Rozgrywka

Avatar Vader0PL
Właściciel
Miejsce, gdzie rozgrywa się cała akcja Reinholda.

Przykładowa Tura

Samobójcy z krainy Jos

Wydatki
Za całość swojego złota rekrutuję Poborowych (Łącznie 100 Poborowych)

Wojna
Wysyłam wszystkie swoje jednostki (101 Poborowych) na zaznaczoną prowincję, mają ją przejąć.

Taktyka
Szturm

Dyplomacja
Wypowiadam wojnę Imperium Zagłady.

Mapa


Podsumowanie
Z handlu otrzymuje 10 żywności, tracę 2 tyś. złota.
Wydaję 100 złota

Ważne! Jeżeli nie wspomnieliście o zyskach i stratach z handlu w Podsumowaniu, nie będą one uwzględnione w nowej turze!

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tura 0



Rendes
Kolejny spokojny dzień w życiu Króla. Kiedyś to była norma: Wstawało się rano, otrzymywało się od doradców informacje, że nic się nie dzieje, żołnierze odpoczywali, a flota meldowała o czystych i bezpiecznych wodach. Dziś, niestety, jest to wyjątkowe. Ostatnio coraz częściej różne potworki przemieszczają się przy granicach Królestwa, a Rosnące Imperium Zagłady również nie odpoczywa, rozszerzając swoje terytorium, a tym samym - zbliżając się do granic Rendes.
Jednakże, dzisiaj był spokojny dzień, a można nawet uznać, że szczęśliwy. Zasłużony doradca rodziny - Lehredo - czuje się dzisiaj lepiej i informuje, że może wrócić do projektów badawczych, jeżeli taka będzie wola Króla. Z kolei Buhas i Malweris ze swoimi armiami zobowiązali się pilnować granic, tym samym zwalniając z tego obowiązku Główną Armię. Dezerek natomiast złożył deklarację, że obecnie opłaca się utrzymywać najtańsze okręty, gdyż w tym regionie nie grozi Wam żadne inne niebezpieczeństwo, a Sułtan nie powinien stanowić większego zagrożenia, bo jego stolica jest odsłonięta na ataki z lądu i z morza.
Pozostaje jeszcze kwestia białych prowincji przy Królestwie. Można je zdobyć i powiększyć terytoria, albo pozostawić swoich żołnierzy w domach i pozwolić na to, że RIZ je zdobędzie i przyklei swoje granice do granic Rendes. A wtedy z pewnością nie będzie można mówić o spokoju, gdy agresor jest tuż na progu.

Rosnące Imperium Zagłady
Imperator Ryttun I ma powody do zadowolenia. Generałowie rozgromili miasta-państwa i zajęli kolejne prowincje, zbliżając się tym samym do granicy z Rendes. A wtedy i Główna Armia będzie miała zajęcie. Chociaż, czy to jest ta właściwa droga? Wojna z Rendes pogorszy i tak już nadszarpnięte stosunki międzynarodowe, a jeżeli Król Duncan przekona Waszych sąsiadów do Paktu przeciwko Wam, to nie będzie ciekawie.
Lojalność doradców jest zupełna i nie ma szansy na ich bunt. Każdy tutaj prześciga się o względy Imperatora, co jest jedynie potwierdzeniem tego, co przepowiadał ojciec Ryttuna - Będziesz Królem, który wprowadzi zmiany i nie sprowadzi buntów. No cóż, staruszek nie mógł wiedzieć, co go czeka. Pozostać żywym też nie mógł, bo jeżeli zostałby uwięziony, to wtedy jego lojalni żołnierze wznieśliby bunt. Dlatego też Imperator Ryttun I ma powody do zadowolenia. Morderstwo, chociaż okrutne, zapobiegło rozłamowi państwa, a umożliwiło wprowadzenie fanatyzmu. A co do fanatyków, to Generał Ogniowy Ctersk bąknął kilka słów na temat powiększenia jego armii, co spotkało się z krytyką ze strony braci - Fewesa i Fuwusa. Jedynie Stresin milczał całe spotkanie obserwując władcę, a następnie się ukłonił i wyszedł, by wypełnić rozkazy.
Końcową kwestią jest powiększanie terytoriów - a tutaj okazji jest mnóstwo. Można ruszyć w każdym kierunku, lecz jedynie podbój na północ nie sprowadzi Wam w przyszłości bliskiego sąsiada, którego opłacałoby się zniszczyć. A północne terytoria pozwolą też na przyswojenie się żołnierzy do walki w zimie, co się przyda w przyszłości...

Księstwo Kordissa
Ciężko mówić o spokojnej nocy, jeżeli ma się takiego sąsiada, jak Kordiss. Tak, właśnie Kordiss. Nocne zagrywki wojsk oddaliły Waszego wroga od waszej granicy, a to głównie dzięki doradcom, którzy ostatnio spali ze swoimi żołnierzami w dzień, by wstawać w nocy. Takie działanie, chociaż uniemożliwiło spotkania, opłacało się. Hektor i Azahler wykorzystali machiny do zniszczenia obozu wroga i jego wozów, a następnie się wycofali. Wróg ich nie gonił, bojąc się, że to zasadzka. Nuream i Tytus też nie pozostali bezczynni, bo to właśnie ich żołnierze obsadzili Wieże Strażnicze i bronili stolicy. Armia Główna natomiast spokojnie dotarła aż do Wielkiej Rzeki, za którą leży Wieczne Cesarstwo - prawdopodobny sojusznik, jeżeli będzie chciał wysłać wsparcie przeciwko Caratowi.
Teraz pozostaje pytanie, co chce zrobić Książę. Zająć więcej terenów, by mieć zaplecze? Podpisać umowy z większymi państwami, by stworzyć armię przeciwko Caratowi? Jest ku temu okazja, bo Azahler został dowódcą armii wyzwoleńczej, przez co jego armia będzie się stale powiększać, co umożliwi utwardzenie obrony przeciwko Carowi. A wtedy Armia Główna będzie mogła zająć kolejne białe prowincje, które przyniosą zysk w złocie, którego zawsze brakuje - zwłaszcza, że oszczędności poszły na Wieże Strażnicze.
Chociaż jaki to jest wydatek, skoro do dzisiaj cieszycie się wolnością? Żaden, bo teraz można próbować zniszczyć swojego wroga. Jednakże, to najwspanialszej armii wyzwoleńczej brakuje trzech Książąt z innych Księstw, z którymi nie wiadomo, czy pomogą, czy zrezygnują ze swojej niepodległości.

Kwiat Lasu
W lesie spokojnie, cicho, zielono... żołnierze nie meldują niczego podejrzanego ze strony białych prowincji, ale doradcy mają z goła inaczej - dzień i noc ich żołnierze czekają na granicy z Dumą Mroku, żeby nie dopuścić do ataku ze strony nieumarłych. Oczywiście, oni nie są aż takim zagrożeniem, bo trzymają się od Elfów z daleka, ale co będzie, jeżeli oszaleją i ruszą po was? Strach jest objawem rozumu, a nie wiadomo, ile go zostało w czymś, co zostało ożywione.
Nimicht proponuje ścięcie drzew i zbudowanie średniej wielkości barykad, żeby wyeliminować problem zombie, które skakać się nie umieją, a wspinaczka zajęłaby im wystarczająco długo, by Elfowie się przegrupowali i ostrzelali to mięso armatnie. Został skrytykowany przez resztę dowódców, a Serriel odważyła się nawet oskarżyć go o to, że zniszczyłby cały las, żeby go bronić. Bynsriel odważył się nawet nazwać Nimichta pół-drowem, na co Nimicht zareagował wściekłością i opuścił salę narad nie zważając na prośby kogokolwiek. Może być z nim problem. To patriota, chociaż ch*j.
Wracając, może pora opuścić swoje lasy i podbić okoliczne prowincje? Nie mowa tutaj o Dumie Mroku, ale o innych prowincjach, zwłaszcza tych przy Księstwie Znidiany, która odważyła się rekrutować łuczników, którzy porównują się z Wami. Może mały pokaz, o ile jesteście od nich lepsi?

Duma Mroku
Jak to zwykle na naradach bywa, panowała grobowa cisza. Dawno minęły czasy, gdy Andris Czarna Opończa ożywiał gości swoim wisielczym humorem, a Khamul Nieczysty i Mordred Zepsuty prowadzili dywagacje na temat życia i śmierci. Jedynie Grond Trollobójca nadal jest pusty w środku, gdyż zabił wszystkie trolle. Chociaż ochłodziło mu to serce, to zachował zimną krew i chłodną kalkulacją uznał, że swoją robotę zrobił, więc zasłużył na wieczny odpoczynek, którego nie dostał. Niestety, ale taki sąsiad jak Elfy to nie potrafią uszanować cmentarnej ciszy i zachowują się tak, jakby chcieli obudzić zmarłego.
Wracając, Ludwik von Yurysym ponownie mógł jedynie wydać odpowiednie rozkazy, przez co doradcy utrzymują się w dobrej odległości od granicy z Elfami, żeby w razie czego bronić swoich ziem. Ah, kiedyś jego doradcy byli bardziej żywy na tych zebraniach, przez co i lubili porozmawiać.
Co do ziem, to może pora zdobyć nowe? Jeżeli udałoby się przejść przez wodę, to można byłoby ruszyć na inne państwa, o których już tak strasznych opowieści się nie słyszy. To nie tak, że żołnierze odczuwają strach przed Elfami, ale czy nie lepiej poprowadzić armię na słabszych, by zdobyć siłę na walkę z Elfami?

Wieczne Cesarstwo Grynossa
Dobrze, nie ma co tutaj mówić o tragedii. Chociaż państwo jest olbrzymie i ma groźnych sąsiadów, to już przed każdym z nich jest jakaś forma ochrony. A jest nią głównie woda, którą słusznie poprzednicy Cesarza Ym'a uznali za najlepszą osłonę. Lecz, pozostaje jeszcze granica lądowa, którą na szczęście zainteresowali się Generałowie Junginowie - Ojciec i syn, którzy zapewne chcieliby zdobyć południową część państwa dla siebie. Warto mieć to na uwadze. Co jednak z pozostałymi? Gytlir czai się na północy państwa, gdzie to też się wychował. Ma małe wojska, które można byłoby... znaczy się, nie warto od razu przechodzić do czynów, prawda? Jedynym Generałem, który pozostał w stolicy, jest Vosa Pijany, bo jest... no... pijany. W takiej głębokiej nietrzeźwości nie jest wstanie jechać konno, przez co całe jego wojsko pilnuje stolicy. Jest to już plus, bo pijany nie zaatakuje. A zwłaszcza nieprzytomny pijany.
Co do podbojów, to może najlepiej utrzymać się między rzekami? Albo spróbować odzyskać swój status, by nie doprowadzić do wojny domowej, która zniszczyłaby jedno z trzech największych państw Reinhold? Tyle możliwości, tyle zagrożeń, oby inteligencja Cesarza coś zdziałała. I żeby to było coś lepszego, niż mianowanie syna "zaufanego" generała kolejnym generałem, bo jak się okazało - będą współpracować, a ich armie są połączone.

Płonąca Przystań
Jeżeli ktoś w przyszłości przeczytałby historię Płonącej Przystani, postawiłby pomnik Marszałkowi Gasysowi. To wręcz niemożliwe zachować taki spokój przy takim idiocie, którym jest Orrorh. Ten tylko o podbojach, niszczeniu państw i ludobójstwie. Typowe dla demonów. Czy któryś z nich pomyślał o gospodarce? Czy któryś z nich zrozumiał, że jeżeli chcą mieć ten przyczółek, to na chwilę obecną muszą funkcjonować jako państwo? Nikt! Poza Ognistymi nikt tego nie przemyślał!
A co doradców, to Jędrzej i Buc powinni pracować nad nie technologią wojskową, a nad cywilną. CY-WIL-NĄ. Na rany Pradawnych, czy nikt nie ogarnia, że nawet jak będą wielcy, to ich zacofanie ich zniszczy od środka?! Już szkoda słów co do demonicznego Lorda i Barona, bo ci tylko o podboju. Najpewniej zniszczyliby Orków, ale na szczęście Orrorh (ten jeden raz) dał się przekonać do tego, żeby z nimi współpracować.
Chociaż demoniczna natura daje o sobie znać. Jeżeli Płonąca Przystań nie ruszy do walki, to można liczyć na wyżycie się demonów na Ognistych. A ci nie poradzą sobie z siłą debili, bo to właśnie ci DEBILE mają przewagę liczebną. No, to może ruch wojsk na południe?
I, oczywiście, nie można zapomnieć o lekarstwie dla Orków. Współpraca z nimi zakończy się, jeżeli wyginą, prawda? No właśnie. A lepiej nie dopuścić do straty kogoś, kto potrafi myśleć lepiej, niż demony.

Zjednoczone Plemiona
Grób Bolesny siedział sobie przy swoim kamiennym stole i wspominał dni, w których wyrywał potworom głowy, a niektórych przeciwników wyrzucał ponad mury miast. Ba, zdarzyło mu się walczyć z wężem morskim w tej jednej, jedynej wyprawie morskiej, w której brał udział. Do dzisiaj ma też płaszcz z tego wielkiego niedźwiedzia, który terroryzował Nordów na północy. Stare, dobre czasy, które przeminęły, a teraz ma... chorobę. Nigdy nie czuł się tak słaby, ale Gobliny przekonują, że jest...jak? Bardziej zielony, niż ostatnio? To chyba dobry znak. Lecz nie teraz na słabości, trzeba się zająć państwem. Ale tutaj kolejne wspomnienia.
Kiedyś jego doradcy byli ze wszystkich ras. Generał Łaków, Przywódca Minotaurów, Wódz Centaurów. Jego przyjaciele, którzy odeszli. Zastąpieni przez jego siostrzeńca - Głaza Straszliwego i Gobliny. Kiedyś to były czasy, dzisiaj tych czasów nie ma. Jednakże, co było tam wspomniane o sprawach państwa? Ah tak.
Warto się zbliżyć do Płonącej Przystani, by mieć w razie co zawsze blisko pomoc, a co do rozwoju państwa, to ciężko stwierdzić, co robić. Gobliny nie utrzymają tego wszystkiego, a rozbici zostaną łatwo wybici. Potrzebny jest plan. I to natychmiastowy. Nawet jest on potrzebny szybciej, niż lekarstwo.

XerKsen
Dodatkowych skutków ubocznych po mutacji brak, jak na razie. Xer Vicuss z pewnością przejdzie dzięki zagładzie Szczurów do historii, ale lepiej nie ryzykować tego, że jednak spadnie mu pozycja w historii koboldzkich dowódców, jeżeli ta mutacja byłaby szkodliwa. Ale nie przejmujmy się pierdołami! Teraz warto zainteresować się podbojem, bo i ku temu są okazje - na lewo i na prawo, a nawet za rzekę!
Za rzeką czekają dziewicze tereny i rozbite państwo, co jest (a przynajmniej powinno) być łatwym kąskiem dla Koboldów w obecnej formie. Na lewo jest sąsiad, który w otwartej walce przegra z Waszymi wojskami, a ich władca okrzyknął się Szczurem, więc czemu znowu nie wytępić tego szkodnika? Na lewo natomiast... no cóż, najlepiej czekać do ich wojny domowej, bo wtedy Koboldy uzyskają najwięcej dla siebie, jeżeli będą przejmować po kolei dane terytoria. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Świetne przysłowie, które tutaj może się sprawdzić...
A co do doradców - Gerów - to co do nich też trzeba będzie podjąć jakieś działania, bo nie mogą bezczynnie czekać na cud. Muszą coś przecież robić, a opuścili się po zagładzie skavenów.

Królestwo Szczurze
Niech żyje zdrada. Słodka, kusząca, namiętna, dobra w łóżku zdrada. Jest ona jak najlepsza książka, jak najostrzejszy miecz, jak najwytrzymalsza zbroja, jak pradawna magia, jak królestwo po horyzont, jak aprobata Pradawnych, jak wieczna sława.
Jednakże, zdrada ma wady, tak jak każda kobieta, a jej wady to - zdradliwa, nie zawsze dotrzymuje słowa i rodzi w nas paranoję. Chociaż Szczur jest mistrzem zdrad, to co będzie, jeżeli go oszukają? Jeżeli ktoś go otruje? Jeżeli wbije nóż w plecy? Zdrada jest nieśmiertelna, wiecznie nie będzie partnerką śmiertelnika. Każdy w tym świecie może być zdrajcą, a zwłaszcza Myszorzy. Może bez nich państwo byłoby stabilniejsze? Gdyby wyprowadził się do małego domu, nikogo do niego nie wpuszczał, sam sobie usługiwał i wydawał rozkazy jedynie z okna balkonowego? Ale wtedy byłbym celem łuczników...dosyć. DOSYĆ! Jeżeli tak będzie myśleć, to popełni samobójstwo i tyle z tego będzie. Trzeba działać. Rozwijać państwo. Udowodnić, że jeżeli nie on, to kto? Kto miałby być Królem, jeżeli nie on?
Sprawy państwowe. Tak, to jest to. Co może zrobić? Trzeba myśleć. Gdzie wyruszyć? Kogo podbić? Kogo szpiegować? Mapa jest wielka, państw jest dużo. Wystarczy wybrać. Bo własnej ręki Myszorom dawać lepiej nie warto. To zdanie ma w ogóle sens? A kto by się tym przejmował! Zresztą, nie było w historii władcy, którego by szare myszki zjadły. Jest ponad tym wszystkim. Król Zdrad, Król Sabotażu, Król Skrytobójstwa, Król Zamachu, Szczur. Te tytuły nie są mu nadane dla żartu, prawda? A teraz pora to udowodnić.

Cztery Twierdze Obrony Grobu (Straż Grobowa)
Sytuacja wydaje się słaba, ale jest dobra. To dziwne, ale tak właśnie jest. Wroga nie ma blisko, woda zapewnia pewną ochronę, a lojalni strażnicy są w swoich twierdzach i nie zamierzają dać się oskórować. Arcystrażnik Henryk wybrał sobie dobrych ludzi, dobrych przyjaciół. W tej misji obrony to jest ważne. Mieć pewność, że jeżeli się upadnie, to zawsze będzie ktoś, kto go podniesie. Tak ich wszystkich wyszkolił. Każdy strażnik lojalny wobec siebie, swoich zasad i swoich kompanów. Lecz, nie można tkwić tutaj na wieki, wieków.
I tutaj zwiększa się znaczenie czterech Strażników, których wybrał na dowódców swoich twierdz. Mają wystarczającą liczbę żołnierzy, by skutecznie bronić swoich pozycji, ale muszą utrzymywać tę liczbę i to przed każdym atakiem wroga. Ich poświęcenie daje świetną szansę na zmianę sytuacji na polu bitwy - jeżeli oni się skupią na obronie, to Arcystrażnik może zebrać flotę i liczną armię, która ruszy na wroga, przebije się i udowodni światu, że Straż Grobowa istnieje i potrzebuje pomocy w walce z tyranem. To nie jest już tylko wojna idei. To walka o przetrwanie. Zakon Lwa jest ciężkim zawodnikiem, ale Straż Grobowa ma coś więcej. Lojalność ludzi. Brak możliwości odwrotu. Prawdziwych rycerzy, którzy przybyli tutaj nie dla złota, ale dla służby wyższemu celu. A teraz nadszedł czas, by udowodnić to wszystko.

Zakon Lwa
Straż Grobowa się nie poddaje i nadal zachowuje swoje twierdze, przez co nie można się przebić do grobu. Ta walka trwa już od tylu lat, że niektórzy traktują to jako obowiązek, tak jak poranną higienę, czy polerowanie pancerza. A tak nie powinno być! Straż Grobowa nie powinna istnieć, bo są złem! Jego poprzednik, Arcymistrz Zakonu Antoniusz IV Szybki, pogromca potworów morskich, poniósł śmierć na murach jednej z tych twierdz. Nie dali mu szansy, chociaż chciał się poddać i wycofać wojska. Czy to nie jest wystarczający dowód, że Straż Grobowa to już nie tyle ludzie, co już opętane zwierzęta? Odrzucili dyplomację, odrzucili rozejm, ale też pokonali wojska wielu przed nim.
Z jednej strony, to nic się nie stanie, jeżeli nic nie zrobi z tym. Wielu już zawiodło w walce ze Strażą. Jednakże mu się trafiło wyjątkowo ambitne środowisko, w tym Mull i Dashner, którzy poświęciliby swoje życie i swoje armie, żeby tylko się przebić. Cholerni fanatycy, zupełnie tacy, jak... strażnicy. Ta wojna zezwierzęca szlachetnych ludzi. Na szczęście stary Archimus pozostał rozsądny, przez co szykuje on armie do walki na kontynencie, bo wielu narzekało na bierność Zakonu Lwa w ostatnich czasach. Jedynie Platus wycofał się do swych komnat, mówiąc coś o próbie zrozumienia sytuacji z dwóch punktów widzenia. Trzeba mieć go na oku, bo pomimo szlachetności różnym ludziom uderza chciwość w serca.

Poroże
Łatwo. Za łatwo. Tak można określić drogę na szczyt Poroża w państwach bandyckich, co sprawiło, że wielu innych bandytów was nienawidzi. Muszre nie musi się tym przejmować, bo może ich zgładzić przy pierwszej okazji. Teraz może się skupić na powiększaniu swojego terytorium, bo i te rośnie, aż miło. Możliwości rozwoju jest tak wiele, że wystarczy na długo, a różne źródła dochodów z pewnością pozwolą na wzbogacenie się. Bandyta ze złotą koroną, to byłoby coś, nieprawdaż?
Jednakże, trzeba się mieć na baczności. Hersztowie są lojalni tak długo, jak im się to opłaca, a jeżeli przestanie - mogą odejść ze swoimi wojskami, a w najgorszym przypadku odebrać niektóre terytoria, przez co trzeba będzie walczyć o swoje. A to już ogranicza rozwój, bo po pierwsze, trzeba walczyć ze sobą. Po drugie, to są wtedy łatwiejszym celem. Życie to jednak sztuka dogadzania. Nie tylko sobie, ale też wspólnikom. Ale los się może ponownie uśmiechnąć do Muszre. Gdyby tylko Car potrzebowałby jego wojsk do walki, wtedy wpłynęłoby tyle słodkiego złota do kiesze... do skarbca. Tak, do skarbca.

Księstwo Rysharda
Kolejny dzień pod okupacją. Będzie jakieś pół roku. W sumie to się można przyzwyczaić, jeżeli nie myśli się o pewnej księżniczce, która dzisiaj byłaby żoną Księcia, oraz o fakcie, że ciągle gdzieś się pojawia ten cholerny Senator, który najchętniej zesłałby młodzież Księstwa daleko w Carat, do kamieniołomów. Jednakże, można liczyć na pozostałych doradców. Generał i Pułkownik doradzają walkę z Caratem, ale na dwa sposoby. Generał zaleca jak najszybsze połączenie wojsk z Księstwem Kordissa, żeby stawiać jak najdłuższy opór, a tymczasem Pułkownik zaleca okopanie się w stolicy i morderstwo Senatora. Profesor natomiast coś tam dłubie, więc można liczyć, że to się przyda do walki z okupantem.
A co do okupanta, to Senator chce większego prawa sądowniczego, żeby być sędzią, oskarżycielem i obrońcom w sprawach dotyczących młodzieży. Pytanie, jak to się odbije na państwie, bo zarówno zgoda, jak i sprzeciw będą związane z reakcją Caratu. A im większa mobilizacja wojsk, tym też więcej idzie do Caratu, więc już tylko pozostaje myśleć, co robić. Jedno jest pewne - dopóki żyje Senator, to nie można podjąć działań z szansą na wygraną. Ale, jak już wspomniał Pułkownik, to nie Księstwo musi być mordercą Senatora. Gdyby tylko ten urzędas popadł w niełaskę...


Gra rozpoczęta, pora na wasz ruch

Avatar JurekBzdurek
Kwiat lasu

Wydatki
Ulepszam prowincję specjalną za 1000 złota, by produkowała o 100 więcej drewna

Werbuję 300 łuczników za 375 złota, 30 specjalnego, 15 reszty

Na granicach z Dumą Mroku zalecam z całego pozostałego po handlu i werbunku drewna wybudować prowizoryczne palisady spowalniające nieumarłych, przeznaczamy na to również 300 sztuk złota. Dodatkowo drwale i budownicy mają pójść za radą Nimichta i wycinając część lasu stworzyć dogodne pozycje do walki z nieumarłymi

Projekt "Czarny"- 100 złota

Wojna
Priv

Taktyka
Priv

Dyplomacja
Duma Mroku wypowiada mi wojnę, przyjmuję to do wiadomości i odpowiadam tym samym

Mapa
Priv

Podsumowanie
Stan początkowy

Handel
2000 złota, 100 drewna, 10 żelaza, 10 kamienia, 10 żywności 
+20 żywności za -20 drewna
+20 kamieni za -20 drewna
-25 drewna za +25 żelaza

Wydatki
-375 złota, -30 specjalnego, -15 reszty
-1000 złota
-5 drewna, 300 złota

Stan końcowy
225 złota, 0 drewna, 20 żelaza, 15 kamienia, 15 żywności

Avatar Ether
Cztery Twierdze Obrony Grobu (Straż Grobowa)

Wydatki:
Kupuję 20 Maluchów za 300 złota, 50 drewna, 40 reszty

Wojna
Kontynuuję wojnę z Zakonem Lwa.

Taktyka:
Obrona

Dyplomacja:
Brak. :c

Podsumowanie:
300 złota, 50 drewna, 40 reszty
Zostaje mi: 100 złota, 50 drewna, 60 żelaza, 60 żywności, 60 kamienia

Avatar ThePolishKillerPL
Poroże

Wydatki:
Zwiększam produkcję surowca specjalnego o 200, płacąc 2000 złota

Wojna
Brak...na razie.
Na zaznaczone prowincje wysyłam 5
200 Szeregowych i 21 Włóczników w celu przejęcia tych prowincji.
Taktyka
Normalne wejście na tereny i ich zajęcie, ot co. Jeśli tam są jakieś cywilizacje - zniewolić albo wyrżnąć su**nsynów w pień.
Dyplomacja:
Brak. Jak na razie.
Mapa


Podsumowanie
-2000 złota
-30 żywności (Handel z Bulwą
-20 żywności (handel z Nordami)
+200 złota (handel z Nordami)
+30 kamienia (handel z Ku*wą Bulwą)

Avatar gulasz88
Wieczne Cesarstwo Grynossa

-…a zbuntowane rody skazać na banicje lub śmierć. - podyktował ostatnie zdania swojemu skrybie, nerwowo acz starannie spisując każde słowo swojego władcy.
Ten zastanowił się przez moment, czy aby na pewno nie dodać jakiegoś ważnego rozporządzenia, ale nie było to potrzebne. Pozbywaniem się wszelkich kruczków zajmą się urzędnicy, tak samo jak przerabianiem jego słów na urzędniczy bełkot.
- Przepisz i wyślij posłańców do wszystkich wyżej wymienionych. Mają się stawić na przyznanie diademów królewskich… - pomasował się po brodzie i dodał. - I szybko znajdź jakiegoś jubilera by je skonstruował. Najlepiej kilku.
Gestem dłoni odesłał skrybę, a ten po szybkim ukłonie w te pędy udał się nieść słowo władcy w świat. Zostawszy samemu w sali tronowej mógł w spokoju usiąść na symbolu jego władzy i napić się wina. Wytrawne, elfickie, najlepsze. Aż dziw że coś jeszcze zostało, odkąd Vosa rezyduje w zamku. Dobrze byłoby go się stąd pozbyć. Bezsenne Bory nigdy nie były chlubą Cesarstwa, więc nie ma ryzyka że zniszczy coś ważnego. No i podarowanie mu prowincji na granicy nie byłoby rozważnym pomysłem. Dźwięk wymiotowania rozchodzący się korytarzami jakby potwierdzał jego słowa.

Wydatki
900g na przeprowadzoną reformę administracyjną. Pieniądze mają pójść na aranżacje wszelkich placówek oraz na urzędników. Ma to zminimalizować ryzyko wystąpienia chaosu. No i na diademy królewskie.

2000g na ulepszenie prowincji specjalnej.

1600g na 1600 poborowych.

40 sztuk drewna w zamian za 40 sztuk kamienia z Księstwem Kordiasa.
Wojna
Oddziały szeregowców wspomagane przez włóczników i łuczników mają zająć poniższe prowincje. Wszelkie konflikty należy zażegnać w sposób pokojowy, walka jest ostatecznością.


Dyplomacja
Brak umów dyplomatycznych w tej turze.


Podsumowanie
Wydano: 4300/40/0
Zyskano: 40 kamienia

Avatar bulorwas
Księstwo Kordissa
"Nosimy na barkach trud wolności, nie po to by uchylać się przed niewolą, a po ty by z nią walczyć"~Książę Kordiss podczas jednej ze swych licznych przemów dla powstańców
Wydatki
2000 Złota na rozwój prowincji specjalnej, tak by produkowała już teraz 300 kamienia
500 na projekt Revelations
200 na operację Exodus
Wojna
Cały czas trwają walki z Carskimi żołdakami
Taktyka
Priv
Dyplomacja
Trwa wojna z Caratem
Tajne
Dyplomatyczne pertraktacje z Księstwami
Ryshard przesłał nam 700 złota i 25 żelaza
Mapa
Priv
Podsumowanie
Z handlu otrzymuję 30 żywności, 750 złota, 55 żelaza i 40 drewna, tracę zaś 100 kamienia

WIP

Avatar Kuba1001
Duma Mroku

Wydatki
Buduję 10 Maluchów za 150 złota, 25 drewna, 20 reszty.
Werbuję 100 Nieumarłych Łuczników za 125 złota, 10 specjalnego, 5 reszty.
Inwestuję 500 złota w rozwój prowincji specjalnej, żeby zwiększyć przychód żelaza o 50.
Rozpoczynam projekty "Z prochu powstałeś," "Błyskotki" i "Pożoga." Na każdy przeznaczam początkowo 200 złota.
Werbuję 500 Nieumarłych Wojowników za 500 złota.
Werbuję 2400 Zombie za 600 złota.

Wojna
PW.

Taktyka
PW.

Dyplomacja
Oficjalnie wypowiadam wojnę Kwiatowi Lasu plus to, co na PW.

Mapa
PW.

Podsumowanie
Na wszystkie wydatki przeznaczyłem w sumie 2475 złota, 30 żelaza, 25 kamienia, 30 drewna i 25 żywności.
Handel:
+30 kamienia (handel z Bulwą).
-30 żelaza (handel z Bulwą).
+20 żywności (handel z Szakalem).
-20 żelaza (handel z Szakalem).
+20 drewna (handel z Opliko).
-20 żelaza (handel z Opliko).

Avatar PanSzakal
XerKsen

Wydatki:
Wydaję 1000 sztuk złota na projekt naukowy: "Żmija". Szczegóły na PW

Za 1000 sztuk złota werbuję 1000 Szeregowców.

Wojna:
Jak na razie tylko zajmowanie białych prowincji. Do każdej z zaznaczonych wysyłam po 400 Szeregowców.

Pilnowanie granic powierzam Gerowi Bilussowi i jego łucznikom.
Natomiast oczyszczanie kraju ze ścierwa w postaci wciąż żywych tworów Skavenów pozostawiam Gerowi Rylussowi i Gerowi Milussowi oraz ich wojskom.

Taktyka:
Zwyczajnie wejść i ubić wszystko co agresywne. Napotkane istoty rozumne wybić lub zniewolić.

Dyplomacja:
Po co komu Dyplomacja?

Mapa:


Podsumowanie:
-2000 złota
-60 żwywności
+20 drewna
+20 żelaza
+20 kamienia

Avatar Rafael_Rexwent
Zakon Lwa

Wydatki
• 2 000 złota na ulepszenie prowincji specjalnej
• 750 złota na Zakonnik strzela, ślepy los kule nosi (PW)
• 750 złota na Machasz waść jak cepem (PW)
• 1 500 złota na Fernum (PW)

Wojna
Prywatne Wiadomości

Taktyka
Prywatne Wiadomości

Dyplomacja
Zasadniczo nic

Mapa
Prywatne Wiadomości

Podsumowanie
Handel
• Z Caratem: - 500 złota, + 50 kamienia
Podsumowanie ogólne (tzn. już z wyłączeniem handlu)
- 5 000 złota

Avatar MrChleb48
Szczurze Królestwo

Wydatki:
Postanawiam wydać 700 złota na wydobycie mojego głównego surowca przez co dostaje co ture 70 dodatkowego kamienia.

Wojna:
Brak

Taktyka:

Rozkazuje mojemu Myszonowi Ulmirowi by wysłał swoje jednostki w wyznaczone miejsce. Lokalizacja zastrzeżona dla osób nie związanych z moim genialnym planem.


Poza tym wysyłam po 100 szergowców z mojej armi na wyznaczone prowincję w celu zdobycia ich.

Dyplomacja:
Brak

Podsumowanie:

Wydaje 700 złota na ulepszenie wydobycia mojego głównego surowca

Z handlu łącznie:
Zyskałem: 20 drewna,20 jedzenia
Straciłem: 40 kamienia
Łącznie wszystkiego mam
60 kamienia,30 jedzenia,30 drewna,10 żelaza,
1300 złota

Avatar wiewiur500kuba
Płonąca Przystań

Wydatki
- 500 złota na lekarstwo dla Orków, nad którym ma pracować Ognisty Jędrzej
- 1000 złota na zwiększenie prowincji specjalnej

Rekrutacja
Łucznicy 100 za 125 złota, 10 specjalnego, 5 reszty
Lekka Jazda 100 za 175 złota, 20 specjalnego, 15 reszty
Szeregowcy 200 za 200 złota

Ruchy wojsk

Prowincje w które skierowane są niebieskie kreski ma zdobyć Demoniczny Baron Sztarh. Do jego armii dodatkowo dołączy 600 Szeregowych, 50 Lekkiej jazdy, 75 Włóczników i 50 Łuczników.
Prowincje w które skierowane są pomarańczowe kreski ma zdobyć Demoniczny Lord Vorh. Do jego armii dodatkowo dołączy 600 Szeregowych, 50 Lekkiej jazdy, 75 Włóczników i 50 Łuczników.

Podsumowanie

Rekrutacja
- 500 złota
- 30 żelaza
- 20 drewna
- 20 żywności
- 20 kamienia

Handel
- 10 żelaza za 10 kamienia ze Zjednoczonymi Plemionami
- 10 żelaza za 10 żywności z Sułtanatem Diszhri
- 10 żelaza za 10 drewna z Rendes

Łącznie
- 2 000 złota
- 60 żelaza
- 10 drewna
- 10 żywności
- 10 kamienia

Avatar
Taoweng
Księstwo Rysharda
Wydatki 700 złota na rozbudowę prowincji specjalnej, by produkowała o 70 surowca specjalnego więcej
Niech naukowcy i Profesor Onanin opracują opancerzoną machinę nazwaną "Petru". Ma się poruszać, taranować przeszkody i w przyszłości być może strzelać armatami, których jeszcze nie mamy. 200 złota na początek

Wojna Priv
Taktyka Priv
Dyplomacja
Potajemny list do ukochanej
"Witaj ukochana, pewnie dotarła do ciebie propozycja Kordissa. Chcę żebyś wiedziała, iż będę walczył. Nie dla niego, lecz dla moich ludzi, a przede wszystkim dla naszej miłości"
Mapa Priv
Podsumowanie
-900 złota
Handel - Ryshard wymienia daje 25 żelaza JurekBzdurek.
JurekBzdurek daje 25 drewna Księstwu Rysharda
Razem --700 złota, 25 żelaza

Avatar maxmaxi123
Zjednoczone Plemiona
Tu miało być RP, ale nie mam kompletnie chęci...

Wydatki
500 Szeregowców za 500 złota
500 na rozwój prowincji specjalnej

Badania
500 złota dla goblinów na działania wypisane w polityce wewnętrznej.
500 złota dla Przystani na badanie leku na chorobę Orków

Wojna

Oddaję Głazowi zwerbowane 500 szeregowców. Razem ze swoimi oddziałami ma rozdzielić odpowiednią ilość, aby podbić zaznaczone prowincje. Metodę działania i to, co się stanie z mieszkańcami ziem to już zmartwienie doradcy.

Podsumowanie
- 2000 złota
- 10 kamienia (handel z Przystanią)
+ 10 żelaza (handel z Przystanią)

Avatar opliko95
Rendes

Wydatki
1100 złota na zwiększenie produkcji drewna o 110
75 włóczników za 150 złota, 15 specjalnego, 10 reszty

Wojna
Najlepsza - brak

Taktyka
Na razie jeszcze nic - wojsko ma się przygotowywać do zajęcia pustych prowincji w następnej turze.

Dyplomacja
Na razie brak

Mapa
Nie jest potrzebna

Handel
Duma Mroku: otrzymuję 30 żelaza w zamian za 30 drewna
Płonąca Przystań: otrzymuję 10 żelaza w zamian za 10 drewna
Podsumowanie
- 1250 złota
- 55 drewna
+30 żelaza
- 10 kamienia
- 10 żywności

Avatar CheekiBreekiPL
Rosnące Imperium Zagłady

Wydatki
Ulepszam prowincję specjalną za 1000 złota, by produkowała o 100 więcej żelaza

Werbuję 200 łuczników za 250 złota, 20 specjalnego, 10 reszty

Projekt "Arma Quantita" za 100 złota
- Ilość obecnie ma stanowić większy priorytet, więc Imperator postanowił wprowadzić projekt stworzenia nowych metod obróbki metali, aby pozwolić kowalom produkować większe ilości przy niższej cenie, pozostawiając tą samą jakość żelaza co dawniej.

Projekt "Ferro Ignaita" za 100 złota
- Trzeba przecież wyposażyć awangardę Imperium, to jest Fizylierów, w coś, co by zwiększyło ich obronność w zwarciu, więc pojawił się pomysł broni podczepianej pod kuszę, która by miotała odłamki. Najlepszy pomysł, który okaże się praktyczny, zostanie wynagrodzony.

Wojna
Jak na razie ekspansja będzie się toczyła na ziemiach jeszcze nie okupowanych, więc do każdej z zaznaczonych wysyłam po 300 szeregowców.

Taktyka
Klasyka, wbić blitzkrieg'em na niezajęte jeszcze ziemie i wprowadzić nowy porządek, a co żołnierze dalej zrobią z tubylcami to może być ich sprawa, choć obecna dyrektywa jest wyjątkowo prosta: pokojowo anektować.

Dyplomacja
Wysyła dyplomatów do poprawy relacji z generałami.

Mapa


Podsumowanie
-1450 złota
- 20 żelaza
- 10 reszty

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tura 1


Świat
Księstwo Witolda nie zmienia swojej polityki, ale Senator nie zgodził się na zmniejszenie rachunku, który spłaca Witolda. Ma być to podobno kara za dezerterów, którzy uciekli z armii na skradzionych koniach.

Księstwo Rysharda stoi jednak po stronie Caratu. Ta informacja z pewnością niepokoi ludzi z Księstwa Kordissa, gdyż to właśnie oni mogli liczyć na wsparcie.

Gracze

Kwiat Lasu
Nimicht z pewnością będzie zadowolony z tego, że jego projekt został pozytywnie przyjęty. Zwłaszcza, że okazał się prawie wręcz idealny. Projekt Czarny z kolei został rozpoczęty, obecnie bez rezultatów.
Żołnierze zgodnie z rozkazami wycofali się z prowincji, gdyż było tam miasteczko ludzi, jednakże znacznie lepiej zrobiliby, gdyby tam zostali - armia nieumarłych zniszczyła miasteczko, mordując wszystkich.
Zostaliście zaatakowani przez Dumę Mroku, co pozwoliło sprawdzić w walkach waszych żołnierzy. Jak się zaprezentowali? Idealnie, gdyż pomimo faktu, że atakowali ich nieumarli, to walczyli do końca. Wsparcie okazały również wojska dowódców, którzy pozwolili na wyparcie wroga z granic państwa. Nie było jednak idealnie - Wróg wygrał tam, gdzie ustawili się czerwoni i przejęli prowincję. Jeden z dowódców zauważył, że nie było tam żadnej dodatkowej armii, a jeżeli Nimicht (gdyż to on dysponował wolną armią) ruszyłby tam, to nie straciliby tam żołnierzy. Sam oskarżony przeprosił za ten fakt, ale usprawiedliwia się, że działał gdzie indziej, a przez błędy w komunikacji nie mógł wesprzeć na czas czerwonych.

Straż Grobowa
Udało się wbić i zająć jedną prowincję wroga, jednakże jego armia sprytnie zadziałała i zablokowała dalsze manewry. Teraz pozostaje Arcystrażnikowi zdecydować, czy będzie chciał rzucić wszystko i się przebić do końca, czy może zabezpieczy zdobyte terytoria i odeprze ataki wroga. Koniec końców, walczy tutaj o swoją przyszłość. Reszta prowincji niestety została odzyskana, lub obroniona przez wroga. Zatopiono nawet jeden z Maluchów.
Strażnik Północy Alexander doniósł, że jeden z jego żołnierzy został znaleziony martwy nad stołem w jadalni. Nie mógł powiesić się sam, gdyż ktoś wcześniej wyciął jego serce, którego nie znaleziono w okolicy.

Poroże
Prowincje udało się przejąć, znajdowali się tam jedynie rolnicy. Przydadzą się, gdyż jakoś trzeba wykarmić państwo większe o 5 prowincji. Ogólnie, to warto pomyśleć nad większymi podbojami, jakąś wojenką, lub oddaniem władzy. Ta trzecia opcja również się pojawiła, jak zawsze. Chociaż trudno określić, kto ją głośno wypowiedział, to może pora się zacząć martwić? Ilu w końcu szefów upadło, bo ktoś ich zabił? A zdrajca może być wszędzie. Nawet śmierć naturalna byłaby słaba, bo syna to Muszre nie ma. Zresztą tak samo jak żony.

Wieczne Cesarstwo Grynossa
Udało się zdobyć prowincje. Nie było tam niczego, poza wsiami i rolnikami uprawiającymi tam dynie. Jednakże tym samym zostaliście sąsiadem Dumy Mroku, co sprawiło, że Generał Jungin Młodszy chce wyruszyć i wyrzucić nieumarłe ścierwo za rzekę. Jego ojciec go w tym poparł, ale Gytlir kategorycznie odradził, gdyż uznał, że może to dać odwrotny efekt - wojnę z Dumą Mroku i zniszczenie sił Generała.
Armia zmobilizowana, reforma również. Złagodziło to sytuację w państwie, a przynajmniej obecnie. Zobaczymy, jak długo się to utrzyma.
Vosa Pijany tym razem nie narozrabiał, chociaż naraził państwo na długi - poprzez hazard. Vosa postawił swoje ziemie (te nadane przez Cesarza) przeciwko pieniądzom jakiegoś szlachcica zza rzeki. I wygrał! Wygrany majątek również przeznaczył na rozwój prowincji i armii, a nie na alkohol, co jest kolejnym pozytywnym nastawieniem. Jednakże, znowu się spił i przez przypadek brutalnie pobił ochroniarza w karczmie, co pogorszyło jego wizerunek na tle doskonałych Generałów Cesarstwa. Jako rekompensatę przekazał Cesarzowi 20 Średniej Jazdy. Może warto mu przebaczyć?

Księstwo Kordissa
Warto było ustawić generałów na granicy z Księstwem Rysharda, gdyż to właśnie z tej strony nadszedł atak. Chociaż wojska pobiły przeciwnika, to niesmak pozostał. Tak samo jak jedna prowincja w rękach wroga, bo to właśnie tam uderzył przeciwnik podający się za przyjaciela. Dowódcy nie zginęli, ale stracili część żołnierzy na walkach.
Do armii dołączyło 50 Lekkiej Jazdy - dezerterzy z Księstwa Witolda.
Operacja Exodus została odrzucona jako odrażająca, ale za to Projekt Revelations się rozpoczął. Potrzeba więcej złota na niego.

Duma Mroku
Projekty:
Z prochu powstałeś - porażka, uczeń okazał się niezdolny do przyjęcia jakiejkolwiek wiadomości na ten temat. Może przydałby się ktoś, kto nie został ożywiony nekromancją?
Pożoga - udało się odkryć jedynie, że podpalone zombie biegają trochę szybciej, ale też są jednorazowe. Potrzeba więcej testów.
Błyskotki - prace trwają, ale sugeruje się najemnictwo.
Niebieskie ataki udały się aż miło. Tak miło, że dowódca zrobił dodatkowy krok i pozwolił sobie na zdobycie kolejnej prowincji.
Czarne natomiast... stracono 2000 zombie i 200 Nieumarłych Wojowników. Wróg zastosował różne przeszkody, a często również był zbyt wysoko, by go dosięgnęło mięso armatnie. Chociaż udawało się iść coraz dalej, to wasze armie spotkał kolejny cios - wsparcie wojsk dowódców Elfów. Te pomogły wyprzeć wasze wojska, a najwięcej szkód wyrządziły katapulty. Zdobyto jedną prowincję, na którą nie przybyły żadne dodatkowe wojska.
Zyskaliście nowego sąsiada za rzeką, Wieczne Cesarstwo Grynossa. Jest to doskonałe państwo, by zdobyć miliony nowych żołnierzy, ale trzeba albo tępo zaatakować, albo zaczekać na rozwój polityczny sytuacji w państwie...

XerKsen
Żmija rozpoczęta, wyniki idą pozytywnie, ale nadal nie można tego użyć w wojnie.
Zdobyto prowincje, co poskutkowało nowymi rolnikami i nowym sąsiadem, który nie jest raczej zadowolony z waszego sąsiedztwa. Wy raczej też nie, bo ich władca podaje się jako "Szczur". Skaven jakiś, czy co?
Ryluss i Miluss informują o częściowym sukcesie. Stolica i otaczające ją prowincje są bezpieczne od skaveńskich potworów.
Ogólnie mało się w państwie dzieje, zrób jakąś imprezę czy coś, żeby było ciekawiej.

Zakon Lwa
Pierwszy projekt rozpoczęty, ale nie skończony. Głównie przez to, że to wszystko jest budowane.
Drugi projekt rozpoczęty i przejęty przez Mulla, który proponuje, że wyznaczy swoich żołnierzy na nauczycieli i samodzielnie opłaci kontynuacje tego.
Fernum rozpoczęte, obecnie brak sukcesów.
Wróg zaatakował, a co gorsza zdobył prowincję. Chociaż wszystkie armie zastopowały przeciwnika, to jednak istnieje ryzyko, że może się przedostać dalej. A wtedy największa tajemnica Zakonu ujrzy światło dzienne.
Platus przybył natychmiastowo na wezwanie. I jak się okazało - z dokumentami. Z miejsca zasłonił okna i wygonił służących. Następnie umieścił dokumenty na stole - jak się okazało były to kroniki.
-Arcymistrzu, znasz historię naszego Zakonu, prawda? Ale czy kiedykolwiek ją analizowałeś? - Przekartkował pierwszą kronikę - Tutaj mamy informację o tym, w jaki sposób została odkryta Straż Grobowa. Wynikało to z wyprawy Arcymistrza Zakonu Dezyderego II na wyspę, na której to został podobno zgładzony przez ludzi podających się właśnie za Straż. Wydaje się oczywiste, prawda? To patrz - Otworzył drugą kronikę - Tutaj mamy informację, że pięć lat po tej wyprawie ten sam Arcymistrz pokonał Maga Ognia z Południa, który terroryzował tutejsze ziemie. Jest pewna nieścisłość, prawda? A tutaj ostatnia sprawa. - Przeniósł wzrok na trzecią kronikę, którą podał Arcymistrzowi - Tutaj mamy spis Arcymistrzów Zakonu. Jak się okazuje, Arcymistrz Zakonu Dezydery II zmarł w wieku 136 lat, co nie jest możliwe. Mam... powody myśleć, że w tamtej wyprawie coś się stało, a Zakon przyjął nowego Arcymistrza, który przejął dane osobowe swojego poprzednika i udawał go, zamiast samemu zdobywać sławę. I tutaj pozostają pytania - Skoro Straż Grobowa już tam była, to dlaczego nikt wcześniej ich nie odkrył? Skoro Arcymistrz tam zginął, to dlaczego nikt tego nie odnotował? Panie, mam powody przypuszczać, że to właśnie Dezydery II założył Straż Grobową, a taką hańbę po prostu ukryto przed światem.

Szczurze Królestwo
Szpiedzy dotarli do danego miejsca, obecnie nie rejestrują niczego podejrzanego. No i - udało się zająć prowincje i powiększyć państwo! Hurra!
A poza tym wszystko jest tak krótkie i nudne, że zacznę wam robić wydarzenia w państwie, ziemniaczki wy moje

Płonąca Przystań
Generałowie się uspokoili, gdyż mogli podbijać i mordować. W tej turze będą spokojni, a wy zyskaliście 6 prowincji. Projekt lekarstwa ruszył, ale może nie przynieść tak szybko rezultatów, jakby chcieli orkowie.

Księstwo Rysharda
Udało się zdobyć jedną prowincję podstępem, ale dalej wasze wojska zostały odparte i niestety, nie udało się zająć tej bliżej stolicy. Ukochana nie odpisała. Może dlatego, że list musi przejść przez Carat?
Pułkownik i Generał straceni, a za całkowitą lojalność w tej turze nic nie musi zostać wysłane do Caratu, poza armiami pułkownika i generała, co pozwolił sobie zrobić już Senator.
Morale i zadowolenie spadło z wiadomych przyczyn.

Zjednoczone Plemiona
Prowincje podbite, ale Głaz wypełnił je goblinami. Natomiast tamtejszym wieśniakom pozwolił uciec. Zaskakujące zachowanie, bo swój przydomek zdobył nie dlatego, że jest brzydki, ale dlatego, że nie odpuszczał sobie okazji do zabijania. Czyżby go też dotknęła choroba?

Rendes
Wojska przygotowane. Duma Mroku została zamazana, żeby nikt nie wiedział, że to oni są tymi, z którymi przeprowadzono handel. Przykro, ale jest to zrobione specjalnie dla dobra państwa. RIZ i Sułtanat nie podjęli agresywnych ruchów, co świadczy dobrze o przyszłości Rendes. Natomiast Lehredo wezwał do siebie Króla...
Lehredo siedział w jednym ze swoich laboratoriów. Tym wyjątkowym, połączonym z portem. Kiedy wszedł Król, Lehredo wstał i się skłonił. Następnie ponownie usiadł w fotelu.
-Wiesz co? - Zapytał - Niby wiem, że umieram. Niby się z tym pogodziłem. Ale ja nie chcę. Za mało zrobiłem dla państwa, a i też mam wrażenie, że odchodzę wtedy, kiedy jestem najbardziej potrzebny państwu. - Westchnął - Dlatego też zobacz proszę na te plany na stole i wybierz jeden. Mogę się tym zająć, ale pamiętaj, że to broń, a nie zabawka dla twoich poddanych.
Plany okazały się być następujące:
Opcja 1 - stworzenie machiny, która miałaby strzelać siatką z zamontowanymi żelaznymi elementami, do stwarzania problemów piechocie i konnicy.
Opcja 2 - Nowy okręt, charakteryzujący się tym, że całokształt uzbrojenia został postawiony po jednej stronie. Wygląda cudacznie, jednakże Lehredo zapewnia, że takie coś pozwoli zmaksymalizować siłę ognia.
Opcja 3 - Wprowadzenie innego rodzaju uzbrojenia dla Szeregowców - połączenie puklerza i miecza, co zostało nazwane jako tarcza szermiercza.

Rosnące Imperium Zagłady
Podboje są sukcesem, to fakt. Państwo zadowolone, to fakt. Doradcy zadowoleni, to fakt. Ale czy Imperator jest zadowolony? Ciężko stwierdzić. Niby jest coraz ważniejszy na arenie międzynarodowej. Niby zapewnia przyszłość sobie i innym. Ale tak właściwie to prześladuje go wspomnienie umierającego ojca i samotność. Doradcy w większości doradzają żonę, ale Ctersk uznał, że znacznie lepszy będzie ogar. Twierdzi, że sam jest samotny, ale jego psy to naprawiają.
Na projekty potrzeba więcej złota.
Udało się pokojowo włączyć do państwa pokojowych rolników. Ci inni wymordowani.

Plemiona Hyriandzkie
Kolejny dzień w niezjednoczonych plemionach. Może pora ruszyć zadek i je zjednoczyć? Zwłaszcza, że zbliżyli się inni do granic państwa, przez co doradcy - Musta i Krakish chcą przyśpieszyć zjednoczenie przez wysłanie własnych wojsk, a Murma i Ider z kolei oferują pomoc poprzez obronę prowincji państwa.
To można wykorzystać.

Pora wydawać rozkazy

Avatar CheekiBreekiPL
Rosnące Imperium Zagłady

Wydatki
1200 Szeregowców za 1200 złota.
(Wysyłam po 200 Szeregowców do każdego z generałów, 400 zostaje dla mnie.)

Projekt "Arma Quantita" za 300 złota i 5 żelaza
- Ilość obecnie ma stanowić większy priorytet, więc Imperator postanowił wprowadzić projekt stworzenia nowych metod obróbki metali, aby pozwolić kowalom produkować większe ilości przy niższej cenie, pozostawiając tą samą jakość żelaza co dawniej. W praktyce ma to oznaczać większą ilość uzbrojonych rekrutów/ zrobionych maszyn za tą samą cenę.

Projekt "Ferro Ignaita" za 200 złota i 25 żelaza
- Trzeba przecież wyposażyć awangardę Imperium, to jest Fizylierów, w coś, co by zwiększyło ich obronność w zwarciu, więc pojawił się pomysł broni podczepianej pod kuszę, która by miotała odłamki. Najlepszy pomysł, który okaże się praktyczny, zostanie wynagrodzony. Tak samo jak przy "Arma Quantita", projekt ma zwiększać skuteczność, przy zachowaniu ceny.

Zwiększenie produkcji żelaza o 100 za 1000 złota

Wojna
Jak na razie ekspansja będzie się toczyła na ziemiach jeszcze nie okupowanych, więc do każdej z zaznaczonych wysyłam po 300 szeregowców... powtórzenie czynów już dokonanych.

Taktyka
Klasyka, wbić blitzkrieg'em na niezajęte jeszcze ziemie i wprowadzić nowy porządek, a co żołnierze dalej zrobią z tubylcami to może być ich sprawa, choć obecna dyrektywa jest wyjątkowo prosta: pokojowo anektować... czyli powtórka z rozgrywki

Dyplomacja
Propozycja o przybliżeniu stosunków z Kordiss.
Wysyła Fuwusa na pogranicze z Nordami.

Mapa


Podsumowanie
-2700 złota
-60 żelaza
+30 kamienia

Avatar Ether
Straż Grobowa

Wydatki:
Werbuję: Namaszczeni 52 za 400 złota, 75 specjalnego, 50 reszty
50 złota dla Strażnika Północy Alexandra, w celu znalezienia mordercy

Wojna
Kontynuuję wojnę z Zakonem Lwa.

Taktyka:
:x

Dyplomacja:
Brak. :c

Podsumowanie:
Skarbiec: 150 złota, 100 drewna, 85 żelaza, 110 żywności, 110 kamienia

Avatar MrChleb48
Szczurze Królestwo

Wydatki:
Wydaje 1350 złota na rozbudowę mojego specjalnego surowca.

Wojna:
Brak

Taktyka:

Rozkazuje mojemu Myszonowi Ulmirowi by wysłał resztę swoich jednostek i 3 dodatkowe jednostki od Myszora Uchata w nowe wyznaczone miejsce z którego wyruszą jeszcze w tej turze.
Rozkazuje wybudować malucha by posłużył jako transport dla ludzi Ulmira i dodatkowej 3 ludzi Myszora Uchata.
Rozkazuje wybudować balisty i umieścić je na wschodniej granicy wraz z 350 szeregowców Myszora Pojulina i 100 włócznikami z gwardii królewskiej.


Lokalizacja zastrzeżona dla osób nie związanych z moim genialnym planem


Dyplomacja:
Brak

Podsumowanie:

Wydaje 1350 złota na ulepszenie wydobycia mojego głównego surowca przez co mam co ture dodatkowe 135 kamienia.
Rozkazuje wybudować malucha koszt
Maluch 10 za 150 złota, 25 drewna, 20 reszty
Buduje balisty koszt
10 za 200 złota, 30 drewna, 20 reszty

Z handlu łącznie:
Zyskałem: 30 drewna,30żelaza
Straciłem: 60 kamienia
Łącznie wszystkiego mam:
2600 złota, 200 kamienia,25 drewna, 0 żelaza,0 jedzenia

Avatar ThePolishKillerPL
Poroże

Wydatki:
Wydaję 350 złota w rozwój rolnictwa
Wydaję 350 złota w rozwój przemysłu
Wydaję 150 złota na sondaż, który ma ukazać kogo mieszkańcy by chcieli wybrać na stanowiska administracji.
400x Szeregowcy za 400 złota
Wojna
Brak...na razie.
Na zaznaczone prowincje wysyłam po 140 Szeregowców i 15 Włóczników, mających za cel zająć te prowincje.
Taktyka
Normalne wejście na tereny i ich zajęcie, ot co. Jeśli tam są jakieś cywilizacje - zaproponować im pokojowe dołączenie do Poroża. Jeśli są wrogo nastawione - naje*ać im, zniewolić a opornych wyrżnąć w pień (chyba że są tam jakieś ładne dziunie, to 2 najurodziwsze prosto do Musztre).
Dyplomacja:
Brak. Jak na razie.
Mapa


Podsumowanie
-1250 złota
-20 żywności (handel z Zjednoczonymi Plemionami)
+20 kamienia (handel z Zjednoczonymi Plemionami)

Avatar wiewiur500kuba
Płonąca Przystań

Wydatki
- 300 złota na robotników dla Ognistych
- 1 000 złota na badania lekarstwa dla Orków

Rekrutacja
Włócznicy 300 za 600 złota, 60 specjalnego, 40 reszty

Ruchy wojsk
PW

Podsumowanie

Handel
Z Plemionami:
- 40 żelaza
+ 40 kamienia
Z Caratem
- 80 żelaza
+ 40 żywności
+ 40 drewna

Łącznie
- 1 900 złota
- 180 żelaza

Avatar maxmaxi123
Zjednoczone Plemiona

Wydatki
1 000 na ulepszenie prowincji specjalnej
500 szeregowców za 500 złota

Handel
40 kamienia za 40 żelaza z Przystanią

Taktyka
PW

Badania
Kontynuować zbieranie danych rzeczy, jakie było w poprzedniej turze w sprawach wewnętrznych, 500 złota

Podsumowanie
Skarbiec przed:
2600 złota, 240 kamienia, 30 żelaza, 20 drewna, 20 żywności

Skarbiec po:
600 złota, 200 kamienia, 70 żelaza, 20 drewna, 20 żywności

Avatar Kuba1001
Duma Mroku

Wydatki
Werbuję 3200 Zombie za 800 złota (dla Księstwa Kordissa, oni też pokrywają koszta).
Werbuję 300 Nieumarłych Łuczników za 375 złota, 30 surowca specjalnego i 15 reszty.
Werbuję 200 Nieumarłych Wojowników za 200 złota.
Werbuję 4000 Zombie za 1000 złota.
Inwestuję 1500 złota w rozwój prowincji specjalnej, aby produkować o 150 żelaza więcej. Dzięki temu osiągnę maksymalny poziom wydobycia w postaci 300 żelaza co turę.
Inwestuję 550 złota w kolejne prace nad projektem "Z prochu powstałeś".

Wojna
PW.

Taktyka
PW.

Dyplomacja
To, co na PW, poza tym brak.

Mapa
PW.

Podsumowanie
Na wszystkie wydatki przeznaczyłem w sumie .
Handel:
-50 żelaza (handel z Bulwą).
+50 kamienia (handel z Bulwą).
-30 żelaza (handel z Szakalem).
+30 żywności (handel z Szakalem).
-30 żelaza (handel z Księstwem Kordissa).
+30 drewna (handel z Księstwem Kordissa).
+200 złota od Księstwa Kordissa za Zombie.

Avatar Vader0PL
Właściciel
Tura 2

Świat
Na ziemiach Księstw i w Caracie atmosfera staje się gorąca. Dezerterzy, manifesty, bratobójstwo, masowe samobójstwa i wiele, wiele innych zjawisk sprawiają, że ludzie zaczynają się zastanawiać, czy coś w tym świecie nie zaczyna pękać. Na dodatek ziemie Caratu zaatakowały zombie, które nie wiadomo skąd i nie wiadomo dlaczego wymordowały ludność na kilku granicznych prowincjach. Oh, zmienia się na tym świecie, zmienia się...

Nowe państwo odkryte! Przez ziemie Zakonu przebiła się Straż Grobowa. Chociaż pochodzi z ziem Zakonu, to wydaje się być jej całkowitym przeciwieństwem, chociaż przyświeca im ta sama idea. Może to doprowadzić do ciekawej sytuacji, w której państwa mogą opowiedzieć się za jedną ze stron, chociaż doprowadzi to prawdopodobnie do wojny religijnej, jakiej jeszcze nie było. Kto zwycięży? Może to ateiści będą sprytniejsi? Ciężko stwierdzić, tyle możliwości i różnych zakończeń.

Gracze

Rosnące Imperium Zagłady
Arma Quantita zawodzi, natomiast Ferro Ignaita potrzebuje więcej złota, by móc to umożliwić. Zwiększy to cenę jednostki, jednakże warto tego dokonać.
Zajęto również kolejne prowincje. Okazuje się, że w tych okolicach nie ma żadnego godnego przeciwnika, a rolnicy są zbyt słabi, by mordować twoich żołnierzy Imperatorze.
Fuwus nie powiadomił o żadnych r*chach Nordów.

Straż Grobowa
Sukces historyczny, udało się przebić! Dodatkowo rozbito armie dwóch Mistrzów Zakonu, chociaż żadnego z nich nie uśmiercono. Dzięki tymże ruchom jasno można stwierdzić, że rynek świata i możliwości stoją przed wami otworem. Możecie zarówno próbować zajmować obowiązki Zakonu, jak i z nim otwarcie walczyć również na kontynencie. Prawdopodobnie znajdzie się kilka sojuszniczych państw, jednakże trzeba samemu zaproponować jakieś umowy.
Alexander nie znalazł mordercy, jednakże doszło do kolejnego morderstwa, równie okrutnego. Tym razem zginął żołnierz należący do oddziałów Agathy. Wszystko wskazuje na to, że mordercą jest ten sam człowiek, który przemieszcza się niezauważony po waszych ziemiach.

Królestwo Szczurze
Szpieg okazał się spóźniony, gdyż największa tajemnica Zakonu ujrzała światło dzienne jeszcze zanim ten wysłał wiadomość, że dotarł na miejsce. Nikt was nie zaatakował.

Poroże
Rolnictwo i przemysł się rozwija, jednakże chyba nadal daleko, by móc się okrzyknąć państwem. Kandydaci na stanowiska administracji zostali wybrani, jednakże większość jest ci obca.
Prowincje zajęte. Zajmowali je jedynie rolnicy, których ciężko uznać za straszliwych przeciwników.

Płonąca Przystań
Prowincje zajęte bez większych oporów. Prowincja Plemion również okazała się zerowym przeciwnikiem. Nie było tam porządnej armii, jedynie kilku lepiej wyszkolonych chłopów, którzy uciekli na koniach. Jednakże wywołaliście wojnę, więc trzeba gotować się na prawdziwą walkę.
Natomiast w lekarstwie nastąpił przełom... możliwe, że jeden z waszych naukowców odkrył to, czego nikt nie zauważył nikt inny. Oszacował on, że do sukcesu brakuje jedynie 3000 złota na badania.

Zjednoczone Plemiona
Przełom w lekarstwie, to po pierwsze. Po drugie - zajęto prowincje. Po trzecie - wojna z Plemionami. Jak na razie bez strat, ale to może się zmienić, gdyż te zaczynają się jednoczyć. Dane rzeczy zebrane.

Duma Mroku
Pełen sukces. Zarówno podbojowy za rzeką (co w przyszłości może doprowadzić do wojny z Cesarstwem) jak i z Elfami (których wymordowano już tyle, że w niedalekiej przyszłości może doprowadzić do zagłady tej rasy). Straty w armii jednakże również są ogromne, gdyż wszyscy żywi bronili się przed nieumarłymi jak tylko mogli. Z prochu powstałeś zakończony sukcesem.

Avatar ThePolishKillerPL
Poroże
Wydatki:
Wydaję 350 złota w dalszy rozwój rolnictwa
Wydaję 350 złota w dalszy rozwój przemysłu
400x Szeregowcy za 400 złota
Wojna
Brak...na razie.
Na zaznaczone kolorem zielonym prowincje wysyłam po 140 Szeregowców i 15 Włóczników, mających za cel zająć te prowincje.
Taktyka
Normalne wejście na tereny i ich zajęcie, ot co. Jeśli tam są jakieś cywilizacje - zaproponować im pokojowe dołączenie do Poroża. Jeśli są wrogo nastawione - naje*ać im, zniewolić a opornych wyrżnąć w pień (chyba że są tam jakieś ładne dziunie, to 2 najurodziwsze prosto do Musztre).
Dyplomacja:
Polityka i te pierdoły:
Ustanawiam na stanowiska adminstracji wskazane przez ludność osoby
Mapa

Podsumowanie
-1100 złota

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Vader0PL
Właściciel: Vader0PL
Grupa posiada 583 postów, 11 tematów i 18 członków

Opcje grupy Reinhold [PB...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Reinhold [PBF Turowy]