Temat edytowany przez enalion - 22 czerwca 2015, 23:22
ZawiszaMikolow pisze:
My w gimnazjum mieliśmy "Kocią dyskotekę", czyli po prostu impreza dla klas pierwszych na początku roku. I były śmieszne konkursy, np: "Traf rzutką w mysz" (czyli po prostu rzutki z myszką na tarczy). I takie "kocenie" może być. Bo za cokolwiek innego był już dywanik.
Kubox123456 pisze:
Prawilne zabawy według analiona:
- zakładanie pasu cnoty
- malowanie obrazuw w grupie
- granie na organach w kościele
- picie wody mineralnej
- jaranie paluszków
- wciąganie cukru
Ravios pisze:
Plaskacze i szczypawki muszę się lać jak z wiadra.
enalion pisze:
Ano, rawios, na ciebie pluć sobie pozwalam \^-^/
Ravios pisze:
Trzeba być ostro tępym żeby nie zdobyć tych 110p, a to i tak już więcej niż wymagają w większości szkół.
ZawiszaMikolow pisze:
153
B)
Ravios pisze:
157
B)
Przy czym do szkoły wystarczyło 120 :]
Gdyby nie test z przedmiotów przyrodniczych to by było więcej, bo tylko ten mi słabo poszedł :I
Ravios pisze:
157
B)
Przy czym do szkoły wystarczyło 120 :]
ZawiszaMikolow pisze:
A ile punktów z samego egzaminu?
Ravios pisze:
Za**biście - okazało się że będę miał skina w klasie, bo debil nie zdał już drugi rok z rzędu...
pawlo55 pisze:
Obyś się nie podniósł po spotkaniu z nim.
Ravios pisze:
debil nie zdał już drugi rok z rzędu...
Nieznany_w_internecie pisze:
Mam jutro pięć lekcji. :')
Nieznany_w_internecie pisze:
Mam jutro pięć lekcji. :')
deadkiler pisze:
Ugh, tak dawno nie było shitstormu.
Jest tak spokojnie że to wręcz obrzydliwe ;_;
Jestem tak zdesperowany że chyba wstawię coś z mojego folderka, ot, żeby trochę na jeja zamieszać.