Herosi w mieście Jeja

Avatar CiasteczekPl
Rozdział 1

Była to ciemna noc, księżyca nie było widać za chmurami. W tym czasie Oliwier leżał na łóżku, oświetlała go jedynie lampka nocna na biurku obok, cały czas myślał, nad tym co się ostatnio dzieję w Jeja, dużo domów nie mogło czuć się bezpiecznie ponieważ, fala Przestępczości się zwiększała a policja nic nie mogła zrobić. Czuł że musiał by coś z tym zrobić, ale co?. Gdyby zbiry się dowiedziały że to on będzie próbować pokrzyżować im plany, zrobili by z niego główny cel. Nagle do głowy wpadł mu pomysł, szybko wstał z łóżka i zaczął biec na dół po schodach. Gdy już był na samym dole, otworzył szafę i wyjął z niej swój stary czarny cylinder, pelerynę,
i garnitur który miał na sobie kilka ład. Szybkim ruchem wziął cylinder i wyciął w nim otwory, tak aby miał dobre pole widzenia i żeby go nikt nie poznał. Powoli zaczął zakładać na siebie strój wraz z cylindrem i peleryną. Gdy już wszystko było gotowe, zaczął iść w stronę okna, powoli z niego wyskakując. Gdy był już na zewnątrz, usłyszał krzyk, który należał do kobiety, nigdy wcześniej nie słyszał takiego głosu, musiała to być nowa mieszkanka Jeja. Oliwier zaczął szybko biec za odgłosem krzyków. Jak już był na miejscu zobaczył pięciu zbirów z maskami ciem, ubranych w szare kombinezony, z skrzydłami na plecach. Szybko się spostrzegli że ktoś za nimi stoi
-Heh, kolejny koleś przebierający się w piżamę, próbujący ratować miasto. Heh jak słodko
Po tych słowach zbiry ruszyły szybkim biegiem na Oliwiera. Gdy już jeden miał uderzyć, Oliwier szybko uniknął ciosu, przewracając przy tym przeciwnika. Widział że jeden z nich wyciągnął broń, wziął jednego, dusząc go za gardło by uniknąć pocisków. Kiedy już wszystkie pociski trafiły w bandziora, szybko rzucił już martwe ciało zbira na ziemię i zrobił salto, lądując za zbira z bronią palną, łamiąc przy tym mu kark. Zobaczył że dwaj ostatni uciekli. Podszedł do Jejaczki i zapytał
-Wszystko dobrze, nic ci nie zrobili?
-Całe szczęście nie, uratowałeś mi życie, kim jesteś?
-Ja?
Oliwier się przez chwilę zastanowił
-Jestem, Tkacz cieni
-Dopiero się tutaj wprowadziłam i chciałam zapytać, czy te ataki są częste?
Gdy odwróciła na chwilę głowę, zobaczyła jedynie znikającą w cieniu sylwetkę Tkacza cieni.

Avatar Zacmiony
Moderator
Jeeee jestem już 2 raz w czyimś opowiadaniu

Avatar Przyczajonyodkurzacz
Moderatorka
Widać różnice pomiędzy początkowym stylem pisania a teraz. O wiele lepiej ci to idzie, bardzo mi się podobają twoje opowiadania :)

Avatar CiasteczekPl
Przyczajonyodkurzacz pisze:
Widać różnice pomiędzy początkowym stylem pisania a teraz. O wiele lepiej ci to idzie, bardzo mi się podobają twoje opowiadania :)

Bardzo dziękuje. Postarałem się nad tym by opowiadanie miało więcej sensu, i by się na czymś opierało

Avatar Zacmiony
Moderator
Zrobiłem to w 3 minuty bo nie miałem czasu ale macieZdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Herosi w mieście Jeja

Avatar Alfa7
Właściciel
Wowo
Oliwier256 jak będziesz to wstawiał to na obrazek... kurde wiesz jaki nad tytułem wstaw obrazek Zacmioniego
Nie masz nic przeciwko Zacmiony?

Avatar Oliwier256
Moderator
Okej. Heh, teraz mogę technicznie mówić:
I'm Batman

Avatar Alfa7
Właściciel
Ech
I pomyśleć, że to wszystko jest skutkiem mojej zachcianki

Avatar Zacmiony
Moderator
Nie mam nic przeciwko

Avatar Komarzyca
Zacmiony pisze:
Zrobiłem to w 3 minuty bo nie miałem czasu ale macieZdjęcie użytkownika Komarzyca w temacie Herosi w mieście Jeja

Epickie, podoba mi się ^^

Avatar Zacmiony
Moderator
Komarzyca pisze:
Epickie, podoba mi się ^^

Dzięki UwU. Tylko ciągle nie daje mi spokoju myśl że tam błąd zrobiłem.

Avatar CiasteczekPl
Rozdział 2

Alfa siedział na kanapie, i oglądał telewizję
-Jak zwykle, nic nowego
powiedział do siebie Alfa, skacząc pilotem po kanałach tak długo aż trafił na wiadomości.
-Drodzy Jejacy. W mieście Jeja jest nowy bohater, który powstrzymał wczorajszy atak na osobę, a jego nazwa to Tkacz cieni
-Bohater?
zapytał do siebie Alfa. Po czym wpadł mu do głowy pomysł, szybko wstał z kanapy i ruszył w stronę swojego pokoju, szybko wyciągnął swój brązowy strój, rękawiczki i maskę królik. Założył to dość szybko, po czym sięgnął po swój metalowy kij baseballowy który wisiał na ścianie.
-Gdzie ja zostawiłem farby?
Zapytał samego siebie Alfa, po czym poszedł do piwnicy z kijem baseballowym. Gdy już był na miejscu, sięgnął do szafki po, pomarańczową i zieloną farbę. Położył swój kij na stole, i zaczął go malować tak aby przypominał marchewkę. Gdy już skończył, wyszedł podekscytowany z piwnicy
-Teraz muszę poczekać aż mój kij wyschnie, i w nocy wyruszę w miasto
powiedział stanowczo Alfa, po czym poszedł szukać butów na sprężynach.
Kiedy była już noc, wszystko było gotowe. Alfa zarzucił na siebie strój, wziął już wyschnięty kij, i poszedł w miasto. Przez dobrą chwilę nic się nie działo, aż zobaczył cień osoby. Nie mógł go rozpoznać, wziął w swoje ręce kij i zaczął się powoli do niej przybliżać. Gdy już był wystarczająco blisko, zamachnął się. Gdy już miał uderzyć, zauważył ze to odkurzacz, która miała na plecach odkurzacz przerobiony na miotacz ognia, i zółtą maskę
- Co ty tutaj robisz?
zapytał Alfa
-Przestępców łapię, nie widać?
-Oglądałaś dzisiejsze wiadomości z rana?
-Tak, a ty?
-Też, dlatego tutaj jestem
Gdy tak rozmawiali, poczuli że ktoś za nimi stoi. Kiedy się odwrócili zobaczyli ćmę z jego zbirami
-Jak widzę, kolejni przyszli w piżamach, co chcielibyście komuś zaimponować?
zażartował sobie z nich ćma. Po tych słowach jego bandziory zaatakowały Alfę i odkurzacza. Alfa szybko zamachnął się swoim kijem, kiedy odkurzacz zaczęła wypuszczać ogień z odkurzacz na plecach. Bandziory w ogóle nie miały szans, dopóki jeden z nich nie wyciągnął Rewolwera
-RĘCE DO GÓRY, I UPUŚCIĆ BROŃ!
Krzyknął bandzior. Alfa i Odkurzacz zrobili co kazał, gdy ten miał już strzelić. Alfa i Odkurzacz zobaczyli za nim sylwetkę, która skręciła mu kark
- Tkacz cieni?
zapytał Alfa
-Nic wam nie jest?
zapytał się ich tkacz cieni
-nie, ale czemu tu przyszedłeś?
-usłyszałem jakieś krzyki, więc tu przybiegłem
-Czekaj chwilę...
powiedziała odkurzacz
-kogoś mi przypominasz, Oliwier?
-Zgadłaś, to co chcecie się do mnie przyłączyć?
-Jasne że tak
odpowiedział Alfa.

Avatar Zacmiony
Moderator
Bardzo c00l ale mam pytanie ile będzie mniej więcej rozdziałów

Avatar CiasteczekPl
Zacmiony pisze:
Bardzo c00l ale mam pytanie ile będzie mniej więcej rozdziałów

Zdjęcie użytkownika CiasteczekPl w temacie Herosi w mieście Jeja

Avatar Zacmiony
Moderator
Sorry ale to o odkurzacz przypomniało mi ghostbustersy (proszę nie bijcie)Zdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Herosi w mieście Jeja

Avatar Zacmiony
Moderator
CiasteczekPl pisze:
Zdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Herosi w mieście Jeja

Typie to jest podstawa gramatyki.
Moje pytanie zaczęło się od słowa ile.
Słowa ile używa się w pytaniach sczegółowych w których nie można użyć słowa tak. Trzeba konkretnie odpowiedzieć

Avatar Przyczajonyodkurzacz
Moderatorka
Zacmiony pisze:
Sorry ale to o odkurzacz przypomniało mi ghostbustersy (proszę nie bijcie)Zdjęcie użytkownika Przyczajonyodkurzacz w temacie Herosi w mieście Jeja

to jest perfect

Avatar Zacmiony
Moderator
Przyczajonyodkurzacz pisze:
to jest perfect

Dziękuje. Tylko szkoda że zrobiłem ci strasznie dużą głowę

Avatar CiasteczekPl
Rozdział 3

Komarzyca, Hania i Szfindol właśnie szli ciemnym wieczorem do domu Oliwiera, ponieważ ich zaprosił
-Myślicie że po co nas zapraszał?
zapytała podejrzliwie Hania
-Może jakaś ważna okazja
odpowiedział Szfindol. Po czym ruszyli dalej w drogę.
Gdy już byli na miejscu, Komarzyca zapukała do drzwi Oliwiera, po czym drzwi się otworzyły i był na nimi Oliwier
-Hej, miło, że przyszliście
Powitał ich Oliwier
-Cześć, możemy wejść?
-oczywiście, wchodzcie
Cała trójka weszła do środka, po czym Oliwier podszedł do drzwi od piwnicy, i je otworzył
-Wejdziecie?
Cała trójka się bardzo zdziwiła
-Ummm po co?
Zapytała Komarzyca
-chciałem wam coś pokazać
Cała trójka niechętnie zaczęła schodzić po schodach.
-Myślisz że chcę nam coś zrobić?
szepnęła Hania do Szfindola
-Co ty, Oliwier by nawet muchy nie skrzywdził
Kiedy już zeszli, zobaczyli Alfę i odkurzacza przy prostokątnym stole, za nimi była tablica elektroniczna, ściany piwnicy były niebieskie, a sufit zielony. Wokół nich były sprzęty, i różne stroje
-Chciałem, was zaprosić, tutaj. Po jak sami wiecie, ostatnimi dniami w Jeja, pojawiło się dużo przestępców
Powiedział Oliwier, po czym usiadł na miejscu honorowym
-No tak, wiemy
Odpowiedział mu stanowczo Szfindol
-A więc, chciałem wam zaproponować zostanie, bohaterami tego miasta
Komarzyca się zachwyciła tym pomysłem, ale Hania i Szfindol nie byli zbytnio pewni
-Ja chętnie!
krzyknęła podekscytowana komarzyca
-No dobra zgodzę się, ale nie możemy się tak pokazać. Jak zobaczą nasze twarze, zrobią sobie z nas swój główny cel
Powiedziała Hanka
-O to się nie martw
Powiedział Oliwier po czym otworzył szafę z strojami
-Więc, na przygotowanie wymyśliłem już wasze nazwy bohaterów, Dla komarzycy - Królowa choroby,
Hania - Dziewczyna na telefon, Szfindol - Wojownik szkarłatu. Po czym im wręczył stroje
-To jest takie fajne!
krzyknęła komarzyca, po czym zaczęła się przebierać
-Brzmi fajnie
powiedział szfindol.
Kilka minut póżniej, cała trójka już była przebrana
-Waszą pierwszą misją będzie pilnowanie ulicy ''Poczekalnia''
-Brzmi dobrze
odpowiedziała Hania. Po czym cała trójka ruszyła na miasto.
Gdy już byli na miejscu, postanowili się rozdzielić. Komarzyca poszła patrolować drogi, Szfindol zaułki, a Hania Parki. Komarzyca siedziała na ławce i czekała na rozwój sytuacji, po chwili zaczęła słyszeć muzykę z lat osiemdziesiątych i zapach karmelu z cukrem. Gdy poszła sprawdzić co to było, zobaczyła cztery osoby które szły tanecznym krokiem, i niszczyła ławki, znaki po drodze. Komarzyca stanęła na ich drodze i stanowczo powiedziała
-Stójcie tam gdzie jesteście, i przestańcie tego co robicie!
krzyknęła stanowczo komarzyca. Dziwni tancerze zamiast posłuchać, ruszyła w stronę komarzycy i zaczęła atakować w ruch muzyki z boomboxa który jeden z nich miał na plecach. Komarzyca szybko wezwała komary w ich stronę. Nagle zjawiła się dziewczyna na telefon która uderzyła jednego mocno z selfie-sticka tak mocno że już nie wstawał. Jeden z nich zaczął się bardzo szybko kręcić wokół własnej osi by odgonić się od komarów. Gdy nagle przybiegł szfindol który przeciął mieczem dwóch pozostałych. Został ostatni który zaczął uciekać przy tym się kręcąc. Komarzyca ruszyła za nim wbijając mu nóż w plecy
-To chyba wszyszczy
powiedział Szfindol
-Musimy to powiedzieć Oliwierowi
Powiedziała stanowczo Hania.

Avatar CiasteczekPl
Zdjęcie użytkownika CiasteczekPl w temacie Herosi w mieście Jeja
postanowiłem robić te stroje jak wygladaja

Avatar CiasteczekPl
Rozdział 4

Po ostatnich akcjach, cała grupa siedziała w bazie i rozmawiała o ostatnich atakach przestępców
-Jak każdy tutaj wie, ostanie ataki stały się większe i bardziej niebezpieczne
Powiedział Oliwier po czym włączył elektroniczną tablicę, na której byli pokazani szefowie zbirów
-Z ostatniej wyprawy Komarzycy, wiemy że szefem tych tanecznych zbirów jest "Elektroniczny Bard", ostatnio gdzie go widziano była stara fabryka soku pomarańczowego. I musimy wyznaczyć kto pójdzie szukać Elektronicznego barda, a kto nowych członków dla naszej ligi
-Oliwier, ale jest już inna liga w Jeja...
powiedział nieśmiało Szfindol
-Jaka?
- Liga niesamowitych kumpli
- A kto to niej należy?
- Crusader, Valentine, Eksperyment, ZiemiaJestPłaska, PolishSoldier, i CupOfWater
- Ciekawie
powiedział Oliwier, po czym stanowczo powiedział
- Komarzyca, Odkurzacz, Szfindol. Wy idziecie szukac Barda w fabryce, inni niech popytają Witcia czy przypadkiem nie chciał by do nas dołączyć. Po tych słowach Komarzyca, Odkurzacz, i Szfindol poszli z bazy w kierunku fabryki.
Kiedy już byli przed samym wejściem, niewielkim krokiem weszli do środka
-Wygląda na opuszczony
powiedziała Odkurzacz
-Warto sprawdzić, czy na pewno opuszczona
Kiedy już byli na samym środku fabryki Komarzyca się odezwała
-Tak, zdecydowanie opuszczona, możemy iść
Gdy już mieli wychodzić, drzwi się zatrzasnęły
-Co się dzieję?
Zapytał Szfindol. Po czym podłoga zmieniła się w parkiet. Wokół bohaterów pojawiło się dużo tancerzy od których było czuć cukier, karmel, i śmietanę. Z sufitu fabryki zjechała Wielka Kula Disco, która się otwarła, i zobaczyli w niej osobię z długimi białymi spodniami, jasno niebieską kamizelką, okrągłe grube włosy, i fioletowe okulary które zakrywały jego Oczy
- Podkręcamy bity dla naszych nowych gości!
Krzyknął po czym z głośników (które były prawie wszędzie) zaczęła grać muzyka. A Kula disco się zamknęła i wróciła na swoje miejsce. i zaczęła się kręcić tworząc efekt świateł. Reszta bandziorów zaczęła iść w rytm muzyki zaatakować bohaterów. Szfindol wziął swój miecz w ręce i rzucił się na Bandziorów, Odkurzacz włączyła swój odkurzacz od płomieni i zaczęła celować w przeciwników, zatem Komarzyca zaczęła latać i dzgać ich swoim nożem. Kiedy szybko się rozprawili z bandziorami, kula zjechała na dół i znowu się otworzyła
-Widać że będę musiał się wami zająć samemu
Powiedział elektroniczny bard, po czym wziął mniejszą kulę disco na łańcuchu i zaczął się szybko kręcić.
-Nie da się go zatrzymać!
Krzyknął Szfindol
Komarzyca spojrzała na dużą kulę disco która wróciła na górę i przyszedł jej do głowy pomysł
-Trzymajcie go pod kulą, mam plan!
Po czym Komarzyca podleciała do Wielkiej Kuli disco i zaczęła przecinać gruby sznur. Szfindol i odkurzacz cały czas go trzymali nad kulą disco
-Co wy robicie?
zapytał bard, przestając się kręcić
-Spójrz w górę
Po czym elektroniczny bard spojrzał i jedyne co zobaczył to spadającą kulę disco na niego
-O Bur...
Nie zdążył dokończyć zdania po Kula go przygniotła do parkietu
-Dobra, to już koniec. Wiesz co cię czeka?
Powiedział Szfindol, po czym ściągnął jego okulary
-Ciasteczek?!
Powiedziała cała trójka
-Hej wiem że to zle wygląda, ale może dacie mi szansę
zapytał ich Ciasteczek
-Wybacz, ale musimy cię zanieść do bazy. A póżniej zgłosić do więzienia
-Ej no, proszę mogę się zmienić
-Zobaczymy co Tkacz cieni powie
Po tym zdaniu podnieśli Ciasteczka i zaczęli go nieść do bazy
-Ała, nie czuję nóg
powiedział Ciasteczek.

Avatar Zacmiony
Moderator
CiasteczekPl pisze:
Zdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Herosi w mieście Jeja

Plants vs zombie najpepsze

Avatar Komarzyca
CiasteczekPl pisze:
Zdjęcie użytkownika Komarzyca w temacie Herosi w mieście Jeja
postanowiłem robić te stroje jak wygladaja

O cholibka ale cudo :000 W ogóle zarąbista historia, jaram się megaa

Avatar CiasteczekPl
Zdałem sobię że to był głupi pomysł, więc ta historia zostaję zamkniętaZdjęcie użytkownika CiasteczekPl w temacie Herosi w mieście Jeja

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Alfa7
Właściciel: Alfa7
Grupa posiada 11967 postów, 154 tematów i 63 członków

Opcje grupy Liga jejowyc...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Liga jejowych pisarzy wattpadowych