Korweta Raider "Cień Pustki"

Avatar Kuba1001
Właściciel
Spała, aż się obudziła.

Avatar
Lunaaax
Przeciągnęła się na łóżku po czym wstała i znów się uczesała. Tym razem włosy zostawiła rozpuszczone z wpiętymi paroma wsuwkami.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Więc jesteś już uczesana, co nadzwyczajnym wyczynem nie jest.

Avatar
Lunaaax
Wyszła na korytarz.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Równie pusty co wcześniej.

Avatar
Lunaaax
Zaczęła nim iść.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I idziesz.

Avatar
Lunaaax
No i szła.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I byś tak szła, gdyby nie znajomy dźwięk buczenia broni Lorda, z drzwi które dopiero co minęłaś.

Avatar
Lunaaax
Odwróciła się w tamtą stronę.
- Dzień dobry, Inkwizytorze. - przywitała się.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Drzwi są zamknięte, więc pewnie nie usłyszał.
//Ty jesteś na korytarzu, on za drzwiami, w jakimś pomieszczeniu. Tak dla wyjaśnienia.//

Avatar
Lunaaax
//Aha. //
Nie miała zamiaru stać pod drzwiami i podsłuchiwać, więc poszła dalej.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Więc ruszyłaś dalej, jednakowym korytarzem.

Avatar
Lunaaax
I szła.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Niespodziewanie z jednego z pokojów wyszedł znany Ci już Komandos Imperium, a w zderzeniu z nim zaliczyłaś gwałtowny upadek.

Avatar
Lunaaax
- Ojej... Przepraszam, zagapiłam się... - odpowiedziała szybko po czym podniosła się z podłogi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Nie, to moja wina. - powiedział przepraszająco. - To Ciebie wczoraj odbiliśmy, prawda?

Avatar
Lunaaax
- Tak. Jestem Sarin Tagratt, miło mi.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Mi też. Jestem Kastet.

Avatar
Lunaaax
- Nie sądziłam, że poznam osobiście któregoś z Komandosów - uśmiechnęła się.

//Odpisywanie w PBFach lvl Lunaks:
Mózg: Dobra, jesteś urzędnikiem i przez przypadek wpadłaś na komandosa, po czym rozpoczęliście rozmowę. Co odpowiesz?
Lunaks: *myśli, jaki to byłby rozpie*dol, gdyby wystawiło się na pojedynek Alucarda z Hellsinga i Sebastiana z Kuroshitsuji*
Mózg: *facepalm* Ogarnij się, kobieto. To nie czas na na myślenie o takich rzeczach!
:VV

Avatar Kuba1001
Właściciel
//._.//
- A co? - zapytał. - Jesteśmy, aż tak popularni?

Avatar
Lunaaax
- Bynajmniej powinniście być. Jestem pod wrażeniem waszych umiejętności.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Lata morderczego treningu pod okiem Lorda Vex'a.

Avatar
Lunaaax
- Widać, że wkładał dużo wysiłku i surowych zasad, by Was wyszkolić.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Jego trening jest tajemnicą. - rzekł i odwrócił się na pięcie, po czym szybko odszedł.
Powodem takiego zachowania mógł być sam Lord Vex, który dopiero co opuścił pomieszczenie będące pewnie salą treningową. Miał bose stopy, od pasa w górę również był nagi. Jego umięśniona klatka piersiowa i ramiona, oraz łysa czaszka lśniły potem. Kiwnął Ci jedynie głową i udał się do pomieszczenia, które mogło być odświeżaczami.

Avatar
Lunaaax
Widocznie się zawstydziła i natychmiast odwróciła wzrok, jednak nim Lord wszedł do pomieszczenia, mimowolnie jej wzrok to odprowadził. Po chwili, gdy się uspokoiła, ruszyła dalej korytarzem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Trafiłaś do stołówki, pełnej niż wtedy gdy pytałaś o drogę.

Avatar
Lunaaax
Rozejrzała się po niej.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Stoły, krzesła i mały bar, przy którym droid serwował posiłki.

Avatar
Lunaaax
Podeszła do tego droida i poprosiła o posiłek.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Warto wybrać jednak coś konkretnego...

Avatar
Lunaaax
Więc popatrzyła, co było do zaoferowania.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Głównie mięso, najczęściej z roby i nerfa, ale też nieco warzyw i owoców, a także makarony z sosami.

Avatar
Lunaaax
Wybrała makaron z dowolnym sosem.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No więc wybrała, pozostało jej tylko spożycie tego posiłku.

Avatar
Lunaaax
Zasiadła przy stole i zaczęła jeść.

Avatar Kuba1001
Właściciel
I zjadła.

Avatar
Lunaaax
Jeśli była taka możliwość, odniosła naczynia tam, gdzie ich miejsce.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Była taka możliwość i udało Ci się to zrobić.

Avatar
Lunaaax
Po tym opuściła pomieszczenie i poszła szukać toalet.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Skojarzyłaś, że to daremny trud, bo ma swoją, prywatną w pokoju.

Avatar
Lunaaax
Udała się więc tam.

Avatar Kuba1001
Właściciel
No cóż, udałaś się.

Avatar
Lunaaax
Załatwiła swoją potrzebę, po tym umyła ręce i wróciła do swojego pokoju.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Wykonałaś wszystko, oczywiście bez problemu.

Avatar Kuba1001
Właściciel
Opliko:
Szturmowcy zaprowadzili Was do eleganckiej sali z tuzinem krzeseł i odeszli.

Avatar opliko95
-Sali konferencyjnej się nie spodziewałem...

Avatar Kuba1001
Właściciel
Pozostali również oglądali ją z ciekawością, gdy do pomieszczenia wszedł osobnik mogący być Lordem Vexem.
Był to wysoki i muskularny człowiek. Miał gołą czaszkę, która kontrastowała z jego krótką bródką. Ubrany był w lekką, czarną zbroję, buty, spodnie i na wszystkim miał elementy pancerza. Do tego czarny płaszcz z kapturem. Przy pasku miał wiele urządzeń, w tym kilka komunikatorów, jakiś przedmiot przypominający cylindryczną latarkę i coś w kształcie haka. Zasiadł na fotelu i wskazał Wam miejsca naprzeciwko.

Avatar opliko95
Siadam na jednym ze wskazanych miejsc mimo lekkiego, choć zauważalnego zdziwienia sytuacją.

Avatar Kuba1001
Właściciel
- Pewnie zastanawiacie się, czemu Was tu zebrałem? - zaczął Lord, składając dłonie w piramidkę. - Jakieś sugestie? - zapytał, świdrując każdego wzrokiem.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Kuba1001
Właściciel: Kuba1001
Grupa posiada 5142 postów, 33 tematów i 9 członków

Opcje grupy Azis - Star ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Azis - Star Wars [PBF]