Żart Stulecia

Avatar CreativeSnake
Nazywam się Carl. Jestem studentem psychologii. Nie pochodzę ze zbyt bogatej rodziny więc aby mieć dobre mieszkanie muszę na to ciężko pracować. Niestety, niedawno mnie z tej pracy zwolniono. Wylądował bym pod mostem na szczęście, mogę być wdzięczny mojemu profesorowi, no może nie do końca. Załatwił mi on mieszkanie w akademiku lecz nie chciał się pewnie zbyt przepłacać, więc zasponsorował mi jedno ze słynnych akademickich mieszkań na poddaszu. Te trzy pokoje słynęły z tego, że były stare, zniszczone no i oczywiście z tego, że nikt w nich nie mieszkał. Istniała też pewna legenda o trzech nastolatkach, którzy w latach 80 zamieszkali tam i zostali brutalnie zamordowani ale mnie nie ruszają takie stare okoliczne historyjki.
Mój genialny nauczyciel był przynajmniej na tyle miły, że pozwolił mi wybrać w którym pokoju zamieszkam.
Wybrałem ostatni, coś mnie do niego ciągnęło mimo tego, że nawet tam nie zajrzałem.
Po otworzeniu drzwi, widok wybranego przeze mnie zakwaterowania mnie był najmilszy. Zniszczona podłoga, obdarte ściany, które i tak ledwo dostrzegałem bo było tam ciemno jak w dupie, a jedyne źródła światła to zabite belkami okno i mała żarówka zawieszona na środku pokoju.
Stare, żelazne łóżko, parę obdrapanych krzeseł. Jednak... było jeszcze coś. Stał tam niewielki stolik, na nim leżały czarny telefon i stary magnetofon do nagrywania dźwięku.
Postanowiłem się tym na razie nie przejmować tylko się tu lekko ogarnąć.
Kiedy już rozłożyłem walizki i miałem rozłożyć śpiwór ponieważ łóżko nie było zdatne do spania, kontem oka zauważyłem, że na dyktafonie jest coś nagrane.
Zupełnie zapomniałem o rozpakowaniu się. Siadłem na stołku przed magnetofonem. Zawachawszy się nacisnąłem „odtwórz pierwsze nagranie”

Nagranie 1
szum
szum
szum
szum
Halo ?
szum
szum
szum
szum
Jesteś tu ?
szum
szum
szum

Koniec: Nagranie 1

To co usłyszałem było dziwne. Jakaś dziewczyna... jej głos brzmiał jak głos jednej z tych zaginionych osób... ale to przecież niemożliwe i czemu pytała się...
Dobra spokojnie – pomyślałem – to tylko pewnie jakieś stare nagranie albo idiotyczny żart studentów.
Chciałem się zabrać za dalsze rozpakowywanie ale coś kusiło mnie aby nacisnąć „odtwórz następne nagranie”.

Nagranie 2

szum
szum
szum
szum
Czemu to robisz ?
szum
szum
szum
cichy szept
szum
szum
szloch kobiety
Dlaczego nie chcesz powiedzieć ?
cichy szept
głośniejszy szept

Koniec: Nagranie 2

- Cholera ! Po co ja tego słuchałem. To na 100% jakiś żart.
Te szepty... to nie było normalne.
Uspokój się Carl. Zacznij się dalej rozpakowywać i połóż się.
Tej nocy nie spałem spokojnie, w mojej głowie słychać wciąż było te tajemnicze szepty i głos tej szlochającej dziewczyny.
Gdy rano się obudziłem, wszystko wyglądało normalnie. Nic się nie zmieniło. Podszedłem do drzwi, wciąż były zamknięte, więc nikt tu w nocy nie wchodził. Muszę przyznać, że iż się bałem to ta cała sprawa mnie wciągnęła. Postanowiłem dziś darować sobie zajęcia, zostać tu i przesłuchać tych taśm do końca. Ciekawe co sobie pomyśleli kiedy jeden z najporządniejszych uczniów nie przyszedł na uczelnie po tym jak spędził noc w rzekomo nawiedzonym pokoju. Hahaha chciałbym zobaczyć ich miny.
Usiadłem przed magnetofonem i już miałem odtworzyć kolejne nagranie kiedy nagle pomyślałem:
A co jeżeli tamci studenci którzy tu mieszkali również spotkali ten magnetofon, a co jeżeli to było właśnie powodem ich zgonów ? Zobaczymy, muszę to odkryć.
Mój palec powoli nacisnął przycisk odtwarzania.

Nagranie 3

szum
szum
szum
szum
szloch
szum
szum
ile to jeszcze potrwa ?
ciche szepty
nasilające się szepty
Komos keduls kares
szloch
szum
szum
szum
szum

Koniec: Nagranie 3

- Co ? Komos... co ? Co to ma ku*wa znaczyć. Znam wiele języków ale tych słów nigdy przedtem nie słyszałem, są silnie akcentowane ale nie potrafię ich rozpoznać.
Zastanawiałem się czy mam to dalej ciągnąć, wciąż przyciskać przycisk „odtwórz następne nagranie” aż spotka mnie to co resztę ?
- Ja chyba popadam w paranoje !
Potem odtworzyłem 4 i 5 nagranie były tam tylko jakieś niezrozumiałe szepty i szlochanie. Miałem już tego dosyć. Zobaczyłem ostatnie 2 nagrania. Jedno nosiło tytuł: „The End” a drugie „Zadanie”.
Odtworzyłem nagranie „The End”.

The End

szum
szum
szum
zrobię to o co prosiłeś
szum
szum
szum
szum
dzwoni telefon
dźwięk podnoszenia słuchawki
szum
szum
Halo ?
szum
szum
Co jak to ?
To niemożliwe
odgłos rzuconej na stolik słuchawki
szum
nie nie nie
dlaczego mi to zrobiłeś?!
szum
szum
szum
krzyk
szum
szum
szum
szum

Koniec: The End

Ja: Hehe zapowiada się dobra zabawa.
Jak ja żałuję, że wtedy nie powiedziałem sobie:
Co ja mówię ? Co ja robię?
Zamiast tego odtworzyłem taśmę „zadanie”

Zadanie

szum
szum
szum
zabawmy się
szum
szum
jeżeli obejrzałeś już pozostałe nagrania
szum
szum
szum
to chcę abyś się ze mną pobawił
szum
szum
szum
dziś o 3.00 w nocy zadzwoni telefon
szum
szum
szum
odbierz go
szum
szum
szum
podaj imię i nazwisko
szum
szum
szum
i odłóż słuchawkę
szum
szum
szum

Koniec: Zadanie

Już nie mogłem się doczekać 3.00. Chciałem odebrać ten cholerny telefon i zobaczyć co się stanie.
3.00
Siedzę a ten telefon nie dzwoni. Cholera to rzeczywiście chyba tylko jakiś żart studentów.
Już miałem się położyć kiedy nagle, dźwięk telefonu rozległ się chyba na cały akademik. Szybko podbiegłem, podniosłem słuchawkę i powiedziałem:
Carl Wotson
Następnie szybkim ruchem ją odłożyłem. Z satysfakcją i chorym uśmiechem na ustach usnąłem.
Kiedy obudziłem się rano zauważyłem, że nagrywanie w magnetofonie jest włączone. Przewinąłem je na początek, i wprost nie mogłem uwierzyć w to co słyszałem:

Nagranie/1/s/3

szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
witaj Carlu Wotsonie
szum z moim chrapaniem w tle
dziś wieczorem zadzwoni telefon
szum z moim chrapaniem w tle
po 3.00
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
usłyszysz
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
to co usłyszeli wszyscy
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
nagraj rozmowę
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle
szum z moim chrapaniem w tle

Koniec: Nagranie/1/s/3

Cholera jasna !
Krzyknąłem sam do siebie.
Podbiegłem do drzwi. Były zamknięte na zasuwkę.
Można było je zamknąć i otworzyć tylko od środka.
Cokolwiek to było tu w nocy razem ze mną. Możliwe, że wciąż tu jest.
Siedziałem przestraszony, czekając na wieczór.
Kiedy była godzina 2.59, prawie z rzygałem się z przerażenia.
3.00 Czekam na ten piep**ony telefon.
Dzwoni...
Powoli podchodzę i podnoszę słuchawkę, włączając wcześniej nagrywanie.
- Halo ?
- Dobry pan wczoraj dzwonił. Proszę podać adres.
- Kim jesteś? Po co ci mój adres.
- Muszę dostarczyć zamówienie. Kim pan jest ?
- Jakie zamówienie.
- Zamówił pan trumnę z imieniem i nazwiskiem Carla Wotsona.
Zacząłem głęboko sapać, rzuciłem słuchawkę na stół. Zacząłem się cofać w stronę drzwi. Krzyknąłem:
- Kim jesteś !
Odpowiedziały mi jakieś niezrozumiałe szepty, a potem szyderczy śmiech.
Wiedziałem, że to już mój koniec. Chwila... podczas nie mogę się cofnąć, chyba w kogoś wszedłem.
To co potem czułem to jedynie potworny ból, a jedyne co mogłem z siebie wydać to krzyk.
Potem już więcej nic nie czułem, nie widziałem ale słyszałem. A ostatnie co usłyszałem to głos profesora.
- Dałeś się nabrać.

Avatar JTay_
Moderator
Fajne, ale znałem. A szkoda.

Avatar Bonnieendchica
Eeee.Eeeee...Ee....Dobra...Nie rozumiem czy chodziło że to miał być żart i on się na to nabrał...Czy to po prostu ten cały "profesor" chciał go zabić... ;-;

Avatar
Konto usunięte
Bonnieendchica pisze:
Eeee.Eeeee...Ee....Dobra...Nie rozumiem czy chodziło że to miał być żart i on się na to nabrał...Czy to po prostu ten cały "profesor" chciał go zabić... ;-;

Odkop stulecia.

Avatar Bilolus1
kilor plox to grupa żyje odkopami

Avatar
Konto usunięte
Ale są wkurzające. >:(

Avatar Gniotek7
Co cię w nich niby wkurza? Wszyscy nauczyli się że to takie złe i nie ważne czy by to przeszkadzało czy nie i tak będą marudzić.

Avatar Bonnieendchica
KILLERR pisze:
Odkop stulecia.

Kisnę... ;-;

Avatar Griszka
Moderatorka
Bonnieendchica pisze:
Kisnę... ;-;


czemu śmiejesz się i płaczesz jednocześnie
masz zaburzenia emocjonalne?

Avatar Kubox123456
Właściciel
gruszko a słyszałaś o czymś takim jak płacz ze śmiechu????

Avatar Bonnieendchica
Griszka pisze:
czemu śmiejesz się i płaczesz jednocześnie
masz zaburzenia emocjonalne?

(ಠ_ಠ)

Avatar
Konto usunięte
odpowiadanie emotkami
retoryka wzrasta do 40

Avatar
Konto usunięte
Bonnieendchica pisze:
(ಠ_ಠ)

ty masz chyba jakiegoś je**nego raka

Avatar Bonnieendchica
Creeper123pl pisze:
ty masz chyba jakiegoś je**nego raka

Ja się już w to nie mieszam.

Avatar
Konto usunięte
Po prostu... Kobiety

Avatar
Konto usunięte
PSmith15 pisze:
Po prostu... Kobiety

Kobietą bym jej nie nazwał.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku