Jak wyżej. To może ja bym zaczął: kratery na
trwodze, naturalnym satelicie Marsa, są nazwane odpowiednio "Swift" i "Voltaire". Brzmi znajomo? To nazwa pisarzy którzy o satelitach Marsa spekulowali w swych dziełach o nich bodajże około 100 lat przed ich faktycznym odkryciem, co prawda inspirowali się Keplerem ale i tak dość dobrze jak na skalę kosmiczną trafili jeśli chodzi o właściwości matematyczne i fizyczne tych satelitów.