Gadanie

Temat edytowany przez niemamnietu - 21 kwietnia 2019, 20:50

Avatar maxmaxi123
Strona nie jest jeszcze gotowa.

Avatar Koteczek_21
Niestety. I chcę dodatkowo zaznaczyć, że sposób "na informatyka" nie zawsze działa.

Avatar RayGuy_Player
Właściciel
W moim przypadku działa za każdym razem

Avatar wiewiur500kuba
Hm, dwa pytania.
1. Czy gracze mogą robić swoje pokoje? Bronicie robienia kawalerek?(Kojarzę że chyba ktoś na to narzekał, ale za ni ciula nie ufam swojej pamięci).
2. Czas musi tak mozolnie lecieć? Średnio mam ochotę zaczynać nocą, bo i tak moja postać by wtedy spała D:

Avatar Historyjka
1. Mogą z tego co wiem.
I ogólnie pokoje są trzyosobowe.
Można być samym w pokoju, ale wiesz.
Nie wiadomo kiedy się ktoś przykoleżkuje.
To z tego co ja się orientuję, nie mój PBF.

2. Musi, bo niektóre postaci coś teraz robią i nie można im czasu przewinąć, jeśli to coś ważnego. Było wcześniej głosowanie czy skipnąć noc, większość chciała, żeby nie pomijać tej części doby tym razem. Jak chcesz postać może spać w pokoju i dostać temat snu. Teraz się cztery sny rozgrywają, może być też piąty, bo why not.

Avatar
GrandAutismo
Ja bym wziął coś na pół (Jeśli chodzi o drugą kwestię). Niech zmiana czasu będzie co 30 minut.

Avatar maxmaxi123
maxmaxi123 pisze:
To ja jeszcze się zapytam, czemu się nie zgadzasz. Nie można zmieniać kart po akceptacji, hmmt?

Przypomnę, bo nie znalazłem odpowiedzi.

Avatar wiewiur500kuba
1. Tylko że ten typ jest tak jakby na utrzymaniu szkoły bo go rodzina porzuciła i chciałbym by miał sam pokój D:

Avatar Historyjka
Ale chyba nie 30 minut rzeczywistych? xd

Avatar
GrandAutismo
PBF-owych.

Avatar Historyjka
wiewiur500kuba pisze:
1. Tylko że ten typ jest tak jakby na utrzymaniu szkoły bo go rodzina porzuciła i chciałbym by miał sam pokój D:
To ma problem, dziewczyna z szafy też jest na utrzymaniu szkoły, a mieszka w szafie, nie dostała nawet pokoju. Także ten.

Avatar Historyjka
Czas zmienia niemamnietu, nie mam na to wpływu, wolę mu się nie wtranżalać w to.

Avatar Koteczek_21
Nocka dla was, a ja dalej robię lekcje.

Avatar Koteczek_21
Z polaka. A mam jeszcze z geografii do zrobienia.

Avatar Koteczek_21
Mam napisać analizę z tezą interpretacyjną wiersza "Samotność" Anny Świerszczyńskiej. A ja średnio sobie z tym radzę.

Avatar maxmaxi123
Na kiedy? Bym spróbował.
Plus to chyba na maturze było, jeśli pamiętam...

Avatar Koteczek_21
Tak. Ten wiersz był na maturze, a muszę zrobić na jutro. Już kończę tą analizę, bo dobrą godzinę myślałem o co w nim chodzi.

Avatar maxmaxi123
Jakby co, mogem polski robić, bo nie mam co robić w wolnej chwili.

Avatar Koteczek_21
Ja wyczerpałem całe np z polaka, więc kolejny brak pracy domowej da mi szmatę. A niemiecki u mnie to tragedia. Oboje nauczyciele nie potrafią uczyć. A moja średnia z niemca to 1.50

Avatar maxmaxi123
Inni też uważają, że Polonistka nie potrafi uczyć?

Avatar Koteczek_21
Mamy faceta od polaka. Jest spoko, tylko wymagający. A z średniej z polaka wychodzi mi ocenia 4. A w szkole być może jako jedyny uważam, że oboje nauczyciele od niemca nie potrafią uczyć, bo ani jeden, ani drugi nie wytłumaczy dokładnie zagadnienia

Avatar
Filizaneczkaherbaty
U mnie to samo, ale na półrocze miałam 5+, nawet z wieloma nieobecnościami. Może to są po prostu predyspozycje?

Avatar Koteczek_21
Mi niemiecki w ogóle nie idzie, bo od podstawówki miałem angielski, a niemiecki jako drugi język obcy mi bardzo przeszkadza.

Avatar maxmaxi123
Ah. Źle zrozumiałem. Sądziłem, że i typ od Polaka i babka od Niemca nie umieją.
Z Niemca wkuwaliśmy dialogi na pamięć i ogólnie mało kto się z niego uczył. Nikt nie wybrał go też na maturę, a mówiła, żebyśmy się uczyli, bo matura czeka...
Z Polaka miałem średnią 2.50, ale pani mi mocno na 3 naciąganęła~

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Ja mam oba te języki, ale raczej po prostu mam predyspozycje. Mi jest łatwiej, bo musiałam już w wieku dziecka przeskoczyć z jednego języka na drugi, dlatego teraz to dla mnie nic trudnego. To normalne, że masz problemy, ale nie zarzucaj tego i przynajmniej bądź na bieżąco w jednym przedmiocie językowym oprócz polskiego, bo to bywa przydatne.

Avatar Koteczek_21
Moich nauczycieli od niemca mogę opisać w ten sposób:

-Facetka od mojej grupy, pani P., to totalna ameba, która nie wytłumaczy dokładnie o co chodzi. Zazwyczaj zwraca uwagę za byle pierdołę, lecz nie wpisuje jej do e-dziennika

-Facet od drugiej grupy, pan N., to gościu co raz kiedyś wytłumaczy i dodatkowo na lekcji niemca robi czasami jakieś wykłady matematyczne

Avatar Creepy_Family
tfw z polskiego i niemieckiego na luzie masz 5, a z angielskiego ledwo 4

Avatar wiewiur500kuba
Mimo że nikt nie lubi u mnie babki z Niemca, to uczyć potrafi. Dokładnie tłumaczy i w kółko powtarza aż się nie utrwali. Bez nauki w domu miałem 4 z Niemca, ale traktowała też moją grupę łagodniej i zawsze dawała na lekcji wzór zdania, do którego się postawiało i była za to ocena :v
Najlepsze było jak kazała nam pisać list i jednej nie poszedł to powiedziała, że a angielskiego też jej nie pójdzie, bo po niemiecku nie napisała dobrze.

Avatar Koteczek_21
Jak chcecie to mogę wam nieco powiedzieć o kilku moich nauczycielach z podstawówki, których do tej pory nienawidzę.

Avatar Historyjka
U mnie 5 z żadnego przedmiotu nie jest łatwe, nawet z religii. Prywatna szkoła to wycisk dają. Ale za to mamy bardzo wysoką średnią wyników z matur w szkole. Nikt od nas nigdy nie oblał matury, ani jednego takiego przypadku nie było. I wszyscy mają serio dobre wyniki ostatecznie. Na prostszych przykładzie egzaminu gimnazjalnego, jak miałam dwa lata temu - z polskiego ledwo wyciągam trójkę w tej szkole, a miałam równe 100% z polskiego na gimnazjalnym. Najgorzej mi poszło ze ścisłych, 72% czy coś koło tego. Mimo wszystko to bardzo dobra szkoła.

Avatar Historyjka
Trójka u nas to jak szóstka w innej szkole.

Avatar wiewiur500kuba
Babka z biologii też świetna.
Ktoś puka do pokoju nauczycielskiego, trochę głośno i mocno. Ona wychodzi, uśmiecha się i mówi żeby pukać ciszej i by spróbowały jeszcze raz. Zamknęła drzwi i czekała aż zapukają. Wtedy już była normalna.
Jej uśmiech nie należy do tych fajnych i miłych.
Ma w swojej klasie wieszak i zawsze każe tam wieszać kurtki, traktuje wszystkich jak dzieci i ameby umysłowe. Na koniec roku skomentowali że niektórych na biologii nauczyła anatomii i innych mądrych rzeczy, a innych nauczyła czytać.

Avatar kosmiczny_kamien
A u mnie z językami jest elo
Z polaka będzie 5 a z anglika być może 6 jak się postaram i użyję uroku osobistego

Avatar Koteczek_21
Ja miałem w podstawówce taką dziwną facetkę od polaka. Do wystawiania mnie na konkurs ortograficzny była pierwsza, a w 6 klasie podstawy zamiast dała mi 3 na koniec roku zamiast 4, bo "NiE zAsŁuGuJeSz Na LePsZą OcEnĘ!"

Avatar
Filizaneczkaherbaty
U mnie wszyscy nauczyciele są zajebiści oprócz wuefistki i matematyczki. Te dwie ostatnie rozmawiają z nami jak z idiotami i mam słabą ocenę z matematyki, bo a to tamto. Wuefistka nie umie się powstrzymać i drze o byle powód, ale za to wszyscy inni nauczyciele są super.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Branoc

Avatar
Konto usunięte
U mnie większość nauczycieli jest w porządku
Oprócz pewnej trójki a dokładniej:
-Pani od polaka, co drze ryja przez pół lekcji i przypi***ala się do chłopaków za to że oddychają
-Pani od matmy która wypisuje uwagi za byle co (kiedyś nawet wypisała 10 na jednej lekcji) i jej głos sprawia że chcę sobie zatkać uszy gorącym woskiem
-Pan od fizyki, który za ch*ja nie potrafi uczyć

Avatar Koteczek_21
Czyli u ciebie polonistka to typowa feminazistka.
U mnie fizyki uczy dyrektor, ale wszyscy na niego mówią "łysy", ale tylko nieliczni mówią na niego "zakolak".

Avatar
Filizaneczkaherbaty
XDDDDDDDD
U mnie to jeszcze plastyczka wku*wia.
Taka typowa blachara z brakiem poczucia humoru i śmiechem prostytutko-wiedźmy.

Avatar kosmiczny_kamien
A moi nauczyciele to pincuś glancuś wszyscy
Są wspaniali
Tylko pani od fizyki/chemii trochę jest nami zawiedziona bo jesteśmy debilami

Avatar Koteczek_21
U mnie facetka od plastyki i muzyki (uczy obu przedmiotów) jest niby spoko, a tak naprawdę to wredna szmata.

Avatar wiewiur500kuba
Facet os fizyki zamiast uczyć gada o bieganiu, raz dwie godziny o Bogu przegadalismy
Wiem, Deus, Bóg nie istnieje i jest mistyfikacją.
Raz nawet nam pokazał teorię spiskową i się z niej śmiał.

Avatar Koteczek_21
Elo. Wróciłem ze szkoły

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Witaj, ja także.

Avatar Koteczek_21
Dzisiaj nie było znowu matmy i dodatkowo mieliśmy angielski łączony, czyli obie grupy z facetem od anglika

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Wybacz, ale mnie to nie interesuje.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar RayGuy_Player
Właściciel: RayGuy_Player
Grupa posiada 32203 postów, 155 tematów i 22 członków

Opcje grupy JJ GO! [PBF]

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie JJ GO! [PBF]