Moderator
//Na starcie pragnę nadmienić, że nazwa jest nazwą umowną i mogę ją zmienić jeśli będziesz chciała.//
Lekki krążownik przebudowany ze starego awiza dyplomatycznego Consular.
Okręt ma standardowe uzbrojenie i pancerz, ale mocniejsze generatory osłon i trzy poczwórne sprzężone działka laserowe.
Dodatkowym wyposażeniem jest: Poszycie pochłaniające, zagłuszarka, medzestaw oraz dwa awaryjne zestawy naprawcze; jeden w maszynowni i jeden niedaleko kabiny pilota.
Okręt ma pełną załogę, przewozi nieco sprzętu, wyposażenia i żołnierzy, a także dwójkę Jedi - Rycerza Karla Vendricka i jego padawankę o imieniu Mirai Saki.
Moderator
Mirai obudziła się i może z całą pewnością stwierdzić, że okręt nadal dryfuje sobie w przestrzeni i nikt go nie atakuje.
Czyli norma. Póki co.
Moderator
//Pssst... Teraz Twoja kolej :V//
Konto usunięte
Weszła na mostek i rozejrzała się czy wszystko gra.
//Można mieć więcej niż jedną postać?I przepraszam ale zapomniałam o tym PBfie.//
Moderator
//Punk pierwszy Regulaminu:
Nie ma limitu postaci. Można mieć ich tak wiele jak się chce.
Wynika on z moich doświadczeń, gdy robiłem przykładowe trzy postaci, a chciałem zrobić kolejną i jedną musiałem zabić ;-;//
Piloci jak zwykle na swoich miejscach, w ich kabinie był też Twój Mistrz.
- Pani komandor. - przywitał się jeden z pilotów, kapitan noszący przezwisko Kastet. - Generał wie już o naszym zadaniu, więc chciałbym poinformować panią, że lecimy z misją szpiegowania dużej grupy sepów.
- Tylko my jesteśmy dostępni. - dodał drugi pilot.
Nastała chwila ciszy przerywana przez pikanie konsolet.
- Co o tym sądzisz, padawanko? - zapytał Karl.
Konto usunięte
-Dziękuję Kastet.-Mówi po czym zwraca się do mistrza:
-Cóż,sępy nie są zbyt bystre,więc myślę że jeśli sprawy się nie skomplikują nie będzie zbyt dużego niebezpieczeństwa,mistrzu.-.
Moderator
//Nie chodzi o myśliwce typu Sęp, ale o określenie "sepy" (e, nie ę) czyli skrócone i dość pogardliwe określenie Separatystów.//
Mistrz kiwnął głową, ale drugi z pilotów, Ox, wtrącił się:
- Generale, komandorze! Wykryliśmy cztery statki, kilka lat świetlnych od naszej obecnej pozycji.
Konto usunięte
Czeka na rozwój sytuacji z lekkim niepokojem.
//Myślałam że zrobiłeś literówkę,poza tym może mieć o nich takie zdanie ;-;//
Moderator
//Jasne, ale tylko wyjaśniam nieco żołnierskiego żargonu z "Komandosów Republiki."//
- Kontynuujcie. - polecił generał, a okręt nadal sunął przed siebie i powoli widać było cztery okręty.
- Generale, komandorze! Melduję, że mamy przed sobą dwie fregaty Munificent, lądownik Diament i niszczyciel Providence.
Konto usunięte
Nie była pewna czy aby na pewno nas nie wykryją ale nie znała się na statkach więc ufała tym którzy znają się na tym lepiej.
Moderator
Gdyby wykryli to ciężka artyleria fregaty rozpyliłaby statek na atomy już dawno.
- Rozkazy? - zapytał niepewnie Kastet.
- Pora, żebyś się wykazała padawnko. - powiedział Twój Mistrz.
Konto usunięte
//Bałam się że to powiesz ;-;//
Przez chwilę stała lekko oszołomiona jednak po chwili oznajmiła:
-Włączcie zagłuszarkę i nie zbliżajcie się za blisko.-.
Moderator
Piloci wykonali polecenie i jak na razie nic się nie dzieje.
Konto usunięte
-Zbliżcie się trochę bliżej.-Mówi.
Moderator
Wtedy chyba przedobrzyłaś, bo fregaty i niszczyciel wypuściły swoje bezzałogowe myśliwce Sęp i Skarabeusz oraz pilotowane przez Geonozjan maszyny Nantex.
Mimo to nie atakują.
Konto usunięte
//co ja mam zrobić?Dać się zabić?//
Moderator
//Ech...//
- Wykonajcie zwrot. - polecił Mistrz. - Lepiej bardziej się nie narażać. - stwierdził i okręt zaczął oddalać się od zgrupowania wrogiej floty.
Wtedy poczułaś gwałtowny wstrząs i zauważyłaś jak przynajmniej dwie eskadry Sępów ostrzeliwują Wam okręt. Strzelcy odpowiedzieli ogniem, ale przewaga liczebna jest po stronie wroga. Do tego przeciwnik rzucił do walki pozostałe eskadry.
Po chwili usłyszałaś jak jeden z pilotów zaklął siarczyście.
- Rozszczelnienie kadłuba, przebili się. - rzekł Kastet.
- Pani komandor! Jest pani najbliżej, niech wciśnie pani WCG! WCG, szybko!
Konto usunięte
Szybko naciska WCG.
//od czego to jest skrót?//
Moderator
//WCG - Wielki Czerwony Guzik.
Przycisk, który powoduje awaryjne uszczelnienie kadłuba.//
- Kadłub zabezpieczony. - zameldował Kastet.
- Rozkazy? - zapytał drugi pilot.
- Zgubcie, albo zestrzelcie ich i skaczemy w nadprzestrzeń.
Po chwili kolejny wybuch wstrząsnął kabiną.
- Załatwili nam hipernapęd. - powiedział ponoru Ox.
Moderator
Sytuacja nieciekawa, bo choć krążownik zestrzeliwuje myśliwce wroga, to te raz po raz ostrzeliwują go. Nie będzie miał większych szans, gdy dobiorą się do niego działa fregat czy niszczyciela.
Mimo to umykał na napędzie konwencjonalnym, a Mistrz wydał rozkaz by powiadomić najbliższy okręt o Waszej sytuacji.
Moderator
Ku uldze zebranych krążownik uderzeniowy "Majestatyczny" był blisko i powinien niedługo się pojawić.
Moderator
Okręt szturmowy pojawił się i pozwolił Wam na ucieczkę w nadprzestrzeń, z czego piloci skrzętnie skorzystali.