Kajuta Edwarda

Avatar
Konto usunięte
-Właściwie jak umarłaś? Jeśli oczywiście można spytać!

Avatar
Konto usunięte
-Zabito mnie.
Etsuko odpowiedziała pogodnie, jakby ta sprawa niewiele ją obchodziła.

Avatar
Konto usunięte
-Wiesz kto to zrobił?

Avatar
Konto usunięte
-Ahh... Nikt ważny. Teraz już nikt ważny. Kiedyś dla niego pracowałam.
Zaśmiała się kładząc się na łóżku.

Avatar
Michaelpl03
Zagrajmerka pisze:
-Ahh... Nikt ważny. Teraz już nikt ważny. Kiedyś dla niego pracowałam.
Zaśmiała się kładząc się na łóżku.

(Powiesz? Bo nie wiem :) )

Avatar
Konto usunięte
Michaelpl03 pisze:
(Powiesz? Bo nie wiem :) )

//Nie :< Sama imienia nie pamiętam...

Avatar
Konto usunięte
Zagrajmerka pisze:
//Nie :< Sama imienia nie pamiętam...

//:P

Avatar
Konto usunięte
Zagrajmerka pisze:
-Ahh... Nikt ważny. Teraz już nikt ważny. Kiedyś dla niego pracowałam.
Zaśmiała się kładząc się na łóżku.

-To... smutne.- odparła Amanda nie wiedząc co powiedzieć w takiej chwili.
Przecież kiedyś też prawie zginęła. I to z ręki ukochanego.. A może Etsuko także darzyła uczuciem tego człowieka..

Avatar
Konto usunięte
-Było minęło. I tak nigdy go nie lubiłam ku*wiarz jeden (wymyślam słowa .-. Yay) kazał mi łazić jak je**nej po świecie i co robić? I nic. Miałam Silenta zwabić w pułapkę i się udało, potem słuch o mnie zaginał. A wiesz co się okazało?
Uśmiechnęła się.
-Że Silent się o mnie martwił! To słodkie...

Avatar
Konto usunięte
-To faktycznie musiał być podły człowiek.- Amanda spuściła głowę zastanawiając się czy może osoba dla której pracowała Etsuko to nie była ta sama, którą ona kochała.

Avatar
Konto usunięte
<przychodzi>-Niedługo będziemy w Redanii

Avatar
Konto usunięte
Amanda skinęła głową i wyszła z kajuty.

Avatar
Konto usunięte
<poszedł za nią>

Avatar
Konto usunięte
-Czekajcie na mnie!
Wybiegła za Edwardem.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku