Karta Postaci

Avatar Ether
Właściciel
Proszę każdego o maksymalnie jedną postać.



WZÓR:

Imię:

Nazwisko:

Rasa:

Charakter:

Filozofia:

Wiek:

Majątek:

Historia:

Umiejętności:

Wady:

Ekwipunek:

Art:

Avatar bulorwas
Imię: Alamar

Nazwisko: Sev`Shadit

Rasa: Człek

Charakter: Neutralny zły

Filozofia:Wolna Liga, niezrzeszony

Wiek: 23 lata

Majątek: Podniszczały kamienny slums z dwoma pokojami. 100 dzwonków w mieszku pod jedną z desek w "sypialni" slumsu. Przy sobie 10 dzwonków

Historia:
Alamar od urodzenia żył w slumsach, w Zakopanej Wiosce. Rodzice nigdy nie powiedzieli mu, jak się tu dostali, ale puki nie musiał mieszkać w Ulu, nie obchodziło go to. Mimo to, Alamar nie miał łatwo w życiu, matka zarabiała jako prostytutka, a ojciec rabował niczego nieświadomych handlarzy czy żebraków. Niestety, kilka dni po 15 urodzinach Alamara, matka została zabita przez klienta, ojciec w zemście poszedł walczyć z typem, ale też dostał kosę pod żebra. Alamar został sam z resztkami pieniędzy i żywności, a gdy i to się skończyło, musiał zacząć zarabiać. Chwycił sztylet, który ojciec schował na czarną godzinę i poszedł bandycką ścieżką. Czasami było ciężko, nie raz dostawał po ryju, ale przychód był niezły. Z czasem polował na coraz cięższe cele. Raz zabił nawet najemnika, któremu zabrał łuk i trochę broni. Szybko odkrył, że uwielbia strzelać i rzucać czym tylko można, więc zaczął trenować w tym kierunku. Zamiast wyskakiwać na ludzi z nożem, zaczął się ukrywać i puszczać strzałę, gdy się odsłonią. Tak oto żył sobie w Zakopanej Wiosce, czasem tylko wychodząc do Ula.

Umiejętności:
Całkiem dobrze posługuje się sztyletami, nożami i bronią dystansową
Szybki i zwinny.
Ze zręcznością też dobrze
Zna się na majsterkowaniu, czy jak kto woli, prowizorce.

Wady:
Jak praktycznie każdy w slumsach, jest trochę niedożywiony, przez co osłabiony.
Mieszka w slumsach, to samo z siebie jest wadą.
Nie jest to wojownik, krzepa niby jakaś jest, ale niska, dlatego woli trzymać sie na dystans


Ekwipunek:
Sztylet średniej jakości
Łuk średniej jakości
Kołczan ze starej drewnianej tuby i szmat.
15 strzał niskiej jakości
Proca słabej jakości
5 kamieni w kieszeni
Mieszek na mocnym sznurku.
Dobre skórzane sandały
Czerstwy bochenek chleba
Zeschły kawałek sera w zawiniątku
Paczka zapałek (20 sztuk)
Prowizoryczny plecak z pozszywanych szmat
Kawałek czerwonej szmaty z symbolem władającego wioską

Art:

Avatar
Konto usunięte
Imię: Greebo

Nazwisko: Kajafas

Rasa: Tibbit

Charakter:Chaotyczny neutralny

Filozofia: Chaosyta

Wiek: 34

Majątek: Prawnie nie ma właściwie nic. Do tego tematu podchodzi jednak bardzo po kociemu. Oczywistym dla niego jest, że tak naprawdę ma wszystko, tylko reszta świat nie zawsze wie, że to on jest właścicielem. Jego majątkiem można jednak nazwać 5 trudno dostępnych dla ludzi różnej wielkości skrytek w różnych miejscach Ulu. Na każdej z nich ukrył 10 dzwonków i ubranie na wypadek przybrania ludzkiej formy. Zaanektował też jeden opuszczony stryszek, gdzie przechowuje, poza powyższymi resztę swego ekwipunku gdy jest w formie kociej

Historia: Greebo podejrzewa, że jest mieszańcem a nie czystym Tibittem. Nigdy jednak nie przejmował się tym zbytnio. Urodził się w formie kociej - tak samo jak 5 jego rodzeństwa. Ojca oczywiście nigdy nie poznał, matkę widział jedynie pod postacią kota, tak samo rodzeństwo. Nie wiedział nawet, że mógłby przybrać inną formą. Jak to koty mają w zwyczaju, po kilku miesiącach matka wyniosła go tak, że stracił jakikolwiek kontakt z rodziną i zaczął samodzielnekocie życie. Jako że żył w Ulu musiał szybko się uczyć i rosnąć. Zawsze był jednak wyjątkowo duży, silny i szybki, więc zawsze dawał sobie jakoś radę. Brał udział w wielu kocich burdach, w każdej zwyciężył, mimo odnoszonych poważnych ran, nawet utraty oka (swoją drogą z ręki innej tibbitki-Ty, z którą aktualnie utrzymuje relacje przyjazne choć nie bliskie. Zrozumiał swoją niezwykłość, gdy zauważył, że jego rówieśnicy są już starzy i zniedołężniali podczas gdy on jest w sile wieku i dopiero się rozkręca. Pierwszy raz przemienił się w wieku około 19 lat, zresztą z powodów nie do przewidzenia - to było instynktowne, gdy rzucił się na włamywacza chcącego zaatakować staruszkę, która pozwalała Greebo wygrzewać się zimą na jej piecu, a czasem nawet rzucała mu jakieś resztki. Od tego czasu Greebo przemieniał się raz na jakiś czas, coraz częściej, tak, że aktualnie mniej więcej równą ilość czasu spędza w formie kocień co humanoidalnej. Powoli też zaczyna wchodzić w świat ludzi, gdyż na dłuższą metę życie kota okazało się troche nudne i monotonne po ponad 30 latach. W końcu jaka frajda jest w zostaniu ojcem swoich prapraprawnuków albo pokonaniu ich w pojedynku po raz dziesiąty ? W ciągu miesiąca?

Umiejętności:
Nieprawdopodobnie zwinny, mógłby być doskonałym akrobatą lub tancerzem gdyby nie był kocim łotrzykiem
Bardzo szybki i zręczny
Dość sprytny i wytrzymały fizycznie
Zarówno w ludzkiej jak i w kociej formie jest szalenie charyzmatyczny.
Dla lokalnych kotów jest wielkim bohaterem. Dla sporej części także ojcem, dziadkiem, pradziadkiem czy prapradziadkiem. Dla wielu nawet wszystkim na raz
Bardzo dobrze skrada się i walczy sztyletami, umie też nimi rzucać
Umie korzystać z wytrychów

Wady:
Leniwy, gnuśny i arogancki
Egoista
Jego wiedza ogranicza się głównie do jego doświadczenia. Nienawidzi się mylić, ale nie widzi potrzeby się uczyć
Nie ma żadnego doświadczenia w korzystaniu z broni dystansowej, poza rzucaniem sztyletami. Nie podoba mu się sama idea łuku czy kuszy
Dziki i nieucywilizowany. Większość życia spędził jako kot, więc podchodzi do życia po kociemu.
Nie jest zbyt silny
Pewnie w innej okolicy niektórych mogłyby przestraszyć jego blizny. Dużo blizn.

Eipunek:
•2× Zakrzywiony sztylet razem z pochwami, które jest w stanie nosić w formie kota
•1× Komplet wytry chów, długo i często wykorzystywanych
•1× 8 metrów mocnego szpagatu
•1× Zwędzona lniana torba
•1× Stara talia kart
•10× Kostka sześciena do gry
Art:

Avatar maxmaxi123
Imię: Feren

Nazwisko: Gegel

Rasa: Ludź

Charakter: Neutralny

Filozofia: Brak (?)

Wiek: 25

Majątek: Właściwie nic

Historia: Historia będzie krótka, bo nie znam świata i nie chcę wymyślać jakiejś zawiłej dla postaci, która może według mnie paść szybciej, niż GM sobie wyobraża.
Feren urodził się jako chłop na pewnej niewielkiej farmie. Jego ojciec zmarł, jak jego syn miał 14 lat. Of tamtego czasu, sam też zajmuje się gospodarstwem. Aż do pewnego dnia, kiedy to przerzucając widłami siano, otworzył jakieś dziwne przejście, do którego wpadło siano. Na początek posyłał tam swoje dzieci. Wtedy drzwi się zamykały. Otwierały się zawsze po paru latach. Uznał więc, że to swego rodzaju bożek. Zawsze, kiedy otwierał podczas przerzucania, dawał tam jedną osobę, jako ofiarę. Pewnego dnia, nie zostało mu nic poza nim samym, więc postanowił sam się złożyć ofierze.

Umiejętności:
+ Dobrze potrafi uciekać i biegać
+ Ma krzepę w łapie
+ W miarę łatwo dostrzega wnuki i małe przejścia

Wady:
- Naiwny
- Ciekawski
- Nie jest typem wojownika
- W ogóle nie potrafi sobie poradzić samemu
- Trzeba mówić do niego wprost. Inaczej nie zrozumie

Ekwipunek:
* Widły
* Ubranie

Art:

Bez broni, rzecz jasna. I z widłami.

Avatar
Konto usunięte
WiP
Imię: Akuminata
Nazwisko: Virceran
Rasa: Łabędziewa
Charakter: Chaotyczny dobry
Filozofia: Hedoniści. Znaczy się, Stronnictwo Doznań
Wiek: 21
Majątek: Małe, dwupiętrowe i drewniane domostwo oraz sklep w jednym. Znajduje się ono w Baśniowej Dziczy. Ściany są pomalowane w fantazyjne wzory farbami w barwach zielonej, niebieskiej oraz żółtej w różnych odcieniach. Poza tym, obok budynku znajduje się ogródek z tymi ziołami, które trudniej jest zdobyć w dziczy. Wokół miejsca rozpościera się zapach, z reguły dość przyjemny, słodki.
Historia:
Umiejętności: Z racji profesji, którą zajmowali się jej przodkowie od setek lat, Akuminata posiada znaczną, choć niemistrzowską, wiedzę alchemiczną. Poza typowymi miksturami, potrafi przygotować kilka specjalnych specyfików udoskonalanych przez rodzinę od wielu lat. Najczęściej podobną do żywicy substancją o barwie srebrnoniebieskiej, która spalając się zielonym płomieniem, obejmuje posiadacza przyjemnym chłodem, sedacją oraz lekką euforią łączoną z działaniem przeciwbólowym. Poza tym zna się jako tako na samym zbieraniu ziół tudzież ich hodowli. Wykazuje także nie najgorsze zdolności artystyczne. Z racji niebezpieczeństw spotykanych w Faerunie, potrafi niezgorzej walczyć mieczem. Rzecz jasna, jako łabędziewa, potrafi przemieniać się w łabędzia gdy ma swój wisior, aczkolwiek rzadko korzysta z tejże możliwości. Z języków zna planarny handlowy oraz leśny.
Wady: Jest uzależniona od wspomnianego w umiejętnościach specyfiku. Po odstawieniu go na okres dłuższy niż cztery dni zaczyna pojawiać rozdrażnienie, niemożność skupienia myśli oraz uderzenia gorąca zmuszające do zażycia kolejnej dawki. Wystarczającą dawką jest jedna grudka żywicy (o wielkości orzecha włoskiego) na cztery dni. Sama żywica nie powoduje żadnych szkód poza wspomnianym uzależnieniem przy częstym stosowaniu. Akuminata nie potrafi walczyć inną bronią niż miecz, z zastrzeżeniem, iż nie udźwignie tych dwuręcznych. A o nowy miecz trudniej niż o nowy topór czy obuch. Nie jest też zbyt silna i może mieć problem w podniesieniem ciężkiego przedmiotu bądź przebicia się przez płytową zbroję. Poza tym słabo znosi jasne światło.
Ekwipunek:
- Jednoręczny miecz z zimnego żelaza jakości mocno przeciętnej,
- Skórzana torba alchemiczna przeciętnej jakości zdobień pozbawiona,
- Zbiór powszechnych ziół i innych odczynników alchemicznych,
- Przenośny zestaw do warzenia eliksirów wszelkich,
- Zdobiona fajka rzeźbiona misternie w drewnie mahoniowym i skarb rodzinny w jednym,
- Wisiorek stalowy, który umożliwia przemianę,
- Szaty barwy fioletowej wykonane z przeciętnego sukna,
- Faeruńska sztuka srebra i osiemnaście sztuk miedzi,
- Dwadzieścia dwie zielone wciąż ociekające kwaśnym potem zdobyte od obieżysfera
Art:

Avatar Maks9o
Imię :Alstreim
Nazwisko:Grzmot
Rasa:Tokola
Charakter:Chaotyczny Zły
Frakcja:Wolna liga
Wiek:28 lata
Majątek:Mieszkanie w wielkiej wyrwie w katakumbach,zagrody do chodowania wargulców , czaszkoszczórów i kolcokrzewy na trucizne oraz magazyn na zwłoki
Historia:Ostatni członek wymarłego klanu tokoli specjalizujących się w truciznie który obecnie osiadł w katakumbach hodując wargólce ,czaskoszczóry na jedzenie i kolcokrzewy na truciznę  oraz zbierając zwłoki by sprzedać je zbieraczom
Umiejętności:
-Niezwykle silny nawet jak na tokola
-umie wytwarzać mordercze trucizny
-potrafi tworzyć proste pancerze
-inteligencja zwykłego człowieka
-ryk bojowy odstraszający zwierzęta
-używa czaskoszczórów do magii
Wady:
-Powolny
-ludzie go unikają
-łatwo się denerwuje
-potrzebuje dużo jedzenia
-głośny i nie umie się skradać
Ekwipunek:
-metalowo-drewniana zbroja z łodzi z herbem klanu
-broń z kotwicy jako głowni i masztu jako rękojeści
-pięć fiolek trucizny
-50 dzwonków
-4 oswojone czaskoszczury
Art:error 404 not found

Avatar Kuba1001
To jest dawno martwe, a właściciel ma bana i odszedł z Jeja, także pozdrawiam serdecznie.

Avatar Architekt_Chaosu
Twoja mama jest dawno martwa
Lol, mogę tu pisać.
Za dwa tygodnie kończę rok... może by tak...

Avatar marianx12
Szkoda, że chyba umarło

Avatar maxmaxi123
Już widzę tego bana...

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Ether
Właściciel: Ether
Grupa posiada 214 postów, 21 tematów i 7 członków

Opcje grupy WIELOŚWIAT [...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie WIELOŚWIAT [PBF z elementami RPG]