Marequel pisze:
Co myślicie o zjawisku?
Zależy gdzie i jak. Jeśli robi to się po to, by zrobić czarny PR pewnym poglądom, to jest to jak najbardziej złe. Inaczej jest, gdy robi się eksperyment społeczny (performens).
Czy do trollingu trzeba talentu czy wystarczy udawanie debila?
Z mojego doświadczenia wnioskuję, że nie potrzeba do tego talentu. Wystarczy przemyśleć, co by się napisało, gdyby robiło się to tak na serio.
Jaki jest najlepszy troll jakiego znacie?
Ten, co napisał na forum chemtrailsowym, że dodają do nich sindenafil.
Czy udawanie że ma sie odwrotne poglądy niż w rzeczywistości jest już trollingiem czy tylko robieniem z siebie debila?
Bardziej to trolling. Niekoniecznie przedstawianie przeciwnych poglądów wiąże się z byciem debilem, gdy te poglądy są dalej mądre.