[PROBLEM] Klątwa Varantu

Avatar
RhobarIII
Sprawa wygląda tak: Gram w Gothic III, jestem w Varancie, spaceruję sobie po pustyni, a tu nagle BUM! Widzę jakieś dziwne wykrzaczenia na ekranie w kolorze mlecznym. Zaczęły się one pojawiać mniej - więcej od przekroczenia granicy Myrtany i Varantu. Może jakieś błędy z oświetleniem? Chciałbym się dowiedzieć jaką opcję można zmienić, aby to naprawić, bo po skierowaniu kamery na dół wszystkie niedogodności znikają i można grać normalnie, tyle że z kamerą na dole. Ale gorsza sprawa, gdy z łuku strzelasz do ożywieńców siedzących na jakiejś wydmie. Właściwie nic nie widać gdy się celuje pod górę, a rzucenie się na nich z mieczem to pewna śmierć. Towarzystwo upośledzonego Diega nie sprzyja wywabianiu ich pojedynczo, bo ten zamiast walić w tego wywabionego, to rzuca się na całą kupę jak skończony idiota, więc pozostaje tylko szyć strzałami.

Avatar Dark_Dante
A próbowałeś drogą eliminacji wyłączać wszystko po kolei?

Avatar
RhobarIII
nie
to zbyt męczące
tym bardziej że każde wczytanie gry zajmuje jakieś 6 minut, a większość opcji po zmianie wymaga ponownego uruchomienia
z góry mówię że używam łatek, community patcha i tym podobnych
a napisałem tu, bo liczyłem że znajdzie się ktoś kto zna uniwersalne rozwiązanie na tego typu problemy

Avatar Dark_Dante
Jak Steam to spróbuj naprawiania.

Avatar
RhobarIII
a jak nie steam?

Avatar janekfanek
ja poprostu wchodze w ozywiencow i ich rozwalam

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku