Czemu ludzie wierzą w kłamstwa?

Avatar The_Dark_Side_of_The_Moon
Tak jak w temacie. Czemu waszym zdaniem ludzie wierzą w kłamstwa?

Avatar Richyard
Nie wierzą. Wierzą w prawdę, która tak naprawdę jest klamstwem.

Avatar Andrzej_Duda
Ludzie wierzą w kłamstwa, ponieważ myślą, że są one prawdą.

Avatar The_Dark_Side_of_The_Moon
Ale szukamy przyczyny nie skutku

Avatar Richyard
Bo sa naiwnymi kretynami, którzy lykaja wszystko jak pelikan, bo ich optymizm zaślepia im pole widzenia. Oczywiście z czasem każdy staje się cynikiem, to tylko kwestia wieku w którym się dojdzie, że ludzie myślą tylko o sobie i okazjonalnie o innych

Avatar opliko95
Przyczyną zwykle jest, że kłamstwo zostało przedstawione tak, że odbiorca uznał je za prawdę.
Przyczyny uznania za prawdę to zwykle nieznajomość prawdy i przekonujące przekazanie kłamstwa.
Czego w zasadzie jeszcze w tym temacie chcesz? Konkretnych sposobów na uwiarygodnienie kłamstw? Efektów psychologicznych z tym związanych?

Avatar The_Dark_Side_of_The_Moon
Może dlatego że nie uważam nieznajomości prawdy za przyczynę uznania kłamstwa za takową. Nie znasz rozwiązania jakiegoś problemu ktoś Ci podaje błędne. Nie uznajeaz tego za prawdę bo nie zasz prawidłowego rozwiązania tylko dla tego, że chcesz aby to była prawda. Uznajesz że ten ktoś jest z Tobą szczery, chcesz aby tak było. Czyli podsumowując wierzysz w kłamstwo bo chcesz aby to była prawda. Jestem ciekaw czy waszym zdaniem istnieje inny powód?

Avatar Marequel
Bo uwierzenie w proste kłamstwo jest łatwiejsze od samodzielnego szukania prawdy

Avatar CzarnyGoniec
Richyard pisze:
Bo sa naiwnymi kretynami, którzy lykaja wszystko jak pelikan, bo ich optymizm zaślepia im pole widzenia. Oczywiście z czasem każdy staje się cynikiem, to tylko kwestia wieku w którym się dojdzie, że ludzie myślą tylko o sobie i okazjonalnie o innych
well pesymiści i cynicy też wierzą w kłamstwa

Avatar Richyard
Ale nie wierzą w dobrą naturę ludzką, a to wystarczy w większości przypadków żeby nie dac się załatwić

Avatar opliko95
The_Dark_Side_of_The_Moon pisze:
Może dlatego że nie uważam nieznajomości prawdy za przyczynę uznania kłamstwa za takową. Nie znasz rozwiązania jakiegoś problemu ktoś Ci podaje błędne
Nie znasz rozwiązania i ktoś ci podaje rozwiązanie. Pytaniem jest czy masz sposób i chęci by sprawdzać, czy jest błędne.
Jeśli nie masz sposobu lub/i chęci to większość osób woli jednak możliwe rozwiązanie niż jego brak.

Kłamstwo jest bardzo trudne w wypadku w którym adresat zna prawdę. Bo wówczas trzeba go najpierw przekonać o nieprawidłowości prawdy, by mógł uznać kłamstwo za prawdziwe.

Co do "wierzysz w kłamstwo bo chcesz by tak było" - z tego co napisałeś nie chodzi ci o myślenie życzeniowe (tj. byłoby dobrze gdyby tak było, więc wolę myśleć że tak jest), a o zaufanie.

Tyle że to bardzo dziwne ujęcie zaufania. Nie wierzysz w to bo chcesz by tak było, a wierzysz bo z jakiegoś powodu uważasz osobę od której otrzymujesz fałszywą wiedzę.za wiarygodną (nieważne czy przez doświadczenie, czy nadzieję że jest dobra, czy coś podobnego), albo ta zmanipulowała cię w wiarę jej.
Nieyjąłbym żadnego z tych jako "wiary w to co chcesz by było prawdziwe", a "wiary w coś czego źródło jakoś przekonało cię do prawdziwości tego".
Bo zwykle wiara w szczerość danej osoby bazuje jednak na jakiś doświadczeniach, a nie myśleniu "fajne by było gdyby był uczciwy".
Do tego ważna jest na pewno ocena znaczenia informacji: te mało warte zwykle ryzykujemy i nie szukamy dalej, ale te ważniejsze...

Avatar CzarnyGoniec
Richyard pisze:
Ale nie wierzą w dobrą naturę ludzką, a to wystarczy w większości przypadków żeby nie dac się załatwić
albo żeby wierzyć w nieprawdziwe negatywną wizję świata. Albo w teorie spiskowe
Optymista nie musi być przecież naiwny.

Avatar Richyard
Jeżeli ktoś jest optymistą to jest naiwny. Sceptyk czy cynik będzie patrzył na teorie spiskowe jak na kolejny bullshit, until proven otherwise. Optymista tutaj w sensie wierzący w dobra naturę ludzką

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Filozofią zbytnio jeszcze nie udało się ujednolicić czym jest prawda. Równie dobrze wszystko może być kłamstwem i prawda nie istnieje, więc pytanie czemu ludzie wierzą w kłamstwo jest bez sensu.

Avatar CzarnyGoniec
Stwierdzenie, że natura ludzka jest dobra lub zła jest założeniem filozoficznym. Nie słyszałem, żeby ktoś ostatecznie udowodnił jaka w końcu jest.
Równie dobrze może być neutralna.

Avatar CzarnyGoniec
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Filozofią zbytnio jeszcze nie udało się ujednolicić czym jest prawda. Równie dobrze wszystko może być kłamstwem i prawda nie istnieje, więc pytanie czemu ludzie wierzą w kłamstwo jest bez sensu.
ale jednak zdarzają się przypadki w których ktoś kłamie, a ktoś inny mu wierzy.

Nie potrzeba do tego znajomości prawdy absolutnej, wystarczy wiedza o istnieniu kłamstwa

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Może trochę to rozbuduje...

Człowiek wierzy w kłamstwa bo fanatyczny sceptycyzm cię nigdzie nie doprowadzi. Żeby móc się rozwijać musimy stanąć na jakimkolwiek gruncie i chociażby założyć, że coś może być prawdą. Nie jesteśmy idealni i czasami musimy stosować uproszczenia i z powodu braku zasobów nie weryfikować wszystkich źródeł.

Avatar Ziemianin45
ZnawcaLiteraturyPolskiej pisze:
Może trochę to rozbuduje...

Człowiek wierzy w kłamstwa bo fanatyczny sceptycyzm cię nigdzie nie doprowadzi. Żeby móc się rozwijać musimy stanąć na jakimkolwiek gruncie i chociażby założyć, że coś może być prawdą. Nie jesteśmy idealni i czasami musimy stosować uproszczenia i z powodu braku zasobów nie weryfikować wszystkich źródeł.


W gruncie rzeczy sceptycyzm optuje raczej za tym, że gdy przyjmiemy cokolwiek dogmatem to żadne nasze rozumowanie na podstawie tego dogmatu nie ma wartości rzeczywistej.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów