Pytanie historyczne

Avatar
Konto usunięte
Ostatnio zastanawiam się nad pewną kwestią...

Co sprawiło, że Europa rozwinęła się szybciej niż plemiona w Amerykach czy Aborygeni?

Avatar Deuslovult
Była agresywniejsza i miała bliżej do ,,kolebki cywilizacji" babilonu

Avatar
Konto usunięte
Deuslovult pisze:
Była agresywniejsza i miała bliżej do ,,kolebki cywilizacji" babilonu



co sprawiło, że Babilon rozwinął się szybciej niż wspomniane przeze mnie ludy

Avatar Deuslovult
Miał bliżej do afryki gdzie powstał człowiek a do tego tam było cieplej niż w ameryce północnej. I tam była świetna gleba i

Avatar Richyard
Pierwsze cywilizacje miały dostęp do wielkich rzek, co z kolei sprawiało, że tamtejsze ziemie były urodzajne i sprzyjały osiedlaniu się.

Avatar Deuslovult
Dzięki za,dokończenie

Avatar
Konto usunięte
z tego co wiem to np. dorzecze Amazonki także zamieszkiwały jakieś plemiona

Avatar Deuslovult
Ale miały niesprzyjające warunki klimatyczne

Avatar Litops
Za ciepło i za wilgotno.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Moderator
Najlepsze warunki na planecie plus dziedzictwo Rzymu, później kolonializm.

Ale tak właściwie Europa trochę se zje**ła życie kolonializmem co my coraz mocniej zaczniemy odczuwać.

Avatar Kabaczek15
W Amazonii i w Ameryce u plemion są takie warunki, że trzeba żyć koczowniczo, aby przeżyć. Tworzenie wielkich miast jest bezsensu, bo po pewnym czasie trzeba będzie odejść na inny teren w poszukiwaniu jedzenia, trawy dla zwierząt itp.

Avatar To_masz___Problem
Moderator
Znawca - czemu zje**ła?

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Moderator
Dotarliśmy do momentu w którym, by ludzkość się dalej rozwijała, rozwinąć musi się reszta świata, bo zachód to jakaś 1/6 potencjału intelektualnego, więc dawne kraje kolonialne muszą nas dogonić, ale przez pół milenium kradliśmy i niszczyliśmy co się da, więc są w kompletnej ruinie pod każdym względem. Wyobraź sobie jakby każde badanie naukowe dostało nagle siedmiokrotne dofinansowanie, nie mówiąc nic o tym, że w erze globalnego handlu, tym lepiej powodzi się reszcie świata, tym lepiej powodzi się tobie.

Plus pół świata nienawidzi Europejczyków, ale na razie nasze bogactwo trochę łagodzi konflikt. Takie Indie i Chiny, czyli prawdopodobnie przyszłe największe supermocarstwa niespecjalnie nas lubią, ale opłaca się im z nami handlować.

Avatar Deuslovult
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Dotarliśmy do momentu w którym, by ludzkość się dalej rozwijała, rozwinąć musi się reszta świata, bo zachód to jakaś 1/6 potencjału intelektualnego, więc dawne kraje kolonialne muszą nas dogonić, ale przez pół milenium kradliśmy i niszczyliśmy co się da, więc są w kompletnej ruinie pod każdym względem. Wyobraź sobie jakby każde badanie naukowe dostało nagle siedmiokrotne dofinansowanie, nie mówiąc nic o tym, że w erze globalnego handlu, tym lepiej powodzi się reszcie świata, tym lepiej powodzi się tobie.

Plus pół świata nienawidzi Europejczyków, ale na razie nasze bogactwo trochę łagodzi konflikt. Takie Indie i Chiny, czyli prawdopodobnie przyszłe największe supermocarstwa niespecjalnie nas lubią, ale opłaca się im z nami handlować.

Nadchodzącą ciężkie czasy dla Europy

Avatar Nanook
Bullshit, Chińczycy i Indusi akurat lubią Europejczyków. Nienawidzą za to Amerykanów i Brytyjczyków. Powiem wręcz więcej, mają wobec nas duży szacunek i w Azji Wschodniej jesteśmy uważani za wręcz bogów. Na serio, wystarczy że wejdziesz do jakiegoś baru mając białą skórę i powiesz, że jesteś z Europy to ni stąd ni zowąd zaraz będziesz miał Azjatkę siedzącą ci na kolanach i kolejne 9 w kolejce.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Moderator
Jak tak sobie patrzałem na wypowiedzi i media Chińczyków i Hindusów to odnosiłem wrażenie takiej lekkiej urazy wymieszanej w stareotyp bogatego zachodu. Ale faktycznie głównie chodziło mi o Anglików i Amerykanów. Mam nadzieję, że jak już przestaniemy być potrzebni to będziemy mieli przyjazne relację, bo ludzie to jednak ludzie i zawsze jest szansa, że powstanie jakieś napięcie między Wschodem i Zachodem.

Przypominam, że często nam też się dostaję za bałagan Amerykanów z racji, że jesteśmy z nimi w dość bliskich relacjach. Mogą mieć np pretensję za to, że uznajemy wybielenie win Japończyków

Avatar Deuslovult
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Jak tak sobie patrzałem na wypowiedzi i media Chińczyków i Hindusów to odnosiłem wrażenie takiej lekkiej urazy wymieszanej w stareotyp bogatego zachodu. Ale faktycznie głównie chodziło mi o Anglików i Amerykanów. Mam nadzieję, że jak już przestaniemy być potrzebni to będziemy mieli przyjazne relację, bo ludzie to jednak ludzie i zawsze jest szansa, że powstanie jakieś napięcie między Wschodem i Zachodem.

Przypominam, że często nam też się dostaję za bałagan Amerykanów z racji, że jesteśmy z nimi w dość bliskich relacjach. Mogą mieć np pretensję za to, że uznajemy wybielenie win Japończyków

Wolę Japończyków niż chinczyków lepsza monarchia niż jakiś zgniły komunizm

Avatar samex
Deuslovult pisze:
Wolę Japończyków niż chinczyków lepsza monarchia niż jakiś zgniły komunizm

Chiny akurat to potencjalny partner choć ochydny to lepszy od stanów gdyż póki co nie rozkazują całemu światu co mają robić.

Avatar Kobza
samex pisze:
Chiny akurat to potencjalny partner choć ochydny to lepszy od stanów gdyż póki co nie rozkazują całemu światu co mają robić.

Masz rację, geopolitycznie wychodzi na partnera, ale czułbym obrzydzenie współpracując z nimi! Przecież rząd komunistyczny zniszczył prawdziwe Chiny! Obecne Chiny praktycznie wywodzą się od lat pięćdziesiątych!

Avatar Deuslovult
Właśnie co jak co ale komuchy chińskie dążą do świata rodem z roku 1984 orwella! Więc trzeba współpracować z prawdziwymi chinami tymi na tajwanie

Avatar samex
I co niby zrobimy? wywołamy wojne o przywrócenie Chin Koumitangu? przyokazyjnie przywołując Niedźwiedzia z Moskwy? Nie liczy się dobro rezimów obcych licza się interesy narodowe. A poza dążeniem do kontroli swoicj obywateli to czemu mielibnyśmy pomagać Tajwanowi?

Avatar Kobza
samex pisze:
I co niby zrobimy? wywołamy wojne o przywrócenie Chin Koumitangu? przyokazyjnie przywołując Niedźwiedzia z Moskwy? Nie liczy się dobro rezimów obcych licza się interesy narodowe. A poza dążeniem do kontroli swoicj obywateli to czemu mielibnyśmy pomagać Tajwanowi?

Dlatego przecież napisałem, że geopolityka wymusza na nas partnerstwo chińskie!

Avatar Deuslovult
Nie,mówie żeby wywołać wojnę o chiny tylko o,współpracy z kuomitangiem mówie

Avatar samex
Deuslovult pisze:
Nie,mówie żeby wywołać wojnę o chiny tylko o,współpracy z kuomitangiem mówie

Co na tym zyska Polska?

Avatar Deuslovult
Współpraca gospodarcza z jednym z bardziej rozwiniętych krajów azji

Avatar samex
Chiny Ludowe rownież są całkiem rozwiniętę oraz mają większy potencjał ekonomiczny nie wspominając o nie byciu w sferze amerykańskich wpływów.

Avatar Deuslovult
samex pisze:
Chiny Ludowe rownież są całkiem rozwiniętę oraz mają większy potencjał ekonomiczny nie wspominając o nie byciu w sferze amerykańskich wpływów.

Wole współprace jak równy z równym z republiką chińską niż bycie marionetką,chin ludowych

Avatar samex
Ja za to wolę powolnę odejście z wpływów Jankesów oraz umiarkowaną współprace z innymi państwami.

Avatar Kobza
samex pisze:
Ja za to wolę powolnę odejście z wpływów Jankesów oraz umiarkowaną współprace z innymi państwami.

^

Avatar samex
Co to te ^?

Avatar To_masz___Problem
Moderator
Że się zgadza z wypowoedzią nad nim.

Można też zacytować tą wypowiedź, ale niektórzy wolą tak [^]

Avatar Deuslovult
Polska jest zbyt słaba albo strefa amerykańska albo rosyjska albo chińska wybierz sobie co chcesz

Avatar samex
To chińska brzmi nieźle. ale zapomniałeś o Unii Europejskiej.

Avatar Deuslovult
Już wole rosję lub unię europejską

Avatar samex
Byle nie amerykańską.

Avatar WladcaAwarow
Chiny to dobry kraj.

No może miliony ludzi poumierało za Mao, no ale kogo obchodzi banda skośnookich biedaków z ubiegłego wieku?

Teraz to światowa potęga, która w odróżnieniu od Amerykanów buduje swoją pozycję nie na wojnach o konfliktach, ale na sprawnej polityce i ekonomii. Jeżeli nic się nie zmieni to staną się globalnym supermocarstwem wyprzedzającym Jankesów.

I na to liczę. Nie bez kozery mam ich flagę na ścianie

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Moderator
Szczerze mówiąc to Chiny mają gorszy reżim, od Rosjan, więc no. Chociaż z takim państwem to im się trochę nie dziwię. To najgorszy koszmar jakiejkolwiek administracji, gdzie nawet nie jesteś w stanie określić ile masz obywateli, a co dopiero sprawnie i sprawiedliwie nimi zarządzać. No plus u władzy nie ma zbyt dużo kompetentny polityków.

I z tymi Japończykami mi nie chodziło, by teraz mieć do nich pretensję, bo aktualnie to dosyć progresywne i pacyfistyczne społeczeństwo a dzieci nie powinny odpowiadać za błędy rodziców, ale należy pamiętać że jeszcze 70 lat temu rząd japoński dopuszczał się gorszych zbrodnii wojennych, niż sama rzesza

Avatar To_masz___Problem
Moderator
Deuslovult pisze:
trybun.org.pl/2018/04/21/komunistyczne-chiny-to-niebezpieczny-i-agresywny-kraj/
www.google.com/amp/s/www.spidersweb.pl/2018/11/chiny-inwigilacja-obywateli-system-zaufania-spolecznego.html/amp

Lubisz wizję roku 1984 orwella co nie?
Wole japonię z jej wszystkimi dawnymi zbrodniami wojennymi niż chiny ludowe z niewolnictwem i jedną partią

W każdym zdaniu pada choć raz komunizm więc chyba sobie odpuszcze xD

Avatar Kobza
To_masz___Problem pisze:
W każdym zdaniu pada choć raz komunizm więc chyba sobie odpuszcze xD

A to Chiny nie są komunistycznym krajem?

Avatar To_masz___Problem
Moderator
Tylko teoretycznie

Avatar CzarnyGoniec
Moderator
MorsZFletem pisze:
Ostatnio zastanawiam się nad pewną kwestią...

Co sprawiło, że Europa rozwinęła się szybciej niż plemiona w Amerykach czy Aborygeni?
Odpowiadając na pytanie z początku:
Za "Bogactwem i nędzą narodów" Landesa - odpowiedzi są następujące:
1. Odpowiedni klimat. W szczególności obecność zim, która wybija większość insektów roznoszących choroby zakaźne.
2. Początek cywilizacji nad wielkimi rzekami jest bardzo ważny, ale wg. Landesa kluczem do sukcesu Europy był rozwój miast-państw oraz średniowiecznych państw - wielu ośrodków, które konkurowały ze sobą i doskonaliły się, by być lepsze od sąsiadów.
Cywilizacje nad wielkimi rzekami (np. Egipt, Mezopotamia, Indie, Chiny) mają ten problem, że władza jest tam bardzo scentralizowana. Dzieje się tak, ponieważ koordynacja sieci kanałów irygacyjnych wymaga centralnej koordynacji.
W Europie decentralizacja była możliwa, ponieważ miasta-państwa utworzyły się jako zgrupowania drwali, pasterzy, rolników - którzy owszem potrzebowali siebie nawzajem, ale nie musieli koniecznie podlegać jednej jednostce systemu centralnego zarządzania by przeżyć.
W długiej perspektywie despotyczne cywilizacje nad wielkimi rzekami przejawiają mniejsze tendencje do bycia innowacyjnymi, niż społeczeństwa zdecentralizowane.
3. Wynalezienie wynalazku. W Europie, chyba jako jedynej na świecie, powstał "wynalazek" jako obiekt niemalże kultu. Owszem - ciekawe pomysły i innowacje pojawiały się na całym świecie, ale wg. Landesa - w Europie podejście do wynalazku miało inne zabarwienie. Wynalazek był mniej luksusowy i prestiżowy, a bardziej - skuteczny.
Na przykładach:
- Chińczycy wynaleźli proch i petardy, ale to Europejczycy wynaleźli broń palną
- Chińczycy stworzyli najdoskonalszy zegar wodny w historii, który pokazywał chyba wszystko - od pozycji gwiazd, po godzinę z wysoką dokładnością. W Europie wynaleziono zegar mechaniczny - dużo tańszy i praktyczniejszy
- W Turcji w XVI wieku budowano największą i najdroższą altylerię. Ale to w Europie odkryto, że małe (więc tańsze) działa strzelające pociskami o dużej prędkości są dużo skuteczniejsze, niż wielkie bombardy strzelające kilkutonowymi pociskami
- To w Chinach powstały największe drewniane statki w historii - efekt wspaniałej kooperacji oraz technologii. Ale to Europejskie statki miały przewagę na morzu ponieważ były szybsze, zwrotniejsze i miały broń palną. (inna też sprawa, że wielkie chińskie statki miały często charakter prestiżowy i reprezentatywny, a nie bojowy. Wg. Landesa wynikało to właśnie z tego, e podlegały nie rywalizującym między sobą królom Europejskim, a despotycznemu władcy Chin, który nie musiał się obawiać chyba nikogo)
- pismo wynaleziono w wielu okresach i wielu miejscach w historii, ale to w Europie zaczęło ono mieć powszechne zastosowanie, to tu powstały też pewne uczelnie.

Jeśli chodzi o mnie to z tych trzech przyczyn najtrudniej byłoby mi wyjaśnić wynalezienie wynalazku. W sensie - jak do tego doszło, że to w Europie wynaleziono wynalazek?
Możliwe, że miało to związek bardziej indywidualistyczną i rywalizacyjną kulturą.

Avatar WladcaAwarow
Żądzi komunistyczna partia, ale komunityczny kraj to nie jest.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 34306 postów, 786 tematów i 224 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów