Gówno, ale tym razem to wylewające się z tej grupy wszelkimi otworami

Avatar Naczelny
Co się dzieje z tą grupą? Ledwo wchodzę w jakiś temat żeby poczytać chociażby o filozofii, a tu się okazuje że około połowy postów w odpowiednim temacie to niepotrzebne r*chanie ironii i próba bycia śmiesznym jakimiś dopowiedzeniami byleby tylko zyskać atencję, z nudów. Jakieś badziągi, nieargumentowanie tez, a najbardziej wku*wiające jest pisanie byle czego, byle tylko pod publikę. Za nieargumentowanie swoich tez czy pisanie jakichś żałośnych tekstów były surowe kary. I to moim zdaniem było dobre, ponieważ ta grupa docelowo miała być ostoją jakiejś tam mądrości na tej rozrywkowej stronie, punktem oświecenia, z nienagannym lub niemalże nienagannym kompleksem zasad.

Avatar MrCC4
gówno smakuje jak rak kubków smakowych i tasiemiec

Avatar Naczelny
Proponuję oznaczać każdy niemerytoryczny wpis takim gównem (w formie odpowiedzi na cytat takim zdjęciem - oczywiście jeśli cytat zawiera treść niemerytoryczną), tak dla zobaczenia ile tego gówna jest w grupie.

Zdjęcie użytkownika Naczelny w temacie Gówno, ale tym razem to wylewające się z tej grupy wszelkimi otworami

Avatar Naczelny
MrCC4 pisze:
gówno smakuje jak rak kubków smakowych i tasiemiec


Zdjęcie użytkownika Naczelny w temacie Gówno, ale tym razem to wylewające się z tej grupy wszelkimi otworami

Avatar Burger2004_09
Nie ma takiej liczby

Avatar Mijak
Właściciel
CzarnyGoniec pisze:
Mijak pisze:
Choć dyskusje zeszły na bardziej "normickie" tematy, to raczej nadal jest ciekawie. Jak myślicie?

Jest spoko, nie można cały czas rozmawiać o głębokiej filozofii i sensie istnienia

Avatar Mijak
Właściciel
Naczelny pisze:
Za nieargumentowanie swoich tez czy pisanie jakichś żałośnych tekstów były surowe kary. I to moim zdaniem było dobre

Kiedy to było? Nie pamiętam żeby coś takiego miało miejsce za Morsa.

Avatar mojalubiplacki
Naczelny pisze:
Co się dzieje z tą grupą? Ledwo wchodzę w jakiś temat żeby poczytać chociażby o filozofii, a tu się okazuje że około połowy postów w odpowiednim temacie to niepotrzebne r*chanie ironii i próba bycia śmiesznym jakimiś dopowiedzeniami byleby tylko zyskać atencję, z nudów. Jakieś badziągi, nieargumentowanie tez, a najbardziej wku*wiające jest pisanie byle czego, byle tylko pod publikę. Za nieargumentowanie swoich tez czy pisanie jakichś żałośnych tekstów były surowe kary. I to moim zdaniem było dobre, ponieważ ta grupa docelowo miała być ostoją jakiejś tam mądrości na tej rozrywkowej stronie, punktem oświecenia, z nienagannym lub niemalże nienagannym kompleksem zasad.

Jeżeli chcesz dyskutować na poważne filozoficzne tematy to wymyśł jakiś zamisat narzekać

Avatar Naczelny
Mijak pisze:
Kiedy to było? Nie pamiętam żeby coś takiego miało miejsce za Morsa.


Ech. Może wyraziłem się niezbyt jasno. Nie za nieargumentowanie tez, ale za teksty niemerytoryczne mogłeś Pan wylecieć z banem.

Avatar Mijak
Właściciel
Mors banował raczej za zwykłe bycie niemiłym, a i to dość wybiórczo, z tego co pamiętam.

Avatar CzarnyGoniec
Jakkolwiek nie podzielam zmartwienia Naczelnego tak podoba mi się pomysł z gównem. Jest zabawny i dosadny
Choć chyba wolałbym zamiast niego coś innego.

Trochę mi ostatnio za dużo fekaliów na grupie. Karny Schopenhauer może...

Avatar Andrzej_Duda
Ja proponuję karnego Julka Cezara z kciukiem do dołu.

Avatar
Konto usunięte
Podobno to kciuk do góry oznaczał skazanie na śmierć, a pięść - pozwolenie żeby gladiator żył.

Avatar Andrzej_Duda
Tak, słyszałem o tym. Co nie zmienia faktu, że kciuk w dół będzie rozpoznawalny dla większej ilości osób.

Avatar Andrzej_Duda
Proponował bym to, tylko że pomniejszone:
Zdjęcie użytkownika Andrzej_Duda w temacie Gówno, ale tym razem to wylewające się z tej grupy wszelkimi otworami

Avatar
epicworms
A ja słyszałem że gladiator niewolnik był zbyt drogi i nie opłacało się go bez sensu zabijać.

Avatar CzarnyGoniec
epicworms pisze:
A ja słyszałem że gladiator niewolnik był zbyt drogi i nie opłacało się go bez sensu zabijać.
Gladiator-niewolnik owszem, ale skazaniec walczący za karę na arenie - niekoniecznie.
Byli też (ale bardzo rzadko) wolni rzymianie, którzy zatrudniali się jako gladiatorzy

Avatar ZnawcaLiteraturyPolskiej
Słyszałem kiedyś o kolesiu który kilkanaście razy odawał się w niewolę i wygrywał turniej na arenie, aż pewnego dnia żona w trosce o jego życie odcięła mu prawy kciuk, by nie mógł trzymać miecza

Avatar
epicworms
CzarnyGoniec pisze:
Gladiator-niewolnik owszem, ale skazaniec walczący za karę na arenie - niekoniecznie.
Byli też (ale bardzo rzadko) wolni rzymianie, którzy zatrudniali się jako gladiatorzy


Nigdy nie spotkałem się ze skazańcem na arenie który miał równe szansę, no bo był tam wysłany na śmierć - znaczy miał umrzeć. A im więcej zabijesz gladiatorów tym mniej gladiatorów, a więc wyższe ceny organizacji igrzysk. Cesarzom raczej nie było to na rękę biorąc pod uwagę że koszt i tak był olbrzymi.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Mijak
Właściciel: Mijak
Grupa posiada 52097 postów, 1183 tematów i 312 członków

Opcje grupy Wielki Zderz...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Wielki Zderzacz Poglądów