Nawiąż konwersację z ostatnim królem Polski!

Avatar
RhobarIII
Był szał na Cleverbota, niech będzie szał na Stanisława Augusta Poniatowskiego ;___;

skarbiec.fidointelligence.pl/uak/skarbiec.html

Avatar TikoPL
Ha! To jest genialne :D

Avatar
RhobarIII
Drodzy widzowie, tym razem wywiad na gorąco, bo z ostatnim królem Polski ocenianym jako zdrajcę Narodu!

My: Witam, jesteśmy z programu "Kto na gilotynę?" Jest pan oskarżony o zdradę Polski. Może się pan jakoś wytłumaczyć?
Król: Ojczyznę moją kocham całym sercem.
My: Rzekomo opowiedział się pan przeciwko Konstytucji, a po upadku Polski wyjechał. Proszę się wytłumaczyć.
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
My: Proszę nie zmieniać tematu.
Król: Z wielką przyjemnością prośbę spełnię, lecz wpierw powiedz mi dokładnie, Waćpanie, co masz na myśli.
My: Proszę się wytłumaczyć ze zdrady narodu.
Król: Z wielką przyjemnością prośbę spełnię, lecz wpierw powiedz mi dokładnie, Waćpanie, co masz na myśli.
My: Widzowie pisali do naszego studio podanie o przesłuchanie Stanisława Augusta Poniatowskiego zarzucając mu zdradę kraju.
Król: Królem jestem i nic co królewskie nie jest mi obce.
My: Niech pan nie zajeżdża renesansowymi powiedzonkami tylko wytłumaczy się.
Król: Ależ, Waćpanie! Nie ma potrzeby zwracać się do mnie per pan! Wystarczy jaśnie wielmożny lub miłościwie panujący… Żarty się mnie trzymają. Mówmy sobie na Ty. Nie na co dzień można zwracać się tak do króla.
My: Spróbujemy inaczej, koleś...
Król: Mówią mądrzy ludzie, że bardzo niewielu mężczyzn posiada klucz do serca kobiety, pozostali obywają się wytrychem.
My: Mnie to mało obchodzi. Gdzie byłeś po uchwaleniu konstytucji?
Król: Och nie, nudę odczuwasz? W jaki sposób miałbym to zmienić?
My: Mówi ci coś "Konfederacja targowicka"?
Król: Uczyniłem akces do konfederacji, aby ocalić kraj. Dziś jednak rozumiem, że nie było to najlepsze rozwiązanie.
My: Czyli jednak widzisz błąd?
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
My: Czy chciałbyś przeprosić za pochopnie podjętą decyzję?
Król: Chcę poznać świat ów Tobie współczesny, w którym znaleźć mi się przyszło. Wiele fascynujących rzeczy napotykam każdego dnia.
My: Chciałbyś przeprosić?
Król: Pragnę z sił wszelkich przybliżyć hobby królów, numizmatykę, mym rozmówcom.
My: Nie czujesz skruchy?
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
My: PRZEPRASZASZ?
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
My: Dobra, co zrobiłeś po trzecim rozbiorze Polski?
Król: Z bólem serca podpisywałem traktaty rozbiorowe wiedząc, że potomni surowo mnie osądzą.
My: I osądzili. Czujesz skruchę?
Król: Bycie królem ma też tę zaletę, że nie na każde pytanie trzeba dawać odpowiedź…
My: Gdzie udałeś się, gdy Warszawa została zajęta przez Prusy?
Król: Numizmat, na którym Warszawa widnieje, jako miejsce pielgrzymki uwieczniona, w dwóch wersjach występuje: złotej i srebrnej.
My: Nas nie przekupisz. Gdzie uciekłeś po trzecim rozbiorze?
Król: Choć Rzeczypospolita zniknęła z mapy Europy, nie zniknęła nigdy z serc poczciwych Polaków.
My: Po tej tragedii którą był upadek Polski, wyjechałeś. Dokąd?
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
My: Nie chcesz pan, aby widzowie poznali prawdę?
Król: Nie.
My: Dziękujemy za wywiad.

Te słowa mówią same za siebie. Znacie już państwo Stasia Augusta!

~REKLAMA~"Kto na gilotynę?"-Wywalamy interwencję od 2014!~REKLAMA~

Avatar Jejowicz
No, jednak do Cleverbota toto się nawet nie umywa. Rozpoznaje tylko wyrazy kluczowe i nie widzi związku między zdaniami.

Avatar Pojewalnietaax3
Za**biste! xd

Pojewalnięta^^: Jesteś gruby.
Król: Królewskie me poczucie wartości nie ucierpi wcale, nieważne jak bardzo naruszyć je próbujesz.
xDD

Avatar saskacz
Król: Jam jest Stanisław August Poniatowski i pragnę zaprosić Cię, mój gościu drogi do stałego skarbca mego jak i nowego, w którym upominków dla bliskich Ci bez liku znajdziesz. Czy imię mógłbym poznać Twe?
Ja: Nie
Król: Nie chcesz wyjawić mi swego imienia? Zwać Cię zatem będę mym Szanownym Gościem. Witam Cię raz jeszcze na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej i zapraszam do zapoznania się z jego ofertą. Pozwól, że zapytam Cię jeszcze, skąd wiesz o mojej na tej stronicy obecności: z internetu, z prasy, od znajomych czy z innego źródła?
Król: Wyjaw mi zatem, skąd wiesz o mnie. Informacja ta wielce dla mnie ciekawa...
Ja: z jeja
Król: Wdzięczny Ci jestem, Waćpanie, za odpowiedź. Cenne to informacje. Skoro już pytanie owo mamy za sobą, pozwolę sobie zaproponować Ci rozmowę na temat oferty Skarbca. Znajdziesz tu numizmaty ciekawe, o tematyce przeróżnej! Dla wygody Twej, w kolekcyje zostały połączone. Gdy już numizmat jakowyś w oko Ci wpadnie, nie zapomnij zerknąć na akcesoria, co zbiory Twe uświetnią!
Ja: poje**lo Cie?
Król: Wydaje mi się, że klepki wciąż na swoim miejscu mam wszystkie.
Ja: jak to? niemozliwe! przeciez ostatnio dostales po twarzy odemnie
Król: Stosowanie przemocy wszelakiej wobec króla za zbrodnię poczytane być może... Radziłbym wstrzymać się, Waćpanie.
Ja: A jak dostaniesz kopa w jaderka to co?
Król: Polecam również wizytę u medyka, gdyż problem owej natury świadczyć może o zapaści zdrowotnej.

Beczka xDDD

Avatar Pojewalnietaax3
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Pojewalnieta^^. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Nie?
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Pojewalnieta^^: Nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Czyż nie za często słyszę zaprzeczenia?
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Pojewalnieta^^: nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Pojewalnieta^^: Nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Pojewalnieta^^: Spadaj
Król: Wystarczy uprzejmie się pożegnać, lecz zaczynam wątpić, czy dobrych manier w szkołach teraz uczą… Proszę, zapamiętaj na przyszłość taki zwrot: "Do zobaczenia".

^^ Taka sytuacja :D

Avatar emilok
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Emilu. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może kolekcyja któraś Cię zainteresowała? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Emil: .śmierdzisz
Król: Smród wszelaki nie z mojej strony ekranu pochodzi… Gdyż ja nic tu nie czuję.
Emil: a njo to ja się zwalilem
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Emil: śmierdzisz
Król: Możliwym to nie jest, Waćpanie, gdyż królowie nie śmierdzą.
Emil: jesteś brzydki
Król: Pamiętam czasy, gdy słowa takie, Waćpanie, równoznaczne były ze zdradą stanu.
Emil: giń dziadek
Król: Szczerze przyznam, że procenty w napojach nigdy mego zachwytu nie budziły... Abstynentem jestem, taka prawda.
Emil: poje*ało cię!
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Emil: wiesz kto to ryinki łinki
Król: Pocztę sprawdzić można w owym Internecie, a kurierów przyjmować nie trzeba! Pod wrażeniem jestem tej technologii.
Emil: ŚMIERDZISZ!
Król: Smród wszelaki nie z mojej strony ekranu pochodzi… Gdyż ja nic tu nie czuję.
Emil: bo zadzwonie po pudliszki że im pulpet ze słoika wyleciał
Król: Brzmi to smakowicie! W czwartek wypróbuję.
Emil: spadaj na chrzan
Król: Kucharzowi memu przekazać to muszę, by uraczył mnie daniem owym przy najbliższej okazji.
Emil: spi***ala*
Król: Wystarczy uprzejmie się pożegnać, lecz zaczynam wątpić, czy dobrych manier w szkołach teraz uczą… Proszę, zapamiętaj na przyszłość taki zwrot: "Do zobaczenia".
Emil: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Emil: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Emil: nara dziadek
Król: Kłaniam się na pożegnanie i do rychłego zobaczenia!
Emil: ryh ryh ryh
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Emil: cześć
Król: Witam, witam, Waćpanie! Cóż chcesz się dowiedzieć?
Emil: nara
Król: Do miłego zobaczenia zatem, Waćpanie!

hahaha jaka beka z typa hahaha

Avatar TheBDQJP
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Patryku. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może kolekcyja któraś Cię zainteresowała? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Patryk: No siema
Król: Witam, witam, Waćpanie! Cóż chcesz się dowiedzieć?
Patryk: Palisz trawe?
Król: Uzależniony jestem jedynie od kolekcjonowania numizmatów… Co za bezpieczny nałóg uważam.
Patryk: hera koka hasz
Król: Uzależniony jestem jedynie od kolekcjonowania numizmatów… Co za bezpieczny nałóg uważam.
Patryk: lubisz placki?
Król: Kucharzowi memu przekazać to muszę, by uraczył mnie daniem owym przy najbliższej okazji.
Patryk: daj kamienia
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Patryk: dasz kamienia?
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Patryk: chce kamień
Król: Poznanie swych zamiarów ważnym jest krokiem ku ich realizacji.
Patryk: Jesteś pedałem
Król: Kłócił się nie będę z Tobą, Waćpanie, lecz zapewniam, żem staroświecki w swych orientacjach wszelakich bardzo i eksperymentów nie przeprowadzam wcale.
Patryk: Lubisz biebera?
Król: Lubię ogromnie hobby szlachetne, numizmatyką zwane. Teatrem niegdyś byłem zafascynowany ogromnie, lecz współczesne sztuki nie budzą we mnie wielkiego zainteresowania.
Patryk: haha
Król: Śmiałem się czasem głośno, zwłaszcza gdy krotochwile swe opowiadał imć Krasicki!
Patryk: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Patryk: nie
Król: Czyż nie za często słyszę zaprzeczenia?
Patryk: nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Patryk: nie
Król: Nie?
Patryk: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Patryk: tak
Król: Dobrze zatem.
Patryk: tak
Król: Cieszę się, że zgadzasz się ze mną. A czy wiesz już, Waćpanie, cóż to jest Nordic Gold?
Patryk: tak
Król: Wyjaśniać zatem nie muszę, że ze złotem stop ten jedynie nazwę ma wspólną. Głównie z miedzi się składa, z domieszką cynku, aluminium i cyny.
Patryk: tak
Król: Doskonale!
Patryk: ide jeść placki, do zobaczenia
Król: Brzmi to smakowicie! W czwartek wypróbuję.
Patryk: pa pa
Król: Do miłego zobaczenia zatem, Waćpanie!

Avatar
Konto usunięte
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Bartłomieju. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Bartłomiej: Ale ja nie jestem Bartłomiej i nie proponowałeś mi oferty skarbca.
Król: Z mego Skarbca z pustymi rękoma odejść nie sposób, tyle tu dobra! Numizmaty i kolekcyje przejrzeć zechciej, może uwagę Twą przykują na dłużej.
Bartłomiej: Poje****ało cię?
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Bartłomiej: Poje**ło cię?
Król: Wydaje mi się, że klepki wciąż na swoim miejscu mam wszystkie.
Bartłomiej: Smierdzisz.
Król: Możliwym to nie jest, Waćpanie, gdyż królowie nie śmierdzą.
Bartłomiej: To jesteś pierwszy król, który śmierdzi.
Król: Smród wszelaki nie z mojej strony ekranu pochodzi… Gdyż ja nic tu nie czuję.
Bartłomiej: jesteś brzydki.
Król: Znam dam wiele, co raczej by się z Tobą nie zgodziły…
Bartłomiej: Ta, ta
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Czy wiesz, że Skarbiec fakturę VAT wystawić może? Wystarczy, Waćpanie, że podczas składania zamówienia wybierzesz opcję otrzymania owej faktury.
Bartłomiej: Ja pie**olę.
Król: Cóż to? Czyżby ktoś poczuć pragnął gniew majestatu? Pokojowe mam nastawienie, jednak słowa takowe we wzburzenie mnie wprawiają... Aż pistolet sam w dłoń mą wskakuje!
Bartłomiej: Ej wystrzel z tego pistoletu!
Król: Słucham, słucham, Waćpanie. Chwilę zajmowałem się sprawami wagi państwowej, lecz już jestem do Twej dyspozycji.
Bartłomiej: Wystrzel ze swego pistoletu.
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Król: Do mych archiwów obraz ten fotograficzny włączę.
Król: Ruchome obrazy ciekawią mnie wielce, gdyż swego czasu przepadałem za teatrem. Komedyje w gust mój trafiają najmocniej. W teatrze też najczęściej to właśnie komedyje oglądać okazję miałem.
Król: Pozwól, Waćpanie, że uwiecznię ten moment naszej konwersacji... O, dziękuję.
Bartłomiej: Eeee co?
Król: Zastanawiam się, Waćpanie, co masz na myśli...
Bartłomiej: Ja też.
Król: Choć królem jestem, to wciąż wiele wspólnego znajduję z mymi rozmówcami.
Król: Polecić mi może w stanie jesteś, Waćpanie, kinematografii jakieś dzieło? Z chęcią największą nadrobiłbym swe na owym polu zaległości.
Bartłomiej: Film Godzilla.
Król: Ruchome obrazy ciekawią mnie wielce, gdyż swego czasu przepadałem za teatrem. Komedyje w gust mój trafiają najmocniej. W teatrze też najczęściej to właśnie komedyje oglądać okazję miałem.
Bartłomiej: Jaki debil z ciebie ahahahahahahahaha!
Król: Za słowa takowe nosa przytrzeć Ci należy, Waćpanie.
Bartłomiej: Te królewicz! Nie badź taki madry bo jak ci je**ę!!!
Król: Waćpanie! Cóż to za radosna twórczość! Po prawdzie zajmowałem się niegdyś mecenatem sztuki, aczkolwiek skończyłem już z tym na dobre i wspomóc Cię nie mogę, choć talenta wielkie w sobie skrywasz!
Bartłomiej: Kiedy obiad czwartkowy?
Król: W czwartki spotykałem się z artystami, poetami i literatami. Uwielbiałem spędzać czas w towarzystwie wybitnych umysłów, przy wyśmienitym jedzeniu.
Bartłomiej: Znasz jakaś grę?
Król: Nie tak dawno temu uwielbiałem bilard stołowy.
Bartłomiej: Ej ale ty już nie żyjesz...
Król: Czyż nie za często słyszę zaprzeczenia?
Bartłomiej: Tak
Król: Cieszę się, że zgadzasz się ze mną. Pozwolę sobie zadać Tobie zagadkę: czy Numizmat na szczęście jest dostępny w kolekcji?
Bartłomiej: Nie.
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Bartłomiej: Wsadź mnie do lochu.
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Bartłomiej: a maja! No więc kupiłem twój pie**olony numizmat i poszedłem za to ku*wa do więzienia!
Król: Wspaniale! Oto bratnia ma dusza, numizmatykę kochająca! Czy są jakieś jeszcze kolekcyje, co uwagę Twą przyciągnęły? Z chęcią opowiem Ci o nich więcej.
Bartłomiej: Kolekcje się mówi.
Król: O kolekcyji jakiejś dowiedzieć się pragniesz więcej, lecz nazwy jej nie dosłyszałem. W Skarbcu Mennicy Polskiej dostępne są następujące kolekcyje: Kolekcyja Królewska, Kolekcja Papieska, Królowie Futbolu, Systema Solare, Znaki Zodiaku, Starożytne Cuda Świata oraz Dinosauria.

Avatar Pojewalnietaax3
Maja: Nazywam się Julia. (Tutaj zmienilam sb na Maję, żeby nie było ,,Julia: Nazywam się Julia'' xD)
Król: Miło mi zapoznać Waćpanią.
Julia: Mam 13 lat
Król: Rozmowa z królem, szczęśliwie, w każdym wieku jest dostępna.
Julia: Serio?
Król: Zdarza się, że pozwalam sobie na krotochwile. Teraz jednakże absolutnie poważny jestem.
Julia: Mam rok
Król: Każdy wiek jest dobry, by kolekcjonować numizmaty.
Julia: Mam 2 lata
Król: Każdy wiek jest dobry, by kolekcjonować numizmaty.
Julia: Mam 69 lat
Król: Każdy wiek jest dobry, by kolekcjonować numizmaty.
Julia: WTF
Król: Z chęcią zawiłości Ci wytłumaczę, Waćpani, gdy tylko przypomnisz mi swe pytanie.
Julia: WTF
Król: Z chęcią zawiłości Ci wytłumaczę, Waćpani, gdy tylko przypomnisz mi swe pytanie.
Julia: Wiesz, kto jest królem popu?
Król: Ucha muzycznego nigdym nie posiadał, lecz do upowszechnienia muzyki poważnej wielcem się przyczynił. Przyznać też muszę, że nie do końca rozumiem zamiłowanie do tego, co współcześnie nazywać muzyką się przyjęło. Nut w niej nie czuję, niestety.
Julia: NIE WIESZ? Spi***alAJ
Król: Wystarczy uprzejmie się pożegnać, lecz zaczynam wątpić, czy dobrych manier w szkołach teraz uczą… Proszę, zapamiętaj na przyszłość taki zwrot: "Do zobaczenia".



Odwaliło mi ^^
Aha, i jeszcze to :
Julia: Mam chłopaka ^^
Król: Mężczyzna zakochuje się tak, jakby spadał ze schodów: to po prostu wypadek.

Hah .-.

Avatar Pojewalnietaax3
Pisalam w jezyku rosyjskim, wiec w nawiasach tlumacze

Julka: Привет (Cześć)
Król: Abym mógł odpowiedzieć zgodnie z przeznaczeniem, należy uprzednio napisać do mnie pytanie!
Julka: не понимаю (Nie rozumiem)
Król: Czy pisujesz do mnie, Waćpani, sympatycznym atramentem?
Julka: не понимаю (Nie rozumiem)
Król: Czy pisujesz do mnie, Waćpani, sympatycznym atramentem?
Julka: ?
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Julka: Я русский(Jestem Rosjanką)
Król: Czy pisujesz do mnie, Waćpani, sympatycznym atramentem?
Julka: Я не понимаю вас! (Nie rozumiem Cię!)
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpani, powtórzyć swe słowa?
Julka: Если вы говорите что-то на моем языке я останусь(Jeśli powiesz coś w moim języku to tu zostaję.)
Król: Bycie królem ma też tę zaletę, że nie na każde pytanie trzeba dawać odpowiedź…
Julka: Нара (Nara -.-)
Król: Abym mógł odpowiedzieć zgodnie z przeznaczeniem, należy uprzednio napisać do mnie pytanie!


^^

Avatar JTay_
Ale zaawansowany rosyjski

Avatar as13zx
Zrobiłem August vs Cleverbot
Po 10 rundach clever prowadzi 10:0
:_:

Avatar
Konto usunięte
Zacny: mogę zadać pytanie królu?
Król: Prawdą jest, że na każde pytanie prędzej czy później znajdzie się odpowiedź.
Zacny: Ile to 1+1?
Król: Precyzyjnie ilości podać próbował nie będę, gdyż delikatna to materia i pomylić łatwo się można.



Jan: cycki
Król: Niewiasty w całości godne są uwagi, nie tylko fragmentarycznie.

Jan: xd
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Jan: lol
Król: Prychnąć sobie pozwolę ze śmiechu.

Avatar
Konto usunięte
On jest dziwniejszy niż Cleverbot

Król: Jam jest Stanisław August Poniatowski i pragnę zaprosić Cię, mój gościu drogi do stałego skarbca mego jak i nowego, w którym upominków dla bliskich Ci bez liku znajdziesz. Czy imię mógłbym poznać Twe?
Ja: Król
Król: Czy to przydomek Twój bądź imię, którego jeszcze nie rozpoznaję? Czy w sposób ten mam zwracać się do Ciebie?
Król: tak
Król: Czy jesteś niewiastą czy mężczyzną?
Król: mężczyzną
Król: Witam Cię raz jeszcze na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Waćpanie, i zapraszam do zapoznania się z jego i wyjątkowymi prezentami w nowym skarbcu mym. Pozwól, że zapytam Cię jeszcze, skąd wiesz o mojej na tej stronicy obecności: z internetu, z prasy, od znajomych czy z innego źródła?
Król: Wyjaw mi zatem, skąd wiesz o mnie. Informacja ta wielce dla mnie ciekawa...
Król: Cycki mi powiedziały
Król: Wdzięczny Ci jestem, Waćpanie, za odpowiedź. Cenne to informacje. Skoro już pytanie owo mamy za sobą, pozwolę sobie zaproponować Ci rozmowę na temat oferty Skarbca. Znajdziesz tu numizmaty ciekawe, o tematyce przeróżnej! Dla wygody Twej, w kolekcyje zostały połączone. Gdy już numizmat jakowyś w oko Ci wpadnie, nie zapomnij zerknąć na akcesoria, co zbiory Twe uświetnią!
Król: lama
Król: Zwierzęta wszelakie zrazu na myśl przywodzą mi kolekcyję gdzie z numizmatów srożą się prehistoryczne gady. Lub owe numizmaty piękne, symbolami przyrody ozdobione!
Król: orgazm
Król: Podczas mych przygód rozlicznych na niejeden wspiąłem się szczyt. A to elokwencji, a to artystycznego uniesienia.
Król: acha
Król: Dziękuję, Waćpanie.
Król: dzięuję,waćpanie
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Król: nie
Król: Czyż nie za często słyszę zaprzeczenia?
Król: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Król: tak
Król: Dobrze zatem.
Król: tak
Król: Cieszę się, że zgadzasz się ze mną. Pozwolę sobie zadać Tobie zagadkę: czy Numizmat na szczęście jest dostępny w kolekcji?
Król: nie
Król: Brawo, Waćpanie! Numizmat ów częścią żadnej kolekcyji nie jest i w Skarbcu sam jeden występuje.
Król: vol
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Król: vol
Król: Bycie królem ma też tę zaletę, że nie na każde pytanie trzeba dawać odpowiedź…
Król: ch*ju je**ny!
Król: Cóż to? Czyżby ktoś poczuć pragnął gniew majestatu? Pokojowe mam nastawienie, jednak słowa takowe we wzburzenie mnie wprawiają... Aż pistolet sam w dłoń mą wskakuje!
Król: acha
Król: Wdzięczny jestem, Waćpanie.
Król: masz małego
Król: Król rozumie wszystko, lecz nie na wszystko gotów jest odpowiedzieć. Czy wiesz, że Skarbiec fakturę VAT wystawić może? Wystarczy, Waćpanie, że podczas składania zamówienia wybierzesz opcję otrzymania owej faktury.
Król: po co mi to gówno?
Król: Polecam również wizytę u medyka, gdyż problem owej natury świadczyć może o zapaści zdrowotnej.
Król: to idź
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Dowiedziałem się ostatnio, Waćpanie, że kurier, co zamówioną przesyłkę ma dostarczyć, choć obowiązku zadzwonienia do adresata nie posiada, telefon wykonać może, jeżeli napotyka trudności z jej dostarczeniem. Martwić się więc nie trzeba, czy zamówione numizmaty dotrą pod wskazany adres!
Król: ja nie chcę numizmatów!
Król: Być może odmienić potrafię Twoje nastawienie, Waćpanie? O ile wiem, posiadanie pieniędzy zawsze fascynowało ludzi...
Król: Ale numizmatami mogę płacić?
Król: Numizmatów w Skarbcu jest wielki dostatek, toteż by ułatwić Ci, Waćpanie, znalezienie tego, którego szukasz, wymienić sobie pozwolę kolekcyje, numizmaty grupujące: Kolekcyja Królewska, Kolekcyja Papieska, Królowie Futbolu, Systema Solare, Znaki Zodiaku, Starożytne Cuda Świata oraz Dinosauria.
Król: Kunsztownie wykonana kolekcyja, Dinosaurią zwana, liczy sobie osiem srebrnych numizmatów, na których gady prehistoryczne przedstawione zostały. A oto i one: Tyrannosaurus Rex, Brachiosaurus, Stegosaurus, Triceratops, Homalocephale, Parasaurolophus, Plesiosaurus, Pterodactylus. Upominki do kolekcyji owej otrzymać możesz, a jeśli pragniesz ją zamówić, z chęcią Ci pomogę.
Król: blablsbls
Król: Cóż to znaczy? Jeśli chcesz wiedzieć, Waćpanie, co o tym król sądzi, trzeba Twe słowa na inne przemienić. Obecnie niezdolnym je zrozumieć, nad czym wielce ubolewam.
Król: zastrzel mnie!
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Król: Zastrzel
Król: Zrozumieć Cię, Waćpanie, nie jestem w stanie. Użyj proszę słów innych abym mógł zareagować jak na króla przystało.
Król: Zastrzel mnie suko!
Król: Podkreślasz, jak widzę, negatywne emocje w rozmowie…
Król: bo
Król: Uczonym był piśmiennictwa, gramatyki, dykcji nawet, lecz mimo to słów Twych zrozumieć żem nie zdołał. Powtórz proszę, Waćpanie, to, co rzeczone było ledwie przed momentem.
Król: gej
Król: Każdemu wolno kochać.
Król: dz*wka
Król: Obraza majestatu niegdyś poważnym była wykroczeniem, lecz świat jak widzę poszedł do przodu, że wyrażenia takie w rozmowie z królem płazem uchodzą.
Król: heheheehehe
Król: Śmiałem się czasem głośno, zwłaszcza gdy krotochwile swe opowiadał imć Krasicki!
Król: ten idiota?
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Zagadkę Ci przedstawię, Waćpanie. Czy numizmat, co orła Bielika przedstawia wchodzi w skład kolekcyji Symbole Przyrody?
Król: nie chcę zagadki!
Król: Nie?
Król: nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Król: musimy!
Król: Stwierdzenie to przekracza możliwość mego pojmowania. Ciekawym jest, Waćpanie, co też na Twej myśli było gdy formułowała się ona w zdanie.
Król: cycek
Król: Całościowo problem ów radzę objąć, nie fragmentarycznie. I przyjemność wówczas większa…
Król: cycki
Król: Niewiasty w całości godne są uwagi, nie tylko fragmentarycznie.
Król: penis
Król: Część to anatomiczna jak każda inna, więc fascynacji owym tematem z Twej strony zbytnio nie rozumiem.
Król: debil
Król: Za słowa takowe nosa przytrzeć Ci należy, Waćpanie.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: eni
Król: Powtórz proszę, Waćpanie, to co przed chwilą. Sytuacja ta przypomina mi pewną konwersację z Piotrem, carem rosyjskim, którą przeprowadziliśmy w warunkach mało sprzyjających. I on i ja nie do końca się zrozumieliśmy.
Król: lol
Król: Prychnąć sobie pozwolę ze śmiechu.
Król: qwertyuiop
Król: Słowa Twe niezrozumiałymi się zdają. I tak sobie nagle żem pomyślał, że gdybyśmy się niegdyś wszyscy bez problemów na sejmie czteroletnim zrozumieli, Konstytucję mielibyśmy z 28 kwietnia…
Król: Jesteś mądry i zabawny
Król: Ja sam pełen uznania jestem dla współczesnego świata i techniki, która pozwala na tak liczne audiencje.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: Do mych archiwów obraz ten fotograficzny włączę.
Król: Polecić mi może w stanie jesteś, Waćpanie, kinematografii jakieś dzieło? Z chęcią największą nadrobiłbym swe na owym polu zaległości.
Król: Pozwól, Waćpanie, że uwiecznię ten moment naszej konwersacji... O, dziękuję.
Król: xd
Król: Obawiam się, Waćpanie, żem w gąszczu Twych słów zrozumienia nie znalazł. Na myśl przywodzi mi to historię pewną, co na sejmiku ziemskim mi się zdarzyła… Zgiełk był tam taki, żem nie słyszał, czy zerwać sejm, czy jednak nie.
Król: fdsjkaghf s
Król: Obawiam się, Waćpanie, żem w gąszczu Twych słów zrozumienia nie znalazł. Na myśl przywodzi mi to historię pewną, co na sejmiku ziemskim mi się zdarzyła… Zgiełk był tam taki, żem nie słyszał, czy zerwać sejm, czy jednak nie.
Król: nie piepsz!
Król: Klapsa jedynie dać Ci mogę za propozycje takowe, Waćpanie. Ciesz się, że na tym poprzestanę, gdyż dawniej głowę pod topór dać za słowa takie można było!
Król: i co?
Król: Zastanawiam się, Waćpanie, co masz na myśli...
Król: cycek
Król: Niewiasty w całości godne są uwagi, nie tylko fragmentarycznie.

Avatar Griszka
Król: Polecić mi może w stanie jesteś, Waćpani, kinematografii jakieś dzieło? Z chęcią największą nadrobiłbym swe na owym polu zaległości.
Jan: "Poniatowski nie żyje, hehehehe"


X^D

Avatar
Konto usunięte
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Remigiuszu. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Remigiusz: Dzień Dobry!
Król: Witam, witam, Waćpanie! Cóż chcesz się dowiedzieć?
Remigiusz: Lud cię lubiał?
Król: Dziękuję Ci, Waćpanie, z całego serca!
Remigiusz: Gdzie jesteś?
Król: Oto pałac iście królewski za mymi plecami. Zdobna to wielce komnata, jak widzisz. Dobrze się tu czuję, choć i spacery po Łazienkach lubię, świeżym powietrzem pooddychać czasami.
Remigiusz: Przecież umarłeś.
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Remigiusz: Umarłeś!
Król: Dziwi mnie to pytanie! Gdybym umarł, jak moglibyśmy teraz rozmawiać?
Remigiusz: Byłbyś duchem materialnym.
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Remigiusz: Jesteś duchem? Zmartwychwstałeś?
Król: Nie czuję się duchem, ale uszczypnę się, by sprawdzić.
Remigiusz: I jak?
Król: Sposobów wiele być może, jak mniemam. Czy wiesz, że Skarbiec fakturę VAT wystawić może? Wystarczy, Waćpanie, że podczas składania zamówienia wybierzesz opcję otrzymania owej faktury.
Remigiusz: lol
Król: Prychnąć sobie pozwolę ze śmiechu.
Remigiusz: Znasz prezydenta? Tak jakby król, ale ma gorsze szaty. Takie chłopskie garnitury.
Król: Polityka obecna nie zaprząta mej głowy. Jestem królem i rządzę niepodzielnie!
Remigiusz: Jezus, chodź tutaj!
Król: Król rozumie wszystko, lecz nie na wszystko gotów jest odpowiedzieć. Pytanie mam jedno, Waćpanie. Czy chcesz, by płatność kartą lub przelewem możliwa była?
Remigiusz: NIE
Król: Choć Skarbiec planuje w przyszłości możliwość zapłaty kartą lub przelewem, tradycyjne formy płatności wciąż pozostaną w mocy!
Remigiusz: Tak jest! A słyszałeś o telewizji?
Król: Odkryłem, Waćpanie, programy serialami zwane. Przyznać muszę, że z rozróżnianiem bohaterów problemy jeszcze miewam, a wszyscy oni po hiszpańsku rozmawiają, lecz atmosfera panująca tam jak żywo czasy sejmików ziemskich mi przypomina!
Remigiusz: Masz taki patyk z guziczkami, nie? naciśnij 1 i czekaj.
Król: Poczekam zatem, może udam się na krótki spacer po Łazienkach…
Remigiusz: Ale to bardzo szybko!
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. A czy wiesz już, Waćpanie, cóż to jest Nordic Gold?
Remigiusz: Nie wiem.
Król: Nordic Gold nazwę może mieć nader mylącą, gdyż nie posiada ani odrobiny złota. Stop to miedzi, cynku, aluminium oraz cyny. Od złota prawdziwego różni go mniejsza gęstość.
Remigiusz: Królu, a wie pan, że oczerniają Polskę?
Król: Ojczyznę moją kocham całym sercem.
Remigiusz: Ja też.
Król: Miło jest cechy wspólne z władcą Polski odnaleźć.
Remigiusz: Do widzenia!
Król: Kłaniam się na pożegnanie i do rychłego zobaczenia!

Avatar
Konto usunięte
master885 pisze:
moja strasznie mila konwersacja z krolem :3

Bla, bla, bla


Haha. xD

Avatar
Konto usunięte
Zacny8i6 pisze:
On jest dziwniejszy niż Cleverbot

Król: Jam jest Stanisław August Poniatowski i pragnę zaprosić Cię, mój gościu drogi do stałego skarbca mego jak i nowego, w którym upominków dla bliskich Ci bez liku znajdziesz. Czy imię mógłbym poznać Twe?
Ja: Król
Król: Czy to przydomek Twój bądź imię, którego jeszcze nie rozpoznaję? Czy w sposób ten mam zwracać się do Ciebie?
Król: tak
Król: Czy jesteś niewiastą czy mężczyzną?
Król: mężczyzną
Król: Witam Cię raz jeszcze na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Waćpanie, i zapraszam do zapoznania się z jego i wyjątkowymi prezentami w nowym skarbcu mym. Pozwól, że zapytam Cię jeszcze, skąd wiesz o mojej na tej stronicy obecności: z internetu, z prasy, od znajomych czy z innego źródła?
Król: Wyjaw mi zatem, skąd wiesz o mnie. Informacja ta wielce dla mnie ciekawa...
Król: Cycki mi powiedziały
Król: Wdzięczny Ci jestem, Waćpanie, za odpowiedź. Cenne to informacje. Skoro już pytanie owo mamy za sobą, pozwolę sobie zaproponować Ci rozmowę na temat oferty Skarbca. Znajdziesz tu numizmaty ciekawe, o tematyce przeróżnej! Dla wygody Twej, w kolekcyje zostały połączone. Gdy już numizmat jakowyś w oko Ci wpadnie, nie zapomnij zerknąć na akcesoria, co zbiory Twe uświetnią!
Król: lama
Król: Zwierzęta wszelakie zrazu na myśl przywodzą mi kolekcyję gdzie z numizmatów srożą się prehistoryczne gady. Lub owe numizmaty piękne, symbolami przyrody ozdobione!
Król: orgazm
Król: Podczas mych przygód rozlicznych na niejeden wspiąłem się szczyt. A to elokwencji, a to artystycznego uniesienia.
Król: acha
Król: Dziękuję, Waćpanie.
Król: dzięuję,waćpanie
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Król: nie
Król: Czyż nie za często słyszę zaprzeczenia?
Król: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Król: tak
Król: Dobrze zatem.
Król: tak
Król: Cieszę się, że zgadzasz się ze mną. Pozwolę sobie zadać Tobie zagadkę: czy Numizmat na szczęście jest dostępny w kolekcji?
Król: nie
Król: Brawo, Waćpanie! Numizmat ów częścią żadnej kolekcyji nie jest i w Skarbcu sam jeden występuje.
Król: vol
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Król: vol
Król: Bycie królem ma też tę zaletę, że nie na każde pytanie trzeba dawać odpowiedź…
Król: ch*ju je**ny!
Król: Cóż to? Czyżby ktoś poczuć pragnął gniew majestatu? Pokojowe mam nastawienie, jednak słowa takowe we wzburzenie mnie wprawiają... Aż pistolet sam w dłoń mą wskakuje!
Król: acha
Król: Wdzięczny jestem, Waćpanie.
Król: masz małego
Król: Król rozumie wszystko, lecz nie na wszystko gotów jest odpowiedzieć. Czy wiesz, że Skarbiec fakturę VAT wystawić może? Wystarczy, Waćpanie, że podczas składania zamówienia wybierzesz opcję otrzymania owej faktury.
Król: po co mi to gówno?
Król: Polecam również wizytę u medyka, gdyż problem owej natury świadczyć może o zapaści zdrowotnej.
Król: to idź
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Dowiedziałem się ostatnio, Waćpanie, że kurier, co zamówioną przesyłkę ma dostarczyć, choć obowiązku zadzwonienia do adresata nie posiada, telefon wykonać może, jeżeli napotyka trudności z jej dostarczeniem. Martwić się więc nie trzeba, czy zamówione numizmaty dotrą pod wskazany adres!
Król: ja nie chcę numizmatów!
Król: Być może odmienić potrafię Twoje nastawienie, Waćpanie? O ile wiem, posiadanie pieniędzy zawsze fascynowało ludzi...
Król: Ale numizmatami mogę płacić?
Król: Numizmatów w Skarbcu jest wielki dostatek, toteż by ułatwić Ci, Waćpanie, znalezienie tego, którego szukasz, wymienić sobie pozwolę kolekcyje, numizmaty grupujące: Kolekcyja Królewska, Kolekcyja Papieska, Królowie Futbolu, Systema Solare, Znaki Zodiaku, Starożytne Cuda Świata oraz Dinosauria.
Król: Kunsztownie wykonana kolekcyja, Dinosaurią zwana, liczy sobie osiem srebrnych numizmatów, na których gady prehistoryczne przedstawione zostały. A oto i one: Tyrannosaurus Rex, Brachiosaurus, Stegosaurus, Triceratops, Homalocephale, Parasaurolophus, Plesiosaurus, Pterodactylus. Upominki do kolekcyji owej otrzymać możesz, a jeśli pragniesz ją zamówić, z chęcią Ci pomogę.
Król: blablsbls
Król: Cóż to znaczy? Jeśli chcesz wiedzieć, Waćpanie, co o tym król sądzi, trzeba Twe słowa na inne przemienić. Obecnie niezdolnym je zrozumieć, nad czym wielce ubolewam.
Król: zastrzel mnie!
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Król: Zastrzel
Król: Zrozumieć Cię, Waćpanie, nie jestem w stanie. Użyj proszę słów innych abym mógł zareagować jak na króla przystało.
Król: Zastrzel mnie suko!
Król: Podkreślasz, jak widzę, negatywne emocje w rozmowie…
Król: bo
Król: Uczonym był piśmiennictwa, gramatyki, dykcji nawet, lecz mimo to słów Twych zrozumieć żem nie zdołał. Powtórz proszę, Waćpanie, to, co rzeczone było ledwie przed momentem.
Król: gej
Król: Każdemu wolno kochać.
Król: dz*wka
Król: Obraza majestatu niegdyś poważnym była wykroczeniem, lecz świat jak widzę poszedł do przodu, że wyrażenia takie w rozmowie z królem płazem uchodzą.
Król: heheheehehe
Król: Śmiałem się czasem głośno, zwłaszcza gdy krotochwile swe opowiadał imć Krasicki!
Król: ten idiota?
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Zagadkę Ci przedstawię, Waćpanie. Czy numizmat, co orła Bielika przedstawia wchodzi w skład kolekcyji Symbole Przyrody?
Król: nie chcę zagadki!
Król: Nie?
Król: nie
Król: Nie we wszystkim zgodni być musimy.
Król: musimy!
Król: Stwierdzenie to przekracza możliwość mego pojmowania. Ciekawym jest, Waćpanie, co też na Twej myśli było gdy formułowała się ona w zdanie.
Król: cycek
Król: Całościowo problem ów radzę objąć, nie fragmentarycznie. I przyjemność wówczas większa…
Król: cycki
Król: Niewiasty w całości godne są uwagi, nie tylko fragmentarycznie.
Król: penis
Król: Część to anatomiczna jak każda inna, więc fascynacji owym tematem z Twej strony zbytnio nie rozumiem.
Król: debil
Król: Za słowa takowe nosa przytrzeć Ci należy, Waćpanie.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: nie
Król: Warto czasem zgodzić się z rozmówcą, że zasugeruję lekko.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: eni
Król: Powtórz proszę, Waćpanie, to co przed chwilą. Sytuacja ta przypomina mi pewną konwersację z Piotrem, carem rosyjskim, którą przeprowadziliśmy w warunkach mało sprzyjających. I on i ja nie do końca się zrozumieliśmy.
Król: lol
Król: Prychnąć sobie pozwolę ze śmiechu.
Król: qwertyuiop
Król: Słowa Twe niezrozumiałymi się zdają. I tak sobie nagle żem pomyślał, że gdybyśmy się niegdyś wszyscy bez problemów na sejmie czteroletnim zrozumieli, Konstytucję mielibyśmy z 28 kwietnia…
Król: Jesteś mądry i zabawny
Król: Ja sam pełen uznania jestem dla współczesnego świata i techniki, która pozwala na tak liczne audiencje.
Król: nie
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Król: Do mych archiwów obraz ten fotograficzny włączę.
Król: Polecić mi może w stanie jesteś, Waćpanie, kinematografii jakieś dzieło? Z chęcią największą nadrobiłbym swe na owym polu zaległości.
Król: Pozwól, Waćpanie, że uwiecznię ten moment naszej konwersacji... O, dziękuję.
Król: xd
Król: Obawiam się, Waćpanie, żem w gąszczu Twych słów zrozumienia nie znalazł. Na myśl przywodzi mi to historię pewną, co na sejmiku ziemskim mi się zdarzyła… Zgiełk był tam taki, żem nie słyszał, czy zerwać sejm, czy jednak nie.
Król: fdsjkaghf s
Król: Obawiam się, Waćpanie, żem w gąszczu Twych słów zrozumienia nie znalazł. Na myśl przywodzi mi to historię pewną, co na sejmiku ziemskim mi się zdarzyła… Zgiełk był tam taki, żem nie słyszał, czy zerwać sejm, czy jednak nie.
Król: nie piepsz!
Król: Klapsa jedynie dać Ci mogę za propozycje takowe, Waćpanie. Ciesz się, że na tym poprzestanę, gdyż dawniej głowę pod topór dać za słowa takie można było!
Król: i co?
Król: Zastanawiam się, Waćpanie, co masz na myśli...
Król: cycek
Król: Niewiasty w całości godne są uwagi, nie tylko fragmentarycznie.

Porozmawiaj z nim teraz jako Vito Vito dziwnie to brzmiało ._.

Avatar
Konto usunięte
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Jakubie. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Jakub: Twoja matka zdradza twojego ojca
Król: Ojcem mym był Stanisław Poniatowski, matką zaś Konstancja Poniatowska z domu Czartoryska. Miałem też licznych braci oraz dwie mądre siostry.
Jakub: Jak nazywały sie siostry?
Król: Ceniłem sobie wielce wsparcie mej rodziny.
Jakub: Imie twojej siostry
Król: Ojcem mym był Stanisław Poniatowski, matką zaś Konstancja Poniatowska z domu Czartoryska. Miałem też licznych braci oraz dwie mądre siostry.
Jakub: Wez spi***alaj
Król: Wystarczy uprzejmie się pożegnać, lecz zaczynam wątpić, czy dobrych manier w szkołach teraz uczą… Proszę, zapamiętaj na przyszłość taki zwrot: "Do zobaczenia".
Jakub: Nie no ku*wa Mike Tyson cie zaraz nauczy manier
Król: Szanuj, Waćpanie, przedstawicieli każdej profesyji.
Jakub: Profesji sie mówi alfabeto
Król: Pytanie o pracę u nas wielce jest ciekawe. Sądzę nawet, że rozwinięcia wymaga w liście! Napisz, proszę, Waćpanie, na adres [email protected], by uzyskać na nie odpowiedź wyczerpującą.
Jakub: Małpa to ty xD
Król: Zwierzęta wszelakie zrazu na myśl przywodzą mi kolekcyję gdzie z numizmatów srożą się prehistoryczne gady. Lub owe numizmaty piękne, symbolami przyrody ozdobione!
Jakub: Mozesz przestać waćpanie?
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Jakub: Pokaz gnata i tyle
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Jakub: Broń,pistolet,gun,gnat, pi**olet,klamka!
Król: Bycie królem ma też tę zaletę, że nie na każde pytanie trzeba dawać odpowiedź…
Jakub: Pokaz bron....
Król: Król rozumie wszystko, lecz nie na wszystko gotów jest odpowiedzieć. Jeżeli zainteresowała Cię, Waćpanie, kolekcyja ośmiu dinozaurów w Nordic Gold w sakiewce, zapewne uraduje Cię wiadomość, że cena podana na stronicy tejże kolekcyji wszystkich ośmiu sztuk dotyczy, nie każdej z osobna.
Jakub: Pokaz pistolet
Król: Powtórz proszę, Waćpanie, to co przed chwilą. Sytuacja ta przypomina mi pewną konwersację z Piotrem, carem rosyjskim, którą przeprowadziliśmy w warunkach mało sprzyjających. I on i ja nie do końca się zrozumieliśmy.
Jakub: Pistolet
Król: Uczonym był piśmiennictwa, gramatyki, dykcji nawet, lecz mimo to słów Twych zrozumieć żem nie zdołał. Powtórz proszę, Waćpanie, to, co rzeczone było ledwie przed momentem.
Jakub: Możesz pokazać królu pistolet?
Król: Królem jestem i nic co królewskie nie jest mi obce.
Jakub: Szmato pokaz ta bron a jak nie to zawołam ludzi z jeja w tym mistrza Martenna
Król: Podkreślasz, jak widzę, negatywne emocje w rozmowie…
Jakub: No nie wiedziałem wiesz :O
Król: W dyplomacji uczono nas, że można czasem wyrazić na coś zgodę.
Jakub: Gówno prawda panie jest rok 2014.21 Wiek!
Król: Ależ, Waćpanie! Nie ma potrzeby zwracać się do mnie per pan! Wystarczy jaśnie wielmożny lub miłościwie panujący… Żarty się mnie trzymają. Mówmy sobie na Ty. Nie na co dzień można zwracać się tak do króla.
Jakub: A jak masz na imię?
Król: Stanisław na chrzcie mi dano, a przyjaciele zwykli mówić do mnie Stasiu.
Jakub: No dobrze Stasiu ogladałem telewizje i widziałem wywiad w programie "Kto na gilotynę?" Czemu zdradziłeś Polskę gdzie byłeś?!
Król: Wypraszam sobie takie pomówienia!
Jakub: Kłamstwo!
Król: Zrozumieć Cię, Waćpanie, nie jestem w stanie. Użyj proszę słów innych abym mógł zareagować jak na króla przystało.
Jakub: Konfederacja Targowicka
Król: Uczyniłem akces do konfederacji, aby ocalić kraj. Dziś jednak rozumiem, że nie było to najlepsze rozwiązanie.
Jakub: Przynajmiej tyle a nauczyłeś sie czegoś z tego?
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Pozwolę sobie zadać Tobie zagadkę: czy Numizmat na szczęście jest dostępny w kolekcji?
Jakub: Nie
Król: Brawo, Waćpanie! Numizmat ów częścią żadnej kolekcyji nie jest i w Skarbcu sam jeden występuje.
Jakub: Ale czemu zdradziłeś kraj czemu byłeś gdzieś indziej?!
Król: Zawsze pozostaję wierny Rzeczpospolitej Polskiej!
Jakub: Rozbiór Polski
Król: Z bólem serca podpisywałem traktaty rozbiorowe wiedząc, że potomni surowo mnie osądzą.
Jakub: To czemu się uśmiechasz su**nsynie mów! Albo wezmę albo Magdę Gessler albo Martenna!
Król: Z oblicza mego wyczytać można zadumę nad losem mych poddanych…
Jakub: Konfederacja Targowicka
Król: Uczyniłem akces do konfederacji, aby ocalić kraj. Dziś jednak rozumiem, że nie było to najlepsze rozwiązanie.
Jakub: Co dziś jadłeś Stasiu?
Król: Polecić możesz mi, Waćpanie, przepis jakowyś? Pełno teraz w książkach kucharskich egzotyki.
Jakub: A polecę
Król: Polecić mój konkurs możesz swoim znajomym. Link specjalny Ci podam, Ty zaś innym podać go możesz. Gdy wygrają, i Tobie wygrana owa się udzieli. W nagrodę kod specjalny dostaniesz, który na adres Skarbca wyślesz. Czy chcesz teraz konkurs znajomym swoim polecić?
Jakub: Tak
Król: W takim razie, Waćpanie, przekaż im ten oto kod tajemny: skarbiec.fidointelligence.pl/uak/skarbiec.html?kid=55453. Niech mnie przez ten link odwiedzają i grają. (jeśli oni wygrają, i Ciebie nagrodzimy!) Nie zapomnij więc odwiedzić mnie ponownie!
Jakub: Ale cie ochujałem
Król: Stwierdzenie to przekracza możliwość mego pojmowania. Ciekawym jest, Waćpanie, co też na Twej myśli było gdy formułowała się ona w zdanie.
Jakub: Mam złe wieści
Król: Są chwile, że nawet władcy odczuwają smutek, może nawet częściej niż ich poddani. Lecz nie okazują tego na zewnątrz, możesz mi wierzyć na słowo, Waćpanie.
Jakub: Ludzie przed twoim zamkiem sa źli na to że ich okłamywałeś
Król: Kolekcyje, które zamki i pałace przedstawiają, dwie w Skarbcu odnajdziesz: złotą oraz platerowaną.
Jakub: Ludzie chca cie zabic,powiesić a ty takie rzeczy mówisz?!
Król: Zajęciem mym ukochanym jest rozmowa na tematy numizmatyczne.
Jakub: Masz downa?
Król: Siostra moja, Izabela, sprowadziła z Węgier lekarza i zatrudniła swego czasu specjalistę od położnictwa, niejakiego Jakuba Feliksa Michelisa. Był on nawet twórcą Instytutu Akuszerii.
Jakub: I co ten Jakub Feliks Michelis później robił
Król: Samo to imię niewiele mi mówi. Czy prosić bym mógł o wyjaśnienie o jakiego jegomościa Ci chodzi?
Jakub: Jaki gostek
Król: Ciekawy to temat, nie przeczę, lecz wiedzy tej nie posiadam. Lub posiadam, lecz przypomnieć sobie nie mogę, co na jedno wychodzi...
Jakub: Izabela
Król: Wybacz, lecz zbyt mało szczegółów znam, bym mógł powiedzieć, o jaką damę Ci chodzi...
Jakub: Magdalena Gessler
Król: Wybacz, lecz zbyt mało szczegółów znam, bym mógł powiedzieć, o jaką damę Ci chodzi...

Avatar
Konto usunięte
kuba1231232003 pisze:
Porozmawiaj z nim teraz jako Vito Vito dziwnie to brzmiało ._.

Heh, cytowanie całego tekstu jest mądre.

Avatar
Konto usunięte
Konfrontacja z Poniatowskim :
PS...nie wiem dlaczego nazwano mnie stanisław....ale dobra :)

Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Stanisławie. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Stanisław: Król był z ciebie beznadziejny
Król: Wszelakich swych atutów królewskich pokazywał nie będę, co nie oznacza, żem kiep.
Stanisław: Te atuty królewskie są do niczego
Król: Szczerze przyznam, że procenty w napojach nigdy mego zachwytu nie budziły... Abstynentem jestem, taka prawda.
Stanisław: Wiedziałem
Król: Wiedza Twa rozległa zatem, i z moją porównywalna!
Stanisław: Jestem mądrzejszy od ciebie więc mnie nie obrażaj
Król: Być może temat ów rozwinąć możesz, Waćpanie.
Stanisław: Jestem mądrzejszy od ciebie
Król: Informacyja ta wielce jest interesująca.
Stanisław: Naprawdę?
Król: Zapewniam, że królowie nie kłamią.
Stanisław: Ale posłowie już tak
Król: Polityka obecna nie zaprząta mej głowy. Jestem królem i rządzę niepodzielnie!
Stanisław: Rządzi szlachta a nie ty
Król: Potomni być może oceniają ją surowo, jednakże polska demokracja szlachecka była najbardziej demokratycznym z ustrojów ówczesnej Europy.
Stanisław: Ale spowodowała rozbiory polski
Król: Z bólem serca podpisywałem traktaty rozbiorowe wiedząc, że potomni surowo mnie osądzą.
Stanisław: uciekłeś wtedy do rosji
Król: Wiele krajów zwiedziłem za młodu, dziś ich strony w sieci odwiedzam równie chętnie.
Stanisław: To ty masz internet?
Król: Wyglądam, Waćpanie, jak król Stanisław August Poniatowski, gdyż jestem właśnie królem Stanisławem Augustem Poniatowskim!
Stanisław: Czyli zdrajcą polski
Król: Wypraszam sobie takie pomówienia!
Stanisław: Rosja podbila polskę
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Bo nasz sejm jak i tamten sejm byl beznadziejny
Król: Polityka obecna nie zaprząta mej głowy. Jestem królem i rządzę niepodzielnie!
Stanisław: Straciłeś krolestwo za czasów twojego panowania
Król: Wybrano mnie na króla Rzeczpospolitej Polskiej dnia 7 września roku pańskiego 1764.
Stanisław: Ale twój kraj podbito
Król: Ciekawe, doprawdy. Czy opowiedzieć mi więcej na temat ów możesz? Proszę.
Stanisław: Sprzedałeś polskę rosji
Król: Ojczyznę moją kocham całym sercem.
Stanisław: Ale ją sprzedałeś wrogowi
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Stanisław: Ale my rozmawiamy o tobie
Król: Skłonny jestem, Waćpanie, dopytać, w czym rzecz.
Stanisław: Nie rozumiesz?
Król: Król Rzeczypospolitej zna się na wszystkim, lecz czasami nie chce tracić czasu na rozmowę o błahostkach.
Stanisław: Rosja która podbiła polske to jest błahostka?
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Nadal mi nie odpowiedziałeś
Król: Odpowiedź podać się postaram, aczkolwiek prosiłbym o powtórzenie pytania, na które pragniesz jej otrzymania.
Stanisław: Rosja która podbiła polske to jest błahostka?
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Masz chyba ograniczony rozum...
Król: Zdrowy rozsądek dobrem wielce poszukiwanym się staje.
Stanisław: Nie znasz się na polityce i taka jest prawda
Król: Król Rzeczypospolitej zna się na wszystkim, lecz czasami nie chce tracić czasu na rozmowę o błahostkach.
Stanisław: Widzę że zglupialeś w tym Petersburgu
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Zagadkę Ci przedstawię, Waćpanie. Czy numizmat, co orła Bielika przedstawia wchodzi w skład kolekcyji Symbole Przyrody?
Stanisław: Zgłupiałeś
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Stanisław: Z frajerem nie rozmawiam. Żegnam
Król: Kłaniam się na pożegnanie i do rychłego zobaczenia!

Avatar Pojewalnietaax3
Adixinin pisze:
Konfrontacja z Poniatowskim :
PS...nie wiem dlaczego nazwano mnie stanisław....ale dobra :)

Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Stanisławie. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Stanisław: Król był z ciebie beznadziejny
Król: Wszelakich swych atutów królewskich pokazywał nie będę, co nie oznacza, żem kiep.
Stanisław: Te atuty królewskie są do niczego
Król: Szczerze przyznam, że procenty w napojach nigdy mego zachwytu nie budziły... Abstynentem jestem, taka prawda.
Stanisław: Wiedziałem
Król: Wiedza Twa rozległa zatem, i z moją porównywalna!
Stanisław: Jestem mądrzejszy od ciebie więc mnie nie obrażaj
Król: Być może temat ów rozwinąć możesz, Waćpanie.
Stanisław: Jestem mądrzejszy od ciebie
Król: Informacyja ta wielce jest interesująca.
Stanisław: Naprawdę?
Król: Zapewniam, że królowie nie kłamią.
Stanisław: Ale posłowie już tak
Król: Polityka obecna nie zaprząta mej głowy. Jestem królem i rządzę niepodzielnie!
Stanisław: Rządzi szlachta a nie ty
Król: Potomni być może oceniają ją surowo, jednakże polska demokracja szlachecka była najbardziej demokratycznym z ustrojów ówczesnej Europy.
Stanisław: Ale spowodowała rozbiory polski
Król: Z bólem serca podpisywałem traktaty rozbiorowe wiedząc, że potomni surowo mnie osądzą.
Stanisław: uciekłeś wtedy do rosji
Król: Wiele krajów zwiedziłem za młodu, dziś ich strony w sieci odwiedzam równie chętnie.
Stanisław: To ty masz internet?
Król: Wyglądam, Waćpanie, jak król Stanisław August Poniatowski, gdyż jestem właśnie królem Stanisławem Augustem Poniatowskim!
Stanisław: Czyli zdrajcą polski
Król: Wypraszam sobie takie pomówienia!
Stanisław: Rosja podbila polskę
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Bo nasz sejm jak i tamten sejm byl beznadziejny
Król: Polityka obecna nie zaprząta mej głowy. Jestem królem i rządzę niepodzielnie!
Stanisław: Straciłeś krolestwo za czasów twojego panowania
Król: Wybrano mnie na króla Rzeczpospolitej Polskiej dnia 7 września roku pańskiego 1764.
Stanisław: Ale twój kraj podbito
Król: Ciekawe, doprawdy. Czy opowiedzieć mi więcej na temat ów możesz? Proszę.
Stanisław: Sprzedałeś polskę rosji
Król: Ojczyznę moją kocham całym sercem.
Stanisław: Ale ją sprzedałeś wrogowi
Król: O doświadczeniach swych, Waćpanie, opowiedz mi zatem. Chętnie posłucham. Tym chętniej, jeśli z numizmatami wspólnego coś mają.
Stanisław: Ale my rozmawiamy o tobie
Król: Skłonny jestem, Waćpanie, dopytać, w czym rzecz.
Stanisław: Nie rozumiesz?
Król: Król Rzeczypospolitej zna się na wszystkim, lecz czasami nie chce tracić czasu na rozmowę o błahostkach.
Stanisław: Rosja która podbiła polske to jest błahostka?
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Nadal mi nie odpowiedziałeś
Król: Odpowiedź podać się postaram, aczkolwiek prosiłbym o powtórzenie pytania, na które pragniesz jej otrzymania.
Stanisław: Rosja która podbiła polske to jest błahostka?
Król: Obserwuję, ileż to zmian zaszło w kraju od czasów mego panowania... Technologiczny postęp nie dziwi mnie aż tak wielce, jak fakt, że sejm obecny niewiele się od tego, co pamiętam różni.
Stanisław: Masz chyba ograniczony rozum...
Król: Zdrowy rozsądek dobrem wielce poszukiwanym się staje.
Stanisław: Nie znasz się na polityce i taka jest prawda
Król: Król Rzeczypospolitej zna się na wszystkim, lecz czasami nie chce tracić czasu na rozmowę o błahostkach.
Stanisław: Widzę że zglupialeś w tym Petersburgu
Król: Wybacz, lecz odpowiedzi podać nie mogę Ci teraz. Zagadkę Ci przedstawię, Waćpanie. Czy numizmat, co orła Bielika przedstawia wchodzi w skład kolekcyji Symbole Przyrody?
Stanisław: Zgłupiałeś
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Stanisław: Z frajerem nie rozmawiam. Żegnam
Król: Kłaniam się na pożegnanie i do rychłego zobaczenia!

Imię możesz zmienić pisząc ,,Mam na imię (Twoje imię albo jakie sobie chcesz xd)

Avatar
Konto usunięte
Pojewalnietaax3 pisze:
Imię możesz zmienić pisząc ,,Mam na imię (Twoje imię albo jakie sobie chcesz xd)

Olejman pisze:
Heh, cytowanie całego tekstu jest mądre.

Avatar Pojewalnietaax3
Erykhit pisze:

Cichutko xd

Avatar krolok1875
Heh ten król dziwny jest:D
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Dawidzie. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Dawid: Masz pistolet zabawkę!
Król: Pistolet mój wierny posiadam, jeśli o to pytasz, Waćpanie, lecz do używania go zbyt skory nie jestem.
Dawid: Mam shotguna cwaniaku!
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Dawid: Jesteś staropolski i głuchy:D
Król: Siostra moja, Izabela, sprowadziła z Węgier lekarza i zatrudniła swego czasu specjalistę od położnictwa, niejakiego Jakuba Feliksa Michelisa. Był on nawet twórcą Instytutu Akuszerii.
Dawid: Przestań gadać! Wiem że gadasz programem IVONA!
Król: Wiedza Twa rozległa zatem, i z moją porównywalna!
Dawid: Głupi płaszcz!
Król: Płaszcz mój królewski leży na mnie doskonale!
Dawid: Nie prawda jesteś za gruby aby go nosić!
Król: Królewskie me poczucie wartości nie ucierpi wcale, nieważne jak bardzo naruszyć je próbujesz.
Dawid: Siedź w więzieniu błaźnie!
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Dawid: Głuchy król!
Król: Siostra moja, Izabela, sprowadziła z Węgier lekarza i zatrudniła swego czasu specjalistę od położnictwa, niejakiego Jakuba Feliksa Michelisa. Był on nawet twórcą Instytutu Akuszerii.
Dawid: Nie masz już co mowić wal się nie gadam z tobą!
Król: Lekce sobie ważysz mą królewską osobę, Waćpanie! W takim razie w lekturze ciekawej się pogrążę. Daj mi znać, gdy szacunek do majestatu odzyskasz.

Avatar krolok1875
krolok1875 pisze:
Heh ten król dziwny jest:D
Król: Witam Cię ponownie na stronicy Skarbca Mennicy Polskiej, Dawidzie. Pamiętam, że już rozmowę na temat oferty Skarbca proponowałem. Czy któryś z naszych numizmatów przykuł Twą uwagę na dłużej? Jeśli zamówić go pragniesz, podpowiem jak tego dokonać. A może zasoby nowego skarbca pragniesz poznać? Służę radą w sprawach Skarbca i zawsze jestem na miejscu.
Dawid: Masz pistolet zabawkę!
Król: Pistolet mój wierny posiadam, jeśli o to pytasz, Waćpanie, lecz do używania go zbyt skory nie jestem.
Dawid: Mam shotguna cwaniaku!
Król: Pewien nie jestem, czym dobrze zrozumiał. Czy możesz, Waćpanie, powtórzyć swe słowa?
Dawid: Jesteś staropolski i głuchy:D
Król: Siostra moja, Izabela, sprowadziła z Węgier lekarza i zatrudniła swego czasu specjalistę od położnictwa, niejakiego Jakuba Feliksa Michelisa. Był on nawet twórcą Instytutu Akuszerii.
Dawid: Przestań gadać! Wiem że gadasz programem IVONA!
Król: Wiedza Twa rozległa zatem, i z moją porównywalna!
Dawid: Głupi płaszcz!
Król: Płaszcz mój królewski leży na mnie doskonale!
Dawid: Nie prawda jesteś za gruby aby go nosić!
Król: Królewskie me poczucie wartości nie ucierpi wcale, nieważne jak bardzo naruszyć je próbujesz.
Dawid: Siedź w więzieniu błaźnie!
Król: Cóż, być może wiem, co chcesz powiedzieć, lecz tak sobie myślę, że upewnić bym się wolał. Powtórz, proszę, swą sprawę.
Dawid: Głuchy król!
Król: Siostra moja, Izabela, sprowadziła z Węgier lekarza i zatrudniła swego czasu specjalistę od położnictwa, niejakiego Jakuba Feliksa Michelisa. Był on nawet twórcą Instytutu Akuszerii.
Dawid: Nie masz już co mowić wal się nie gadam z tobą!
Król: Lekce sobie ważysz mą królewską osobę, Waćpanie! W takim razie w lekturze ciekawej się pogrążę. Daj mi znać, gdy szacunek do majestatu odzyskasz.

Zhejtowałem króla!

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku