Jak wiadomo kraję w pewnym momencie swojego istnienia mają skłonność do ujemnego przyrostu naturalnego. Niedługo to nie będzie tylko problem Europejczyków i innych krajów pierwszego świata, więc pytam się was nie tyle jak byście rozwiązali ten problem, ale jak według was władze krajów będą rozwiązywać ten problem
Ja osobiście wolałbym rozwiniecie medycyny, oraz klonowanie, ale znając nasz rząd to pewnie przez jakieś dziwne polityki socjalne i podatki małżeństwa staną się praktycznie obowiązkowe i prawdopodobnie nienawiść do wszystkiego co się nie rozmnaża będzie wręcz promowana (geje, wieczne prawiczki, aseksualiści itd). Oczywiście pewnie wszystko będzie miało charakter religijny i może nawet wróci planowanie małżeństw przez rodziców.

Zaloguj się



