Jejowe Podziemia

Avatar cristofer6
Ktoś tu cenzoruje moje posty

Avatar Panzwierz
ja
bo zj...łeś nam łańcuch 😡😡😡😡

Avatar Panzwierz
bruh
ale 2 iq momento
lol!!!!!

Avatar ChaotiX
Prolog (część 1)

Nowy jejak pojawił się. Wszyscy obserwowali moment utworzenia jego konta. W końcu to nie był zwykły nowy jejak. To był nowy jejak, który jako jedyny na Jeja miał znać pewną legendę.
Ustawił nazwę użytkownika na Asgore.
Pochylona od razu zobaczyła Undertale referencję w jego nicku.
-Witajcie, Jejacy. Mam nadzieję, że wszystko u was dobrze. -rozpoczął Asgore. Jejacy przytaknęli, ale nikt nie odważył się nic powiedzieć. Istniała plotka, że Asgore to multikonto Bożydara.
-W takim razie, opowiem wam mało znaną legendę o Podziemiach Jeja.

2007 rok. Grupka Jejaków świętuje trzecią rocznicę strony. Niektórzy natomiast zaczęli spamować porno. Admin musiał coś zrobić, ale nie wiedział co. Jeszcze nie posiadał banhammera, więc nie mógł ich zbanować. Miał natomiast inny pomysł.
Na 30 dni utworzono barierę do działu z memami i komentarzy wszystkich profili. To była najlepsza opcja, by przetrzymać spamerów na miesiąc. Niektórzy użytkownicy przestali być aktywni ze względu na aktualną nudę na Jeja. Inni natomiast wchodzili codziennie na Jeja i sprawdzali, czy mogą już komentować.
Admin przetrzymał ich na miesiąc po to, by zatrudnieni górnicy wykopali podziemne lochy dla spamerów.
Jak tylko skończył się czas bariery, spamerzy wysłali kolejne obrazki w ramach spamu. Jednak lochy były już gotowe.
Admin wysłał spamerów do lochów. Podobno gdzieś tam, w podziemiach Jeja nadal leżą ich szkielety.

Tłum jejaków zastanowił się nad tym. Legenda była na prawdę wiarygodna.
Asgore rozpoczął procedurę usuwania konta, ale tuż przed tym podbiegł do niego jeden jejak. ChaotiX.
-Asgore, poczekaj jeszcze - poprosił Chaot.
-O co chodzi? - spytał Asgore.
-Jak się dostać do podziemi Jeja? - spytał się ChaotiX.
-Legenda mówi, że podobno gdzieś nadal jest wejście do podziemi. Wystarczy, że je znajdziesz - odpowiedział Asgore. To były jego ostatnie słowa.
Asgore nacisnął przycisk "usuń konto".
Jego ciało zaczęło znikać.
...
Asgore zniknął.

Avatar Kurczak_Z_Jajka
Mogem być dżedajem w tym opowiadaniu????

Avatar Panzwierz
zbyt op byś był imo

Avatar Kurczak_Z_Jajka
No to...
Łowca nagród?

Avatar ChaotiX
Prolog, część 2

-Więc. Czas. Znaleźć. Te. Podziemia! - Powiedział ChaotiX, tuż po tym jak Asgore usunął konto.
-Nie sądzę, żebyś je znalazł. - stwierdził Panzwierz.
-W sumie... - powiedział Chaot, po czym wziął leki. Coś nim wstrząsneło i stracił chęć do poszukiwania podziemi.
-Nareszcie - powiedział ktoś, pomimo tego, że nie był członkiem Ligi. Stał obok z założonymi słuchawkami i słuchał muzyki, co najwyraźniej nie przeszkadzało mu w słuchaniu całej rozmowy.
-Może lepiej wróćmy do siedziby Ligi - zaproponowała Przyczajona.
-Dobrze, chodźmy - zgodził się Alfa.
Cała Liga wróciła do siedziby. Pod koniec, przed siedzibą spotkali nowego Jejaka. Miał nick Qwerty1475.
-To tylko jakiś random - stwierdziła Rosse.
-Co tu robisz? - spytał Alfa. Jego pytanie zabrzmiało dosyć groźnie, więc Qwerty1475 uciekł.
-Dziwne - stwierdził Szfindol. Cała Liga wszedła do siedziby. Członkowie zaczęli pisać zaległe opowiadania. Niektórzy usiedli przy stole rozmów i zaczęli snuć teorie o Qwerty1475.
Przy tym zamieszaniu nikt nie zauważył, że pewnego Jejaka nie było w siedzibie.
Biegł on ścieżką łaczącą dział Grup i Tekstów. Skręcił w złą stronę i wszedł na nieużywaną od dawna ścieżkę z uklepanej ziemi. Był to Oliwier.
Przed sobą zauważył kupkę złotych liści. Ponieważ była jesień, wyglądało to normalnie i Oliwier po nich przebiegł. Będąc na środku kupki z liści, uświadomił sobie, że pod liściami była dziura. Oliwier spadł do ciemnego miejsca. Znalazł na podłodze parę patyków i kamienie. Rozpalił ogień.
Dzięki ognisku zobaczył drzwi bez klamki. Wyważył je bez trudu.
Zobaczył, w jakim miejscu się znalazł.

-Podziemia Jeja.

Avatar ChaotiX
Kiedy po kwadransie od napisania nowego rozdziału podziemi nikt go nie przeczytaZdjęcie użytkownika ChaotiX w temacie Jejowe Podziemia

Avatar Panzwierz
literalnie
przeczytałem z sześć minut temu lmao

Avatar Szfindol
Przeczytałem to jakąś minutę po opublikowaniu
lol!

Avatar Panzwierz
jprdl
który my mamy rok????? 2014????

Avatar ChaotiX
Panzwierz pisze:
jprdl
który my mamy rok????? 2014????

Chu*owy

Avatar Panzwierz
wow spokojnie
dopiero czternasty dzień roku jest

Avatar Foxiuuu
ale
ale i tak ...jowy lol

Avatar Panzwierz
wow
wsm troszkę racji

Avatar Foxiuuu
życie
życie jest ...jowe

Avatar Panzwierz
To też zależy jak podchodzisz do życia tbh

Avatar Zacmiony
Moderator
ChaotiX pisze:
Chu*owy

E tam
Imo nie ma co się spinać że jest h..owy
Lepiej se pomyśleć że mogło być gorzej

Avatar ChaotiX
Rozdział 1: Rosse i niebezpieczne podziemia

Oliwier wszedł do środka. Zobaczył pokój, w którym były puste cele. Przed nim były kolejne drzwi. Nagle otworzyły się. Do pokoju weszła dziewczyna.
-Witaj, jestem Rosse - powiedziała.
-Jestem Oliwier - przedstawił się Oliwier.
-Podziemia są bardzo niebezpieczne. Jest w nich dużo zagadek i... potworów - powiedziała Rosse.
-Dobrze, będę uważał. - powiedział Oliwier.
-Pójdźmy do następnego pomieszczenia. - stwierdziła Rosse.
-Dobrze - zgodził się Oliwier.
Rosse otworzyła drzwi. Oliwier wszedł. Zobaczył przed sobą pole z kolców.
-To jest zagadka, ale... lepiej żebyś po prostu szedł tuż za mną - stwierdziła Rosse.
Rosse poprowadziła Oliwiera bezpieczną drogą, na której kolce chowały się tuż przed wejściem na nie. Weszli do kolejnego pokoju.
Nagle Oliwiera zaatakował bykopodobny stwór.
-To potwór! Nazywa się Tauror. Spróbuj się przed nim obronić! - powiedziała Rosse.
Oliwier znalazł na ziemi dość wytrzymały patyk. Zaatakował taurora.
Ten nagle utworzył 4 swoje klony, które zaczęły szarżować na Oliwiera. Oliwier robił zręczne uniki, ale niestety jeden z klonów go trafił. Wszystkie 4 klony zniknęły, a Oliwier się podniósł. Wtedy rzucił patykiem o Taurora, a ten odniósł poważną ranę. Niestety patyk się złamał.
Tauror uciekł z miejsca zdarzenia.
-Dobrze Ci poszło! - stwierdziła Rosse.
-Dzięki - podziękował Oliwier.
-Dam ci ten oto nożyk. Jest lepszy niż jakiś tam patyk - stwierdziła Rosse, po czym dała Oliwierowi nóż. Wyglądał na ostry.
-Do zobaczenia później - pożegnała się Rosse, po czym przeszła tajnym przejściem.
Oliwier był zdany na siebie. Poszedł dalej, aż znalazł trzy przyciski - czerwony, żółty, i biały. Nacisnął czerwony. Nic się nie stało.
Nacisnął żółty. Nic się nie stało.
Nacisnął biały. Nic się nie stało.
Oliwier zobaczył tabliczkę na ścianie. Było na niej napisane "Naciśnij niebieski przycisk, aby przejść dalej". Tyle że niebieskiego przycisku nie było widać. Był jednak duży kamień. Oliwier go przesunął. Pod nim była niewielka wnęka w podłodze, a w niej - niebieski przycisk!
-Sprytne - stwierdził Oliwier i go nacisnął. Przycisk odblokował przejście.

Avatar ChaotiX
Ok już poprawiam

Avatar Panzwierz
uszy mnie bolą (lol)

Avatar Zacmiony
Moderator
Róża wróć tajny obiecał że zacznie płacić alimenty

Avatar Foxiuuu
najpierw to ożyć musi lol

Avatar Zacmiony
Moderator
Foxiuuu pisze:
najpierw to ożyć musi lol

W sumie zgadzam się z twoją opinią

Avatar Foxiuuu
pewnie umarł by alimentów nie płacić

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Alfa7
Właściciel: Alfa7
Grupa posiada 68258 postów, 443 tematów i 129 członków

Opcje grupy Liga jejowyc...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Liga jejowych pisarzy wattpadowych