Tereny całkowicie opanowane przez demony i nekromantów, gdzieś tu ma siedzibę Książę Wampirów wraz ze swą armią, przeżycie tutaj dłuższy czas graniczy z cudem .
Pełny bólu szedłeś dalej, w okół ciebie krążyły mutanty i obserwowały cię z zaciekawieniem . Las wydawał się ciebie zwodzić, ścieżka zmieniać kierunek . Bardzo szybko zacząłeś tracić orientację .
Padłeś na ziemię zwijając się z bólu, chciałeś użyć jednego z najkosztowniejszych czarów a byłeś ledwie żywy . Elf zapewne mocno i czasowo cię osłabił .
Znów powraca świadomością do ciała po czym wstaje i atakuje ich takimi czarami aby nie zmęczyć się za bardzo a żeby ich zniszczyć.
//nie zapominaj o Inkwizytorze!///
Magowie mrozu nie mieli starożytnych języków, poza odkrywcami dziedziny którzy już od dawna nie żyją..chyba . Potwory powoli cię otoczyły gdy.. rzuciła się na nie jakaś kobieta z muszkietem, jednego zabiła a drugiego przebiła szablą . Reszta przerażona uciekła .
Mijałeś nieumarłych którzy czując bijący od ciebie chaos grzecznie odsuwali się, znalazłeś ładną polankę . W sam raz na rozbicie obozu ! Ale leżał na niej jakiś mężczyzna obok którego stała dziwacznie ubrana postać z muszkietem na plecach .
Podszedł nießmiało do ludzi i powiedział demonicznym głosem.
- Dzień dobry, czy zechcą państwo pogadać ze mnà o pani chaosu, naszej bogini i królowej?
Zazwyczaj działało. Od razu wszyscy uciekali od niego.
Lekko zdziwiony
- Otòż ja, biedny schorowany i stary mag chaosu wracam do domu i co nastajè ? Was. Proszę tylko o zejßcie z mojej polany gdyż chciałbym tu postawić swòj namiot
- Jak widzisz nie mogę .- wzmianka o magii chaosu nie zrobiła na niej najmniejszego wrażenia, swoim mieczem wskazała na Khajrola leżącego na ziemi -. Przed chwilą go tu znalazłam .
jeden dzień przed atakiem stwierdziłem że trzeba zebrać armie pierwsza osoba to był książe
wampirów mój smok po 3 latach jest już silniejszy na tyle, by mi pomagać
po drodze znalazłem dwoje osób. Od razu przywołałem demony z nienawiścią w oczach myśląc że to elfy
//Nie potrafisz przywoływać demonów będąc nekromantą, możesz ożywiać martwe przedmioty jak skały, ciała lub szkielety .//
Mówiąc do swoich wyimaginowanych demonów zbliżyłeś się w końcu na wystarczającą odległość by rozpoznać że jest to.. dwójka nieumarłych ze smakiem pałaszująca jakiegoś mutanta .
Nie znalazłeś żadnych, nieumarli zapewne je zjadali . Zawsze mogłeś spróbować przekonać nieumarłych do przejścia na swoją stronę . Jeśli jednak jesteś za słaby może cie to wiele kosztować .
Nic mu się nie stało, nie wydawał się nawet lekko draśnięty . Po jakimś czasie mijania nieumarłych dotarłeś do pod schody prowadzące do imponującego pałacu .
//Zmiana tematu, zacznij w "Pałac Księcia Wampirów"//
Angel_Kubixarius pisze: Podszedł bliżej.
- Spokojnie, nie mam w zwyczaju walki bez powodu.
Spojrzał na chłopa.
- Nieźle wystrachany... ciekawe po co przybył...
Między tagi [youtube] należy wstawić 11 znakowy identyfikator filmu na YouTube.
Identyfikator znajduje się w adresie filmu i zawsze ma 11 znaków. Skopiuj go z URLa, np. z watch?v=YgEHrca6Yj0
skopiuj YgEHrca6Yj0.