[DYSKUSJA] GTA: San Andreas - śmieszne wpadki i wypadki.

Temat edytowany przez clickfinger - 22 sierpnia 2015, 20:46

Avatar noogai
Piszcie o waszych wpadach i wypadkach
Moja: jadę na motorze do góry i na znak i wyp******* atu ferrari i ja no to ferrari

Avatar
Konto usunięte
Jazda pociągiem 1km/s xd Raczej każdy gracz SA wie jak to się kończy.

Avatar TajemniczyNick
Jadę czyimś autem a ten gościu ze mną biega lol ;-;

Avatar LosowyLudek
Miałeś taką sytuację że uciekasz przed policją na jednej gwiazdce i goni cię czołg?
Bo ją tak

Avatar TajemniczyNick
LosowyLudek pisze:
Miałeś taką sytuację że uciekasz przed policją na jednej gwiazdce i goni cię czołg?
Bo ją tak

Ja też taką miałam sytuację chyba jakieś 20 razy.

Avatar TajemniczyNick
Chyba zrobię taką serie na YT.

Avatar
Konto usunięte
Spadł na mnie samolot.
Lel.

Avatar Szymon2301
Ja raz miałem tak, że jechałem motorem i przywaliłem w latarnie, spadłem z motoru a on poleciał w górę i walnął w policjanta i zabił.

Avatar
Konto usunięte
noogai pisze:
Piszcie o waszych wpadach i wypadkach
Moja: jadę na motorze do góry i na znak i wyp******* atu ferrari i ja no to ferrari

W GTA SA nie ma żadnego Ferrari.

Avatar
Konto usunięte
MASUO pisze:
W GTA SA nie ma żadnego Ferrari.

Ale są auta wzorowane na modelach ferrari.

Avatar
Konto usunięte
Ale samego Ferrari nie ma.

Avatar TariXPL
MASUO pisze:
W GTA SA nie ma żadnego Ferrari.

A ferrari F40?

Avatar mikulek04
kiedy stoisz na czyimś aucie, strzelisz w niebo i npc w środku zaczyna przywalać we wszystko i jeździć tak, żeby cię zrzucić </3

Avatar
Konto usunięte
TariXPL pisze:
A ferrari F40?

Nie ma tam żadnego samochodu, który jest w rzeczywistości.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku