Wyspy Błogosławionych [Archiwum]

Temat edytowany przez Hookey - 20 lutego 2019, 06:07

Avatar Omeg12
Sfera powszechnie uważana za najlepszą. Jej mieszkańcami są wyłącznie ludzie wyznający wszystkie osiem cnót: Prawdomówność, Odwagę, Sprawiedliwość, Współczucie, Poświęcenie, Honor, Pokorę i Pobożność. Wiodą tutaj spokojne egzystencje, w pokoju i harmonii. Nad Wyspami pieczę sprawuje Erastil.
Zdjęcie użytkownika Omeg12 w temacie Wyspy Błogosławionych [Archiwum]

Avatar Omeg12
Althenor niewytłumaczalnie znalazł się na jakiejś plaży. Miecz zniknął mu z dłoni i teraz oślepiało go jedynie nadzwyczaj jasne słońce.

Avatar Aarteek
Padł na ziemię i zaczął ją całować. Następnie zaczął się modlić. Gdy już skończył i zaczął kogoś szukać.
//serio, jestem tu pierwszy? xD

Avatar Omeg12
Całowanie piasku nie było zbyt przyjemne. Modlitwa nie przyniosła widocznych efektów, lecz poszukiwanie owszem - wkrótce dostrzegł przypominający pałac budynek stojący nad wodą. Wyglądał na dobrze utrzymany, więc z całą pewnością ktoś powinien tam mieszkać.

Avatar darcus
///Racja. Wynudzisz się tu.///

Avatar Omeg12
Był w stanie z łatwością dojść pod samo wejście do budynku, który z bliska zdawał się jeszcze bardziej okazały.

Avatar Aarteek
Stanął w progu.
-Jest tu kto?

Avatar Omeg12
- Owszem - usłyszał dziwnie brzmiący głos dobiegający zza pleców

Avatar Aarteek
Odwrócił się.

Avatar Omeg12
Metr nad ziemią unosiła się jakaś kula światła. Jak dziwne by to nie było, to od niej zdawał się nadchodzić głos.
- Serdecznie witam na Wyspach Błogosławionych. Jak mniemam pan jest Althenor Tyrnig?

Avatar Aarteek
-Jest tu dobrze. Niedawno się tu znalazłem, i do teraz jest dobrze. Z kim rozmawiam?

Avatar Omeg12
- Rozmawia pan z magicznym konstruktem numer 27891941, stworzonym w celu objaśnienia panu obecnej sytuacji.

Avatar Aarteek
-Poproszę o objaśnienie.

Avatar Omeg12
- Poproszę o dokładniejsze pytanie

Avatar Aarteek
-Powiedziałeś, że stworzono Cię by objaśnić mi sytuację. Poproszę o nie.

Avatar Omeg12
- Twe pytanie pozostawia wiele do życzenia, ale spróbuję na nie odpowiedzieć. Znajdujesz się na jednej z Wysp Błogosławionych, w sferze stworzonej dla najlepszych spośród umarłych. Wyspa ta wraz ze znajdującą się tu rezydencją należy tylko i wyłącznie do ciebie. Jeśli chcesz spotkać się z innymi mieszkańcami tej sfery, zalecam skorzystanie z teleportu i przeniesienie się do jednej z publicznych wysp.

Avatar Aarteek
-Skorzystam z chwili spokoju, pomodlę się i pomyślę czy będę się teleportować.

Avatar Omeg12
- Tak więc zostawię pana w spokoju. W razie czego proszę zawołać - powiedział konstrukt, po czym zniknął

Avatar Aarteek
Arthenor zaczął się modlić. Gdy już skończył, kleknął, rozwarł ramiona i zawołał konstrukt.

Avatar Omeg12
Ten się pojawił natychmiastowo.
- Słucham?

Avatar Aarteek
- Przemyślałem to. Chciałbym się teleportować. Mam jednak pytanie, czy po teleportacji będę mógł tu wrócić?

Avatar Omeg12
- W każdej chwili.

Avatar Aarteek
-Do jakich wysp mogę się przenieść? Podaj mi listę najbliższych wysp.

Avatar Omeg12
- W tej sferze odległość nie ma znaczenia. Czego pan szuka?

Avatar Aarteek
-Szukam jakiejkolwiek wyspy, gdzie mogę znaleźć inne osoby. Nie chciałbym być samotny.

Avatar Omeg12
- O ile nie ma pan od nikogo zaproszenia, może pan udać się na jedną z wysp przeznaczonych do wspólnej rozrywki bądź oddawania czci odpowiednim bogom.

Avatar Aarteek
-Tak więc proszę o teleportację do wyspy, gdzie można czcić jakiegoś boga.

Avatar Omeg12
- Którego? I który aspekt?

Avatar Aarteek
-Niestety nie pamiętam jakiego ja boga czciłem za życia, ale pewnie ty to będziesz wiedział. Jesteś w stanie teleportować mnie do takiej wyspy?

Avatar Omeg12
- Obawiam się, iż moje zasoby wiedzy na ten temat są ograniczone.

Avatar Aarteek
-Także więc, poproszę o transport do jakiejkolwiek wyspy, wystarczy aby byli tam ludzie.

Avatar Omeg12
- Może być jedno z forów publicznych?

Avatar Omeg12
- W takim razie proszę stać w miejscu przez parę sekund. Procedura teleportacji została rozpoczęta - powiedziała świecąca kula, po czym ponownie zniknęła

Avatar Aarteek
Arthenor tak jak mu kazano, stał w miejscu

Avatar Omeg12
Po paru sekundach starca okryło jaskrawe światło, a w następnej już chwili stał na jakiegoś rodzaju placu pośród rozrzedzonego tłumu ludzi, jakiego nie widział od bardzo dawna. Może nigdy.

Avatar Aarteek
Przeszedł się chwilę oraz rozglądał się na lewo i prawo.

Avatar Omeg12
Nikt go nie zaczepiał, choć niektórzy patrzyli się na niego ze zdziwieniem. Po placu były porozstawiane podia, z których jacyś mówcy przemawiali do mniej lub bardziej zainteresowanych przechodniów. Było też parę straganów, jednak wszystkie zdawały się być opuszczone.

Avatar Aarteek
Szukał wzrokiem osoby, która stała sama.

Avatar Omeg12
//W sensie? Jaka jest różnica między staniem samemu a staniem w towarzystwie?

Avatar Aarteek
//Chodziło mi o osobę, która nie jest zajęta rozmową z kimś i stała bez towarzystwa.

Avatar Omeg12
Wielu spośród tłumu stało samotnie, w zamyśleniu bądź przegryzając coś. Większość z nich wyglądała podobnie, czyli dosyć staro i poważnie.

Avatar Aarteek
Podszedł do jednej z nich
-Dzień dobry. Jestem Arthenor Tyrnig. Jak Cię zwą?

Avatar Omeg12
Starzec spojrzał na niego, po czym przemówił:
- W tym świecie przybrałem imię Vaarsuvius. Czy mogę ci w czymś pomóc przyjacielu?

Avatar Aarteek
-Znalazłem się na tej wyspie dzisiaj. Czy możesz mi powiedzieć, kogo mogę tu jeszcze poznać? W sensie, kogo znasz na tej wyspie.

Avatar Omeg12
- Ta wyspa służy do intelektualnej debaty. Nikt tutaj nie mieszka na stałe, choć znam paru bywalców. Ten tutaj dla przykładu - wskazał na jednego z przemawiających z podium mężczyzn - to Inkyrius. Całkiem porządny gość. Obecnie argumentuje za kompatybilizmem i całkiem nieźle mu idzie.

Temat zamknięty

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Hookey
Właściciel: Hookey
Grupa posiada 6112 postów, 22 tematów i 8 członków

Opcje grupy Plac budowy ...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Plac budowy [Na chwilę obecną]