Wirtualizacja nic nie daje, bo używasz prawdopodobnie VirtualBox'a, który udostępnia 128 MB pamięci graficznej, ale tak naprawdę jest w stanie więcej, za pomocą konsoli ( cmd ) możesz zwiększyć tą wartość do 256 MB, ale to prawdopodobnie za mało. Możesz spróbować w plikach konfiguracyjnych zmienić tą wartość. Wirtualizacja nie jest takim złym pomysłem tylko trzeba to umiejętnie wykorzystać.
To wirtualizacji mogę polecić bardziej produkty firmy
Vmware . Mają kilka darmowych produktów między innymi:
VmwarePlayer niegdyś służył tylko do ładowania gotowych już maszyn wirtualnych, teraz jest w stanie tworzyć własne. Podobno udostępnia aż do 2GB pamięci graficznej, ale po testach stwierdzam, że wykorzystuje mniej niż 1GB ( Counter Strike 1.6 chodzi płynnie dopóki nie włączysz Night Vision ).
Vmware Server ten produkt był kiedyś płatny, ale od jakiegoś czasu jest darmowy. Ja po płatnym produkcie oczekiwał dość dużo, jeszcze go nie testowałem, ale można spróbować.
Aha jest jeszcze inny program, głównie skierowany na Linuksa, ale ma wersję na Windowsa. Mowa o
QEMU z modułem kqemu praktycznie uruchomisz Crysisa 3 ( jeśli realny komputer spełnia wymagania ). Nie jestem pewien czy ten moduł istnieje na Windowsie, bo na Linuksie jest to moduł kernela, a w Windowsie nie można zmodyfikować kernela.
I istnieje emulator starych gier, dzięki Linuksowi.
Otóż na Linuksa jest taki program, który nazywa się
Wine. On ma za zadanie uruchamiać pliki exe na Linuksie. Tylko jest taki problem, że Linuks nie obsługuje DirectX, a tylko OpenGL ( które jest lepsze ), więc stworzono drugi program, który zamienia kod DirectX na OpenGL. Jednak porzucono ten program. Lecz ktoś na sourceforge.net przerobił ten program tak, aby działał na Windowsie. Jeśli czegoś nie rozumiesz to wyjaśnię inaczej: ktoś zrobił emulator do starych i nie starych gier. Teraz linków nie podam, bo jestem na fonie. Tak czy inaczej istnieje taki emulator. Jak wejdę na komputer to zapodam link.
Znalazłem, tutaj ten "emulator":
www.nongnu.org/wined3d/