Litops pisze:
Są akcje srające tęczą i są akcje inteligentne. Niektóre firmy będą na tym zarabiać, inne zrobią to bezinteresownie. Na paradach zaś problemem są ludzie, co przychodzą w lateksie i nikt ich nie wyprasza.
Tak, bo przecież o to chodzi by na paradzie równości wykluczać ludzi wykluczonych. O to chodzi w paradach równości, by pokazać, że ludzie są różni, a mimo to zasługują na równe prawa i równe traktowanie.
Kinga_Kenobi pisze:
Zupełnie niepotrzebne do niczego oprócz do tego żeby wk00rwiać osoby które mają ich działań dość. Szczerze to jak oni chcą tym zyskać ekhem równouprawnienia to lepiej by było gdyby nic nie robili bo wtedy by byli na równi z resztą a tak chcą na siłę pokazać że są równiejsi. Jeszcze jak wszędzie tym jest nasrane to sorry ale niech się nie dziwią że jest na to tak wielki hejt.
A i jeszcze ostatnie (tego nie widać na jeja ale za to w innych miejscach bardzo)
Jeśli w czerwcu przyznasz się że jesteś hetero to cię zabiją za to że niby po co się przyznajesz jak takich ludzi jest dużo i nie mają problemów nikt ich nie prześladuje za to jacy są i takie pierdoły no super fajnie świetnie.
Nie no fajny ten ostatni akapit, taki bezpodstawny. W przeciwieństwie do osób heteroseksualnych, homoseksualiści nie mogą sobie wyjść np. na dwór z partnerem za rękę, bo w najlepszym wypadku, wszyscy będą się na nich w krępujący sposób gapić, a często ktoś im naubliża, bądź pobije. Fajnie, że jak ktoś ich pobije to zostanie ukarany, tak samo jak ktoś Cię zabije, to też zostanie ukarany, lecz mimo to wolałbyś uniknąć bycia zamordowanym. I tak samo z pobiciem, tu nie chodzi o to by karać ludzi którzy ich pobiją, tylko by Ci ludzie ich już nie bili.
Taki Pride Month, albo parada równości jest dobrą okazją dla tych, które przez cały rok są pozostawione same sobie, bo często nawet ich rodzina im nie pomaga, by móc np. przejść się ulicą w towarzystwie osób takie jak one, pokazać że nie same, pocałować osobę którą kochają, bo o ile paru idiotów jest w stanie pobić np. dwie lesbijki, no to już kilkuset osobom raczej nic nie zrobią. W przeciwieństwie do heteroseksualistów, przyznanie się, że jest się homo jest dużym wyzwaniem, gdyż nie wiesz jak inni zareagują. Gdy młody chłopak pochwali się swoją narzeczoną, to rodzice są dumni, ale gdy pochwali się swoim chłopakiem, to dla wielu rodziców to tragedia. A tak być nie powinno. Homoseksualiści byli cicho przez prawie dwa tysiące lat i przez ten czas jedyne co się zmieniło to zniesienie karania homoseksualizmu w niektórych krajach. A w wielu nawet tego nie wywalczyli. Zaś gdy w ostatnich 50 latach zaczęli wychodzić na ulicę, to coś zaczęło się zmieniać i w niektórych krajach nawet mają prawo do adopcji, także te parady równości działają i choć powoli, to przynoszą efekty.