Moderator
//Grade0 jak coś to poprzednia strona post dla Ciebie//
Blawoj.
Ta zamilkła.
//Jama demona brzmi ciekawie,poza tym Blawoj i jakaś dziewczynka która umie zniszczyć saurona vs my//
-To tutaj?
Moderator
//Ta dziewczynka może nawet nie zareagować//
Garde0
- Tak dotarliśmy.
Blawoj.
-Niech ci będzie...po czym poszła spać
//Po tym że widzę jak ta dziewczynka odnosi się do Blawoja to myślę że będzie nam kibicować//
-No to wchodzimy
I wszedł do jaskini.
Moderator
Garde0
Cóż zobaczyłeś smoka i jakieś futro.
-Przybyliśmy smoczy diable!
Wyciągnął młoty i czekał.
Moderator
Blawoj.
- Tak znowu my zaje**ny pedofilu!
- Ostatnio szybko wyszedłeś
Moderator
Blawoj.
- Teraz zdechneisz psie !
Garde0
-Atak!
- Wątpię
Czystym ogniem w nich!
Pobiegł na Smoka uderzyć go młotami.
Moderator
Blawoj.
Rycerz wyskoczył niczym oszalały i przyjął cios bez zawachania.
Garde0
Dostał!
Blawoj
dostałeś mocno.
Ogonem w krasnoluda i ogniem z mocą w Avalona
Próbował uciec przed ogonem i go uderzyć.
Moderator
Garde0
Uninąłes cudem ciosu.
Blawoj.
Avalon |v Przyjął cios i nic mu nie jest za to on zaczął cie ciąć mieczem.
Próbuje uderzać go w nogi.
Musi odrzucić Avalona i czystym ogniem w Krasnoluda
//Ta dziewczynka fajnie się bawi oglądając to widowisko//
Moderator
//Że byś wiedział//
Garde0
udaje się!
Blawoj.
Cóż najpierw trzeba by pokonać Avalona bo ten nie daje ci nikogo zaatakować.// Jego zbroja jest niemal niezniszczalna//
Wzlecieć w powietrze i wylecieć z jaskini po czym ogniem z mocą w Krasnoluda
Próbował mu uszkodzić skrzydła żeby nie mógł latać.
Moderator
Cóż Avalon nie daje ci możliwości wzlotu..A jak tak dalej pójdzie to złamie kości.
Odbiec od niego i w powietrze! Czy tak trudno wzlecieć!?
Uderza cały czas w skrzydła.
// zabije kiedyś tego kranoluda
Moderator
Tak Bo ich jest 6 a ty jeden !
Garde0
Cóż jak Tak dalej pójdzie to mu kłamiesz skrzydła.
Moderator
Blawoj.
Niestety ale on przytrzymał ci ryj i niezbyt to wyszło.
Garde0.
I poszło pierwsze skrzydło.
Pazurami próbował się uwolnić i zranić każdego oprócz Avalona
Moderator
Garde0
Zostałeś odrzucony.
Blawoj.
I się udało jeden z nich padł trupem
//śmiesznie brzmi że zostałem odrzucony i nagle jeden z nich umarł//
Próbuje znowu zaatakować.
Moderator
//On atakował pazurami tak ? Ciebie odrzucił przypadkiem a jednego zabił//
Cóż trochę ciężko wstać.
Blawoj.
Teraz masz 1 v 1 na avalona bo reszta drużyny to ewidentnie płaczilwe cipki.
Próbuje otworzyć gębę i zwykłym ogniem w niego
//Ej! nie jestem płaczliwą cipką :<//
Próbuje wstać.
Moderator
G0
Udało się.
Blawoj.
- Co się dzieje dlaczego jesteś tak głośno? obudziła się.
Biegnie zaatakować jego nogi z rozpędu.
Moderator
-Wojenni się wam zachciało?! uspokoić was ?!
- Ja nie chcę walczyć ale chcę żyć
Moderator
Ta owineła się futrem i wstała,
-Będzie spokój Imbecyle ?!
-Bo co?
Krzyknął Gronn
//Czy w tym momencie z kazałem się na śmierć?//
Moderator
Blawoj.
Ta tylko spojrzała na Ciebie
Garde0
Ta Spojrzała na Ciebie tak, że przeszły cie dreszcze.