Konto usunięte
Problem jest taki, gram sobie w cs go, wygrywamy 15:8 myślę sobie "ok teraz już ez". 15:10 myślę sobie "e tam, zawsze mi się tak zdarza". I nagle BUM 15:15. Po prostu nie umiem, jak bym nie chciał, grać końcówek połówek. Szukałem problemu w google, wchodziłem na różne fora, i nic. Początki gram ładnie, 3-4 kille czasami nawet ace. Ale na końcówkach nie potrafię. Ktoś miał podobny problem? I jak go rozwiązał?
A próbowałeś włączyć i wyłączyć?
Tak na serio to jak mój brat gra w csa to często tak ma.
Konto usunięte
Zabijałem tylu ilu zdążyłem zabić zanim mnie zabili. Albo po prostu nie rozluźniaj się bo "ez" tylko bądź spięty tak jakby było 14:15.
Konto usunięte
Tylko ja wtedy trafić nie umiem xD
Jak jest 15:10 to przestajesz myśleć o tym, że możesz przegrać, przez co zaczynasz się mniej starać i nie przykuwasz aż takiej uwagi do rozgrywki. Po prostu nie mów sobie "e tam ez.", tylko graj do końca na tyle, na ile potrafisz.
Albo napisz do valve że jesteś żydem i końcówki w meczach dyskryminują twoją religie
zameniaj sie z bratem/siostrą na 15 runde pozdrawiam