Słowniczek pojęć

Temat edytowany przez Baturaj - 12 stycznia, 21:47

Avatar darcus
9 stycznia, 01:30, edytowano 13 stycznia, 23:29
WORK IN PROGRESS

1. "Nie jestem ateistą!" - jak określić swoje poglądy?

Teizm - pogląd głoszący, że Bóg lub bogowie istnieją i wpływają na świat.
Deizm - pogląd głoszący, że Bóg lub bogowie istnieją i nie wpływają na świat.
Ateizm silny - pogląd głoszący, że Bóg lub bogowie nie istnieją.
Ateizm słaby - pogląd charakteryzujący się brakiem przekonania, że Bóg lub bogowie istnieją.
Agnostycyzm - pogląd głoszący, że postawienie pewnej odpowiedzi na pytanie o istnienie Boga lub bogów jest niemożliwe.
Ignostycyzm - pogląd głoszący, że Bóg lub bogowie, jeśli istnieją, nie wpływają na ludzkie życie.
Ateizm praktyczny - pogląd głoszący, że religia nie powinna mieć wpływu na ludzkie życie.
Antyteizm - pogląd charakteryzujący się negatywnym nastawieniem wobec teizmu.
Apateizm - pogląd głoszący, że pytanie o istnienie Boga lub bogów jest źle postawione lub pozbawione sensu.
Nowy Ateizm - pogląd charakteryzujący się otwartym wypowiadaniem się na temat ateizmu i sprzeciwianiu się religii za pomocą racjonalnej argumentacji.

2. Błędy merytoryczne - jakich argumentów nie stosować i co wcale nie dowodzi, że mam rację?

Efekt potwierdzenia (także błąd konfirmacji) - błąd merytoryczny polegający na uznawaniu za prawdziwe informacji, które zgadzają się z wcześniejszymi przekonaniami.
Dychotomia myślenia - błąd merytoryczny polegający na postrzeganiu danego zagadnienia w dwóch skrajnych barwach.
Fałszywa powszechność - błąd merytoryczny polegający na wyprowadzaniu wniosków na temat jakiegoś zagadnienia na podstawie mniejszego jego fragmentu, z którym jest się zaznajomionym.
Fałszywy trop - błąd merytoryczny polegający na odciąganiu dyskusji na poboczne tematy.
Pospieszna generalizacja (także przedwczesne uogólnianie) - błąd merytoryczny polegający na uogólnianiu na podstawie zbyt wąskiej grupy danych.
Równia pochyła - błąd merytoryczny polegający na przewidywaniu skrajnie negatywnego łańcucha konsekwencji danej tezy.
Korelacja to nie przyczynowość - błąd merytoryczny polegający na stwierdzeniu, że skoro dwa zagadnienia występują razem, to jedno jest przyczyną drugiego.
Zatruwanie studni - błąd merytoryczny polegający na przedstawieniu wybranych informacji w celu osiągnięcia tendencyjnych wyników.
Efekt autorytetu - błąd merytoryczny polegający na uznaniu prawdziwości danej tezy, ponieważ istnieje autorytet, który się z nią zgadza.
Sofizmat rozszerzenia (także atakowanie chochoła) - błąd merytoryczny polegający na rozszerzaniu tezy dyskutanta i atakowaniu powstałego w ten sposób rozszerzenia, czyli odpowiedź na stwierdzenie, które w rzeczywistości nie zostało przez drugą stronę wypowiedziane.
Dowód anegdotyczny - błąd merytoryczny polegający na postawieniu anegdoty w charakterze dowodu, lub wysuwania wniosków z anegdoty, której prawdziwość nie została wykazana.
Myślenie życzeniowe (także chciejstwo) - błąd merytoryczny polegający na uznaniu informacji za prawdziwą przez wzgląd na osobisty stosunek do niej.
Błąd formalny (także non sequitur) - błąd merytoryczny polegający na wyciągnięciu błędnego wniosku z prawdziwej informacji.
Chłopski rozum - błąd merytoryczny polegający na przyjmowaniu za prawdziwe tez, które zgadzają się z intuicją.

Argumentum ad populum (argument z popularności) - błąd merytoryczny polegający na stwierdzeniu, że skoro jakaś opinia jest wyznawana przez wielu ludzi, to jest faktem.
Argumentum ad baculum (argument z kija) - błąd merytoryczny polegający stwierdzeniu, że skoro negacja danego punktu widzenia jest niekorzystna, to ów punkt widzenia jest prawidłowy.
Argumentum in terrorem (odwołanie do strachu) - błąd merytoryczny polegający na przedstawianiu danego punktu widzenia w taki sposób, by dyskutant przyjął go z obawy przed potencjalnym lub fikcyjnym zagrożeniem.
Argumentum ad misericordiam (argument z litości) - błąd merytoryczny polegający na przedstawieniu punktu widzenia w taki sposób, by dyskutant przyjął go ze względu na uczucia.
Argumentum ad ignorantiam (argument z niewiedzy) - błąd merytoryczny polegający na potwierdzeniu tezy dlatego, że nie dowiedziono jej fałszu.
Argumentum ad verecundiam (argument z nieśmiałości) - błąd merytoryczny polegający na przedstawieniu danego autorytetu w taki sposób, żeby dyskutant nie mógł go zakwestionować ze względu na szacunek lub obawę narażenia się na zarzut zarozumiałości.

Argumentum ad personam (argument z osoby) - błąd merytoryczny polegający na odwołaniu się do cech dyskutanta.
Argumentum ad hominem (argument z człowieka) - błąd merytoryczny polegający na odwołaniu się do opinii dyskutanta.

Post hoc ergo propter hoc (także post hoc) - błąd merytoryczny polegający na założeniu, że skoro jedno zdarzenie poprzedza drugie, to musi być jego przyczyną.
Ignoratio elenchi - błąd merytoryczny polegający na dowodzeniu innego twierdzenia niż to, które miało zostać dowiedzione.

Ciężar dowodu (także onus probandi) - zagadnienie mówiące o tym, że obowiązek postawienia dowodów ciąży na tym, kto wysuwa tezę, a nie na jej przeciwniku.
Ultrakrepidarianizm - skłonność osobów nieposiadających wystarczającej wiedzy na dany temat do wypowiadania się na ten temat.
Prawdopośrodkizm - skłonność do szukania kompromisu poprzez nadawanie częściowej racji każdej ze stron sporu, nawet w sytuacji, w której ich stanowiska są sprzeczne.

Avatar Litops
13 stycznia, 18:33, edytowano 14 stycznia, 15:08
Tu było kilka bł. poznawczych, ale Darcus je przedstawił zwięźlej, więc Baturaj, jak to widzisz, to usuń mój post.

Avatar Honey444
13 stycznia, 18:38, edytowano 13 stycznia, 19:39
Dowód anegdotyczny
Wyrażenie dowód anegdotyczny ma dwojakie znaczenie:
1. Dowód w formie anegdoty lub pogłoski jest nazywany anegdotycznym, gdy istnieje wątpliwość co do jego prawdziwości; sam dowód nie jest godny zaufania
2. Dowód, który sam w sobie może być prawdziwy i weryfikowalny, użyty do osiągnięcia konkluzji, która z niego nie wynika, zazwyczaj przez dokonanie generalizacji na podstawie niewystarczającej ilości danych. Na przykład „mój dziadek kopcił jak komin i zmarł zdrowy w wypadku samochodowym w wieku 99 lat” nie obala twierdzenia „palenie wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo raka i chorób serca we względnie wczesnym wieku”. W tym przypadku wyjściowe dane (zdrowie i wiek dziadka) mogą być prawdziwe, ale nie dają podstaw do wyciągnięcia ogólnego wniosku o nieszkodliwości palenia.

Odwołanie do natury
Argument lub retoryczna zagrywka, w której zjawisko opisuje się jako pożądane, ponieważ jest naturalne, bądź jako niepożądane, ponieważ jest nienaturalne. Argumentu tego używa się często w dyskusjach na temat homoseksualizmu, ekologii, medycyny, wegetarianizmu, feminizmu czy fizyki.

Efekt potwierdzenia
Tendencja do poszukiwania wyłącznie faktów potwierdzających posiadaną opinię, a nie weryfikujących ją.

Avatar darcus
13 stycznia, 19:30
Dzięki za sugestie. Pozwolicie, że przygotuje uproszczone definicje, tak, by każdy mógł zrozumieć? Podawajcie dalej swoje propozycje. Będę też poprawiał pewne - moim zdaniem - błędy, bo na przykład Litops przedstawił ad baculum i in terrorem jak prawie to samo.

Avatar Litops
13 stycznia, 19:38
Bo to jest prawie to samo.

Avatar Kabaczek15
13 stycznia, 19:55
Argumentum ad verecundiam (łac. „argument do nieśmiałości”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania polegający na powoływaniu się na jakiś autorytet, którego druga strona nie uznaje lub z którym nie zgadza się w danej kwestii, ale nie śmie go zakwestionować wskutek skrępowania poczuciem szacunku lub obawą narażenia się na zarzut zarozumiałości.

Argumentum ad feminam – pozamerytoryczny seksistowski sposób argumentowania, w którym, na poparcie swojej tezy, dyskutant powołuje się na fakt, że dyskutant jest kobietą.

Argumentum ad numerum – błąd logiczny bardzo blisko związany z błędem argumentum ad populum. Popełniany jest, gdy ktoś przekonuje, że słuszność jakiegoś poglądu jest wprost proporcjonalna do liczby tych, którzy go popierają.

Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.

Argumentum ad populum (łac. „argument odwołujący się do upodobań ludu”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym mówca odwołuje się do gustów, upodobań i przesądów tłumu.

Argumentum ad traditionem – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant dla potwierdzenia swojej tezy odwołuje się do wcześniejszych powszechnie uznawanych poglądów.

I pierdyliard innych ad cośtam...

Avatar darcus
13 stycznia, 20:02
Litops pisze:
Bo to jest prawie to samo.
Prawie robi wielką różnicę. Podobnież lubię rozróżniać na przykład ad personam i ad hominem - wydźwięk jest trochę inny, choć znaczenie w teorii takie samo.

Avatar Honey444
13 stycznia, 20:07, edytowano 13 stycznia, 20:07
darcus pisze:
znaczenie w teorii takie samo.

Nie, ad personam to odwołanie do cech współdyskutanta, ad hominem do działań współdyskutanta.

Avatar darcus
13 stycznia, 20:13
Naprawdę? Potrafisz to jakoś poprzeć?

Avatar Honey444
13 stycznia, 20:15
darcus pisze:
Naprawdę? Potrafisz to jakoś poprzeć?


pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam
pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_hominem

No, może bardziej opinii niż działań. To różnica.

Avatar Litops
13 stycznia, 20:19, edytowano 13 stycznia, 20:22
W sumie często używa się ich jako synonimów, ale ad hominem może również znaczyć uznanie, że skoro ktoś jest np.: księdzem, to MUSI być przeciwko aborcji, a jak sądzi inaczej, to jest niekompetentny w swoich przekonaniach.

Avatar Honey444
13 stycznia, 20:23
W ogóle ciekawe czy wytykanie ultrakrepidarianizmu definiuje się powszechnie już jako ad hominem.

Avatar Kabaczek15
13 stycznia, 20:26
O ultrakrepidarianizm też można dodać do słownika

Avatar darcus
13 stycznia, 20:31, edytowano 13 stycznia, 20:31
Z Wikipedią w tym przypadku różnie bywa, wiesz. Na przykład apateizm totalnie nie tak opisała. Albo panseksualizm.

Avatar Mijak
13 stycznia, 21:55
Litops pisze:
W sumie często używa się ich jako synonimów, ale ad hominem może również znaczyć uznanie, że skoro ktoś jest np.: księdzem, to MUSI być przeciwko aborcji, a jak sądzi inaczej, to jest niekompetentny w swoich przekonaniach.

W sumie ja tak uważam i nie widzę w tym błędu. Jeśli ktoś twierdzi że wyznaje pewną ideologię, a ma poglądy jednoznacznie sprzeczne z tą ideologią, to czyni go niekompetentną i niespójną osobą.
Nie jest błędem w argumentacji wytknięcie komuś, że jego poglądy są wewnętrznie sprzeczne - "tezy A i B są wzajemnie sprzeczne, więc jeśli popierasz je obie to na pewno mylisz się w co najmniej jednej z nich."

Argument ad hominem jest za to błędem, gdy użyje się go w taki sposób:
"Tezy A i B są wzajemnie sprzeczne, więc jeśli popierasz tezę A, to teza B na pewno jest nieprawdziwa."

Avatar Anielka999
13 stycznia, 22:01
Można wyznawać inne zasady moralne dla siebie i inne dla otoczenia. Są rzeczy, których nigdy bym z własnej woli nie zrobiła, bo uważam je za złe, ale rozumiem gdy ktoś inny robi to w pewnych okolicznościach. Chociażby o tej aborcji, rozumiem sytuacje, gdy ktoś decyduje się na coś takiego, ale sama uważam, że bym tego nie zrobiła.

Avatar darcus
13 stycznia, 22:01, edytowano 13 stycznia, 22:02
Raczej "...to nie możesz popierać tezy B". I błędem tu jest nie wytknięcie tego tej osobie, ale fałszywa sprzeczność i/lub rozmawianie o osobie, kiedy powinno się rozmawiać o tezie, z naciskiem na to drugie.

Avatar darcus
13 stycznia, 23:32
Aktualizacja.

Avatar Honey444
14 stycznia, 01:15
Muszę pochwalić i podziękować Darcusowi za dobrą robotę.
Dzięki.

Avatar Baturaj
Właściciel
14 stycznia, 01:20
Ja również mu dziękuję. Dobra robota.

Gdyby tylko mnie nie prowokował, a potem mówił, że to ja szukam pretekstu... To moglibyśmy się całkiem spoko dogadywać.
Ale nie ma to jak sposób zachowywania się, kiedy ktoś twierdzi coś o drugim człowieku, mimo, że on taki nie jest i usilnie prowokuje go, żeby pokazał, że taki jest, mimo, że on taki nie jest. Co powoduje samospełniającą się hipotezę

Avatar Jastrzab03
Moderator
14 stycznia, 12:25
Gud Job

Avatar Anielka999
15 stycznia, 16:45
Od darcusa:
Argumentum ad naturam (argument z natury, także odwołanie do natury lub błąd naturalistyczny) - błąd merytoryczny polegający na stwierdzeniu, że skoro dane zagadnienie występuje w naturze, to jest właściwe.
Argumentum ad traditionem (argument z tradycji) - błąd merytoryczny polegający na stwierdzeniu, że skoro dany pogląd był wcześniej przyjęty, to jest właściwy.
Argumentum ad consequentiam (argument z konsekwencji) - błąd merytoryczny polegający na ocenianiu prawidłowości danej tezy na podstawie osobistego stosunku do jej konsekwencji.

Podstawowy błąd atrybucji - błąd meryrotyczny polegający na przyznawaniu zbyt dużej wagi czynnikom stałym, przy jednoczesnym niedocenieniu roli sytuacji.
Fałszywe założenie - błąd merytoryczny polegający na przyjęciu fałszywego założenia, a następnie dowodzeniu na jego podstawie tez.
Fałszywa analogia - błąd merytoryczny polegający na postawieniu analogii, która jest prawidłowa tylko z pozoru, a w rzeczywistości czynniki niedostrzegalne na pierwszy rzut oka sprawiają, że jest błędna.
Błąd tendencji centralnej - błąd merytoryczny polegający na przecenianiu podobieństw przy jednoczesnym pomijaniu cech indywidualnych.
Błąd odwróconej implikacji - błąd merytoryczny polegający na założeniu, że skoro jedna informacja wynika z drugiej, to zależność ta zachodzi również w drugą stronę.
Błędne koło (także circulus vitiosus) - błąd merytoryczny polegający na używaniu tezy w dowodzeniu jej.
Ignorowanie prawdopodobieństwa zdarzeń - błąd merytoryczny polegający na wysuwaniu tez bez brania pod uwagę ich prawdopodobieństwa.
Zaniedbywanie miarodajności - błąd merytoryczny polegający na wysuwaniu tez w oparciu o dane, które są nieistotne, przy jednoczesnym pomijaniu danych, które są istotne.
Efekt pominięcia - błąd merytoryczny polegający na uznaniu szkodliwego działania za gorsze lub niemoralne niż równie szkodliwy brak działania.
Błąd koniunkcji - błąd merytoryczny polegający na przypisywania bardziej szczegółowym warunkom większego prawdopodobieństwa niż bardziej ogólnym.

3. Błędy poznawcze - jakie błędy popełniamy nieświadomie przy ocenie informacji?

Pewność wsteczna (także efekt wiedzy po fakcie, lub efekt "wiedziałem-że-tak-będzie") - błąd poznawczy polegający na ocenianiu przeszłych wydarzeń jako bardziej przewidywalnych, niż rzeczywiście były.
Efekt zaprzeczania - błąd poznawczy polegający na krytycznym weryfikowaniu informacji, które zaprzeczają dotychczasowym opiniom, przy jednoczesnym bezkrytycznym akceptowaniu informacji, które je potwierdzają.
Efekt pseudopewności - błąd poznawczy polegający na tendencji do unikania ryzyka przy dążeniu do pozytywnych rezultatów, a szukania ryzyka przy dążeniu do uniknięcia analogicznych negatywnych rezultatów.
Efekt skupienia - błąd poznawczy polegający na zwracaniu nadmiernej uwagi na jeden aspekt i ignorowania innych aspektów.
Efekt statusu quo - błąd poznawczy polegający na akceptowaniu sytuacji takich, jakimi aktualnie są bez względu na to, jakie byłyby po zmianie.
Efekt ślepej plamki - błąd poznawczy polegający na niezauważaniu błędów we własnej ocenie rzeczywistości.
Efekt wiarygodności - błąd poznawczy polegający na ocenianiu wiarygodności argumentów na podstawie zgodności wniosków z wcześniejszymi założeniami.
Efekt przekonania - błąd merytoryczny polegający na ocenianiu poprawności argumentacji na podstawie zgodności konkluzji z własnymi opiniami, zamiast na podstawie faktycznej logiczności argumentów.
Błąd pierwszego rzutu oka (także efekt pierwszeństwa) - błąd poznawczy polegający na przyznawaniu największej wagi informacjom i wrażeniom, które pojawiły się jako pierwsze.
Błąd aktora-obserwatora − błąd poznawczy polegający na odmiennym interpretowaniu zjawisk wtedy, gdy się w nich uczestniczy, i wtedy, gdy się je tylko obserwuje.
Fenomen sprawiedliwego świata - błąd poznawczy polegający na skłonności do wierzenia, że rzeczywistość jest w jakiś sposób sprawiedliwa.

Avatar Jastrzab03
Moderator
15 stycznia, 16:53
Ej a są jakieś terminy na:
Upraszczające sprawę analogię
Porównania
Oraz argument, że" kiedyś było inaczej"

Avatar Honey444
15 stycznia, 16:53, edytowano 15 stycznia, 16:59
Darcus to wg mnie ignorancki buc, ale słowniczek zrobił dobry.

Może należy założyć temat z jednym postem gdzie będzie zbierane w formie zmienionej na przystępną to wszystko a tutaj jedynie spekulować co możemy dodać?

Avatar Kabaczek15
15 stycznia, 17:07
Słownik świetny to trzeba przyznać

Avatar Prawilny_guziec
17 stycznia, 21:34
Witam po przerwie. Fakt, słowniczek bardzo fajny.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Baturaj
Właściciel: Baturaj
Grupa posiada 5121 postów, 77 tematów i 73 członków

Opcje grupy Prawdziwi ka...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Prawdziwi katolicy