Oświata w Polsce

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Witajcie. A więc, oświata w Polsce nie jest najlepsza, gdyż około 85% rzeczy, których się uczymy nie wykorzystamy w życiu dorosłym. Jednak się tego uczymy, ponieważ musimy to znać. Oświata więc wymaga reform. Ma ktoś jakieś sensowne oraz logiczne
pomysły?

Avatar Deuslovult
Reforma na wzór Singapuru z domieszką systemu fińskiego.
Do tego z przystosowaniem do warunków polskich

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Możesz napisać to po naszemu?

Avatar Richyard
Moderator
Zmniejszyć wynagrodzenia nauczycieli, ponieważ zarabiają za dużo. Ktoś taki nie powinien w ogóle zarabiać, a teraz zachciało im się jeszcze podwyżek.

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Kurka-wódka, fajnie by było połączyć oba systemy. W końcu mniej śmieciowej wiedzy, a więcej praktycznej wiedzy.

Avatar Kwiatuszkowa
Moderatorka
Richyard pisze:
Zmniejszyć wynagrodzenia nauczycieli, ponieważ zarabiają za dużo. Ktoś taki nie powinien w ogóle zarabiać, a teraz zachciało im się jeszcze podwyżek.

Ktoś, kto przekazał ci wiedzę nie powinien zarabiać? Ciekawe jakbyś przetrwał w społeczeństwie które nie umie pisać, czytać, a nikt również by nie umiał. I co wtedy? Pisanie jakimiś obrazkami na kamieniach i polowanie na zwierzęta amatorskim włóczniami jak było w okresie jaskiniowcow?

Avatar Richyard
Moderator
XD pisać i czytać potrafisz w pierwszej klasie podstawówki. Po prostu zamiast marnować pieniądze na nauczycieli, mogliby nagrywać filmy edukacyjne do których uczeń miałby dostęp, które mógłby sobie powtarzać i oglądać, z których pisałby później sprawdziany. 99% wiedzy, której nabywalem w szkole uzyskiwałem poprzez oglądanie filmów na internecie dotyczących konkretnych zagadnień. Do szkoły chodziłem jedynie po to, żeby mieć obecność i przesiedzieć. Nauczyciele są bezużyteczni i nie zasługują na to, żeby im płacić. A obecne chodzenie do szkoły to zwykłe marnotrawstwo czasu + styczność z osobami, z którymi nie chcesz mieć styczności.

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Lecz niestety w szkole uczymy się głównie "śmieciowej wiedzy". No, bo co zrobię z faktem umiejętności rozbioru gramatycznego i logicznego zdania? Albo z pierwiastkami (z matmy), albo z równaniami? Dla mnie 90% rzeczy, których uczymy się w szkole nie wykorzystamy w dorosłym życiu. Ale nauczyciele i rodzice nadal gadają "To Ci SiĘ pRzYdA w DoRoSłYm ŻyCiU" W szkole powinna być wiedza praktyczna, a nie coś co nie wykorzystamy (patrz. poprzednie przykłady).

Avatar Deuslovult
Patrząc na poziom tej dyskusji mogę śmiało powiedzieć.
Panowie i panie jestem z was dumny

Avatar Litops
Koteczku dwudziesty pierwszy, uważam, że przykłady podane przez Ciebie są błędne. Rozbiór logiczny i gramatyczny zdania służy nie po to, byś w przyszłości umiał rozkładać zdanie na części pierwsze, a po to, by utrwalić poprawność językową tak, byś używał jej immersyjnie. Równań i pierwiastków używasz na przykład przy przekształcaniu wzorów.

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Poprawne wypowiadanie się polega na właściwym układaniu słów, a nie na rozbiorach ich części pierwsze.

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Dzięki. Nie zauważyłem, bo piszę na telefonie

Avatar Litops
Koteczek_21 pisze:
Poprawne wypowiadanie się polega na właściwym układaniu słów, a nie na rozbiorach ich części pierwsze.

Litops pisze:
immersyjnie

Nawet przez takie błahostki jak rozbiór na części pierwsze, uczysz się języka. To, że w sposób niezauważalny to już sprawa drugorzędna.

Avatar Koteczek_21
Właściciel
Jakieś inne pomysły?

Avatar Litops
Zwołać konsultantów:
- specjalistów od pedagogii i psychologii
- najpopularniejszych popularnonaukowych Youtuberów
- ekonomów
- garstkę najpopularniejszych samodzielnych blogerów popularnonaukowych
- w ogóle paru najpopularniejszych popularyzatorów nauki w Polsce
- nauczycieli uznawanych za najlepszych
- specjalistów z każdej dziedziny naukowej

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku