Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Zacmiony
Moderator
Bo w ogóle nie wiem jak mam Cię tam do lampki jasnej do tego uniwersum wziąć

Avatar Zacmiony
Moderator
Przyczajonyodkurzacz pisze:
Chce być złym w tej książce

Będę wredną cmą i zrobię z ciebie dobrą postać

Avatar Zacmiony
Moderator
Rozdział 6
Pepe niszczyciel

Byłem lekko wstrząśnięty po opowiadaniu meme mana jednak nie dałem tego po sobie tego poznać.
- Na początku nie zwracaliśmy na to uwagi jednakże jejacy chyba znowu mają
- I co jakieś pytania? - zapytał król stonks
- Mam jedno pytanie. Jejacy mówią że jesteś nieśmiertelny czy to prawda? - zapytałem
- He. Mamy wielki, wszechpotężny szablon do zniszczenia a ty mnie się o to pytasz?
- A co?
- Myślałem bardziej że zapytasz się jaki mamy plan itp.
- Eh dobra. No to jaki macie plan?
- Mamy świetny plan! Zablokujemy poczekalnię, zajmujemy ludzi typu Pepe crusader itp.
- Ale zaraz, typie przecież jak ich zbanujesz i zablokujesz to zaraz się domyślą - trochę się czepiałem żeby trochę spowolnić plan meme mana.
- Co ty. Poza tym co ci przeszkadza zamknięcie poczekalni. Przecież jak wszystko się uspokoi odblokujemy ją.
- Czemu miałbym ci ufać? - zapytałem ze złością
- Masz 3 opcje:
a) albo mi zaufasz i uratujemy jeja
b) albo nie zaufasz mi, pójdziesz sobie stąd, powiesz wszystkim o tym, zostaniesz bohaterem i niedługo Pepe wszystko zniszczy.
c) pójdziesz własną drogą
Zgadnij co wybrałem.

Avatar Zacmiony
Moderator
Rozdział 7
W morde

Ci co wybrali odpowiedź b) dostaną...(werble) w mordę ponieważ jest to zła odpowiedź w sumie tak jak a). Po prostu zapytałem się stonks czy mogę już iść, on się zgodził, ja uciekłem z krzykiem i tyle.
Gdy wróciłem do miasta próbowałem udawać normalnego jejaczka. No to nie było trudne bo od razu wszedłem do swojej chatencji. Od razu rzuciłem się na łóżko, byłem wykończony.
Ze snu wyrwały mnie dźwięki kolejnych memów. Na początku nie zwróciłem na to uwagi, jednak gdy spojrzałem na mema. Zobaczyłem to. Pepe. I w końcu ogarnąłem że prawie wszystkie memy mają szablon z Pepe!

Avatar Zacmiony
Moderator
Macie W mordęZdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Jejak4627
Zacmiony pisze:
Macie W mordęZdjęcie użytkownika Jejak4627 w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Ja gdy to zauważyłemZdjęcie użytkownika Jejak4627 w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Zacmiony
Moderator
Jejak4627 pisze:
Ja gdy to zauważyłemZdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

A co chcesz jeszcze, bo mam tego dużo albo może chcesz mercedesa s klasa bo też mam tegodużo

Avatar Jejak4627
To ja poproszę mercedesa i to czego masz dużo

Avatar Zacmiony
Moderator
Jejak4627 pisze:
To ja poproszę mercedesa i to czego masz dużo

Zdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Zacmiony
Moderator
Jejak4627 pisze:
To ja poproszę mercedesa i to czego masz dużo

Masz dużo w mordeZdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Zacmiony
Moderator
Jejak4627 pisze:
To ja poproszę mercedesa i to czego masz dużo

I masz dużo oliwierów256 Zdjęcie użytkownika Zacmiony w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Jejak4627
O dziękuję. Ale mam teraz dużo

Avatar Oliwier256
Moderator
Oliwiero256cepcja

Avatar Oliwier256
Moderator
Aż to pożyczę

Avatar Zacmiony
Moderator
Dużo oliwierów
Oliwier=moderator
Dużo oliwierów=Dużo moderatorów
O kurde

Avatar Oliwier256
Moderator
A na jeja jest rzeczywiście duużo użytkownicków o nicku ,,Oliwier" czyli... F*ck

Avatar Oliwier256
Moderator
Znaczy, chciałem powiedzieć Duck, tak, to chciałem powiedzieć a nie jakieś przekleństwo...

Avatar Tajnyifajny
Ciekawostka: Słowo incepcja w języku polskom technicznie nie istnieje, jego odpowiednikiem jest rekurencja mogę wyjaśnić czym jest rekurencja , zawsze chciałem to zrobić

Avatar Tajnyifajny
No więc, rekurencja to sytuacja gdy funkcja lub definicja odwołuje się do samej siebie. W programowaniu mówimy o rekurencji gdy funkcja by podać prawidłowy wynik, wykonuję samą siebię. Jako przykład dam ten trójkąt. Jest to dosyć abstrakcyjna rzecz, ale mi się podoba. Zdjęcie użytkownika Tajnyifajny w temacie Stare, martwe, brzydkie, niemodne

Avatar Zacmiony
Moderator
Rozdział 8
Powrót na stare memy

Nie chciałem tego robić. Jednak to moja ostatnia nadzieja. Wróciłem do stonksa.
- Kogo to moje nieśmiertelne oczy widzą? - zapytał się retorycznie meme man.
- To jest nieważne, ważne jest to że jest duży prob......
- Pepe nadszedł - przerwał mi mędrzec meme man.
- Właśnie, dlatego tu jestem.
- O to świetnie bo właśnie urządzamy wyprawę.
- Gdzie?
- Na generator memów.
- Ale po co.
- Pepe zostanie w 100% wskrzeszony kiedy szablon z nim trafi do generatora.
- Okej.
- To co chcesz iść?
- Mogę, ale to nie oznacza jeszcze że do was dołączyłem.
- A kto tak powiedział? Pójdziesz razem z generalem cheemsem, bliźniakami i z naszymi najlepszymi agentami
- Jakimi?
- Z hiszpańską inkwizycją.
- Co?

Avatar Zacmiony
Moderator
Rozdział 9
Team memiarze 2

Byłem bardzo negatywnie nastawiony na tych "towarzyszy podróży " jednak okazało się że to naprawdę spoko chłopaki. Cheems to prawdziwy dowódca. Ma taki głos.... dowódcy. Tylko szkoda że ma tą wadę wymowy, bo jak chce powiedzieć coś inspirującego to ta wada wymowy wszystko psuje. Bliźniacy to śmieszki. Prawdziwi godni przeciwnicy dla dudy. Cały czas się śmieją i śmieszkują, zwłaszcza z mowy cheems, jednak cheems śmieje się z nami. Szablony to jednak mają dystans do siebie. A i jeszcze jest chiszpańska iinkwizycja. Mario, Roberto i Antonio (bo tak się nazywają) to grupa introwertyczna. Też się śmieją też coś tam mówią ale wolą trzymać się razem. Też czasami wyrastali obok Ciebie.

Avatar Zacmiony
Moderator
Rozdział 10
Może się uda

Szedliśmy razem, do generatora szablonów. Gdy tylko dotarliśmy zauważyliśmy że nikogo nie ma.
- Szymbko, szymbko - powiedział Cheems generał.
Usłyszałem za sobą śmiechy. To pewnie bliźniacy znowu śmiali się z mowy cheemsa.
- Ej. Zdradzicie nas - powiedziałem do nich.
Gdy oni przestali się śmiać cicho podeszliśmy do generatora. Na szczęście nikogo nie było. Mario, Roberto i Antonio poszli się rozejrzeć. Bliźniacy podłożyli parufki ustawione na 3 minuty.
- Powinno nam starczyć. - powiedzieli razem bliźniacy.
Nagle przyszła hiszpańska inkwizycja.
- Alguien va - powiedział Antonio
Nic z tego nie zrozumiałem. Lecz nagle usłyszałem kroki. Moja drużyna nagle zmieniła się w mema.
- Udawaj normalnego! - powiedzieli bliźniacy.
Stanąłem jak wryty. W końcu zobaczyłem do kogo należały te kroki. To byli spamerzy. Poznałem ich po szkieletach.
- Trzeba wam przyznać że macie dobry gust. Ale niestety muszę was zgłosić. - wyjąłem przycisk zgłoś. Jednak szybko spojrzałem na zegarek. O w mordę zostało 20 sekund! Szybko zgłosiłem spamerów, wziąłem mema i uciekłem. Buuuuuuuuum. Nie uciekłem zbyt daleko. Odrzut był bardzo silny. Ja zemdlałem ale na szczęście moja drużyna lepiej sobie poradziła. Ale to nie jest ważne, ważne że się udało.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Alfa7
Właściciel: Alfa7
Grupa posiada 11086 postów, 151 tematów i 62 członków

Opcje grupy Liga jejowyc...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Liga jejowych pisarzy wattpadowych