Opowiem wam historię: gdy miałem 4 latka, dostałem od wuja dawno nieużywane Playstation. Początkowo nie znając wartości sprzętu zagrywałem się godzinami grając w gry kupione przez znajomego sprzedawcę gdyż stare gry które posiadał, zachował dla wstecznej kompatybilności PS3.
Kilka lat potem odkopałem szaraczka i odkryłem że pochodził z oficjalnej polskiej dystrybucji(!) i było przerabiane przez mojego tatę - znajomego wujka. Tak więc po przestudiowaniu nagrywania, wyboru płyt, kupna kart pamięci z Aliexpress i innych dupereli ważnych dla pirata korzystałem z niego jak za starych dobrych czasów. Tylko starsza siostra (o rok - taki musical-ly'owy plus snapowy rak) nazywała go gratem i prędzej życzyła sobie jego sprzedania (chociaż bardziej jej odpowiadało złomowanie) Nie słuchałem jej, ale mając świadomość jaka to kapryśna "szmaragdowa dama" to chcąc niechcąc, odniosłem swego PSa do pokoju jako wystawkę kolekcjonerską ze względu na zachowane kolory i polskie nalepki o laserze 2 stopnia ;-)
Żeby nie było tl;dr - skrócę że znów wróciłem i miałem kupę radości pokazując dzieciom koleżanek matulki jak kiedyś wyglądał sprzęt dla prawdziwego gracza.
Chciałbym kupić monitorek by siora i matulka miała spokój oglądając "Trudne Sprawy" więc:
- jaki był by dobry?
- Allego czy Aliexpress?
- Odpowiada mi 6<x cali

Zaloguj się



