To zależy od człowieka. Solulsy to bardzo niewdzięczna gra. Jest trudna, przeciwnicy zabijają cię na kilka ciosów, twórcy umieścili wiele pułapek. Nie ma minimapy czy chociażby dialogów gdzie jest twój cel.
Ale każde ledwie udane zwycięstwo daje ci taką mase satysfakcji jak żadna gra nigdy dotąd.
I moja ulubiona zaleta
Małe miecze na co to komu?