Ujemny przyrost naturalny

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Jak wiadomo kraję w pewnym momencie swojego istnienia mają skłonność do ujemnego przyrostu naturalnego. Niedługo to nie będzie tylko problem Europejczyków i innych krajów pierwszego świata, więc pytam się was nie tyle jak byście rozwiązali ten problem, ale jak według was władze krajów będą rozwiązywać ten problem

Ja osobiście wolałbym rozwiniecie medycyny, oraz klonowanie, ale znając nasz rząd to pewnie przez jakieś dziwne polityki socjalne i podatki małżeństwa staną się praktycznie obowiązkowe i prawdopodobnie nienawiść do wszystkiego co się nie rozmnaża będzie wręcz promowana (geje, wieczne prawiczki, aseksualiści itd). Oczywiście pewnie wszystko będzie miało charakter religijny i może nawet wróci planowanie małżeństw przez rodziców.

Avatar pan_hejter
Strzelam że przyrost naturalny za bardzo nie spadnie i zwyczajnie się ustabilizuje. Na razie nie ma czym się zbytnio martwić bo nawet aktualny przyrost w krakach rozwiniętych nie idzie na łeb na szyje.

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Sam nie wiem. Statystyki wykazują na coś innego, ale może społeczeństwo ma jeszcze 5 stopień demografii i nagle odbija się od dna, tylko po prostu żaden kraj tak daleko nie zaszedł.

Ale załóżmy, że przyrost będzie systematycznie maleć, a społeczeństwo starzeć.

Avatar pan_hejter
To zmaleje tak aż znów urośnie... Ja bym zakładał jakąś pętle w przyroście naturalnym.

Ale mniej pozytywnie to albo wyginiemy albo klonowanie i in vitro.

Wprowadziło by się jakieś komory rozpłodowe. I placówki do wychowywania masy ludzi na raz. Jakieś lepsze sierocińce.

Avatar CzarnyGoniec
Robotyzacja, która wypiera konieczność przyrostu naturalnego byłaby super sprawą

Avatar pan_hejter
CzarnyGoniec pisze:
Robotyzacja, która wypiera konieczność przyrostu naturalnego byłaby super sprawą


Jednak zatrzymanie wyginięcia naszego gatunku byłoby też spoko.

Avatar
Konto usunięte
Myślę że w przyszłości ludzie staną się nieśmiertelni i nikt nie będzie nawet myślał o dzieciach bo i po co

Avatar
Konto usunięte
Ja tam myślę, że depopulacja dobrze by zrobiła ludzkości /s

Avatar CzarnyGoniec
pan_hejter pisze:
Jednak zatrzymanie wyginięcia naszego gatunku byłoby też spoko.
ujemny przyrost naturalny powinien w tym pomóc.
Zużywamy obecnie więcej surowców, niż ziemia wytwarza i drenujemy jej zasoby. Dużo ludzi to też większa skala zanieczyszczeń i tak dalej.

Nie widzę problemu w tym, że ludzi miałoby być mniej. I na pewno nie uznaję tego za zagrożenie dla naszego gatunku. Przynajmniej dopóki niski przyrost nie utrzymuje się... no z 500 lat. Ale za 500 lat może być cokolwiek.

Avatar pan_hejter
No wła$nie o tym mówie. Jeżeli przyrost naturalny będzie falował by utrzymywać nas na stałej liczbie. To dobrze. Ale jeżeli przyrost naturalny zacznie za bardzo spadać w dół. To już mniej

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Tak naprawdę to tylko medycyna w takim wypadku mogłaby pomóc, bo prawdopodobnie w przyszłości będzie rodzić się jeszcze mniej dzieci. Chociaż jeśli według prognoz mamy w przeciągu 100 lat móc przedłużać sobie życie w nieskończoność, to nie jest chyba, aż taki problem. Tylko na pewno trzeba będzie ogarnąć emerytury.

Avatar
Konto usunięte
Wieczna młodość

Avatar Pobozny
pan_hejter pisze:
To zmaleje tak aż znów urośnie... Ja bym zakładał jakąś pętle w przyroście naturalnym.

Ale mniej pozytywnie to albo wyginiemy albo klonowanie i in vitro.

Wprowadziło by się jakieś komory rozpłodowe. I placówki do wychowywania masy ludzi na raz. Jakieś lepsze sierocińce.



Pętla i ogólnie duży przyrost plusowy jest po dużych wojnach

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Co raczej nam nie grozi w erze wojen hybrydowych i europejskiego strachu przed wojną.

No i ten przyrost wynika z tego, że podczas wojny państwo trochę cofa się w rozwoju jeśli chodzi o demografie.

Avatar Pobozny
A potem ludzie teńsknią za zakładaniem rodzin i r*chańskiem po takich wojnach jak 2 wojna światowa i robią model rodziny 2 + 6do8

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Nie no. Po prostu jest taka bieda, że z emerytury nie wyżyjesz, więc musisz se robić dzieci, by cię utrzymywały na starość.

Avatar Pobozny
To też. Ale tego co napisałeś i ja napisałem to uczymy się na geografii

Avatar EmielRegis
W Izraelu, w początkach jego istnienia po drugiej wojnie światowej rząd znalazł sposób na "łączenie" par młodych żydków. Brali nastolatków obu płci do budowy dróg itd. i kwaterowali ich w koedukacyjnych barakach i czekali, aż utworzą się pary i dzieciaki. Kiedyś to było

Avatar Pobozny
Rząd Ci kurła szukał żony i było dobrze

Avatar
Konto usunięte
Nie, oni sie dobierali w pary według swoich upodobań

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów