korobov pisze:
Sprawdzić, czy nie ma poza osłoną wodospadów.
Kuba1001 pisze:
A dokładniej o co chodzi? :V
korobov pisze:
Chodzi o to, żę przy wodospadach jest tajne przejście do pałacu.
korobov pisze:
Zamiast pocisków blasterów, używać staromodnych kul,pocisków artyleryjskich i rakiet, by zmiękczyć Naboo.
Kuba1001 pisze:
Tarcza do jasnej cholery ;-;
Nic tym nie zadziałaś.
Wiedzą o siłach stacjonujących w stolicy.
korobov pisze:
Droidy B1 i szturmowcy w ciasnych pomieszczeniach to nie za dobry pomysł, ale jeżeli przeskanuję tego droida, to może się udać.
opliko95 pisze:
Ok. Niech niszczyciele wyjdą naprzód. I przekierować więcej mocy z laserów na masery
opliko95 pisze:
//chyba zapomniałeś o tym. Ale rozumiem, bo korbov miał problemy na Naboo
Kuba1001 pisze:
Taa... Wybacz. U Ciebie obyło się bez strat.
opliko95 pisze:
Tzn. wygrałem, tak? Czy ten atak odbył się bez strat, ale przeciwnicy wciąż tam są? Jeśli wygrałem to przeprowadzam desant (siły naziemne to 135 eskadr AirStraekerów, 65 oddziałów wojowników chissów, 65 czołgów i 65 transporterów opancerzonych)
Kuba1001 pisze:
._.
Bez strat na Naboo ;-;
opliko95 pisze:
Źle zrozumiałem "U ciebie" tuż po cytacie...
Chętnie jednak dowiedziałbym się, co się stało nad Bal'demnic...
opliko95 pisze:
Źle zrozumiałem "U ciebie" tuż po cytacie...
Chętnie jednak dowiedziałbym się, co się stało nad Bal'demnic...