Idzie dalej przez jakiś czas
Nawalam ile wlezie w zombiola bejsbolem z gwoździem [ tak długo asz zdechnie ] po ryju
Konto usunięte
Powoli wyszedł z budynku.
//Rzadko będę odpisywał :v//
Właściciel
Mudzyn
Wyszedłeś.
Kanciarz
Był już prawdopodobnie martwy. Z tak zmiażdżoną czaszką ciężko funkcjonować, nawet zombie.
Alexa
Dotarłaś do malutkiego posterunku drogowego.
Właściciel
Mudzyn
Okolica się nie zmieniła.
Alexa
Dalej okolica nadal wygląda tak samo: Ruiny, zniszczone samochody na drodze i rośliny, które się potężnie rozrosły.
Właściciel
Alexa
Na lewo była przychodnia.
Konto usunięte
Ruszył w poszukiwaniu jakiegoś targowiska.
Właściciel
Alexa
Zamknięta.
Mudzyn
Brak takowego w okolicy.
Podeszła do okna, owinęła ręce kurtką i wybiła szybę nożem.
Właściciel
Tym samym prawie złamałaś sobie rękę. Szyba byłą znacznie bardziej wytrzymała.
Jeżeli zombiol miał coś przy sobie bierę a jeżeli nyiet to idę spać
Rozgląda się za jakimś innym miejscem, którym by mogła tam wejść.
Właściciel
Kanciarz
Położyłeś się spać, ponownie.
Alexa
Drabina na dach.
Konto usunięte
Więc zabrał taczkę i szukał jakichś przedmiotów.
Właściciel
Mudzyn
Żadnych przydatnych, czy wartościowych.
Konto usunięte
Rozejrzał się.
//Jeśli zmieniam miejsce swojego pobytu, to opisuj to miejsce plz.//
Właściciel
//Brak weny dzisiaj .-.
Dzielnica nie różniła się prawie niczym od każdej innej dzielnicy w Warszawie. Z wyjątkiem jednego: Na dachach najwyższych budynków zamontowano jakieś nadajniki.
Konto usunięte
- O.H.S? Czy inne sku*wiele?
Szabrował co się dało.
Właściciel
Mudzyn
Nie wiadomo i nic nie znalazłeś.
Alexa
Innego wejścia nie było.
Konto usunięte
Tykająca ludzka bomba, wariująca na widok ognia i specjalizująca się w nim akurat siedziała w jednym z budynków wraz ze swoim oddziałem. Na środku pokoju wokoło małego ogniska siedziało dwóch ludzi, wyglądali jak typowi najemnicy, jeden z nich jednak miał czapkę oficerską. Przy, a raczej na oknie siedział kolejny, ubrany w szary strój w rękach trzymał posklejany karabin typu dragunov. Zapałka siedział przy drzwiach bawiąc się nożem.
Właściciel
Mudzyn
Jedyne, co mogło być interesujące to te nadajniki.
Michalros
Snajper, bo tak można to nazwać właśnie odwrócił się w waszym kierunku.
-Czysto, jak zawsze.
Konto usunięte
Mogło, ale mam je w dupie. Za dużo włażenia i jeszcze mój sprzęt.
Ruszył na Wilanów.
Właściciel
Ruszyłeś tam, ale trochę ci to zajmie.
Konto usunięte
Idąc przez 2 dzielnice, to jakoś szybko mi poszło, ale jak przez połowę "to trochę zajmie". Nic tam, szedł.
Obraca się i idzie przed siebie przez dłuższy czas, co parę minut skręcając w prawo lub lewo
Właściciel
Mudzyn
Dotarłeś na miejsce i twoim oczom ukazało się małe pobojowisko. Na oko siedem trupów w mundurach.
Alexa
Usłyszałaś jakiś pojazd, najprawdopodobniej motor.
Konto usunięte
Sprawdził mundury dokładniej.
Właściciel
Mudzyn
Frakcja tobie nieznana.
Właściciel
Dwa kałachy, cztery magazynki do nich, Colt 1911 i jeden magazynek do pistoletu.
Konto usunięte
A wezmę sobie.
Poszedł do Mokotowa.
Właściciel
Mudzyn
Usłyszałeś dźwięk silnika, prawdopodobnie diesla.
Konto usunięte
Schował się w budynku i przyszykował karabin. W między czasie sprawdził czy działko ma amunicję.
Właściciel
I się chyba doczekałeś, bo nadeszła noc.
Konto usunięte
Nie na to czekałem... Położył się w rogu, ale nie zasnął.
Konto usunięte
-U mnie też, ile będziemy tu jeszcze siedzieć?
Siedzieli tu już półtora dnia, dowódca nie poinformował ich czemu przez co Matt był dość drażliwy.