Cześć.Nie chodzi mi o problemy czyli bugi itp.Tylko o to,że niektórzy się denerwują a dokładniej nie lubią tej gry tak bardzo,że jest mała "burza" w internetach.Ja uważam,że gra jest normalna a przecież były gorsze gry niż ta.A co wy uważacie?
Konto usunięte
Ta "brutalność" jest ograniczona widokiem izometrycznym, tylko finishery są z bliska. Nie wiem w czym problem :v
Konto usunięte
Gra to gra. Nie wiem czemu się niektórzy na nią bulwersują. Chcesz w nią grać to graj, nie chcesz to nie.
Od tego mamy PEGI.
Konto usunięte
Gimper dobrze ujął.
Moda na książki?
Rodzice: Dzieci czytają książki, nie słuchają nas, są w innym świecie, to złe!
Moda na filmy?
Rodzice: Dzieci robią się coraz brutalniejsze przez te filmy! To wszystko przez nie!
Moda na gry?
Rodzice: Przez te gry, dzieci będą zabijać przechodniów na ulicy! Spalić!
Zawsze znajdzie się winny, niedługo jak wyjdzie coś nowego, zejdzie się z gier, i wsiądzie na coś innego, ale do tematu.
Gra mi się mega podoba, miałem ciary zadowolenia, jak oglądałem te finishery, ale bez jaj. Nie wezmę ku*wa noża, i nie pójdę wybić każdego przechodnia!
A wszystko przez tą aferę o pobiciu taboretem babci przez wnuczka, bo nie dawała mu grać w Tibię. Gry to gry. Z drugiej strony, my to rozumiemy, ale gdy pokażemy takiego Hatred'a dla 5-latka, i posadzimy go do gry, to może zacząć myśleć, że jest to coś dobrego. Wtedy wyrasta nam taki Pan, jak główny bohater.
Gra jest dobra, a większa burza nie jest odnośnie brutalności, ale tego, że gra nie jest w pierwszej osobie. O to większość osób ma ból dupy.
+, nie nazywajmy tego burzą. Nastąpiła ona przy ogłoszeniu projektu gry. Wtedy zaczęło się rzucanie mięsem w zwolenników, jak i przeciwników.
Całość ucichnie w ciągu 2 tyg, jak każda afera zw. z nowymi grami. Ponadto, gra jest chyba Polską produkcją, więc zamiast być dumni z tego, że nasi rodacy stworzyli coś co ZAINTERESOWAŁO resztę świata, to krzyczymy że gra jest brutalna. Nigdy nie dogodzisz.
Skaczę po tematach jak poje**ny, i być może wgl nie napisałem nic sensownego, piszę na szybko to co chciałem przekazać, i znikam się powłóczyć.
Podsumowując, gra jest dobra, jest to tylko zabawa, a wszystkim którzy narzekają że ma słabą grafikę, i że jest w 3 os. serdeczny murzyński drąg w jego kakaowe oko.
Peace, miłego wieczoru.
Zdecydowanie, nie ma czegoś takiego jak przemoc wywoływana przez gry. Przemoc jest wywoływana tylko przez osoby, a gry czasem przyśpieszają tylko ten proces.
Media lubią nadawać tylko problemom etykiety, tak aby ludzie łatwiej łykali materiał i czuli niechęć do wybranej rzeczy (a co za tym idzie, poparcie dla artykułów i chęć czytania ich więcej).
Jeśli ten dzieciak który uderzył babcię taboretem zrobił to co zrobił, najpewniej i tak by to zrobił bez gier, bo gdyby nie to, mogłaby to być zabrana przez babcię książka albo odłączony telewizor.
Ale wiecie, że jest różnica między możliwością zabicia w grze a celem gry, którym jest rozpie**olenie na chodniku jak największej ilości mózgów przed śmiercią od kul policji?
Jakbyśmy nigdy nie zabijali przechodniów w takich grach jak GTA czy Postal, w dodatku gry mają się nijak do zabijania ludzi, jak ktoś jest psycholem to nim pozostanie i na pewno nie z powodu gier. Według mnie to całkiem dobra gra, jedynie brakuje tam jakiegoś trybu multiplayer w postaci choćby kooperacji czy czegoś podobnego.
Wiele gier bez fabuły jest fajnych , fabuła w takich grach jak Dead Island jest ch**owa . Ale lubimy masakrować zombie . LEFT4DEAD też ma tam jakąś fabułę ,, złe zombie buu my musim uciec do Helikoptera/Samochodu/Samolotu" ale najbardziej lubimy bić po pyskach te zombiaczki , mi tam Hatred wydaje się spoko . Ale wątpię żeby kogoś to zainteresowało na długo , gra jest dobrze wykonana, fajnie się ogląda dobrze zrobiony ragdoll i to jak padają te ludziki ale na ile to utrzyma gracza ? Wydaje mi się że gdyby zaistniała w tej grze jakaś społeczność robiąca mapy, mody nowe misje to ta gra by coś pożyła ale tak to zakładam że nie będziemy o tym długo słyszeć i gra umrze niczym Titanfall .
^Już sobie wyobrażam mody typu "pujć na lotnizgo weś samolot i fpie**ol sie w wjerze xdddddddddddd"
Konto usunięte
Czytałem gdzieś, że dzięki grom mamy większą tolerancję na brutalność i łatwiej nam będzie np: zadzwonić na pogotowie gdy widzimy wypadek, a nie stać jak słup soli ze strachu :v
obligatory liveleak.com
(NSFL)
Nie ma to jak płynnie przejść z omawiania gry na to co kto robi kiedy zobaczy jakiś wypadek...
nigdy nie miałem odczucia żeby brutalne gry wpływały na moją działalność kryminalną
umiem rozróżnić kiedy kroję wirtualnych ludzi nożem w grze a kiedy kroję prawdziwych
więc mit obalony
Ja tam Hatred lubię, jedyne co mi w niej przeszkadza to dialogi które bym ocenił 1 na 10. Ale kiepskie dialogi nie przeszkadzają mi w masakrowaniu niewinnych przechodniów :>