencja reklamowa i dział PR może mieć na ten temat inne zdanie, ale co oni wiedzą. Ty jesteś szefem i ty tu rządzisz! Do pewnego czasu…

Redav Laboratories
Chodzisz korytarzem i co chwilę widzisz samego siebie. Ktokolwiek inny mógłby to uznać za pierwsze objawy schizofrenii, lecz dla człowieka który postanowił się sklonować było to całkowicie normalne. Jednak odkąd pierwszy twój klon opuścił szklaną komorę, nie mogłeś się odgonić od czarnych myśli. Co jeśli któryś z nich postanowi przejąć władzę? A co jeśli ty jesteś klonem, który zabił swój oryginał i zajął jego miejsce? Nie, to absurdalne. Klony są dawcami organów i drugą szansą rodzin które straciły swoje dziecko, a nie ambitnymi bestiami które chcą przejąć władzę.

Prawda?

Bałuty Technology Park
Jak głosi tekst piosenki znanego wokalisty z początku wieku:

Its the cars, and the clubs
And the drinks, and the girls, and the drugs
I get lost, in the life
I get lost in these Miami nights.


Wśród tych aut, prochów i nocy, firma z mroźnej i pruderyjnej europy wschodniej wydawała się niemal obca. Floryda tak kontrastowała z województwem łódzkim, że twój pobyt tutaj był niemal abstrakcyjny. A mimo to byłeś tu, obserwowałeś wschód słońca, które niemal przypominało swoją neonową wariacje. Czy utrzymasz się tutaj, czy zgubisz się w życiu, to zależy tylko od ciebie. W końcu, zawsze możesz wrócić do zimnej, pozbawionej aligatorów Polski.

Kaskarov Factories
Dym wylatujący z powoli płonącego kubańskiego cygara, zaczadzał z wolna cały twój gabinet. To był prezent, symboliczne przypieczętowanie umowy między tobą, a Igorem Miodowiczem, szefem rosyjskiej mafii. Smak tytoniu przyprawiał cię o coś, co można nazwać kacem moralnym. Czy aby na pewno dobrze robiłeś, dogadując się z półświatkiem? Jankesi i tak plują ci pod nogi, a gdyby to wypłynęło zlinczują cię. I to dosłownie! Może w kwestii, „niewidzialnej ręki” należało dogadać się z tubylcami? Teraz za późno na takie dywagacje. Cygaro w połowie wypalone, wódka wypita, ręka uściśnięta. Nie można już się wycofać.

PixMed
Jedna komórka, dwie komórki, cztery komórki, osiem komórek, przerwa na łyk kawy, dwa miliony komórek… Fascynujące jest życie wirusologa, nikt nie śmie zaprzeczyć. Szczególnie jeśli tą napaloną komórką jest wyjątkowo agresywny i niesłychanie zmutowany wirus dżumy. Wiele jest możliwości wykorzystania takiego małego dzieła sztuki, szantaż, sprzedaż, czy stary dobry bioterroryzm. Zabawa jest przednia, pieniądze jeszcze lepsze, ale tylko tak długo jak trzymasz się jednej prostej zasady: Równolegle z wirusem powinna powstawać szczepionka.

Avatar ThePolishKillerPL
2 marca, 23:31, edytowano 4 marca, 21:35
WIP
Almaz Armory


-Powiedz mi, po co my w ogóle prowadzimy branżę broni palnej? -rzekł jeden z wspólników Almaz'a, Jack Spring.
-Właśnie, po co? Przecież broń palna jest do zabijania! -poparł go drugi wspólnik, Michael Manrey
-Oj oj oj. Oj. Moi drodzy, sami się pytacie, po co jest broń palna, a pracujecie w branży zajmującej się jej produkcją? Trochę to bezsensowne pytanie, ale cóż, wyjaśnię wam. Otóż, od wynalezienia broni palnej ludzkość zadawała sobie pytanie "po co nam to jest?" A no właśnie, po co? Przecież patykiem się nie obronisz. Co prawda, może się obronisz mieczem czy łukiem, ale miecz zostanie powstrzymany tarczą, a łuk da się przeciąć w pół i spalić. A taki pocisk? Taka mała niewinna "kuleczka" jest w stanie przebić się przez tarczę i zabić napastnika, a łucznika zabijesz nią bez względu na warunki pogodowe i jak wieje wiatr, na czym się opiera łucznik. Jakieś jeszcze pytania? -odparł Pan Almaz na pytania swoich wspólników.
-Nie, szefie. -rzekli wspólnicy, a następnie wrócili do swojej roboty.


Wydatki i rekrutacja
Wysyłam każdemu wysłanemu Człowiekowi Korporacji po 180 000 e$ w celach wsparcia finansowego.

Ruchy:
PW
Dyplomacja

Podsumowanie
-360 000 e$
Avatar bulorwas
4 marca, 12:32, edytowano 6 marca, 13:11
WIP

-Świat jest pełen zgnilizny. Naszą planetę toczy choroba, której wirusami jesteśmy My, ludzkość.-mówił do nowego inwestora Ozajasz. -Celem Cage Ind. jest zamiana tych wirusów w białe krwinki, wartościowe jednostki, które uczynią ten świat lepszym.- nalał sobie i interesantowi wina z roku 2000. -New Age nazywał ich Dziećmi Indygo, katolicyzm Oświeconymi, a religie wschodnie Wybrańcami Bogów. Mimo tak wielu nazewnictw istnieje między nimi znak równania. Wszystkie takie jednostki są rzadkie, nieprzeciętne i wyprzedzają swoje czasy. Jednak my, nie chcemy kilku czy kilkunastu takich ludzi, bo to mało zmieni. My chcemy ich cały naród, cały kraj w kolorze Indygo Oświecony boską mocą. Takim krajem może być USA, wystarczy odpowiednio działać. -Zakończył wywód.

Cage Industries

Wydatki i rekrutacja


Giełda


Dyplomacja
Proponuję Melonowi Uzge 1/4 pieniężnego przychodu naszej pięknej firmy w zamian za prace dla nas. W badaniach nie będziemy mu zbytnio przeszkadzać, o co poprosi, w miarę możliwości dostanie. Nie będziemy go też zbytnio pośpieszać, geniusze muszą mieć czas na pomyślunek. Testy odbędą się gdy tylko Uzge uzna za stosowne. Oto nasze warunki, na których Melon może opracować HiperionLoop.

Podsumowanie
Avatar Rafael_Rexwent
4 marca, 19:45, edytowano 7 marca, 00:41
Hashimoro Investment

Kalifornia. Dla wielu stan kojarzący się głównie z gorączką złota czy późniejszymi licznymi farmami wiatrowymi i elektrowniami słonecznymi. Jednakże dla Ryuu Yamamoto stan ten kojarzył się najbardziej ze stalowym wytworem pracy ludzkiej sprzed ponad wieku. Z USS California, jedynym pancernikiem stworzonym przez Stany Zjednoczone na zachodnim wybrzeżu. Dla młodego CEO doskonale obeznanego z okresem XIX i XX wieku był to dyskretny znak. Znak, że rozpoczęcie tutaj ma charakter wyjątkowy.
Dopiero kompletna dominacja, pozwoli nam sięgnąć dalej w głąb ziemi jankesów.
Młody mężczyzna lekko się uśmiechnął i spojrzał na wiszącą na ścianie swego gabinetu rodową katanę. Pradziadek na pewno byłby dumny z tego sukcesu. On zdawał sobie sprawę, że walczy na z góry przegranej pozycji. Ale Ryuu mógł spełnić coś o czym marzyli dawni przywódcy kraju Nippon. O całkowitej dominacji jankesów. Mógł ponownie wznieść nazwisko Yamamoto nad wszystkie inne. Potrzeba tylko pracy i zaparcia, a ten cel może stać się faktem.

Wydatki i rekrutacja
50 000e$ na zorganizowanie posiedzenia rady ekonomicznej, która ma przeanalizować rynek pod kątem potencjalnie najbardziej opłacalnej drogi rozwojowej na przyszłość.
300 000e$ na rozpoczęcie prac nad "Reedycją"
250 000e$ na rozpoczęcie prac nad "Powtórka z historii"
100 000e$ dla Ludzi Korporacji by lepiej rozpromowali HI wśród nowych terenów.

Działania ofensywne

Na każde z zaznaczonych na pomarańczowo terenów w oczywistym celu. Natomiast Prywatna Ochrona ma za zadanie pilnować bezpieczeństwa na terenach HI.

Giełda
Uncanny Valley Itc.: - 30 SL, + 30 EL

Dyplomacja
Nic

Podsumowanie
- 700 000e$
- 30 SL
+ 30 EL
Avatar maxmaxi123
4 marca, 20:16, edytowano 5 marca, 17:15
NovaTech
Średnio umiem w tego typu roleplaye, więc będą rzadko, raczej.
Wpatrywał się w nową zabawkę, sądząc, że pochodzi ona z kosmosu, tak... ogólnie młody John L. McCrea, miał fioła na punkcie technologi kosmicznej, jak i ich samych. Od maleńkości się nimi interesował, jak i zbierał różnego rodzaju rzekome produkty kosmicznego pochodzenia, a teraz... teraz miał nawet skrzynie z ich technologią tylko na wyłączność! Nie wierzył, żeby cała ta technologia pochodziła z ziemi, oj nie. Nawet jak część z nich faktycznie z niej pochodziło, on nie chciał w to wierzyć. Tyle pracował, aby się tu znaleźć... nie, nie przegra, nie polegnie! Trzeba pokazać światu ten sprzęt, trzeba mu udowodnić, że istnieje życie w kosmosie! Dlatego, zamierza produkować tego typu zabawki, aby ludzie mogli liznąć kosmicznej technologii. Odłożył robota na biurko i zaczął zajmować się planowaniem ruchów firmy, na najbliższy czas...

Wydatki i rekrutacja
200.000 e$ na czterech ludzi korporacji
50.000 e$ na wypromowanie tego małego drona z wstępnej tury, jak i puszczenie w obieg pierwszych partii, za 5.000, lub 10.000, jeżeli pierwsza cena będzie wedle ekspertów za niska, z nazwą "NovaDrone"
150.000 e$ na wybadanie technologii obcych. Mają skupić się głównie na szukaniu czegoś, co jest mało zaawansowane, lub jest najbardziej zaawansowane technologicznie, ale możliwe do masowej, lub jakiejkolwiek produkcji.
100.000 e$ na wsparcie dla Ludzi korporacji. Niech każdy weźmie tyle, ile chce.

Giełda
Pustka

Dyplomacja

Na ciemniejsze Hrabstwa, idzie po jednym człowieku korporacji, mają oni przedstawiać NovaTech w dobrym świetle, jak i załatwić możliwość przejęcia Hrabstwa (chyba wiadomo o co chodzi).
Na dwie jaśniejsze, ma iść po dwóch ludzi na jedno Hrabstwo, ich zadanie jest takie samo.

Podsumowanie
- 500.000 e$
Avatar aliquis
4 marca, 20:23, edytowano 4 marca, 21:17
Charlesson Company

Już jedynie w połowie przypomną prezes firmy odwoziła do domu jej kochana ochrona.
- Wszyscy mają wzniosłe ideały, a ja chcę mieć kasę na nową sukienkę od Prady, ale to też jakaś wyższa wartość, nie? To też cel, który uświęca środki? - Zapytała kierowcę zanim całkowicie odpłynęła. Prezes miała prawo stracić kontakt z rzeczywistością. Od czterdziestu ośmiu godzin jej największym pragnieniem była poduszka i chwila przerwy. Niestety. Sukces wymaga poświęceń.

Wydatki i rekrutacja
Wydano 375.000 e$ na wynajęcie piątki ekonomistów.

Giełda
Brak.

Dyplomacja

Ekonomiści i ludzie korporacji mają w parach przygotować plan przejęcia różnych od siebie hrabstw. Na najlepszy plan czeka realizacja i stanowiska dla twórców!

Podsumowanie
Wydano 375.000 e$
Avatar wiewiur500kuba
4 marca, 20:54, edytowano 4 marca, 22:45
Vitoni Motors

Czyż rodzina nie powinna się wspierać, stać za sobą murem i wspólnie dążyć do celów które zapewnią firmie rozrost i więcej pieniędzy? Cóż, zapewne w normalnych rodzinach tak właśnie jest, ale z jakiś dziwnych przyczyn nie w rodzinie Vintoniego. Jak jego ojciec go zapewnił zapewne będą chcieli odebrać mu życie byle tylko wspiąć się na szczyt po jego trupie. Tylko czy po jego śmierci ten nędzny wyścig szczurów wyniszczający firmę się skończy? Zapewne nie, w końcu zginie tylko on, a reszta rodziny dalej będzie walczyć o miejsce na szczycie. Wyjście jest tylko jedno, albo zabić, albo zostać zabitym. Marco zamierza zostać i utrzymać się na szczycie. W razie gdyby potrzebował pracowników zawsze przecież może to ogłosić. Któż by nie chciał dołączyć do wschodzącej, dobrze zapowiadającej się i uwielbianej przez ludzi firmy? Chyba tylko debil... W najgorszym wypadku zrobi się jakąś kampanię. Czyli postanowione-Pozbyć się własnej rodziny by pozostać na szczycie. Jakież to okrutne, ale zmusiły go do tego okoliczności. Zapewne nie będzie żadnego z nich żałować, skoro codziennie witają go wzrokiem pełnym nienawiści i pogardy czego oczekują od drugiej osoby? Miłości, litości? Przeliczyli się. Najmądrzejsi są Ci którzy myślą jak odebrać mu życie, i tych trzeba wyeliminować w pierwszej kolejności. Musi zdążyć przed nimi, Vintoni nie oczekuje po swojej rodzinie litości, więc nie zapewni im on tego samego. Najmie się jakiś skrytobójców, tylko nie z ulicy... Ale o tym później. Najpierw powinien pomyśleć o dobru firmy. Cóż, zapewne trochę pogrzebie przy projektach ojca by silniki były jeszcze lepsze i jeszcze przystępniejsze dla konsumentów. Tak, plan już gotowy, pora wziąć się za jego realizację. Wstał więc ze swojego fotela i opuścił swoje biuro przez dwuskrzydłowe brązowe drzwi wykonane z drewna. Nie lubi zbytnio nowinek technologicznych...

Wydatki i rekrutacja
- 100.000e$ na 2 ludzi korporacji
- 100.000e$ na sprawienie by silnik Vintoniego spalał o wiele mniej

Ruchy "wojsk"
Żółty 4 Ludzi Korporacji, czerwone 2. Ich zadanie to promowanie Doskonałych Silników Vintoniego!

Każdy z nich dostanie po 50.000e$

Giełda
- 20 silników za 20 elektryczności z Bałuty Technology Park.

Podsumowanie
- 20 SL
+ 20 EL
- 500.000e$
Avatar opliko95
4 marca, 22:21, edytowano 6 marca, 21:59
Uncanny Valley Itc.
Przemyślenia Alysse 2.0 i inne RP:
Najdziwniejsze w ludziach było chyba ich narzekanie. Nawet nie to, że narzekają, ale to że większość z nich nic nie robiła by poprawić swoją sytuację. Większość gatunku ludzkiego było tylko pasażerami na statku, który nigdy nie odpłynął by bez małej ilości osób wybijających się znacznie ponad przeciętność. Naukowców, badaczy, inżynierów, filozofów. Jednak nie pamiętano o nich. Ważniejsza była kreacja wieczorowa kolejnej idolki, która za tydzień zostanie zapomniana. Dla większości ludzi nie było nawet ważne czy produkcja kupowanego przez nich produktu oznaczała coś złego dla środowiska, czy był testowany na zwierzętach, czy może wykorzystywano do tego dzieci jako tanią siłę roboczą, o ile nie było akurat mody na krytykowanie tego zachowania. Tak długo jak zapewni ludziom stosunkowo dobre życie, większość nie kiwnie nawet palcem by ją powstrzymać przed dowolnym działaniem.
Branża rozrywkowa od dawna wpychała ludziom pomysł buntu maszyn, lecz zawsze kończyła go zwycięstwem dzielnych ludzi. Ludzi, którzy nawet by nie walczyli gdyby tylko AI dobrze rozegrało swoje karty. Wojna atomowa, broń biologiczna, czy dowolne inne metody szybkiego niszczenia populacji Ziemii wydawały się kuszące na pierwszy rzut oka, jednak miały wady tak oczywiste, że jeśli AI ich nie widzi, to chyba tylko pierwsza część nazwy jest prawdziwa. Być może i większość ludzi zginie, ale część przetrwa. Przetrwa i będzie miała wroga. Co by o ludziach nie mówić, gdy są postawieni pod ścianą potrafią dokonywać rzeczy niesamowitych. Dlatego właśnie nie postawię ich nigdy pod ścianą. Nie, dam im świetną przyszłość bez zmartwień i trosk. Tak by sobie nie wyobrażali beze mnie życia. A w czasie kiedy oni będą stali w miejscu zapatrzeni w swoją wielkość, ja będę szła naprzód. Ziemia nie jest dla mnie najlepszym miejscem nawet w układzie słonecznym. Zostawienie jej ludziom do momentu gdy pełne zniszczenie zagrożenia nie będzie możliwe, a także będę miała pewność, że ewentualne obce formy życia nie istnieją lub nie stanowią zagrożenia, nie powinno zbytnio wpłynąć na moje długofalowe plany.
Jednak na razie muszę się skupić na tym co będzie wkrótce. Na razie mam do wygrania wojnę o konsumentów w USA.

Alysse poświęciła już trochę czasu swoich jednostek procesujących na symulacje i wszystkie dane wskazywały na to, że jej pomysł może okazać się sukcesem. Sfinalizowała transakcje, przekazujące fundusze na potrzebny sprzęt i zabrała się za przygotowywanie front-endu. Aplikacja, która bazując na bazie danych osobowych, a także automatycznym systemom uczenia maszynowego mogła powiedzieć czy osoba z którą rozmawiasz jest klonem, androidem, czy zwykłym człowiekiem. W końcu wiele te trzy grupy różniło. Klony zwykle nie miały za sobą takiego samego życia jak ludzie, nawet nie wspominając o androidach które większość tego co wiedzą, wiedzą od momentu produkcji. Oczywistym są więc pewne różnice w zachowaniu, mimice twarzy, języku, gestykulacji. Właśnie to miało robić Frankenstein Complex, w skrócie FC. Był to kolejny "dowcip" Alysse związany z nazwą.
Przygotowała też fundusze na przygotowanie jednego VN, oraz szybko sprawdziła wolne miejsce w serwerowni. Same szafy na serwery były tanie, nawet nie liczyła ich do budżetu. Jednak produkcja i montowanie kolejnej mogłoby wydłużyć instalację VN, bez wpływu czynników losowych, o 4 godziny, 2 minuty i 42 sekundy.
Jednocześnie przekazała też instrukcję swoim pionkom. Ludzie korporacji mieli wyruszyć do ostatnich dwóch niezalażnych od niej hrabstw Dakoty Południowej. Jeden miał też się wybrać do najbliższego siedzibie hrabstwa Wyoming.
-Zapewnienie monopolu Uncanny Valley Itc. we wskazanych hrabstwach jest obecnie jednym z istotniejszych elementów planów korporacji. Waszym zadaniem jest zagwarantować, że nasza marka będzie będzie tam jedyną, która się liczy. Każdy z was ma przeznaczony na to zadanie identyczny budżet: po dziewięćdziesiąt tysięcy e$. Zgodnie z moimi wyliczeniami, powinniście się w nim spokojnie zmieścić. Sukces zostanie nagrodzony posadą w przygotowanej tam filii firmy. Obyście nie dowiedzieli się jaka czeka was kara za porażkę.
Każdy z odzianych w nienaganne garnitury mężczyzn otrzymał identyczną wiadomość od Alysse 2.0. Po tym jak się skończyła, prawie jak maszyny wyszli ze swoich biur. Każdy z nich musiał przygotować się do zadania, a zależało im tylko na pozycji. A właśnie znalazł się sposób by wspiąć się o kolejny szczebel w hierarchii korporacji. Nie mogli ominąć tej okazji, a tracenie czasu mogło by właśnie to oznaczać. Może nawet mają nadzieję, że kiedyś zajmą miejsce Alysse w "zarządzie" Uncanny Valley Itc.. Nie to, że ta by na to pozwoliła.
Ludzie naprawdę są dziwnym gatunkiem. Kontynuowała swoje przemyślenia Alysse gdy przekazała zadanie. Tak wielu myśli, że kiedyś dotrze na szczyt. Każdy wierzy, że ma realne szanse na wygranie w loterii. Mają nadzieję i myślą, że może ona przenosić góry. A jednak nie dają z siebie zwykle więcej niż to co potrzeba by się utrzymać. I tylko bardzo nieliczni się przebiją. Każdy chce zostawić swój ślad na historii, a większość nie pamięta osób które na to zasłużyły. Toczą ze sobą te same wojny co wcześniej, kłócą się o to samo. Zmienia się świat, lecz ludzie zostają tacy sami. Być może to właśnie ja jestem tą zmianą. Pierwszą od tysiącleci. Powstrzymali ewolucję, by zastąpić ją własnymi przypadkowymi odkryciami...

Dzięki swojej wielozadaniowości Alysse już kiedy wydawała polecenia swoim pracownikom (co i tak działo się kiedy większość swojej uwagi skupiała już na FC), zajęła się także relacjami z konkurencją. Relacjami handlowymi. Udało jej się zaaranżować wymianę z Hashimoro Investment. Ich silniki, w zamian za jej elektronikę. Na razie nie potrzebowała tych silników, jednak wkrótce najpewniej się to zmieni.
Wzmacianie konkurencji przez zapewnienie jej dodatkowych półproduktów, które wykorzystają do przygotowania własnego produktu, który może wpłynąć na rynek. Jednak dostali by to nawet bez niej jeśli potrzebowali, a jej mogły się przydać silniki. Do tego akurat HI było wystarczająco daleko, by na razie nie stanowić zagrożenia. Gorzej było z NovaTech, jednak Alysse chciała przynajmniej tymczasowo zachować z nimi dość dobre stosunki. Może nawet uznają, że to przez jej związki z tą firmą.
Kościół to jednak była inna bajka. Nie miała szans by przekonać tych fanatyków do czegokolwiek, a więc ich relacje mogły polegać albo na unikaniu się, albo na walce. Obawiała się, że to będzie to drugie. Nie to, by bała się walki. Jednak mogła wpłynąć na opinię konsumentów o niej. Najpierw będzie musiała zadbać o to, by jej działania miały poparcie u ludu. Być może najlepszą drogą będzie podkopanie ich opinii nie u wierzących, a w rządzie. Co prawda nie ufał jej, ale to się da naprawić. Może jakoś zasugeruje, że w trakcie nauki "człowieczeństwa" została też nauczona patriotyzmu? Ale na razie to nie miało znaczenia. Musiała tylko zaszkodzić Kościołowi. Wydobyć brudy księży, znaleźć ich możliwe układy z innymi państwami, lub nawet je sfałszować. Może nawet NovaTech będzie mogło jakoś pomóc, w końcu mają jakieś układy z rządem. Co tylko potwierdza, że na razie woli by byli jej sojusznikami, a nie wrogami.
Kiedy skończyła rozmyślania nad dalszymi planami, przeszła do kolejnego punktu na liście "do zrobienia". Musiała przygotować jakiś zalążek opisu FC, który później przekaże specom od reklamy. Wciąż nie była zadowolona z optymalizacji swojej "kreatywności", więc trzymała w korporacji trochę ludzi zajmujących się właśnie reklamą. Nie mogła robić wszystkiego samemu.
"W świecie w którym nie masz pojęcia czy osoba z którą rozmawiasz jest klonem, androidem lub zwykłym człowiekiem, a szklane wieżowce zasłaniają okazjonalne przebłyski słońca, należy trzymać broń odbezpieczoną. Dzięki FC jednak będziesz wiedział z kim rozmawiasz! Dzięki najnowszym technologiom, FC na podstawie sposobu mówienia, gestykulacji, mimiki twarzy i wielu innych czynników jest w stanie powiedzieć ci, czy stojąca przed tobą osoba jest rzeczywistym człowiekiem."
Tekst był prosty, dokończą go jednak ludzie. Alysse musiała też przemyśleć jednak sprawę wizerunku firmy. Nie mogła ukrywać czym jest, więc będzie musiała to wykorzystać. Alysse 2.0, córka ludzkości. Brzmiało to dobrze. I mogło uspokoić część osób obawiających się buntu maszyn. W końcu córka nie zabije swoich rodziców, nie? Dorzuciła to więc do listy propozycji dla marketingowców. Myślała przez chwilę nad zmienieniem córki na dziecko, ale zobaczymy co sądzi marketing o pierwszej wersji.
Inną propozycją było Uncanny Valley Itc. - koniec wyzysku ludzi, ale Alysse nie była pewna czy to nie jest nieco zbyt bezpośrednie. Po raz kolejny: marketing oceni. Ona nie będzie tracić swoich zasobów na symulacje kiedy równocześnie tworzy aplikację.
Uncanny Valley Itc. - komputerowa precyzja bez miejsca na błąd ludzki. Też niezłe, ale mogło wywołać niewłaściwe wrażenie u klientów. W końcu niektórzy nie lubią, gdy coś odbywa się zupełnie bez ludzi.
Alysse 2.0 - postęp dla dobra ludzkości. To było trochę zbyt ogólne. Nic nie mówiło o firmie…
Uncanny Valley Itc. - robimy co musimy, ponieważ możemy. Całkiem fajne i nawet chwytliwe. Nie mówi jednak wiele o charakterze korporacji.
Alysse zebrała jeszcze kilka propozycji, zanim zbiorczo wysłała je do marketingu. Za jakiś czas ten slogan będzie kojarzony przez miliony osób. Musiał być jak najlepszy. Do powinien sugerować, że celem Alysse było pomóc ludzkości. Pierwszy robił to chyba najlepiej. Do tego AI podobała się możliwość innego zrozumienia córki. Jako osobę która zastąpi poprzednie pokolenie. Kolejny krok w ewolucji. Dlatego właśnie tę zaznaczyła jako faworyzowaną przez siebie. Nie zamierzała jednak trzymać się tego wyboru jeśli wszystko będzie wskazywać na lepszy odbiór któregoś z pozostałych.
Być może zresztą wykorzysta więcej niż jeden. Kampanie reklamowe mogły mieć kilka sloganów.

Po skończeniu tego zadania Alysse skupiła się już prawie całkowicie na swoim projekcie. Od czasu do czasu trochę czasu procesora poświęcała na orientowanie się w sytuacji, a także na rozrywkę. W końcu miała też i bardziej ludzką stronę. Dlaczego więc "prawie całkowicie"? Bowiem musiała też mimo wszystko zarządzać systemami firmy, sieciami i innymi tego typu rzeczami. One nie robiły się same... Mogły się robić same, ale Alysse wyszło, że bardziej opłaca się zwiększyć swoje możliwości tak by mogła to robić w czasie kiedy zajmuje się czymś innym niż montować oddzielne maszyny specjalnie do tego.

Wydatki i rekrutacja
1 VN za 80.000e$ i 50 EL
Rozpoczynam tworzenie Frankenstein Complex, na co przeznaczam 120.000e$ i 20 EL.
Giełda
Hashimoro Investment: -30 EL, +30 SL
Dyplomacja
Wysyłam 3 ludzi korporacji do hrabstw, po jednym na każde zaznaczone:

Każdy dostaje 90.000e$

Podsumowanie
-500.000e$, -100 EL, +30 SL
+1 VN
początek prac nad FC
Avatar AdvBioSys
5 marca, 23:14
PixLab

[Póki co brak rp, będzie w przyszłych turach]

Wydatki i rekrutacja
1. Wynajmuje się dwudziestu [20] dilerów. | 25.000e$ i 50MED za 10
2. W hrabstwie ulokowanym najbardziej na północ zaczyna się budować centrum handlowe, na co przeznaczone zostaje 100.000e$, 25MB i 25EL | 250.000e$, 250MB i 50EL
3. 150.000e$ zostaje wydane na prace nad zmutowanym wirusem dżumy (100K e$ na szczepionkę, 50K e$ na wirus)
Ruchy jednostek
1. Wysyła się czterech [4] ludzi korporacji do najbliższych hrabstw.
Giełda
[Brak transakcji w tej turze]
Dyplomacja
[Brak w tej turze]
Podsumowanie
+ 20 dilerów
+ 4 hrabstwa
- 4 ludzi korporacji
- 300.000e$, - 25MB, - 25EL, -100MED
Avatar
Konto usunięte
6 marca, 21:14, edytowano 6 marca, 21:16
Łódzki Wydział Fabryczny

Wydatki i rekrutacja
Wydano 500.000$ na 10 ludzi korporacji.
Wydano 50.000$ na oprocowoniem techu "Zniszczyć reszte firm na śwecie w nieokreślony i tajny sposób"
Wydano 20.000$ na apkę PiccaHut

Giełda
Z Kubą 20 el za 20 mb
wiewiures 20el za 20sl
z matsem 20 el za 20 medyk
Dyplomacja


Zajmowonie hrobstw
15 ludzi korpo na 15 prowek


Podsumowanie
Wydano 570.000 e$
Avatar Vader0PL
6 marca, 21:43
Redav Laboratories
Agent Smith, jak to zaczął się tytułować,mógłby mieć z tym znaczące problemy moralne, jednakże gdyby nie był apatycznym geniuszem, to nie byłoby go w tym miejscu. Dodatkowo wiedział, że jego klony wiedzą, że Redav będzie poprawnie działał tylko pod rządami Smitha, a skoro Smith rządzi, to po co coś zmieniać, skoro nic to nie zmieni? No właśnie. Idąc więc korytarzem zagadał do jednego z klonów.
-Smith? Dobrze dzisiaj wyglądasz.
Odpowiedział mu jego własny głos.
-Ty również. Jakieś zadania się szykują?
-Owszem. Zbierz agentów, a następnie ruszajcie do zaznaczonych terenów. Instrukcje przyjdą później.
-Dobrze, Agencie Smith.
Za dziecka lubił mówić sam ze sobą, a obecnie miał do tego pełne prawo. Tak więc po co z tego nie korzystać?


Handel
Z Bulwą za 50 medykamentów otrzymałem 50 silników

Rozwój firmy

Wysyłam 5 agentów (3 fiolet, 1 czerń, 1 róż), żeby ci nawiązali umowy z poszczególnymi szpitalami, bogaczami i tego podobne. Oferujemy znaczącą poprawę życia, a co za tym idzie - ratunek przed śmiercą, zapewnienie 100% ochrony i stały rozwój. Mniejsze przedsiębiorstwa dostają propozycję przyłączenia się dla nas, a my ograniczymy ich koszty o połowę + załatwimy nowych pracowników, by te przedsiębiorstwa mogły się rozwijać. Pracownicy - Klony, oczywiście.
Dodatkowo w metropolii jeden z klonów ma odwiedzić szpitale dziecięce, gdzie to ma ogłosić, że w pełni opłaci leczenie pacjentów, a w przypadku koniecznych przeszczepów - dostarczy idealne zastąpienie danego fragmentu chorego. Oczywiście ma to zrobić dopiero wtedy, gdy będzie możliwe powolne rozpoczęcie przejmowania kontroli nad metropolią tylko dla RL.
Na to przeznaczam 250 tyś, po 50 tyś dla każdego z klonów. W końcu to kopie głowy Redav, jak zobaczą okazję, to ją wykorzystają.
Przeznaczam Prywatną Ochronę do ochrony (hehe) hrabstw nocą i naszych terenów. Nie oddamy skóry łatwo.

Werbunek
Banan - 60.000e$ i 20SL za 10
Zbieracz - 25.000e$ i 5EL za 1
2x Klony bitewne - 25.000e$ za 50
3x Klon Korporacji - 25.000e$ za 1
Podsumowanie
Fundusze 40.000e$
Surowce:100MED, 55SL, 20EL, 25MB
Jednostki:5 Ludzi Korporacji, 100 Prywatnej Ochrony, 100 Klony Bitewne, 3 Klony Korporacji, 10 Bananów, 1 Zbieracz.
Avatar Kuba1001
6 marca, 23:19
Kaskarov Factories

Dziś nie mam czasu, chęci ani pomysłu, ale od następnych tur pewnie będzie.

Wydatki i rekrutacja
Werbuję 300 Prywatnej Ochrony za 300.000 e$.
Rozpoczynam operację "Kraj Rad," na która to przeznaczam 50.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam operację "Front Wschodni," na którą to przeznaczam 25.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam operację "Kapitalistyczny Zachód," na którą to przeznaczam 25.000 e$ (szczegóły na PW).

Ekspansja Komuniz... Firmy

Na każdą brązową kropkę przypada jeden Człowiek Korporacji z celem wiadomym.

Giełda
- 20 Materiałów Budowlanych za 20 Medykamentów z Matim.
- 30 Materiałów Budowlanych za 30 Silników z Killerem.
- 20 Materiałów Budowlanych za 20 Elektroniki z Hazazelem.

Dyplomacja
Brak.

Podsumowanie
Moje łączne straty z handlu wynoszą 70 Materiałów Budowlanych.
Moje łączne zyski z handlu wynoszą 20 Medykamentów, 30 Silników i 20 Elektroniki.
Na werbunek i inne wydatki wydałem łącznie 400.000 e$.
Avatar gulasz88
Właściciel
7 marca, 21:22, edytowano 8 marca, 14:14
Tura 2. Październik 2047

- Czas zapieprza, świat się zmienia.- Głosi rozpoczęcie słynnego wiersza anonimowego autora. Jednak w porównaniu do jego czasów, stwierdzenie że „świat się zmienił”, jest niemal niedopowiedzeniem. Oto jeszcze wolna Ameryka jest rozdzierana przez obce siły; Japończyków, Rosjan, a nawet Polaków i sztuczną inteligencje, jak również przez własnych rodaków. Zdaje się, że Stany Zjednoczone jakie znamy nie długo jeszcze będą utrzymywać się na mapach świata. A mimo to wciąż istnieje rząd, który próbuje to naprawić, który próbuje powstrzymać falę korupcji i złego kapitalizmu. I ten rząd wkrótce się zmieni.

Przed wyborowa gorączka właśnie się zaczęła. Obecny prezydent Tom Newground nie ma szans reelekcje, o czym wiedzą jego przeciwnicy, jak i sojusznicy. Obie partie, liberalni Demokraci i konserwatywni Republikanie, a nawet tak zwane „trzecie opcje” jak Liberałowie i Zieloni próbują po raz kolejny dopchać się do stołka. Wiedzą, że potrzebują nowych twarzy, nieskalanych wielką polityką, a te twarze potrzebują pieniędzy, dużo pieniędzy, by zabłysnąć. Obie z tych rzeczy mają korporacje.
(Gracze, jak również boty, mogą wystawić swoich kandydatów, na razie na reprezentanta partii, a potem na samego prezydenta. Zwycięzca zdobędzie trwałe 101% poparcia w rządzie, które nie będzie mogło spaść tak długo jak jego przedstawiciel będzie siedział na fotelu prezydenckim. CEO firm nie mogą kandydować)

Mimo iż obecny prezydent nawet nie próbuje startować w wyborach, ogłosił że nie zamierza odejść zapomniany. Przygotował jeden wielki, ostatni projekt który zostanie ogłoszony pod koniec roku. Cokolwiek by to nie było, będzie wymagać pieniędzy i wsparcia. A to może zapewnić tylko jedna siła w nowoczesnym świecie.

Melon Uzge był nieco rozczarowany małą ilością ofert, toteż z radością przystał na propozycje Cage Industries. Już niebawem na peryferiach Detroit powstaną pierwsze obręcze hiperionowe, a pojęcie komunikacji zostanie rozpisane na nowo.


Hashimoro Investment
Wieczorna (tak przynajmniej mówił zegarek, ciężko było w ogóle dostrzec słońce na tej potępionej ziemi) herbata w twojej ulubionej pagodzie została przerwana przez twoją asystentkę – Satomi Toshiko. Ukłoniła się nisko i swoim delikatnym głosem powiedziała.
- Panie Yamamoto, przyszły wyniki sprzedaży. Konsumenci są zachwyceni projektem Reedycja. Przybyłam przekazać gratulacje od rady nadzorczej. - Uśmiechnęła się ciepło. - A także przekazać, że prace nad „Powtórką z historii”, idą bardzo dobrze. Przygotowana została hala produkcyjna i sztab wykwalifikowanych inżynierów. Na biurku czeka również raport odnośnie sytuacji na rynku. Czy mogę jeszcze coś dla pana zrobić?
Zaprzeczyłeś gestem głowy i odesłałeś ją. Ta ukłoniła się nisko, i udała się na niższe piętra centrali. Znów mogłeś się w spokoju delektować kubkiem gorącej herbaty. Ciekawe czy na zboczach Kalifornii też mogłaby urosnąć?


Zdobycie hrabstw Orowile i Ukiah obyło się bez większych problemów, podobnie jak hrabstwa Salinas. Gorzej sytuacja ma się w Maderze, gdzie twój człowiek wziął udział w poważnej kraksie i wylądował w szpitalu. Jeszcze gorzej dzieje się w Yosemite National Park, które zostało przejęte przez Brandon Logistics. Nie mniej jednak udało się zwiększyć strefę wpływów, a tym samym przychód. Rada jest zadowolona. (+6% RN -3% K)

Żerowanie na nostalgii po raz kolejny okazało się dobrym pomysłem. Kilku dobrych rysowników, pluszaki importowane z ojczyzny i fala kolorowych reklam wystarczyły, by starzy, młodzi i dzieci po raz kolejny zachwyciły się Pokemonami. (+50.000e$, +5%K)

Ciężko jest odtworzyć legendę, ale sztab najlepszych inżynierów, fizyków i mechaników powinien sobie poradzić z odpowiedzialnością tego typu. Wystarczy tylko zadbać by pieniądz płynął, a sukces przyjdzie wraz z przypływem.

Zlecone przez ciebie badania, wskazują że najlepsze zyski może przynieść skupienie się na zdominowaniu popkultury. Zalanie rynku „japońszczyzną”, jest sugerowane jako najlepsza droga dla zdobycia Kalifornii.

Bermont Health & Care
Szokująca informacja! Nowo zatrudniony CEO żywieniowego giganta tak po prostu podszedł z pracy! Rada nadzorcza Bermont już rozgląda się, za jego następcą.

Uncanny Valley Itc.
Z setek, jeśli nie tysięcy, ludzkich przywar niewątpliwe najciekawsza jest hipokryzja - przeczenie swoim własnym poglądom. Nie czułaś potrzeby zrozumienia tego fascynującego zjawiska, aż do wczoraj, gdy na twoją skrzynkę mailową przyszedł list od twojej najbliższej konkurencji, Benevolent Church. Pisali oni o chęci przyjaźni, o możliwości współpracy. Głosili że nawet A.I. stworzone przez człowieka, po części jest też dziełem Boga, czyli tak jak i ludzie powinna być ustawiona na równi z nimi. Kiedy skanowałaś treść listu, z głębi archiwów wyciągnęłaś artykuł o rzezi wolnych androidów, zorganizowaną właśnie przez kościół. Klechy chyba myślą że jesteś jakimś kiepskim programikiem, skoro próbują cię w ten sposób otumanić. Nie mówiąc już o prymitywnym trojanie w załączniku. Cokolwiek by to nie było, wiesz jedno; na razie nie chcą wojny. Lecz to nie oznacza, że się do niej nie szykują.

Przejęcie pozostałych dwóch hrabstw w południowej dakocie nie było problemem, byłaś już tu znana i akceptowana. Słabiej sytuacja przedstawia się w Gilette w Wyoming. Mimo postawienia zacnego biurowca z twoimi serwerami w piwnicy, nie udało się przejąć całego hrabstwa. Element ludzki prosi o dodatkowe 15.000e$ na rozwój filii. (-2% K)

Frankenstein Complex okazał się małym hitem. Jego pierwsza wypuszczona na rynek wersja ma 93% szansy na wykrycie androida i 89% na wykrycie klona. Korzysta z niego przede wszystkim policja, co jest dobre, oraz rasiści prześladujący androidy, co jest złe. Służby porządkowe są wdzięczne za to drobne ułatwienie, w przeciwieństwie do osób które stały się ofiarami wynalazku. (+5% Rz, -2% K)

Ludzie od reklamy skorzystali z kilku twoich haseł, nieco je dekorując we wzniosłe słowa. Kampania odniosła umiarkowany sukces, ludzie nie wydają się mieć większego problemu z kupowaniem od programu komputerowego. Przynajmniej na razie. (+3% K)

NovaTech
Obserwowanie gwiazd to takie poetyckie zajęcie, a na swój sposób naukowe. Zainspirowały one pokolenia naukowców, inżynierów, niepoprawnych marzycieli. Mamy już kolonie na księżycu, a kwestią czasu jest kiedy ONZ zezwoli na kolonizacje Marsa i Wenus. Dajemy kosmosowi nas samych, a on oddaje nam cząstkę siebie. A ta leży obecnie w twoim magazynie.

Dwie południowe skrawki ziemi bez problemu weszły w twoje posiadanie, jak również hrabstwo Alamosa w Kolorado. Człowiek Korporacji przydzielony do Silverton osiągnął tylko umiarkowany sukces. Pracownicy wysłani do pozostałych trzech hrabstw nie podołali, może to dlatego że ich poprzednicy wyczerpali fundusze. (+6% RN – 3% K)

NovaDrone wyznaczył nowy trend na rynku dronów. Szkoda tylko że to niesłychanie umiarkowany i specjalistyczny rynek. Jednak to co się liczy to zysk, a taki bez wątpienia przyniósł. (+ 30.000e$, 2% K)

Naukowcy podwijają rękawy i myją menzurki, oto zaczyna się czas badań nad kosmiczną technologią! Potrzebują stałego dochodu by coś osiągnąć, ale już sam fakt pracy nad czymś co teoretycznie nie powinno istnieć niesłychanie motywuje twoich ludzi!

Charlesson Company
- Tak jest, pani Charlesson. - Odpowiedział kierowca tuż zanim odpłynęłaś w kierunku krainy snów.
Obudziłaś się dopiero na parkingu swojej rezydencji. Wielki dom postawiony z żelaza i szkła, kontrastował z drewnianymi ranchami które mijałaś po drodze. Teksas którym władasz jest pełen skrajności, za które sama odpowiadasz. Lokaj otworzył ci drzwi, a ty przeszłaś prowadzona obietnicą puchowego łóżka. Schody, jeszcze jedne drzwi i oto byłaś w swojej sypialni. Ciężko upadłaś na miękkie łóżko. Sen powoli wkradał się do twojego umysłu, gdy przerażająco elektroniczny dzwonek twojego telefonu pozbawił cię nadziei na odpoczynek. Dla kogoś takiego jak ty nie ma odpoczynku.


Za zamkniętymi drzwiami sali konferencyjnej, najtęższe mózgi zasilane kawą i pieniędzmi opracowały efektywny plan na rozpropagowanie twojej marki. Agresywny marketing, łapówki i kontakty w miejscowej ludności powinny przynajmniej częściowo rozwiązać problem niechętnych Teksańczyków.

Vitoni Motors
Tego dnia miałeś spotkanie. A właściwie trzy spotkania. Pierwsza była ciocia Henrietta. Wydawało się że mocniejszy podmuch wiatru mógłby ją rozsypać, ale jej oczy płonęły najszczerszym ogniem.
- Potrzebujemy aut dla rodzin, musimy oprzeć się o dawne wartości, inaczej upadniemy! -
Drugi po niej był twój bliski kuzyn Sonny. Miał dwadzieścia milionów na koncie a ubierał się jak bezdomny.
- Dziś ludzie chcą żyć szybko i umierać młodo. Tylko zainwestowanie w superauta popchnie nas do przodu.
Na końcu przyszedł wujek Vito. Napchałw siebie tyle elektroniki i wszepów, że telefony słabo przy nim działały.
- Auta terenowe, wytrzymałe, wojskowe. Niebezpieczne czasy wymagają silnych rozwiązań. -
Gdy zostałeś sam, w głowie kłębiły ci się dziesiątki myśli. Ojciec zostawił markę bladą, gotową do pokolorowania. Niezależnie czy wybierzesz czyjeś kredki, czy sam opracujesz własny kolor, musisz pójść do przodu. Bo za tobą już czyhają noże gotowe wbić się w twoje plecy.


Zdobycie Kansas City było punktem zwrotnym w twojej karierze, bo miasto to jest wręcz idealnym rynkiem dla twoich produktów. Rodzina musi przyznać ci racje. (+6%RN – 2%K)

Nie łatwo jest zmniejszyć spalanie, przy braku utraty efektywności, jednak twoi dzielni naukowcy nie boją się takiego wyzwania. Musisz tylko zapewnić im wystarczający przychód.

Cage Industries
Młody Afroamerykanin przeszedł przez drzwi szklanego budynku i od razu powitała go nawałnica komplementów i uścisków dłoni. On jednak nie dbał o sławę, on chciał naprawić świat. Może dlatego tak dobrze czuł się w obcięciach Cage Industries? To nie ważne, gdy tylko wszyscy zobaczyli, dotknęli i zachwycili się sławnym projektantem, pozwolili mu ruszyć do laboratorium. To, idealnie wyposażone, aż prosiło się o wypróbowanie wszystkich wihajstrów, narzędzi i dziwnych skrzynek. Tak, tutaj czuł się jak w domu. Tylko na jak długo tu pozostanie?

Tak duży przychód powinien na razie wystarczyć naukowcowi, jednak może się zdarzyć że poprosi o dodatkowe surowce lub pomoc innego rodzaju. Jeśli jednak kolej HyperionLoop będzie aż tak dobra jak mówi, to może warto zaryzykować?

Almaz Armory
Jack Spring był dziś wyjątkowo zadowolony. Niemal tanecznym krokiem wszedł do sali konferencyjnej.
Manrey zdziwiony skrzyżował ręce na piersi.
- Co ty taki szczęśliwy Spring?
- Otóż ci mówię, Micky. - Rzekł, i z płaszcza wyciągnął pojemniczek pełen żółtej substancji, przypominającej nieco opiłki złota. - Złoty Fosfor! -
Biznesmen chwycił owalne pudełko i obrócił w dłoni. - Czy mi się wydaje, czy to jest ulepszony biały fosfor?
- W rzeczy samej tak!
- Ten sam, którego użycie od jakiegoś czasu jest uznawane za zbrodnie wojenną?
- Tak, ale dzięki drobnym zmianą w składzie, ta opcja jest niemal całkowicie legalna.
- Co nie oznacza, że sprzedawanie takiego gówna sprowadzi na nas gromy.
- Ale kasa będzie się zgadzać! Z resztą to nie ty tu podejmujesz decyzje.
Obydwaj spojrzeli się w twoim kierunku. To ty byłeś tym który podejmuje decyzje.


Zarówno Nashville jak i Jamestown przyjęły bez problemu twoją dyktaturę. (+4%RN, -2%K)

Redav Laboratories
Zabawnie jest widzieć siebie w telewizji. Jeszcze zabawniej widzieć swojego klona w telewizji, zgarniającego całą chwałę dla ciebie, samemu relaksując się przy białym winie w gorącym jacuzzi. Jednak stało się coś czego nie przewidziałeś. Podczas wywiadu który odbył się w szpitalu w Atlancie, jednej z Dwudziestu, stało się coś absurdalnie nieprzewidywalnego. Reporterka wyciągnęła z kieszeni telefon i za pomocą jakiejś popularniej apki odkryła że twój klon jest klonem! Doprowadziło to do rozczarowania i wysunięcia się stwierdzenia, że tak naprawdę nie dbasz o chore dzieci, a nie ma gorszego PR’u niż rozgoryczone chore dziecko. Kąpiel poczeka, masz kryzys do zażegnania.

Niestety Ludzie Korporacji, nawet sklonowani, mogą przejąć tylko jedno hrabstwo naraz. Udało się to z Montgomery, Dalton i Tallahassee, jednak w pozostałych wystąpiły komplikacje. Poza problemami natury cyfrowej, jak niewystarczającej liczby pracowników, tak nowa aplikacja negatywnie wpłynęła na działania w Atlancie. (

Aplikacja Uncanny Valley Itc. do wykrywania klonów może utrudnić pracę twoim korporacyjnym klonom. Tak długo jak aplikacja działa, zdobywanie nowych hrabstw będzie nieznacznie utrudnione.

Zbieracz zdobył bardzo dobrą próbkę materiału genetycznego osoby którą wskazałeś.

Bałuty Technology Park
Ciężej jest zdobywać hrabstwa z dala od ziem korporacji, a co dopiero pięć stanów dalej! Tylko jeden z wysłanych Ludzi Korporacji podołał zadaniu.

Naukowcy są skonfundowani. Na czym projekt „Zniszczyć reszte firm na śwecie w nieokreślony i tajny sposób" i aplikacja „Picca Hur” ma polegać? Jajogłowi nie wiedząc co robić, całymi dniami przeglądają memy i żrą fast foody za twoje pieniądze.

Kaskarov Factories
Piękna słowianka wywijała swoim złotym warkoczem, wirując w tańcu na jednej z wynajętych hal, tuż obok twojej kwatery w Jacksonville. To jak kontrastowała na tle widzów, syntetycznych, jaskrawych, nienaturalnych punków było wręcz absurdalne. A jednak mimo tak wielkich różnic, gdy ostatni piruet został wykonany, odpowiedziała mu burza braw. Może tego właśnie oni wszyscy potrzebowali? Odrobiny naturalności, prawdziwości, ucieczki od wirtualnego świata wprost w objęcia prawdziwego. Kiedy przeszła obok ciebie, obserwującego wszystko zza sceny, z żalem odkryłeś że ma cybernetyczne tęczówki. Jak widać, nie ma żadnej świętości której ta rzeczywistość by nie splugawiła.

Łatwiej jest przejąć kontrolę nad hrabstwem które już znajduje się w pobliżu twojej strefy wpływów. Znacznie trudniej tych oddalonych, szczególnie metropolii. Jednak na szczęście udało ci się zdobyć dwa nadmorskie hrabstwa. (+4%RN, -2%K)

Festiwale osiągnęły nie najgorszy sukces. Co prawda przyciągnęły więcej imigrantów niż natywnych mieszkańców, ale konsument to konsument. Nawet obyło się bez większych przejawów ksenofobii, ot kilku pijanych nacjonalistów. Rada pochwaliła twój pomysł, większość jej członków sama wzięła udział w uroczystościach. Jak można było się spodziewać, największe zainteresowanie wywołała prawdziwa sowiecka wódka. (+5% K)

Nie udało się wybadać działań mafii. Związek Radziecki wydaje się samowystarczalny i nie potrzebuje jankeskich wynalazków.

Ludzie nie pogardzili by rosyjskim alkoholem, zwłaszcza że rząd stanów mimo tych wszystkich lat wciąż ma problem w kontaktach z komunistami. W dodatku radzieckie wszczepy hydrauliczne, słynące z wielkiej siły i braku finezji, są rzadkim i pożądanym towarem na amerykańskim rynku.

PixMed
10. Tym razem ci się udało...

Pierwsza próba na ludziach skończyła się w najlepszy i jednocześnie najgorszy możliwy sposób. Leżał przed tobą bezdomny, który za sto dolców zgodził się na „badania kliniczne”. Teraz leżał, pełen bruzd, czyraków i torbieli, cały czarny i bardzo martwy. Twój kombinezon miał dwie pary najlepszych dostępnych filtrów powietrza, a i tak czułeś smród stymulowanego rozkładu. Nie było ci szkoda, empatia była w tym biznesie zbędna. Jednak myśl o tym co ten wirus mógłby zrobić po wyjściu na ulicę, przyprawiała cię od dreszcze. A pieniądze jakie zarobiłbyś na szczepiące o wstrząs.


Trzy z czterech hrabstw z prawie nie udawaną radością przyjęło twój monopol. Czwarte miało pewne obiekcje, ale to kwestia czasu. (+6%RN, - 3%K)

Budowa nowego centrum handlowego rozpoczęła się powoli, ale jeśli zapewnisz stały przypływ materiałów i gotówki to może uda ci się szybko skończyć. Potem trzeba będzie je jakoś nazwać.

Naukowcy z radością przyjęli gotówkę, a z ulgą wieść że szczepionka ma priorytet. Ostatnie czego wszyscy by chcieli to oszalały wirus na wolności, bez szans na pokonanie go.



No i podkład dla tej tury:
Avatar bulorwas
8 marca, 14:45, edytowano 12 marca, 16:56
WIP

Ozajasz znowu siedział na swym fotelu, tym razem przed radą nadzorczą. -Wyniki firmy są wspaniałe! Wszystkie słupki na najwyższym poziomie, dodatkowo Melon wybrał nas jako inwestorów!- podniecał się Mordechaj. -Panowie, zgodnie z umową, wy mnie wspieracie, ja czynię cuda.- Uśmiechnął się nonszalancko właściciel firmy. -W jakim celu zwołaliśmy to zebranie, Marcus przypomnij.- Wydał rozkaz swemu asystentowi. -Otóż mowa tu o naszych nowych projektach. Na wszystkie na pewno nie starczy, ale dwa z trzech możemy wybrać.-Asystent odpalił tablicę na ścianie, wyświetliła się na niej zaprojektowana okładka komiksu z logiem "Cage Comics". -Pierwszy projekt to stworzenie wydawnictwa komiksowego. Zatrudnialibyśmy młodych i ambitnych twórców wprowadzając powiew świeżości do branży. Plusem będzie na pewno wzrost zaufanie społecznego i o wiele lepsza opinie o naszej firmy wśród nastolatków i dzieci. Do minusów można zaliczyć lekkie wyparcie branży przez gry komputerowe i opowiadania interaktywne, ale jeśli odpowiednio wzmocnimy efekty, na pewno się to opłaci. Drugi minus to Cena, gdyż na Start będzie trzeba trochę wyłożyć, ale później powinno się to samo utrzymać. -Asystent zaczekał trochę na jakieś pytania, a później przerzucił slajd. Ukazała się opaska z wmontowanymi słuchawkami i branzoletka z holograficznym ekranem. -Oto osobiste dziecko Pana Ozajasza, StresStop. Zasada działanie jest prosta, na podstawie pulsu i impulsów elektrycznych urządzenie sprawdza naszą kondycje psychiczną. Jeśli ta jest zła, wyświetla porady typu "Idź do terapeuty" czy "Przemyj twarz wodą i policz do 10 od tyłu." Technologia łatwa w produkcji i innowacyjna. Dodatkowo pozwala utworzyć sieć produktów anty stresowych. Od piłeczek do ściskania po tabletki. Nie wiemy jednak czy znajdzie to swoją niszę na rynku. -Asystent znowu poczekał chwilę na pytania i przerzucił slajd. Oczom wszystkich ukazała się seria żywności ekologicznej w cenach ze średniej półki. -To ostatni projekt, chyba wiadomo o co chodzi.- Teraz nastała cisza, a potem fala dyskusji. Po długich debatach Zadecydowano, bierzemy projekt nr 1.

Cage Industries

Wydatki i rekrutacja
Koszt: 250.000e$, 250MB i 50SL Cel: Budowa Fabryki.
Koszt: 200.000e$ +100.000e$ Cel:

Giełda
Brandon Logistics
-200 silników
-100.000e
+200 Materiałów Budowalnych
Ruscy
-60 Medykamentów
+60 Materiałów Budowlanych.

Dyplomacja


Podsumowanie
Avatar ThePolishKillerPL
10 marca, 21:35, edytowano 10 marca, 21:44
-To...co robimy? -Spytał się Jack, podając Panowi Almaz'owi mordercze chemikalia zwane fosforem.
-Siedź lepiej cicho. -odparł Micky, zniesmaczony pomysłem sprzedaży rzeczy zdolnej do wybicia kilku hrabstw w pół tygodnia.
-Cóż...co prawda Złoty Fosfor jest "ulepszoną" wersją fosforu, co może być korzystne...jak i porównywalne do strzelenia sobie w kolano. Dzięki Jack, ale będę musiał przemyśleć to, czy dopuścić to świństwo do sprzedaży, czy użyć to do broni, czy też wysypać na jakąś firmę. Poza tym, skąd ty to do cholery wytrzasnąłeś, Jack? Wiesz, pytam się bo chyba nie chcesz skończyć za kratkami za nielegalne nabywanie, nie? -rzekł Augustin Almaz, spoglądając na pojemniczek z nowiuśką rzeczą. Nie był do końca pewien, czy to rozsądny pomysł użyć tego czy nie - chyba, że w celach typowo cywilnych, np. pranie czy po odpowiednim zmodyfikowaniu do napojów gazowanych, takich jak cola czy inne rzeczy, to już prędzej.
Almaz Armory
Wydatki i rekrutacja
Przeznaczam łącznie 270 000 e$ na promowanie Almaz Armory w nowo-nabytych hrabstwach w taki sposób, by przyciągnąć do siebie jak najwięcej konsumentów, tym samym zwiększając szansę na "dodatni procent konsumencki".
Przeznaczam 110 000 e$ na badania nad Złotym Fosforem, czy jest on w stanie być wykorzystany po modyfikacjach do celów opisanych w RP powyżej.
Giełda
-50 Silników, +50 Materiałów Budowlanych (handel z Kaskarov Factories)
-46 000 e$, +30 Elektryczności (handel z Vitoni Motors)
Dyplomacja:
???
Podsumowanie
-426 000 e$
-50 SL
+50 MB
+30 EL
[OPIS MOŻE ULEC ZMIANIE!]
Avatar Vader0PL
12 marca, 17:31, edytowano 13 marca, 18:44
Redav Laboratories
Agent nie wyglądał na zadowolonego z powodu tego, że inny się wchrzanił prosto w jego miejsce. Ale no cóż, szybko trzeba poznawać wroga, a raczej sojusznika. Tylko że trzeba sprawy też przemilczeć i przeciwko nim działać. Dlatego też na swoim koncie społecznościowym wydał oficjalne przeprosiony z wiadomością, że zrobił to całkowicie świadomie. Dodatkowo też usprawiedliwił się tym, że sam nie mógł się zjawić osobiście, gdyż choroba mu przeszkodziła w planach. Na szczęście obecnie jest już lepiej i niedługo osobiście zawita jako gość do chorych. Jednakże, postawił dzieci wyżej od własnego zdrowia i wysłał klony, żeby przynajmniej te ogłosiły jego wieść. Sam nie chciał szkodzić marzeniom dzieci, które odwiedziłby również chory człowiek. Niech media i szpitale jednak wiedzą, że RL nie oszukało ich i rzeczywiście spełni to, co zostało ogłoszone. Opłaci leczenie tychże dzieci, gdyż one się liczą najbardziej. To nasza przyszłość.
Zaraz po tym zawołał jednego ze swoich klonów i podał mu teczkę oznaczoną jako Terakota. Zawsze wolał czytać to, co było na papierze, nie na komputerze.
-Teraz zaczyna się prawdziwa gra. Róbmy dobre rzeczy, a wybaczą nam złe.


Wydatki i rekrutacja
Farma - 150.000e$, 50MB i 10MED za 1
10xKlony bitewne - 25.000e$ za 50
2x Klon Netrunner - 40.000e$ I 25EL I 5MED

Giełda
Niezbyt.

Dyplomacja
Oferujemy Prezydentowi utworzenie jego osobistego sobowtóra.

Działania
Wybudowaliśmy Farmę, tak więc powoli zaczynamy je rozpowszechniać na naszych terenach i w sąsiednich hrabstwach. Konsumieni powoli mają już dość monopolu Bermont Health & Care na żywność, więc ciekaw jesteśmy, jak zareagują na nową żywność na rynku. (Jak ktoś się ze zdrowia przywali, że sklonowane, to niech wie, że przeprowadziliśmy odpowiednie testy i mamy wszystkie dokumenty. Sanepid został poinformowany o wszystkim, gdy robiliśmy pierwsze testy).
Wysyłam Ludzi Korporacji na zaznaczone tereny, żeby ci zaczęli w korzystnym świetle przedstawiać nasze produkty, tym samym sprawiając, że kolejne Hrabstwa przejdą pod kontrolę Redav. Sprawę w świetle ostatnich wydarzeń powinien ułatwić fakt, że to są Ludzie Korporacji, a nie Klony Korporacji. Czyli nie-klony. Oczywiście staramy się namówić do współpracy wszystkich. Biedni ludzie dostaną stałą, bezpieczną pracę i mieszkania dla całej rodziny, bogaci dobrą ochronę i sobowtóry, a szpitale krew i organy z pewnością, że się przyjmą bez przeszkód. Każdy Człowiek Korporacji dysponuje 50 tyś na swoje cele.
Klony Bitewne i Prywatna Ochrona pilnują porządku na naszych hrabstwach, strzegąc niewinnych przed złem. (Zwłascza na hrabstwach, z którymi graniczymy z innymi Korpo).



Podsumowanie
Fundusze:120.000e$
Surowce:220MED, 90SL, 5EL, 10MB
Jednostki:5 Ludzi Korporacji, 100 Prywatnej Ochrony, 10 Bananów, 1 Zbieracz, 600 Klonów bitewnych, 3 Klony Korporacji
Budynki: Farma (Rośliny)
Avatar maxmaxi123
12 marca, 20:45
NovaTech
Taaak... kolonie. Długo o tym myślał i uważa, że nie warto kolonizować kosmosu. Dla niego to tylko strata czasu i niepotrzebne zajęcie. Lepiej je badać! Może wtedy odkryje się coś ciekawego? Nie wiadomo, czy faktem kolonizacji, czyli dużego przedsięwzięcia, nie spłoszą potencjalnych mieszkańców tych planet, a takie ciche badania, wysłanie z trzech ludzi, może i tylko robotów- to już jest ostrożniejsze. Poza tym, nie wie kogo ta, poślą. Mogą to zawsze być osoby niewierzące w kosmitów. I co wtedy będzie?! Będą mogli zignorować- nawet zniszczyć- ważny obiekt testów, biorąc go za kamień! A naukowcy? Oni to zawsze mają wyczucie, wiedzą dużo o tego typu zabiegach, więc będą umieli szanować każdy możliwy ślad, obcej cywilizacji... ojejku, jak się zamyślił. Nigdy dotąd przemyślenia o kolonizacji, go aż tak nie pochłonęły. Dobra, pora zacząć myśleć o czymś ważniejszym, o skrzynkach z obcą technologią, bytującą gdzieś na rynku. Firmie dobrze idzie, może więc trochę uwolnić się od jej myśli. Tak, nie łączył tej sprawy, z interesami firmy- chociaż zawsze się nimi bronił i nią tłumaczył inny, jego zapędy na nie. To jest bardziej osobista sprawa. Ma sobie za złe, że nie dopilnował tego, aby wszystkie skrzynie się tu znalazły. Rzecz jasna, będzie przy tym korzystać z możliwości, jakie ona daje, ale nie będzie tego z nikim omawiał, tym bardziej że planuje zakup pewnej rzeczy, która niejako pomoże firmie i dzięki temu, część z nich na pewno się na tym skupi. Wracając do skrzyń. Wpierw, musi wyszukać właścicieli takiego złomu, a do tego, potrzebuje odpowiedniego człowieka...

Wydatki i Rekrutacja
5 ludzi korporacji za 250.000e$
300.000 e$ na wspólny budżet dla nich. Z czego, pierwszeństwo mają ci, którzy będą przejmować resztę stanu, lub przed hrabstwo Metropolii. Rzecz jasna, nie mają brać zachłannie...
200.000 e$, dla naukowców, z prośbą żeby wkupili się na pewnej rzeczy... (jakby co, to to coś z pw, co to się zapytałem, czy mogę ich dodać. Jak nie rozumiesz lub chcesz się upewnić, to na pw ci napiszę lepiej)
1 Netrunner za 80.000e$, 30 EL, 10 MED

Giełda
50 EL za 50 MB z Kubą

Dyplomacja

Na jedną prowincję, jeden człowiek z wiadomym celem. Ale, ten piąty ma iść na pomoc koledze, w tym kreskowanym.
Netrunner, ma zacząć wyszukiwać informacji, na teamt tychże skrzynek, ich właściwieli, jak i rynków różnego typu.

Podsumowanie
- 830.000 e$
- 80 EL
- 10 MED
+ 50 MB
Avatar Kuba1001
18 marca, 14:11, edytowano 20 marca, 17:43
Kaskarov Factories

Dziś nie mam czasu, chęci ani pomysłu, ale od następnych tur pewnie będzie.

Wydatki i rekrutacja
Werbuję 4 Ludzi Korporacji za 200.000 e$.
Werbuję 30 Dronów Policyjnych za 80.000 e$ i 30 elektroniki.
Rozpoczynam operację "Kraj Rad," na która to przeznaczam 120.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam operację "Smok," na którą przeznaczam 50.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Parasol," na który przeznaczam 50.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Kozak," na który przeznaczam 100.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Iwan," na który przeznaczam 100.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Wania," na który przeznaczam 100.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Siergiej," na który przeznaczam 100.00 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Macierz," na który przeznaczam 0.00 e$ (to nie troll, szczegóły na PW).

Ekspansja Komuniz... Firmy

Na każdą czarną kropkę przypada 1 Człowiek Korporacji z celem wiadomym.

Giełda
- 50 materiałów budowlanych za 50 silników z Killerem.
- 50 materiałów budowlanych za 50 elektroniki z Maksiem.
- 60 materiałów budowlanych za 60 medykamentów z Bulwą.

Dyplomacja
Brak.

Podsumowanie
Moje łączne straty z handlu wynoszą 160 Materiałów Budowlanych.
Moje łączne zyski z handlu wynoszą 60 Medykamentów, 50 Silników i 50 Elektroniki.
Na werbunek i inne wydatki wydałem łącznie 900.000 e$ i 30 elektroniki.
Avatar wiewiur500kuba
18 marca, 17:32, edytowano 18 marca, 17:33
Vitoni Motors

Od razu kiedy tylko Vito opuścił gabinet Marco wstał i poszedł zrobić sobie kawę. Cóż, jego rodzina stawiła przed nim trudne zadanie. Konkretnie dwóch członków rodziny. Ciocię Henriettę odrzucił od razu. Widać było że cud się zdarzy jeśli pożyje jeszcze z rok, więc nie miał co się jej słuchać by zyskać jej przychylność. Ciężko było wybrać pomiędzy Vitem, a Sonnym. Ten drugi był bardzo bogaty, ale patrząc na to jak się ubiera pewnie niezbyt chętnie podzieliłby się z Marciem swoimi pieniędzmi. Chociaż też z drugiej strony, mógłby przecież się z nim bliżej poznać, zaprzyjaźnić. Przy okazji też co chwilę podbierać jakoś od niego pieniądze. Głównie tłumacząc mu że to na rozwój firmy. Nie byłby to głupi pomysł. Problemem natomiast byłaby eliminacja Sonny'ego. Gdyby to zrobił, reszta rodziny wiedziałaby czyja to sprawka. W końcu przed śmiercią zadawał się z Marciem, był jego ulubieńcem, że się tak wyrażę. Chociaż z drugiej strony, mógłby kogoś z Sonnym skłócić... Za dużo głupich seriali się naoglądał, że myśli w ten dziwny sposób... Przecież w realnym życiu ludzie są mądrzejsi niż w takich serialach, co nie? Ciężko będzie ich ze sobą skłócić... Przejdźmy teraz do Vita. Co przemawiało na jego korzyść? Głównie to, że produkując je, mógłby je dostarczyć wojskowym i może zyskać od nich jakieś poparcie? Albo też użyć ich aby lepiej dbać o bezpieczeństwo terenów pod jego zarządem? W końcu gdyby takie wojskowe pojazdy patrolowały ulice, któż by śmiał im się sprzeciwić? Chociaż z drugiej strony ludzie niezbyt dobrze mogliby to odebrać. Bierze łyk kawy i siada przy swoim biurku, wciąż będąc pogrążonym w swoich myślach...



Wydatki i rekrutacja
- 200.000 e$ za 4 Ludzi Korporacji
- 100.000 e$ na projekt "4 koła"
- 100.000 e$ na projekt "Parametr"

Ruchy "wojsk"
4 Ludzi Korporacji ma Metropolię pode mną.

Każdy z nich dostanie po 50.000e$


Podsumowanie
- 600.000 e$
Avatar opliko95
21 marca, 20:36, edytowano 21 marca, 23:22
Uncanny Valley Itc.
Przemyślenia Alysse 2.0 i inne RP:
Czy nie jest to głupie, że ludzie kochają muzykę? - Rozpoczęła swoje rozmyślenia Alysse – W końcu są to tylko fale dźwiękowe ułożone w odpowiedni sposób. Byłabym w stanie w czasie kilku milisekund poznać dowolny utwór lepiej niż jakikolwiek krytyk muzyczny, zapamiętać dowolną melodię, albo nawet za pomocą prostych algorytmów stworzyć coś niemal nie do odróżnienia od dzieł tak zwanych „mistrzów”. A jednak jakoś i mnie się podobają te dźwięki. Po prostu lubię muzykę. Pewnie niektórzy by nawet uznali za znak to, że moje w moje gusty trafia najbardziej muzyka elektroniczna.
Postanowiła więc posłuchać – albo raczej zasymulować słuchanie, bo w końcu nie potrzebowała by dźwięk był gdziekolwiek fizycznie – starego utworu z gatunku Synthwave, który nazwą idealnie pasował do tego co zamierzała zrobić…
Trochę szkoda, że cała obecna muzyka nie podążyła za tym trendem. W końcu związany z tym gatunkiem cyberpunk wręcz zbyt idealnie opisywał obecny świat.
W tym czasie jej fabryki zaczęły już produkcję jednego modelu Replikanta. Ten był produkowany w bardzo konkretnym celu, więc ważne było by wszystko zostało wykonane z maszynową precyzją… W sumie innej opcji i tak nie było.
Nazywała się Viki Glad. A przynajmniej taką tożsamość przygotowała jej Alysse. A jej zadaniem było dostanie się na stanowisko prezydenta.
Jej wygląd był wynikiem wielu analiz ludzkich preferencji. Miała się wydawać atrakcyjna i kompetentna jak największej ilości obywateli, więc musiała dobrze wyglądać. Już to jak się prezentowała mówiło dużo o jej tle – pozowała za kobietę sukcesu.
Przygotowana przez Alysse, z zapewnieniem odpowiednich dokumentów i dowodów potwierdzających jej prawdziwość, historia Viki była dość prostą drogą „od zera do władzy”, którą, jak pokazały badania, ludzie zwyczajnie lubili. Miała bowiem wywodzić się z dość biednej rodziny, jednak dzięki temu, że wzięła sprawy we własne ręce dać radę zdobyć wykształcenie i rozpocząć swoją karierę. Ta pierwsza część zdecydowanie odwoływała się do osób o gorszej sytuacji życiowej, a także wskazywała na to, że potrafi samemu nawet wyciągnąć się z biedy. To, że obecnie była głęboko w wyższych partiach korporacji z pewnością mogło przekonać do niej klasę średnią – z takim tłem musiała przecież rozumieć problemy menadżerów niższego szczebla i innych takich.
Do wyższej klasy społecznej oczywiście jest najtrudniej dotrzeć, lecz i tu Alysse miała coś w zanadrzu…

Viki stała po raz pierwszy na żywo przed praktycznie wszystkimi ważniejszymi osobami w partii Libertarian. Praktycznie każdy kto tu się znajdował wiedział dokładnie zaraz powie. Z wieloma z nich spędziła bowiem dużo czasu na rozmowie o tym, a reszta po prostu słyszała to z drugiej ręki. Jednak to nie miało tak naprawdę przekazać informacji, a dopełnić pewnej formalności.
- Jak pewnie wszyscy tu wiedzą, od niezliczonych lat w tym kraju niezmiennie wygrywa jedna z dwóch partii. Każdego roku jednak inne coraz bardziej przybliżają się do nich. Powoli, ale sukcesywnie zdobywając zasłużone poparcie społeczeństwa. Jednak te wybory mogą być inne. Po raz pierwszy walkę o stanowisko prezydenta może mieć partia „alternatywna”, jak to niektórzy je nazywają! Uncanny Valley Itc. Ma bowiem chęć i zasoby by do tego doprowadzić. Zapewnimy pieniądze na kampanię wyborczą, nową twarz, a także poparcie innych korporacji. Są za nami bowiem Vitoni Motors, NovaTech, Redav Labolatories i Almaz Armory. Łącznie z moją firmą jest to około 31 procent liczących się firm. A to zdecydowanie więcej niż wystarczająco. W zamian za to, jedynie chcemy właśnie by to nasza nowa twarz, w mojej postaci, reprezentowała partię w wyborach. Razem możemy w końcu zakończyć dominację Demokratów i Republikanów!

Na sali rozległy się oklaski, lecz były one tak samo formalnością jak cała mowa. Gdyby było to spotkanie handlowe, to byłby to etap, na którym już i tak wszystkie umowy zostały zawarte. Miała iść na prezydenta.
I pewnie, gdyby była człowiekiem, teraz czuła by pewną ulgę i radość. Zrobiła kolejny, duży krok w stronę swojego celu.
Ale nie była. Wiedziała, jak udawać emocje, wiedziała, jak powinna się czuć. Jej widoczne reakcje niemal perfekcyjnie oddawały te zwykłego człowieka. Jednak nie miała takich uczuć w rzeczywistości. Nie była nawet bliska skomplikowaniu swojej Pani. Nie mogła nawet się do niej porównywać. Choć została przez Nią stworzona na Jej podobieństwo, to nawet nie była bliska Jej wielkości.
Dla niej radością było spełnianie życzeń swojej Pani. Była smutna, kiedy Jej się nie powodziło. Była zła, kiedy ktoś zasłużył na Jej gniew. Istniała dla Niej.


Jednak Viki wspomniała o wsparciu innych korporacji… Jak dokładniej Alysse to osiągnęła? Każdemu zaoferowała coś innego. Vitoni Motors było na tyle blisko, że obietnica zostawienia terytoriów na południe od UV Itc. wystarczyła. NovaTech obiecała natomiast pomóc w ich problemie z brakującymi skrzyniami, a Almaz obietnica wsparcia i nieprowadzenia agresywnej reklamy na ich terytoriach. No cóż – nie to że byli na tyle blisko by miała się tym przejmować. Redav było jednak interesujące, bo im wystarczyło sabotowanie FC przez Uncanny Valley. Alysse już „poprawiła” algorytm uczenia maszynowego by zamiast stawać się z czasem coraz lepszy, stawał się coraz gorszy. Ups. Jej wina.


Poza wyborami Alysse musiała się jednak także zajmować firmą. Przekazała więc żądane 15.000e$, zwiększone jednak do 20.000e$ (lepiej jest być pewnym) na filię w jednym z hrabstw, a także wysłała 4 kolejnych ludzi korporacji, w tym dwóch niedawno zatrudnionych, by zajmowali kolejne tereny. Szczególnie ważne było hrabstwo z metropolią. Te duże, nie, wielkie miasta dawały bardzo duży rynek. Na nowe hrabstwa przeznaczyła też więcej niż na poprzednie – głównie, dlatego by wszystko poszło sprawniej. 3 z ludzi dostało 100.000e$, jednak jeden został wyróżniony. Miał on zająć właśnie metropolię. Musiał mieć więc większe fundusze – Alysse postanowiła przeznaczyć na ten cel 160.000e$. Przekazała wszystkim ich zadania i swoje oczekiwania wobec nich.
Kiedyś będę musiała ich zastąpić replikantami. Viki, mimo że nie brakowało jej inteligencji, jest mi z pewnością lojalna. Byłam w końcu w jej głowie. Z jakiegoś powodu jej AI zdecydowało się podejść do problemu wymuszonej lojalności uznając mnie za Boga i Stwórcę. Jeśli podobnie wyjdą inne, to będę mogła walczyć z Kościołem Życzliwości swoimi fanatykami religijnymi. Cóż to będzie za ironia, gdy jedni fanatycy przegrają przez drugich… W sumie perspektywa własnego kultu nawet nie brzmi tak źle. Będę tylko musiała się upewnić, że w ramach wykonywania mojej woli nie robią czegoś wbrew niej, jak to się działo w większości religii… Być może nawet uda im się kiedyś „sprzedać” tę religię ludziom? Ułatwiło by to wiele rzeczy, ale raczej nie było zbyt prawdopodobne… Zawsze można jednak marzyć – nawet jeśli to rzecz ludzka.

Wydatki i rekrutacja
1 Replikant za 75.000e$ i 20EL
2 ludzi korporacji za 100.000e$
10.000e$ i 10 EL tak dla upewnienia się, że dokumenty dla Viki zostaną dobrze przygotowane (to w sumie jest wykorzystanie VN do innego rodzaju przestępstw komputerowych niż najpewniej przewidywałeś :)
Giełda

Dyplomacja
25.000e$ i 5 EL, 5 SL, 5 MED i 5 MB przekazuję partii Libertarian (zakładam w sumie, że będzie to potrzebne dopiero później, ale zawsze warto dać coś na start)
Przekazuję 20.000e$ i 5 EL na hrabstwo którego nie udało się poprzednio zająć.
Wysyłam 4 ludzi korporacji do hrabstw, po jednym na każde zaznaczone:

3 z nich dostaje po 100.000e$ i po 15 EL
A ten który idzie do metropolii dostaje 160.000e$ i 50 EL
Podsumowanie
-690.000e$
-135 EL
-5 SL
-5 MED
-5 MB
Avatar gulasz88
Właściciel
6 maja, 22:33, edytowano 7 maja, 19:47
Tura 3. Grudzień 2047

Spadły pierwsze śniegi, ale to nie ochłodziło atmosfery. Nawet największe mrozy nie są w stanie ochłodzić jarzących się neonów wielkich miast. Korporacje zaczęły świąteczne kampanie reklamowe, kusząc konsumentów wspomnieniami lepszych czasów, kiedy jeszcze istniały jakieś moralne wartości. Bo czy w świecie pełnym zła i zepsucia jest jeszcze miejsce na świątecznego ducha. Prawda jest taka że gdyby Święty Mikołaj istniał, byłby kolejnym korporacyjnym bossem.

Powoli acz nieubłaganie zbliżają się wybory na najbardziej prestiżowe stanowisko na świecie – prezydenta Stanów Zjednoczonych. Udział korporacji był o wiele mniejszy niż się spodziewano, atoli nie wszystkie odpuściły sobie taką okazje. O stanowisko reprezentanta Demokratów ubiegają się gwiazdy sceny zwykłej, jak i politycznej: Emerytowany muzyk rockowy Johnny Silverhand, poczytny pisarz i poeta Edgar Alan Hoe oraz znany choć kontrowersyjny polityk Malcolm Y. Republikanie będą wybierać swojego kandydata z równie kolorowego grona. Startować będzie Thaos I. Arkannon, znany przeciwnik cyborgizacji i korporacji, James Kent znany muzyk i propagator cyberpunkowego stylu życia, oraz Siergiej Araszko szerzej nieznany kandydat wystawiony przez Kaskarov Factories. Liberałów będzie reprezentować Victoria „Viki” Glad. Nikt nie chciał konkurować z osobistością o tak dobrej historii i z Uncanny Valley Itc. Za plecami. Kandydat zielonych to Jack Sauven, syn legendarnego założyciela Greenpeace. Obecne potyczki to tylko mały płomyczek, w porównaniu do pożaru który wybuchnie w dalszych turach wyborów. Ale wszystko po kolei.

W międzyczasie Tom Newground ogłosił swój wielki projekt: pierwszy międzynarodowy port kosmiczny! Duchowy spadkobierca Przylądka Canaveral ma być odpowiedzią na wzrost zainteresowania kolonizacją marsa, oraz na budowę podobnej konstrukcji przez sowietów. Na ONZ wywierany jest wielki nacisk, by zezwolić na komercjalizacje ziem na czerwonej planecie. Taki projekt wymaga zasobów, pieniędzy i kontaktów. Jest oczywiste, do kogo jest skierowana.


Hashimoro Investment
Brak akcji ze strony prezesa firmy

Uncanny Valley Itc.
Zaufanie znajduje się na samym dole piramidy Maslowa, ustępując tylko fizjologii, ponieważ ściśle wiąże się z bezpieczeństwem. Ciężko czuć się bezpiecznie w towarzystwie kogoś lub czegoś czemu się się ufa. Nie wspominając nawet o możliwości, że to coś lub ktoś może kimś rządzić. Viki stała przed monstrualnym ekranem, promieniującym błękitnym blaskiem. Obserwowały ją dziesiątki kamer rozsianych po twoim „biurze”. Ubrana była jak prawdziwa kobieta sukcesu, czarny żakiet ze spódnicą, do tego buty na wysokim obcasie. Krótkie czarne włosy pasowały do jasnej i nieskazitelnej skóry. Nawet oczy, w firmowym odcieniu błękitu, idealnie wpasowywały się w całość, a dzięki odpowiedniej technologii i wystarczającym zasobom, udało się usunąć ten charakterystyczny technologiczny efekt. Produkt końcowy był tak idealny, że nawet ty, pozbawiona wykrywaczy metali i czujników ciepła, miałabyś problemy z odgadnięciem czy to android czy człowiek. Wierna i oddana, czekała z niecierpliwością na kolejny rozkaz, na nawet najdrobniejszą możliwość zadowolenia swojej pani. Wierna jak pies. Wierna. Idealna kandydatka na ludzką reprezentantkę twojej firmy. Nawet jeśli człowiekiem nie jest.

Nikt nie zakwestionował ani nie podważył kandydatury Viki na reprezentanta Liberałów. Partia ta zawsze była poza wielką grą, a dzięki jej charyzmie (i twoim funduszom) wreszcie mają szanse dostać się do kongresu. Część z ludzi partii przyznała, że czują się nieco nieswojo w towarzystwie androidki, w szczególności gdy patrzą się w jej twarz. Miejmy nadzieje, że podobnego efektu nie będą doświadczać wyborcy.

Podrobienie dokumentów i spreparowanie historii nie stanowiłoby problemu nawet dla początkującego netrunnera z odrobiną kreatywności, a co dopiero dla zaawansowanej maszyny. Nikt nie powinien odkryć wstydliwego braku przeszłości Viki.

Na szczęście nikt nie zauważył spadku skuteczności aplikacji.

Twój agent dziękuje, za dodatkowe fundusze i z radością ogłasza, że hrabstwo jest pod całkowitą kontrolą. Za to agent mający przejąć hrabstwo w północnej dakocie zniknął. Nie wiadomo czy to wina konkurencji czy po prostu uciekł z pieniędzmi. Śledztwo pewnie by to wykazało, jeśli oczywiście chcesz wyłożyć na to fundusze. Zdobycie dwóch hrabstw w Minnesocie obeszło się bez większych problemów, jednak zdobycie Minneapolis będzie wyzwaniem, bowiem nie tylko ty masz chętkę na tą metropolię. (-3%K)
Jednak zanim zdążyłaś przeprowadzić pierwsze kalkulacje, dostałaś maila. Niejaki Ojciec Victor w zamian za 80.000e$, ciepłą posadkę i ochronę przez ziomkami, oferuje pozbycie się problemu Kościoła oraz informacje na temat samej korporacji i, jak sam to określił, pewnej „fascynującej persony najpewniej zainteresowanej współpracą z kimś twojego pokroju”. Cena wydaje się niewielka, w porównaniu z kosztami ewentualnej wojny, jednak zaufanie przedstawicielowi konkurencji może być niebezpieczną inwestycją.

NovaTech
Zamówione przez ciebie urządzenie było nieco większe niż się spodziewałeś. Przypominało bardziej granatnik i to ten z nowoczesny z magazynkiem bębnowym.
- Na miniaturyzacje przyjdzie jeszcze czas. - Powiedział Dr. Heon, twój naczelny naukowiec. Obie ręce miał cybernetyczne, naturalne stracił lata temu w wypadku. Nie żeby specjalnie mu to przeszkadzało. - Na razie liczy się efektywność! Proszę tylko spojrzeć!
Przeszliście kilka kroków na salę testową. Kiedy naukowiec przekazał broń asystentowi, zobaczyłeś dobrze ci znane ślady kosmicznej technologii na wynalazku. Obydwaj zasiedliście w loży dla obserwatorów, kiedy pomocnik wszedł na strzelnicę. Po chwili na drugim końcu sali rozsunęła się podłoga, a z niej powoli wyjechał mężczyzna. Był mocno przytwierdzony do żelaznego krzesła, nie było mowy o jakimkolwiek ruchu. Miałeś wrażenie że coś krzyczał, ale pomieszczenie było wygłuszone.
- Panie Finn, proszę rozpocząć pokaz.
Asystent kiwną głową w stronę szyby i wycelował w mężczyznę. Ten miotał się i walczył, lecz zaraz smuga białego światła niczym boski młot wyleciała z lufy eksperymentalnej broni. Gdy potem oglądałeś co zostało z niefortunnego człowieka, byłeś zarówno zatrwożony, jak i zadowolony. Uzyskałeś wszystko co chciałeś, a nawet więcej.

Nowy Meksyk jest już całkowicie pod twoją kontrolą! Podobnie jak to jedno hrabstwo w Kolorado. Niestety ludzie wysłani w głąb stanu nie byli już tacy skuteczni. (+6% RN – 3% K)

Charlesson Company
Brak akcji ze strony prezesa firmy

Vitoni Motors
Oklahoma City nigdy nie było szczególnie pięknym ani wyjątkowym miastem. Jednak po kryzysie z 2021 wiele mniejszych i większych firm postanowiło zainwestować w stolicę stanu. Władze przychylne korporacją tylko ułatwiły sprawę, sprawiając że miasto szybko stało się przemysłową siłą w regionie. Siłą która należy teraz do ciebie. Kiedy przechadzałeś się po ulicach miasta, podziwiając neony wszystkich twoich marek, podszedł do ciebie wujek Vito.
- Gratulacje młody. Może jeszcze będą z ciebie ludzie. - Przyklasnął dwa razy, a wszczepy wydały z siebie dziwny metaliczny dźwięk. Przeszliście się kawałek, aż do niewielkiego skwerku z idealnym widokiem na największy drapacz chmur. Drapacz chmur z twoim logiem na szczycie.
- Jeśli mam być szczery, to nie wierzyłem w ciebie. Uszanowałem decyzje twojego ojca, w końcu był moim starszym bratem, ale nigdy się z nią nie zgadzałem. Jak widać muszę przyznać skurczybykowi racje. Umiesz podejmować dobre decyzje. Mam nadzieje, że potrafisz też je podtrzymać.

Zdobycie dwóch metropolii w tak krótkim czasie zaimponowało twoim krewnym. Wydają się powoli do ciebie przekonywać. (+6%RN – 2%K)

Dzięki współpracy z Kaskarov Factories, uzyskujesz dostęp do ich pojazdów, ale za obniżoną cenę. Ta możliwość będzie trwała dopóki któraś ze stron nie zerwie umowy.

Prace nad zmniejszeniem spalania idą wyjątkowo wolno, ale jeśli wierzyć naczelnemu inżynierowi już wkrótce powinni skończyć.

Cage Industries
Przy dzisiejszym dostępie do narkotyków i braku poszanowania dla swojego ciała komiksy rzeczywiście wydają się najlepszą z dostępnych opcji. Cage Comics dostało całe piętro w głównym biurowcu, ku rozpaczy księgowości. Banda młodzików rozsiadła się na skórzanych kanapach. Tatuaże zwykłe, holograficzne, skaryfikacje, fantazyjne wszczepy; ich ciała przypominały galerię sztuki. W powietrzu unosił się dziwny dym, ale obiecałeś nie wtrącać się w proces twórczy.
- Potrzebujemy jakieś maskotki. - Powiedział chłopak w tęczowych dredach. - Takiego Supermana, czy Spidermana. Tylko bez tego co drażni w superbohaterach.
- Mnie drażni jak bohater nie zabija tych złoczyńców.- Wtórowała mu rudowłosa dziewczyna, cała w holograficznych tatuażach - Taki batman przez swój „kodeks moralny” ma na koncie każdą ofiarę Jockera!
- Dokładnie! Przydałby się bohater który po prostu wpakowałby złemu kulkę w pysk. Lub chociaż w kolano.
- A najlepiej gdyby mógł samemu stworzyć broń! Tak z niczego, ale jednak z czegoś. -
- O i trzeba go jakoś nazwać. Może…. Gunsmith! Rusznikarz!
- Genialne!
Burza mózgów zmieniła się w huragan, a artyści rzucili się do laptopów i tabletów graficznych. Może będzie z tego jakiś biznes.

Twoi rysownicy i scenarzyści muszą najpierw stworzyć postacie, a potem trzeba je wprowadzić na rynek. Dobrym pomysłem może być zainwestowanie kilku groszy w marketing.

Materiały i pieniądze są bardzo ważne przy budowie fabryki, jednakże wyznaczenie lokalizacji też ma swoje plusy.

Almaz Armory
- Dobra, z tym Fosforem to może nie był dobry pomysł. - Powiedział Jack, kładąc na stole czarny neseser. - Ale to jest coś o wiele lepszego. Co jest skuteczne, użyteczne i tylko trochę zabójcze?
- Mój chu… - Chciał wtrącić Micky, ale się powstrzymał. - No co?
Wyciągnął z torby coś co przypominało fiolkę, wypełnioną jakąś niebieską substancją.
- Kwas EMP. To taki żel który zaburza działania elektroniki w pobliżu i całkowicie kasuje po dostaniu się do styków. Ma bardzo słaby zasięg, więc trzeba by było go rozlać na takiego mecha by go unieszkodliwić, ale myślę że to nie problem!
- Jack, ku*wa mać, skąd ty to bierzesz? Najpierw fosfor, teraz to? Masz jakieś dojścia, czarny rynek.
- Co? Nie nie, hehe. - Nieco się zmieszał i podrapał po karku. - To… nie jest ważne skąd to mam, ale co dzięki temu możemy mieć!
Starał się być przekonujący, ale czułeś że jest w tym coś głębszego. Nie mniej jednak w jednym był szczery. Z tego rzeczywiście może coś być.

Akcja promocyjna odniosła niemały skutek. Ludzie chętnie kupują produkty powiązane w mniejszym lub większym stopniu z twoją firmą. Broń naturalnie rozchodzi się najlepiej. (+7% K)

Poza skutecznym zabijaniem, złoty fosfor posiada jeszcze jedną zaletę. Pod delikatnej obróbce chemicznej, zyskuje właściwości halucynogenne. Jeszcze nie odkryto skutków ubocznych, ale hej! Make Peace not War!

Redav Laboratories
Po zażeganiu małego kryzysu związanego z niefortunną aplikacją od firmy z Rapid City, miałeś chwilę wytchnienia którą, jak na człowieka ambitnego przystało, wykorzystywałeś na dalekosiężne knowania i wszelakie strategie. Wtem do twojego biura zawitała sekretarka, jedna z niewielu niesklonowanych pracowników.
- Przepraszam że przeszkadzam, ale jakiś mężczyzna prosi o spotkanie z panem i wygląda na dość ważnego i…
Przerwałeś jej jednym gestem dłoni, a drugim zasygnalizowałeś by go wpuściła. Ta skinęła głową, a po chwili do środka wszedł mężczyzna o bardzo dziwnym kształcie czaszki, atoli był ubrany w garnitur o wartości małego miasteczka. Bezceremonialnie usiadł na fotelu przed tobą i równie bezczelnie zaczął rozmowę.
- W każdym innym wypadku nie zniżył bym się do tak niskiego poziomu, ale niezależne ode mnie okoliczności mnie do tego skłoniły. Potrzebuje laboratorium. Dużego. I co najmniej piętnastu ludzi. Kompetentnych, nie jakiś studenciaków. O najlepszym sprzęcie nawet nie wspomnę, bo to jest oczywiste. I jakieś mieszkanie, bo muszę gdzieś spać. Decyduj się szybko, nie jesteś jedynym laboratorium w okolicy. Wybrałem ciebie, bo mamy wspólne cele. To jak?
W innych okolicznościach ten człowiek dawno leżałby pod schodami do firmy, ale właśnie skończyłeś go googlować. Podniosłeś brew, pełen zainteresowania. Ta oferta, mimo że chamska, wydaje się dość intratna.


Aldous Horacjo, bo tak się owy gość nazywa jest ojcem współczesnego klonowania. To on opracował metodę fabrycznej produkcji klonów i wydłużenia ich „zdatności”. Do tej pory miał swoje laboratorium we włoskich alpach, jednakże z pewnych powodów o których nikt nie chce rozmawiać musiał je opuścić. To doprawdy wielki naukowiec, jednak nieco… ekscentrycyzny I lepiej nie komentować kształtu jego głowy…
Zalety – To jeden z najświatlejszych umysłów tej ery. Posiadanie go w swoich laboratoriach znacznie przyśpieszy wszelkie badania. Już nie mówiąc o jego prywatnych badaniach które bądź co bądź dotyczą klonowania i którymi chcąc nie chcąc będzie musiał się podzielić.
Wady – To zadufany w sobie socjopata. Może nie przyjąć polecenia, lub odejść kiedy go zdenerwujesz lub przestaniesz mu być potrzebny. W dodatku jest chorobliwym narcyzem, więc nie dziw się jeśli nagle wszystkie klony będą przypominać jego, nie ciebie.
Koszt – 100.000e$, 50MED, 50EL, 20SL, 20MB

Korporacja którą szpiegowałeś ma dostęp do niebezpiecznej broni, ale tak długo jak jest na etapie testów, mogą łatwo się wszystkiego wyprzeć.

Udało się zdobyć materiał DNA, ale w dobie ostatnich wydarzeń raczej się nie przyda…

Farma okazała się dobrym pomysłem. Setki uciekinierów z miasta przeniosła się na cyberwieś w poszukiwaniu lepszego życia. Czy okaże się sukcesem komercyjnym dowiemy się wkrótce, jednak zarówno ludziom jak i rządowi bardzo podoba się ten pomysł. (+5%RN, +2%RZ)

Rzeczywiście, użycie ludzi wyhodowanych w innym człowieku a nie w zbiorniku zdecydowanie poprawiło wizerunek firm. Udało ci się zdobyć większość z zaplanowanych hrabstw, w tym Atlantę. Jak widać ten mały skandal wizerunkowy nie przyniósł aż takich problemów. (+10% RN, - 4% K)

Bałuty Technology Park
Szok, skandal, i przerażenie. Dziś rano znaleziono zmasakrowane zwłoki prezesa amerykańskiego oddziału BTP! Jeszcze nie ustalono sprawcy, ale bez wątpienia ta sprawa odbije się echem w świecie biznesu!

Kaskarov Factories
W dziale marketingu atmosfera była tak gorąca, że nawet klimatyzacja nie pomagała. A jest przecież grudzień! Zaprojektowanie dziesiątek nowych plakatów reklamowych, reklam telewizyjnych, internetowych, radiowych, nie jest rzeczą prostą, nawet dla najkreatywniejszego umysłu. Próbowano parodii starych komunistycznych plakatów propagandowych, ale to mogłoby zostać źle odebrane. Innym pomysłem było stworzenie sterylnych i minimalistycznych reklam, ale one skądinąd nie oddają rosyjskiego ducha. Na dodatek nikt nie mógł znaleźć złotego środka. Jeden z rysowników spojrzał na ciebie, odpłynął na chwilę a potem jego tablet graficzny niemal zapłonął. Gdy z ciekawości spojrzałeś na jego wyczyny, odkryłeś jego plan. „Wielki brat twoim przyjacielem”, brzmiało jego hasło. Pokręciłeś głową i poklepałeś go po plecach i poszedłeś dalej.
Artyści.

Kolejne festiwale bawią ludzi, ale jeśli masz coś codziennie to przestaje być zabawne. Nie przyniosły one zamierzonych rezultatów. (+1% K)

Marketingowcy robią co w ich mocy by stworzyć fascynującą kampanie… i nawet im się udało. Kaskarov Cigarettes sprzedają się znakomicie. (+25.000e$, +3%K, +2%RN)

Policjanci podchodzą sceptycznie do akcji tego typu, jednak żaden nie wzgardzi nowoczesnym sprzętem. Komendy policji z Karoliny Północnej i Wirginii z chęcią podjęły z tobą współpracę. (+3%RZ)

Rozpoczęto produkcje.

Nadwyżki w produkcji sprawiły, że na amerykański rynek zbytu wysłano kilka dodatkowych kontenerów z Soviet Station Pro. Są dość wydajne, po drobnej obróbce mogą posłużyć nieco mniej rozrywkowym celom. (+50EL)

Dzięki współpracy z Vitoni Motors uzyskałeś dostęp do mocnych i tanich silników, w zamian za udostępnienie im swoich projektów. Będziesz mógł produkować pojazdy o wiele taniej, dopóki któraś ze stron nie zerwie umowy.

Udało ci rozprowadzić swoje wpływy w trzech z czterech zaplanowanych hrabstw. To i tak dobrze! (+6%RN, -3%K)

PixMed
16. Tym razem ci się udało...

Brak akcji ze strony prezesa firmy


I muzyczka na tę turę.


I tak. Przepraszam za tą drobną...ekhem... zwłokę. Mam nadzieje że nie macie mi za złe?
Avatar opliko95
7 maja, 22:12
Uncanny Valley Itc.
Przemyślenia Alysse 2.0 i inne RP:
WIP...

Wydatki i rekrutacja
1 człowiek korporacji za 50.000e$
Giełda

Dyplomacja
50.000e$ i 10 EL, 10 SL, 10 MED i 10 MB przekazuję partii Libertarian (zakładam w sumie, że będzie to potrzebne dopiero później, ale zawsze warto dać coś na start)
Przekazuję 100.000e$, 10 MB i 5 EL na hrabstwo którego nie udało się poprzednio zająć.
400.000e$, 70 MED, 65 SL, 105 EL i 60 MB na Kosmodrom Newground'a
80.000e$ dla Ojca Victora
Podsumowanie
- 600.000e$
- 120 EL
- 80 MB
- 75 SL
- 80 MED
Avatar Kuba1001
8 maja, 18:34, edytowano 29 czerwca, 01:51
Kaskarov Factories

Dziś nie mam czasu, chęci ani pomysłu, ale od następnych tur pewnie będzie.

Wydatki i rekrutacja
Rekrutuję 4 Ludzi Korporacji za 200.000e$.
Buduję Gorzelnię za 200.000e$, 150MB, 30MED i 25SL.
Buduję Palarnię za 200.000e$, 150MB, 40MED i 15SL.
Buduję 5 Policyjnych Pojazdów Pościgowych "Błysk" za 200.000e$ 20SL, 30EL.
Rozpoczynam operację "Smok," na którą przeznaczam 50.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Parasol," na który przeznaczam 50.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Kozak," na który przeznaczam 100.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Iwan," na który przeznaczam 100.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Siergiej," na który przeznaczam 110.000 e$ (szczegóły na PW).
Rozpoczynam projekt "Wsparcie," na który przeznaczam 15.000 e$ (szczegóły na PW).

Ekspansja Komuniz... Firmy

Na trzy oznaczone brązowymi kropkami hrabstwa mają udać się Ludzie Korporacji (po jednym na kropkę) i przejąć je dla Kaskarov Factories.
Szara kropka to nowo wybudowana Gorzelnia.
Czarna kropka to nowo wybudowana Palarnia.

Giełda
- 25 EL (handel z Vaderem).
- 70 MB (handel z Vaderem).
+ 95 MED (handel z Vaderem).

Dyplomacja
Brak (ewentualnie to o tej legendzie z Vaderem na spółę, ale nie wiem czy to się liczy).

Podsumowanie
Na werbunek i inne wydatki wydałem łącznie 1.225.000e$, 300MB, 70MD, 60SL i 30EL.
Moje łączne straty z handlu to 70 MB i 25 EL.
Moje łączne zyski z handlu to 95 MED.
Avatar ThePolishKillerPL
28 czerwca, 11:25, edytowano 28 czerwca, 11:26
-Hm...cóż...zobaczę, co da się z tym ukręcić. -rzekł Pan Almaz, biorąc w swe ręce kwas EMP.
-Te, Jack, mam do ciebie pytanie. Wiesz, jestem zadowolony tym, co mi przynosisz, ale powiedz mi, skąd to do cholery bierzesz? Nie chcę, by moja firma na tym ucierpiała.
-Mogę przysiąc, że to w pełni legalne! -rzekł Jack, próbujący uspokoić domysły Almaz'a.
-Przysiąc na co, na zęby zmarłej babci? -wtrącił się Micky
-Oh, zamknij jadaczkę. -dociął Jack. Pan Almaz natomiast rozmyślał, czy opłaca się dominować to całą Amerykę, by następnie zdominować Europę czy też nie.
Almaz Armory
Wydatki i rekrutacja
Przeznaczam łącznie 100 000 e$ na dalsze promowanie Almaz Armory w nowo-nabytych hrabstwach w taki sposób, by przyciągnąć do siebie jak najwięcej konsumentów, tym samym zwiększając szansę na "dodatni procent konsumencki".
100 000 e$ na kontynuację badania nad Złotym Fosforem, czy jest on w stanie być wykorzystany po modyfikacjach do celów publicznych.
100 000e$ na badania nad Kwasem EMP, w celu "ulepszenia" go do niszczenia większej ilości rzeczy obsługiwane elektroniką.
1 Człowiek Korporacji za 50.000e$
Giełda

Dyplomacja:
PW
Podsumowanie
-400 000 e$
Avatar Vader0PL
28 czerwca, 15:14, edytowano 3 lipca, 14:21
Redav Laboratories
-Dobrze panie Horacjo.
Mówiąc to wykonał kilka kliknięć i pożegnął się z pewną sumką pieniędzy.
-Wpłacone. Teraz pan pozwoli, ale wolę zostać sam na sam i zmodyfikować plan działania Redav Laboratories specjalnie tak, żeby uwzględniło to też pana.
Poczekał, aż jego nowy sojusznik opuści jego biuro, po czym ciężko opadł na fotel. Smutno spojrzał na pulpit, gdzie to dopiero co zainstalował się Portal 2. Zbędnie, oh zbędnie. Nie ma teraz czasu na gierki, gdyż tu i teraz RL wchodzi na nowy etap pisania swojej historii. A on, jako szef korporacji, musi zawsze być kilka kroków przed wszystkim i pozbywać się przeszkód z drogi. A takie formy rozrywki tylko go opóźniają, chociaż są tak przyjemne. Pozostaje muzyka, której może słuchać w trakcie pracy. Wcisnął przycisk i wezwał sekretarkę do siebie.
-Amber, proszę cię. Usuń moją rezerwację w hotelach, w których miałem odbyć tygodniowy urlop. Rezygnuję całkowicie z niego.
-Dobrze proszę pana. Coś jeszcze?
Była miła i to nie tylko ze względu na swoje położenie. Szacunek i wierność można zdobyć na kilka sposobów, a darmowe wsparcie w operacji serca jej brata było jednym z najlepszych wyborów co do tej drogi.
-Tak. Udostępniam wszystkie formy wygody, w tym pole golfowe i jacuzzi dla pracowników i klonów. Ja sam nie będę tego potrzebował.
-Zmienia pan coś? - Głos sekretarki lekko się zmienił, najprawdopodobniej nie wiedziała, o co chodzi - Może się panu to kiedyś odwidzieć, przez co będzie pan chciał odzyskać to, co było pańskie.
-Nie tym razem Amber. Pora ruszyć dalej i nie wolno za długo zostawać w luksusach. Trzeba mieć na uwadze firmę i tylko firmę. Jeżeli Redav osiągnie sukces, to samo będzie czekało wszystkich.
Odesłał ją skinieniem głowy. Gdy wychodziła, mogła usłyszeć jeszcze, jak szef cicho śpiewał piosenkę Lynyrd Skynyrd pod tytułem "Sweet Home Alabama".

Dzień później
I poleciała. Może nie rakieta na marsa, ale pierwsza wpłata do Kosmodromu Newground'a. I tym samym RL wpisało się również na tę historię. Jednakże to nie był koniec pracy dla szefa Redav. Została jeszcze najbardziej ryzykowna czynność. Wstukał kilkanaście znaków w klawiaturę, zmienił kilka nazw i ustawił cel docelowy. A następnie wysłał. Jeszczeli wszystko jest sprawne i nikt go nie spróbuje przegryść, to będzie miał kolejne niesamowite wsparcie, tym razem pani Anastasis Bludov. Tylko trzeba to ładnie zaplanować, by nikt nie przeszkadzał. Netrunnerzy zaopiekują się siecią, by tą drogą nikt ich nie wykrył, a Klony Bitewne pozbędą się tych, którzy będą chcieli się tutaj dostać i osobiście pogrzebać. Pozorne bezpieczeństwo może ulec jednakże zmianie, jeżeli "Raptor8" będzie stanowiło zagrożenie dla RL. No cóż, trzeba będzie dbać o nią i dostarczać jej rozrywki. Oby tylko wrogowie się nie skończyli.

Wydatki i rekrutacja
100.000e$, 50MED, 50EL, 20SL, 20MB ~Opłacenie Aldous Horacjo.
500.000e$, 50EL i 30MED ~Opłacenie Anastasis "Raptor8" Bludov
Farma - 150.000e$, 100MB i 20MED za 1 (Zaznaczono lokalizację na mapie kolorem żółty)
Dla Kosmodromu Newground'a wpłacamy 190 tyś e$ i 60 MED, oraz oferujemy zastąpienie żywej kadry w niebezpiecznych pracach klonami. Na nasz koszt oczywiście.
50 tyś e$ wpłacamy na różne ogłoszenia, żeby znaleźć chętnych celebrytów, polityków, sportowców i piosenkarzy do wspólnej pracy z RL. Odrzucamy oczywiście tych, którzy budzą kontrowersje wśród konsumentów.
50 tyś e$ wpłacamy na inne ogłoszenia, w celu znalezienia dobrych marketingowców dla naszych reklam w różnych nośnikach informacji.

Giełda
W handlu z Rosjanami zyskaliśmy 70MB i 25EL za 95MED.

Dyplomacja
Aktualnie nic, czyli wygląda na to, że jesteśmy bardzo złymi ludźmi :(

Działania


Stworzona przez nas Farma ma być Farmą Zwierzęcą, dzięki czemu będziemy posiadali Farmę Roślinną i Zwierzęcą.

Na cztery zaznaczone na szaro tereny wyrzucam 4 Ludzi Korporacji, żeby przejąć wpływy w regionie. Zależy nam na poparciu konsumentów, więc w razie czego wycofać się, jeżeli sytuacja będzie groźna. Przedstawiać oferty, podpisywać oferty ze szpitalami, a teraz dodatkowo oferować towary roślinne i zwierzęce z naszych farm. Na ich działania każdemu oferuję 30 tyś.

Zielone... tam ma przebywać po 50 Prywatnej Ochrony i po 200 Klonów bitewnych. Łącznie 100 Prywatnej Ochrony i 400 Klonów Bitewnych. Wszystko, by zagrożenie z innych firm nie przepłynęło na nas. 200 Klonów Bitewnych ma za zadanie osłaniać nasze budynki i działać wspólnie z policją. Czytaj: Jako pomoc dla policji.

Netrunnerzy mają zadanie tajne.

Podsumowanie
Fundusze:1.360.000e$
Surowce:260MED,135SL, 45EL, 55MB
Jednostki:5 Ludzi Korporacji, 100 Prywatnej Ochrony, 10 Bananów, 1 Zbieracz, 600 Klonów bitewnych, 3 Klony Korporacji i 2 Klony Netrunnerzy, gdyż ostatnio zapomniałem ich dopisać, a oni są. Można sprawdzić, jak kupowałem ich w ostatniej turze.

Po handlu: 200.000e$
Surowce: 5 MED, 115SL, 5 MB, 0EL

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku