Właściciel
-Podnoszenie bardzo drobnych przedmiotów.
-Każdy od czegoś zaczyna... Ale i tak to dobry początek.
Właściciel
-Aczkolwiek moglibyśmy się jeszcze wstrzymać z treningiem, łatwo było by nas wykryć. Chodzi o skupienie się mocy kilku osób w jednym miejscu.
-Wiem... Znaczy moglibyśmy trenować na odludzi, ale TIE-ie...
Właściciel
-Było by nas za bardzo widać
-Wiem... Ja się boję...- przytuliła go.
-Boję się o nasze dzieci...- zaczęła płakać.aaa
-Ale mamy siebie nawzajem...- skończyła przytulać i przyszła do dziewczynek.
Właściciel
I widzisz że się bawią.
-Będziemy mogły wyjść na dwór?
Westchnęła.
-Nie wiem... Naprawdę nie wiem... Źle się dzieje...
Właściciel
-Tylko razem nie damy się na to nabrać
-Poważnie... Zapytajcie się taty... Nie mam siły...
Poszła do kuchni coś przekąsić.
Właściciel
//Możesz zrobić temat ze swoim domem?//