Karty postaci

Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 17:07, edytowano 1 maja, 22:02
Wzór na KP:
Imię: (Niech pasuje do narodowości)
Nazwisko: (Wtedy ich tak do końca nie było, więc po prostu np. z Warszawy)
Narodowość:(Jednak tak, ale karty już z akceptem nie muszą być o nią update'owane)
Wiek: (Pamiętajmy że wtedy ludzie żyli krócej więc 30 max. jeśli chcesz pożyć)
Klasa społeczna: (Magnat, szlachcic, zubożały szlachcic... Pamiętajmy że im wyżej tym bogatsi, ale i słabsi)
Majątek + Nieruchomości (Zależnie od klasy społecznej. Taki chłop to biedny jest, ma co najwyżej chatkę, a magnat może mieć zamek i maks. 10000 złota w depozycie)
Towarzysze:(Z kim podróżuje, nie tylko ludzie, ale też zwierzęta)
Historia: (Chyba nie muszę wam mówić po co)
Umiejętności: (Jak wyżej)
Słabości: (Jak wyżej, ale mają się równać z umiejętnościami tzn. na jedną umiejętność jedna słabość)
Ekwipunek:(Pasujący do epoki i klasy społecznej)
Zawód: (Zawód, a co innego?)
Wygląd:(Zdjęcie, lub dokładny opis)
Ubranie:(Jak wyżej, może być od razu przy wyglądzie)
Dodatki od Autora:(Co chcecie więcej o niej powiedzieć, ale nie pasuje nigdzie wyżej)

Usuwajcie nawiasy, one są dla was, nie dla mnie, ułatwi mi to sprawdzenie

W przypadku kart gdzie elementy wzoru nie są oddzielane podwójnym enterem, proszę o BBcode, ułatwi mi to sprawdzenie
Avatar oceanaus
28 kwietnia, 19:33, edytowano 28 kwietnia, 19:47
Imię: Henryk
Nazwisko: z Gniezna
Wiek: 14
Klasa Społeczna; Magnat
Zawód: Kupiec
Towarzysze: 3 strażników oraz 1 20 letni rycerz
Majątek: 5 pól zamek oraz 10000
Historia: Bogaty Magnat z Gniezna, słyszał, że w Jerozolimie można się wzbogacić, więc pojechał tam
Umiejętności: Umie wynegocjować niższe ceny oraz umie się zaprzyjaźnić dość szybko
Słabość: Nie jest zbyt dobry w walce, czasami ludzie polują na niego i jego majątek
Ekwipunek: Wóz z rzeczami, kilka sakiewek złota oraz mały miecz
Wygląd: Szczupły i dość wysoki, posiada brodę, słabo umięśniony oraz ma długie włosy
Ubranie: Nosi tradycyjne magnackie ubranie z Polski
Dodatki od autora: Jest dość przyjazny oraz miły dla wrogów, umie się zemścić na swoich wrogach
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:36, edytowano 28 kwietnia, 19:38
Zmniejsz depozyt do 10000, rozwiń wygląd, powiedziałbym coś o historii, ale ze względu na jego nastoletni wiek przejdzie, i nie ma żadnych strażników?
Poza tym jest dobrze
*Facepalm* Nie dodałem towarzyszy, to jeszcze to zrobisz
Avatar janekfanek
28 kwietnia, 19:40, edytowano 28 kwietnia, 19:54
imię: Jan
Nazwisko: ze Grodziec
Wiek: 21
Klasa społeczna: Szlachcic
Towarzysze. 20 Rycerzy z takim samym ekwipunkiem. 21 ciężko zbrojny koni. 20 Konnych łuczników 10 koni z bagażem
Majątek + Nieruchomości Zamek 2000 złota
Historia: Urodzony w magnackiej rodzinie lecz w wieku 12 Cesarstwo niemieckie zaatakowało ich ziemie w Polsce i udało się obronić. Niedługo po tym dostał list od króla by wyruszył na świętą krucjatę. niestety armia niewiernych zniszczyły wszystkie majątki oprócz tego zamku
Umiejętności: Władanie mieczem, kopią, jazda konna, silny, wytrzymały
Słabości: Nie umie dowodzić. wielu go nie lubi. Saraceni często atakują jego posiadłość
Ekwipunek: Żelazny hełm tak zwany garnek, płytowa zbroja, stalowe rękawice, buty. 1 metrowy stalowy miecz. Długa kopia i żelazna tarcza
Zawód: Rycerz
Wygląd: i.imgur.com/CXccTTu.jpg
Ubranie: Szaty z jedwabu. buty z skóry jelenia
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:42, edytowano 28 kwietnia, 19:43
HIIIIIIIIIIIIIISTORIA *Ping*
Dodaj Towarzyszy bom jest idiota i zapomniał w szablonie
A i nazwisko nie takie
Avatar janekfanek
28 kwietnia, 19:45
towarzysze dodani zanim to napisałeś
Avatar oceanaus
28 kwietnia, 19:48
Zrobiłem co chciałem
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:48, edytowano 28 kwietnia, 19:49
Janekfanek: Dobra, ale znowu nazwisko. Ma być np. ze Szczytna
I Historia ociupinkę dłuższa
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:49
Oceanus: Akcept, zacznij gdzie chcesz
Avatar janekfanek
28 kwietnia, 19:52
może być?
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:53
* ze Grodziec i akcept
Avatar janekfanek
28 kwietnia, 19:54
już
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 19:59
To zaczynaj gdzie chcesz
Avatar MorsZDidgeridoo
28 kwietnia, 20:06, edytowano 28 kwietnia, 20:20
Imię: Cherubin

Nazwisko: z Damaszku

Wiek: 24 lata

Klasa społeczna: Mieszczanin średniozamożny

Majątek + Nieruchomości: Dom w Damaszku, 550 złotych monet

Towarzysze: Brak

Historia: Cherubin został porzucony przez rodziców, gdy miał kilka lat. Wychowały go ulice Damaszku i sąsiadka, która jednak była w dość podeszłym wieku, przez co nie mogła zagwarantować mu dobrej opieki. Chłopiec zmuszony był więc do kradzieży i podstępów. Wraz z wiekiem wchodził coraz bardziej w ciemne strony miasta. Poznał wiele osobistości, których normalnie żyjący ludzie po prostu by się bali. Nauczył się korzystać z broni oraz... wybrał sobie zawód. W Damaszku żyje wielu ludzi, niektórzy bogaci i prestiżowi. Ci nieustannie konkurują o wpływy wybijając sobie nawzajem pionków. To właśnie u nich zaczynał nasz bohater.

Umiejętności:
- zmysł taktyczny i obserwacyjny,
- zwinność,
- znajomość metod zabijania,
- umiejętność walki lekkimi broniami.

Słabości:
- musi się ukrywać z zawodem płatnego zabójcy,
- nie jest zbyt lubiany, znany z chłodu i oschłości,
- nie potrafi walczyć bronią ciężką
- czasem nie do końca panuje nad samym sobą.

Zawód: Najemny zabójca

Ekwipunek:
- sztylet,
- 5 noży do rzucania,
- kilka fiolek z trucizną,
- lekki łuk z 15 strzałami,
- lekki pojemnik na wodę i trochę jedzenia,
- jeden ukrywany w rękawie nóż,
- lekka szabla,
- skórzana torba.

Wygląd i ubiór:

Dodatki: Brak.
Avatar MorsZDidgeridoo
28 kwietnia, 20:20
Skończyłem kapitanie.
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 20:25
Zawód powinieneś skonsultować i poprosić o dodanie/zapytać czy jest elitarny, ale akcept
Avatar MorsZDidgeridoo
28 kwietnia, 20:27, edytowano 28 kwietnia, 20:28
Toż jest najemnik w zawodach zapisany. Mam zacząć?
Avatar MrCC4
Właściciel
28 kwietnia, 20:31
Najemnik tak ale nie zabójca, i tak, mówiłem że akcept
Avatar Burger2004_09
29 kwietnia, 13:58, edytowano 29 kwietnia, 14:24
Imię i nazwisko rodowe: Szymon Burgundzki

Pochodzenie: z Krakowa

Narodowość: Polak

Wiek: 23 lata

Klasa społeczna: Zubożały szlachcic

Zawód: Rycerz

Majątek i nieruchomości: Właściciel domu pod Krakowem i 10 hektarowego pola + 1 584 złota

Towarzysze: Marek z Limanowej, wybitny wojownik. Rumak Władysław, biały koń

Historia: Urodzony w Krakowie. W wieku 7 lat razem z ojcem wyruszył na wojnę, gdzie nauczył się władać mieczem długim. Z dala id zgiełku bitwy razem z innymi dziećmi ćwiczył szermierkę. Przez przypadek uderzył towarzysza tak mocno, że doznał wstrząsu mózgu. W wieku 13 lat nauczył się strzelać z łuku. Po powrocie do Krakowa spotkal piękną Joannę, ta jednak go odzrucała, więc bohater starał się o niej zapomnieć biorąc udział w wojnach. W wieku 17 lat powrócił do Krakowa i ożenił się z Joanną. Następnie spłodził syna - Bolesława. Niedawno wyruszył się do Jerozolimy by bronić ją przed niewiernymi.

Umiejętności:
- doskonałe władanie mieczem długim
- strzelanie z łuku
- może przegonić konia
- gołymi rękoma może złamać kości

Słabości:
- słaby w pływaniu
- słaby w strzelaniu z kuszy
- Achillesową piętą jest władanie szablą

Ekwipunek:
- miecz długi
- łuk dalekosiężny
- zbroja z Mediolanu
- kołczan ze skóry żubra
- strzały z dębu
- bycze skórznie
Wygląd: 174 cm wzrostu, ciemnobrązowe włosy, krótka broda tego samego koloru, niebieskie oczy, średniej długości szyja, długi nos, sportowa sylwetka. Nosi typowy szlachecki ubiór.
Avatar CheekiBreekiPL
29 kwietnia, 14:10, edytowano 29 kwietnia, 14:13
Imię: Aleksiej
Nazwisko: Władymirowicz
Narodowość: Rusin
Wiek: 19
Klasa społeczna: Średniozamożny szlachic
Majątek + Nieruchomości: 7550 Złotników , jeden zamek , cztery wsie + jeden, bardzo niewielki bastion zdobyty na Saracenach.
Towarzysze: Koń , 15 rycerzy uzbrojonych w długie kopie , 10 zbrojnych na koniach z maczugami
Historia: W dzieciństwie , jego ojciec wdał się z innymi wasalami w spisek przeciwko władcy niewielkiego księstwa , w którym jego posiadłość rodzinna leżała. W wieku 13 lat , rozpoczął się bunt , będący wynikiem tego spisku (którego celem miało być obalenie tyrana) , lecz ten nawet udanie zorganizowany bunt zaczął się sypać przy drugim roku jego trwania , coraz więcej wasali zaczęło odchodzić z powodu zmęczenia (i braku finansów) na dalszy ciąg. W wyniku tego nieudanego zamachu stanu, 15 letni Aleksiej musiał uciekać do sąsiedniego kraju (czytaj: Małopolski) , by znaleźć schronienie przed lojalistami.
Większość czasu więc spędził jako rycerz u boku władcy Małopolski , z czasem zaczął się bogacić , aż do takiego momentu ,że mógł sobie pozwolić na obecny majątek (pracował przez 3 lata i 1 miesiąc na takie coś). W między czasie przyjął chrzest w obrządku zachodnim. No i słysząc opowieści o krucjatach w Ziemi Świętej , wyruszył tam , aby jeszcze bardziej się wzbogacić.
Umiejętności: Samowystarczalny , umie przeżyć w ekstermalnych warunkach , dobrze włada lancą i mieczem , jest nawet dobry z organizacji wojsk , sprawnie jeździ na koniu , nie boi się używać niehonorowych broni (czytaj : kusz) , jest niezłym handlarzem.
Słabości: Jest wręcz do bólu perfekcjonistą (wszystko musi być idealnie przygotowane , lubi się sprzeczać jeśli chodzi o taktykę) , zawsze przystaję przy swojej racji (ciężko narzucić mu czyjąś wolę), może być uznawany za dzikusa prosto z Litwy (no nie dziwmy się) , jest oschły (patrz: Historia)
Ekwipunek:
-Tarcza migdałowa
-Zbroja kolcza
-Hełm
-Miecz długi
-Kopia kawaleryjska
-Płaszcz
-Kusza i kilka bełtów (niezwykle rzadko z tego używa)
Zawód: Rycerz
Wygląd i ubiór:
Dodatki od Autora:Z wyniku jego doświadczeń z okresu młodości , jest bardzo nieufny w stosunku do ok. 85% populacji, więc bardzo ciężko mu zrobić jakąś bardzo ścisłą więż z jakąś osobą.
Avatar MrCC4
Właściciel
29 kwietnia, 14:17
Burger: Wiem że Polak, ale dopisz narodowość, poza tym akcept
CheekiBreeki: -Średniozamożny -7550 złota, bogacił się
Aleś ty niezdecydowany
Akcept
Avatar Kuba1001
1 maja, 21:20, edytowano 1 maja, 22:03
Imię: Maximilian.
Nazwisko: von Krieg.
Narodowość: Niemiec czystej krwi, a więc z dziada-pradziada.
Wiek: Równo trzydzieści, suto zakrapiane przyjęcie urodzinowe miał miesiąc temu.
Klasa społeczna: Bogaty szlachcic, magnat czy jak tam się to zwie.
Majątek + Nieruchomości: Własne zamczysko w Królestwie Jerozolimskim, dwieście sztuk złota przy sobie, w razie gdyby naszła potrzeba ich szybkiego wydania oraz pięć tysięcy złota w skarbcu, ewentualnie rodzinny majątek w Niemczech, którym de facto nie operuje oraz włości wchodzące w skład zamku: Karawanseraj, mała kopalnia srebra, większa kopalnia żelaza, pięć wiosek zamieszkanych przez ludność rodzimą oraz przybyłą tu z Europy, głównie ojczyzny Maximiliana.
Towarzysze: Ma wiernego giermka, czternastoletniego Hansa, czyli tego od noszenia zbroi i broni, przyprowadzania konia i tak dalej, który pod jego okiem kształci się na rycerza. Towarzyszy mu również Sanderus, krajan i zakonnik, choć bez jakichkolwiek przysiąg i celibatów, który w zamian za wikt i opierunek wzbogaca skarbiec Maximiliana o złoto zdobyte na pielgrzymach kupujących relikwie i odpusty, rzecz jasna fałszywe, ale czy ktokolwiek sprzedaje takie, które są autentyczne? Uzupełnia to stary przyjaciel Maximiliana, Otton z Magdeburga, również rycerz, acz nieco mniej zamożny. Razem z Maximilianem ruszył do Jerozolimy i razem z nim zarządza majątkiem, głównie gdy ten go opuszcza. Poza tym ma też mniej ważnych towarzyszy, czyli różnorakie sługi, poddanych, własnych żołnierzy w liczbie stu dwudziestu oraz od kilku dni gości Zygfryda de Adlera, rycerza i zakonnika, członka zakonu rycerskiego zwanego jako Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, znanego lepiej jako Krzyżacy, od czarnych krzyży na białych płaszczach.
Historia: Urodził się na polsko-niemiecki pograniczu w rodzinie niemieckiego rycerza, Reinharda von Krieg. Od dziecka uczony był wszystkiego, co związane z rycerskim zawodem, a więc łaciny, greki, a wcześniej mowy ojczystej, pisania i czytania we wszystkich tych językach, jazdy konnej, szermierki i fechtunku oraz pozostałych. Gdy miał dwanaście lat, jego ojciec zginął, podczas wyprawy odwetowej przeciw poganom i polskim barbarzyńcom, którzy zaatakowali jego włości. Umierając, przekazał swoje dobra najstarszemu synowi, Hermannowi, pozostawiając Maximiliana niemalże z niczym. Oczywiście, rozważał wstąpienie do klasztoru, aby nie utracić swej pozycji społecznej, zostać błędnym rycerzem lub na miejscu pomagać bratu w zarządzaniu majątkiem, jednakże los się do niego uśmiechnął, a mianowicie w odwiedziny z dalekiej Jerozolimy przybył do nich wuj Maximiliana, z którym chłopak szybko znalazł wspólny język i ostatecznie w wieku dziewiętnastu lat, po pasowaniu na rycerza, przez Niemcy, Francję, Włochy, Morze Śródziemne i wreszcie Królestwo Jerozolimskie trafił do włości swojego wuja, mając już lat dwadzieścia. Po kilku latach szybko się tu odnalazł i zaczął zarządzać zamkiem i wioskami, aby w wieku dwudziestu dwóch lat zostać jego panem, po śmierci wuja, który mu je ofiarował. Przez ten czas zbudował kilka nowych studni i wiosek, zajął siłą karawanseraj, za zdobyte pieniądze jeszcze bardziej umocnił zamek, sprowadził osadników, rozpoczął wydobycie w dwóch kopalniach... I tak właściwie toczy się jego życie do dziś, jako pana na włościach, gotowego w każdej chwili chwycić za miecz, aby tłuc muzułmanów i innych pogan lub heretyków, nie tyle z obowiązku, co dla własnej przyjemności, a gdyby po drodze trafili się jeszcze jacyś znienawidzeni Polacy to byłoby świetnie.
Umiejętności: Doskonale walczy wręcz i jeździ konno, jest świetnym taktykiem i strategiem, biegle włada nie tylko mową ojczystą, ale i łaciną, greką oraz językami lokalnych mieszkańców, który podłapał przez te lata, choć niechętnie. Doskonale walczy z konia i na pieszo, głównie za pomocą kopii, miecza długiego i sztyletu, acz inne miecze (jednoręczne i dwuręczne) nie są mu obce. Doskonale zna też okoliczne ziemie (okolicę wokół swych włości), lokalną faunę, florę i tym podobne. Potrafiłby przeżyć sam na pustyni, choć nigdy nie próbował. Silny i wytrzymały.
Słabości: Nie ukrywajmy, lubi sobie chlapnąć. Poza tym jest rycerzem, więc nie zbłaźni się użyciem broni takiej jak łuk czy kusza. Walka jakąkolwiek bronią inną, niż ta podana w Umiejętnościach także odpada. Nie jest zbyt szybki czy zwinny. Gardzi poganami, heretykami i innowiercami, nigdy nie wyciągnie do takiego ręki, ani nie przyjmie pomocy. Jest porywczy, w szale bywa okrutny dla każdego, bez niego jest bezlitosny dla niemalże każdego muzułmanina, który w jakikolwiek sposób go obrazi.
Ekwipunek: Różny, zależnie od tego, co właśnie robi, acz z reguły ma na sobie jeden z ubiorów przedstawionych niżej, a także sztylet, miecz długi, mizerykordię, pawęż, a od czasu do czasu posiada również kopię, konia z rzędem, zapasy pożywienia, wina i wody na drogę, mapę okolicznych ziem i swoich włości, szkicownik, kawałek węgla do rysowania, skórzane rękawice podbite metalowymi ćwiekami i tym podobne.
Zawód: Rycerz, obrońca wiernych i Ziemi Świętej, ergo ten od grzmocenia muzułmańskiego ścierwa.
Wygląd: Niezwykle postawny mąż, bo mierzący aż sto dziewięćdziesiąt centymetrów wzrostu, dobrze zbudowany i umięśniony. Ma niebieskie oczy i czarne, krótkie włosy na głowie, regularnie strzyżone, aby nie przeszkadzały pod hełmem, a także bujne wąsisko, bokobrody i brodę, swą dumę, którą często pielęgnuje. Poza tym ma dość opaloną skórę, zwłaszcza na twarzy, z racji przebywania na pustyni i słońcu.
Ubranie: Zależne od sytuacji, ponieważ ma strój do walki i wypraw oraz zwykły, używany na co dzień. Ten pierwszy składa się z zwykłych butów, spodni i koszuli, na które zakładana jest kolejno: Przeszywica, kolczuga i zbroja płytowa. Do tego ma hełm z przyłbicą. Strój zwykły składa się z prostych spodni, koszuli, butów i reszty odzienia typowego dla epoki, które uzupełnia skórzany pas z dwiema sakiewkami na złoto, sztyletem i mieczem.
Dodatki od Autora: Ich komme Wam wpie**olić.
Avatar Kuba1001
1 maja, 21:45
Imię: Giovanni.
Nazwisko: Finneli.
Narodowość: Włoch.
Wiek: Dwadzieścia pięć lat.
Klasa społeczna: Zubożały szlachcic.
Majątek + Nieruchomości: Kwatera po jakimś muzułmańskim kupcu w Askalonie, gdzie gości wraz z resztą swej najemniczej bandy. Poza tym ma przy sobie sto sztuk złota oraz czeka na wypłatę.
Towarzysze: Wierny kuń karej barwy, Corvus, czyli Wrona, ale poza tym ma również trzydzieści cztery inne konie, ponieważ to na nich jeździ trzydziestu czterech innych najemników wchodzących w skład jego kompanii. Każdy uzbrojony jest identycznie lub podobnie jak dowódca.
Historia: Urodził się w Pizie, w niezbyt zamożnej rodzinie szlacheckiej, która dorabiała sobie handlem, a nie wojaczką. Było to sporym problemem dla młodego Finneliego, który po odebraniu odpowiedniego wykształcenia i osiągnięciu pełnoletności marzył o wojnie, przygodach i tym podobnych. Aby spełnić swe marzenia opuścił rodzime miasto i udał się do Genui, gdzie zapisał się na ochotnika do słynnej formacji kuszników genueńskich, gdzie przeszedł szkolenie szeregowego wojownika, acz dzięki szlacheckiemu pochodzeniu został dowódcą jednej z kompanii, na której czele, oczywiście po wyekwipowaniu i tak dalej, wyruszył do Jerozolimy, ponieważ tam zawsze potrzeba było dobrych żołnierzy, a rycerze mieli czym zapłacić za usługi swoim włoskim najemnikom. W Jerozolimie spędził łącznie pięć lat, wynajmując się dla licznych rycerzy i panów na włościach, którym pomagał w obronie swych ziem przed muzułmanami, tudzież wspomagał ich w atakowaniu islamskich siedzib. Ostatnią operacją, w której wziął udział, było oblężenie Askalonu i zdobycie, zburzenie oraz złupienie miasta, choć sam nie brał w tym udziału, pomagał jedynie w walce. Obecnie kwateruje się w jakichś ruinach, w oczekiwaniu na zapłatę. Później ma zamiar ruszyć dalej, uzupełniwszy zapasy i szeregi, w końcu z całej kompanii zostało mu ledwie trzydziestu czterech ludzi, pozostali zginęli podczas walk z muzułmanami, odeszli z własnej woli, padli w wyniku przegrzania, udaru czy odwodnienia lub zwyczajnie zdezerterowali, choć były to rzadkie przypadki.
Umiejętności: Szybko i celnie strzela ze swej kuszy, dość dobrze walczy sztyletami i mieczami jednoręcznymi, jest szybki i zwinny, ma charyzmę i gadane, zna włoski, francuski, łacinę i języki lokalsów, poznał też nieco ich obyczajów, potrafi jeździć konno, nie kieruje się uczuciami, ale złotem. Dobry dyplomata o niezszarganej niczym opinii najemnika.
Słabości: Nie może zdradzić pracodawcy na rzecz innego, który zapłaci lepiej, bo to zszargałoby mu opinię. Doskonale posługuje się kuszą, ale już nie łukiem. Walka jakimkolwiek innym orężem niż miecz jednoręczny i sztylet nie wchodzi w rachubę. Musi dbać o swoją bandę najemniorów. Ciężko byłoby mu przeżyć na pustyni. Dla złota zrobi wiele, jeśli nie niemalże wszystko.
Ekwipunek: Typowe wyposażenie genueńskiego kusznika, a więc oczywiście kusza, kołczan mieszczący dwadzieścia pięć bełtów, lekki hełm, ryngraf z herbem rodzimego rodu na awersie i rodzimego miasta na rewersie, kolczuga i pawęż. Za własne pieniądze dokupił sobie drugi sztylet i jednoręczny miecz. Do tego dochodzi bukłak pełen wody, bukłak wypełniony wodą i winą w proporcjach jeden do jednego, zapas sucharów, suszonego mięsa i suszonych owoców na tydzień. Do tego ubiór przedstawiony niżej.
Zawód: Najemnik, dowódca oddziału kuszników genueńskich.
Wygląd: Białe, równe zęby, zielone oczy, krótkie, kasztanowe włosy, twarz o regularnych rysach, dobrze zbudowany, w miarę wysoki, bo mierzący metr osiemdziesiąt dwa, opalony. Ogółem typowy Włoch, a do tego dość przystojny mężczyzna.
Ubranie: Strój z epoki, w skład którego wchodzą spodnie, koszula, peleryna, buty i cała reszta, a od czasu do czasu również płaszcz z kapturem.
Dodatki od Autora: Druga postać, to się nazywa tempo, nie?
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 21:56
Kuba 1:
Skąd do ch*ja jeszcze jest zwykłym szlachcicem? Bogaty szlachcic! Poza tym akcept
B A R B A Ż Y Ń S C Y P O L A C Y
Kuba 2:
Zajebiście musi smakować ta woda z winą
Akcept
I tak, to jest tempo
Avatar Kuba1001
1 maja, 22:05
Niemieszek zmieniony.
Jako iż poczucie winy jest ciężkie do przełknięcia, włoscy najemnicy opracowali metodę mieszania go z wodą, aby ułatwić sobie cały proces i nie martwić się o to, gdy dalej będą strzelać ze swych kusz do niewinnych cywili.
Dodam jeszcze trzecią postać i wtedy dopiero wezmę się za odpisy, lokacje i tak dalej.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 22:07
Jasne
Tobie do lokacji udzielam całkowitego pozwolenia, ale na troll lokacje nie
Avatar Kuba1001
1 maja, 22:15, edytowano 1 maja, 22:50
Imię: Faalih.
Nazwisko: el-Nazir.
Narodowość: Lokals-Arabus.
Wiek: Dwadzieścia osiem lat.
Klasa społeczna: Zubożały szlachcic.
Majątek + Nieruchomości: Ma przy sobie sto pięćdziesiąt sztuk złota, a stałego lokum brak z racji trybu życia, jednakże ma pod ręką składane obozowisko.
Towarzysze: Dwudziestu innych rabusiów wyposażonych podobnie lub identycznie jak on, każdy ma wielbłąda, on sam również takowego posiada, wśród rabusiów jest też jego przyjaciel i prawa ręka, Abdul. Ponadto ma swój ulubiony nabytek, czyli niezwykle urodziwą chrześcijankę, imieniem Izabela, która biegle włada jego językiem, a także łaciną, greką i hiszpańskim, więc służy za tłumacza, a od czasu do czasu za przynętę. Jest również nałożnicą Faaliha, bo sam z siebie nigdy nie wziąłby chrześcijanki za żonę.
Historia: Urodził się w rodzinie niegdyś bogatych, a obecnie nader biednych, arabskich szlachciców, w której mimo trudności odebrał odpowiednie wykształcenie, a także przyuczył się wojaczki, w końcu był jedynym męskim potomkiem rodu, a także w okolicy namnożyło się chrześcijańskich rycerzy, więc powinien potrafić się bronić... Dość szybko dał się porwać wpajanej mu przez rodzinę i innych muzułmanów nienawiści do chrześcijan, więc gdy ci małą grupką zaatakowali jego rodzime miasteczko, on zebrał kilkunastu innych łaknących zemsty, aby później pognać za chrześcijanami, których dopadli na pustyni, okrążyli i wymordowali, a ściślej mówiąc to wystrzelali z łuków. Później zabrali im wszystko, co cenne i bez strat własnych wrócili do miasteczka, a właściwie do tego, co z niego zostało, gdyż ta mała napaść była jedynie atakiem pozorowanym, główny cios spadł później, gdy wywabiono na odległą pustynię część wojowników. Ci, którzy zostali, nie mogli obronić się przed nawałą chrześcijańskiego rycerstwa, a więc miasto zostało zdobyte, spalone i złupione. Wędrując po zgliszczach, natrafił na swoich przyjaciół i rodziców, zabitych, a wcześniej najpewniej też torturowanych, sióstr nie znalazł, ale od kilku ocalonych z masakry dowiedział się, że rycerze uprowadzili je, wcześniej wielokrotnie gw**cąc. To był wielki cios dla młodego Faaliha, stracił w końcu całą rodzinę, wszystkich przyjaciół i cały majątek, a także miejsce, w którym wychował się od maleńkości... Ruszył do najbliższego miasta, gdzie sprzedał łupy i resztki z tego, co ocalił ze swych włości i za to wyposażył swoich podwładnych oraz tych, którzy dołączyli do niego w mieście, chcący walczyć z chrześcijanami. Pognali za nimi ile sił w wielbłądzich nogach, ale i tak nie zdołali ich schwytać i wymierzyć im sprawiedliwości, toteż postanowili mścić się nie na tych konkretnych rycerzach, ale na wszystkich chrześcijanach, zostając bandytami pełną gębą. Podczas jednej z eskapada rozbili ochronę karawany, którą podróżowały nie skarby, ale pewna kobiet wraz ze świtą, zarzekająca się, że jest córką jakiegoś hrabiego, w co Faalih oczywiście nie uwierzył i zabrał ją ze sobą. Od tej chwili wciąż wędruje po pustyni i łupi co popadnie, kontynuując swą wendettę i czekając na wybuch kolejnej wojny z chrześcijanami.
Umiejętności: Doskonale walczy bułatami, niezależnie od tego czy dwoma na raz, czy jednym wespół z tarczą i sztyletem, dobrze posługuje się włócznią i łukiem. Każdą z tych broni potrafi władać zarówno pieszo, jak i z wielbłąda. Jest doskonałym jeźdźcem, zna się na organizowaniu zasadzek, posiada rozległą wiedzę o pustyni, jej sekretach, darach, fauni i florze.
Słabości: Przesiąknięty nienawiścią do chrześcijan, kiepski z niego dyplomata, nie porozumie się z Europejczykami bez tłumacza, walka jakąkolwiek inną bronią palną czy miotającą nie wchodzi w grę, jest typowym średniachą, a więc jeśli chodzi o siłę, szybkość, zwinność i wytrzymałość to nie przoduje w niczym. Zarówno on, jak i jego banda, żyją z rabunku, kilka nieudanych akcji lub nieowocnych dni i może się zrobić nieciekawie.
Ekwipunek: Dwa bułaty, mała, okrągła tarcza z drewna wzmocniona żelazem, długa włócznia z kolorowymi proporczykami, kołczan pełen trzydziestu strzał, łuk, sztylet, zapas wody, wina, suszonych owoców, suszonego mięsa i sucharów na miesiąc, ubranie opisane niżej, złoty wisior i dwa pierścienie odebrane pewnemu chrześcijańskiemu rycerzowi czy innemu bogaczowi.
Zawód: Bandyta napadający na karawany, wioski, podróżnych i pielgrzymów (rzecz jasna chrześcijańskich), do czasu do czasu kupiec i handlarz niewolników (gdy trzeba spieniężyć łupy).
Wygląd: Opalony, szare oczy, łysa czaszka, którą wygolił, aby nie nagrzewała mu się tak głowa, z racji czarnych włosów, choć wciąż takowe ma, na przykład na brwiach i krótkiej, eleganckiej koziej bródce. Niezbyt wysoki, ma ledwie metr siedemdziesiąt, średnio zbudowany, ma krzywy nos, ponieważ kiedyś złamano mu go podczas bitwy, a później źle się zrósł.
Ubranie: Turban, szarawary i wszelkiej maści inne ubrania z epoki, w barwie piaskowej, aby służyć za jak najlepszy kamuflaż, podobnie jak płaszcz z kapturem.
Dodatki od Autora: Naku*wiam już trzecią postać, robaczki.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 22:24
Czekam na wygląd, ale poza tym to akcept
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 22:48
Zappmniałem!
A B D U L
Avatar Kuba1001
1 maja, 22:51
Jest wygląd, jakoś mi się zapodział.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 22:54
Zdarza się
Zacznij gdziekolwiek, bądź stwórz temat
Avatar Kuba1001
1 maja, 22:59
Nie mam zbytnio gdzie zacząć, bo żaden obecny temat mi nie pasuje, więc założę jakiś, tylko co to ma być? Po prostu jakaś pustynia?
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:02
Możesz "Wędrowną grupę Fallicha", ale uzupełniaj o przybliżone miejsce pobytu
Avatar Radiotelegrafista
1 maja, 23:05
Imię: Gorfrat
Nazwisko: Z Russelheimu
Narodowość: Święte Cesarstwo Niemieckie
Wiek: 23 lata
Klasa społeczna: Rycerstwo, czyli średniowieczny szlachcic.
Majątek + Nieruchomości: Średnich rozmiarów gród w Russelheimie, 4000 złota.
Towarzysze:
- 13 wojów odzianych w lekkie, skórzane pancerze, dzierżących włócznie oraz łuki.
- 6 sług, którzy powożą wozem z zapasam.
- Giermek, noszący imię Hendyhoh, młody 14-letni chłopak o jasnych włosach i twarzy pokrytej piegami. Jest dosyć wesołym, energicznym młodzieńcem, wszędzie noszącym się w zbroi. Dosyć dobrze dogaduje się z Gorfratem.
Historia:
Święte Cesarstwo Niemieckie, Anno Domini 1267, okolice puszczy Badeńskich:
W dosyć zubożałym gródku, na świat przychodzi pierwsze i jedyne dziecko możnych na Russelheimie - Gorfrat, ostatni potomek rodu, syn czcigodnej Frewyny i bogobojnego Sonnemara. Jego matka umiera przy porodzie, więc opiekę nad synem od razu przejmuje ojciec. Ten, zamiast szukać nowej wybranki, stwierdził, iż rozsądniej będzie wychować syna w duchu rycerskim, poświęcając mu swój czas - tak też zrobił. Od młodości zajmował Gorfrata rzemiosłem rycerskim, znajomością kodeksu czy nauką posługiwania się bronią. Odłożył nieco na bakier zasady trivium oraz quadrivium, jednak nauczył syna takich podstaw jak łacina czy modlitwy.
I na takiej nauce, Gorfratowi minęło dobre szesnaście lat, gdy jego ojcu, Sonnemarowi, zmarło się, a dla młodziana nie było to wielkim zaskoczeniem, bo był przygotowywany na tą chwilę od urodzenia. I kim się stał? Młodzianem bez rodziny, który właśnie stanął w obliczu zarządzania podupadającym dworem. Wtedy to, Gorfrat postanowił coś, co przeczyło wszelkiej logice. Zamiast wyruszyć na wojenkę, zatrudnił matematycznego gala - Ekonomixa, który objaśnił młodemu rycerzowi podstawy dobrego gospodarowania. Przy jego pomocy, gród zaczął się rozwijać. Wkrótce, udało się wykupić wioskę, która od wieków należała do rodziny, a także wybudować kamienną wieżę oraz solidne palisady dookoła. Po uporaniu się z tymi sprawami, Gorfrat mógł zacząć myśleć o innych rzeczach - wtedy to dowiedział się, że Ziemia Święta jest w niebezpieczeństwie. Niezwłocznie zebrał wojów, zapasy (a znajomy, ubogi ród także podsunął pod jego opiekę młodego Hendyhoha, by uczył się rycerskiego fachu na wyprawie) i wyruszył na odsiecz, zostawiając dobytek pod opieką Ekonomixa. Trzeba też wspomnieć, że do Ziemi Świętej jechał nie tylko w świątobliwych celach - ma szczerą nadzieją, że na wyprawie znajdzie dla siebie uroczą, egzotyczną dziewkę, gdyż jest ostatnim z rodu, a nie może pozwolić na to, by Panowie na Russelheimie wyginęli!
Umiejętności:
- Świetnie wywija swym długim mieczem
- Całkiem nieźle obsługuje się toporami
- Silny rycerz z niego.
- Zna łacinę oraz starogermański.
Słabości:
- Z łukiem, kuszom, czy czymkolwiek takim nie idzie mu wcale. Strzeli przed siebie, trafi w bliźniacze strażnice.
- Nie potrafi liczyć powyżej dwudziestu, jest to jeden z powodów, dla których wziął akurat dwudziestu ludzi na wyprawę.
- Gorfrat nie ma w ogóle smykałki do robótek ręcznych - Malowanie, wyszywanie czy zalepianie własnych, albo czyichś ran - to nie dla niego, nie wspominając o największym strachu - przedziewaniu nitki przez ucho szpili.
- Słaba głowa, co przy wszechobecnych, alkoholowych napitkach może być sporym problemem.
- Nieśmiały przy kobietach, a przedłużyć ród trzeba.
Ekwipunek:
- Długi jak jasna cholera, dwuręczny miecz o surowej rękojeści.
- Dwa topory wikińskie przy pasie
- Krucyfiks
- Kolczuga
- Ubranie pod kolczugą
- Mizerykordia
- Naramienniki
- Nakolanniki
- Chełm, który jednak rzadko zakłada.
- Płaszcz
- Bukłak z winem.
- Bukłak z wodą.
Zawód: Rycerz
Wygląd:

Ubranie: Przy wyglądzie
Dodatki od Autora:
Tylko mówię, on lubi radiotelegrafistyczne dziewki.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:09
E K O N O M I X
I całe miasto w ekwipunku? Łał
Akcept
Avatar Kuba1001
1 maja, 23:14
MrCC4 pisze:
Możesz "Wędrowną grupę Fallicha", ale uzupełniaj o przybliżone miejsce pobytu

Nie, to nie dla mnie.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:17
:/
Rób jak uważasz
Avatar Kuba1001
1 maja, 23:26
Robienie takiej lokacji nie ma sensu, bo to de facto nie jest lokacja, więc co? Po prostu jakaś pustynia?
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:33, edytowano 1 maja, 23:34
Raczej tak
Tylko napisz że w Persji czy innym Egipcie
Avatar Kuba1001
1 maja, 23:40
Nie, w okolicy Ziemi Świętej, przecież jak byk w historii stoi o tych chrześcijanach, którzy najpierw napadli mi postać, a których ja obecnie grzmocę.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:46
No to w pobliżu Askalonu
Avatar Kuba1001
1 maja, 23:47
Który zdobyli chrześcijanie...
Po prostu założę temat podobny do tego, który zrobił Radio i tyle.
Avatar MrCC4
Właściciel
1 maja, 23:48
Ok
Avatar
Konto usunięte
18 maja, 15:37, edytowano 20 maja, 15:35
Imię: Jerzy

Nazwisko: z Gromu

Narodowość: Polak

Wiek: 27 lat

Klasa społeczna: Zubożały szlachcic

Majątek + Nieruchomości: 200 sztuk złota

Towarzysze:
Ochraniany aktualnie kupiec, żydowski jubiler Simon Zybelman, 45letni bezdzietny wdowiec o opryskliwym sposobie bycia, Jerzy mieszka u niego
Sokół łowny, pozostałość po majątku ojca

Historia:
Dorastał w dość zamożnej rodzinie szlacheckiej z Mazur. Został pasowany na rycerza, po latach szkolenia się walki pod okiem ojca. Niestety rodzic zmarłpodczas polowania i 17letni wtedy chłopak musiał samemu zarządzać majątkiem, do czego zdecydowanie się nie nadawał, nie mając ani zmysłu do interesów ani chęci modernizacji. Majątek szybko więc się wyczerpał i popadł w ruinę. Zabierając miecz i ostrogi sprzedał Grom i ruszył w świat. Na początku przez kilka lat był rozbójnikiem, przez co musiał salwować się ucieczką z kraju. Spieniężył miecz by wykupić szmugiel przez granicę. Od tego czasu tułał się po Europie i Arabii imając się różnych zawodów. W końcu, w ziemi świętej zaznał wreszcietrochę stabilności. Osiadł więc tu i zajmuje się ochroną

Umiejętności:
Jest urodzonym wojownikiem-szybki, silny i wytrzymały
Bardzo dobrze posługuje się halabardą i całkiem nieźle krótkim mieczykiem
Zna się na swoim fachu, jest doświadczony w bojach
Ludzie go lubią za jego prosty sposób bycia

Słabości:
No zdecydowanie nie jest to typ erudyty
Specjalnie elokwentny też nie
Zdecydowanie nie ma ręki do interesów
Jest ufny i trochę naiwny
Nie umie korzystać z broni dystansowych
Jeździectwo to też nie jego broszka
Mało ambitny
Zbyt ciekawski

Ekwipunek:
Halabarda
Manierka z wodą
Długi sztylet
Karty
Bukłak wódki
Ostrogi i pochwa od miecza dwóręcznego, symbol swego upadku
Chełm garnczkowy
Kolczuga
Naramienniki
Skórzane karwasze
Pas
Nagolenniki
Ochronne ubranie pod zbroję

Zawód: Strażnik

Wygląd:

Ubranie: Jak wyżej, ale często porusza się w zbroi. Posiada także płaszcz z wełny wielbłądziej, ale zakłada go dosyć rzadko

Dodatki od Autora: Przepraszam za wszystkie błędy rzeczowe, chętnie popoprawiam gdy tylko ktoś mi pokaże moją niewiedzę. Której jest sporo
Avatar MrCC4
Właściciel
18 maja, 20:19
Gram na PBF-ie sluzaka, to nie problem
Avatar
Konto usunięte
20 maja, 15:35
Skończyłem
Avatar MrCC4
Właściciel
20 maja, 16:53
Oprócz lekkich potknięć, jest ok. Akcept.
Avatar
Konto usunięte
20 maja, 17:11
Dzieki. Jak coś mogę poprawić, tylko napisz co. Zaczynam sam? I czy mnie też obejmuje event?
Avatar MrCC4
Właściciel
20 maja, 19:50
Ty masz wybór co do eventu. Zaczynasz z tym żydkiem i sokołem, skoro tak wpisałeś. I nic już nie poprawiaj.
Avatar
Konto usunięte
20 maja, 21:31
Sam w sensie ja jako gracz piszę pierwszy post, czy czekam na twój jako GM

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku