Czy LGBT to ideologia?

Avatar CWIRRED
Dzień dobry. Lewactwo ma ostatnio problem z nazywaniem LGBT ideologią. Doprowadziło to do bardzo złego nacechowania słowa „ideologia” które w skrócie oznacza zbiór idei. Dowody na to że LGBT zgromadził(a) osoba stojąca za blogiem i fanpage Partia Rakłem. Czy LGBT to ideologia? Niektórzy powiedzą że LGBT to po prostu skrót od lesbijki, geje, biseksualiści i transy. Ale nie! Wrzucanie wszyskich zboczonych do jednego worka jest nie ok. Nie wszyscy identyfikują się z ideologią. Mówią też że to społeczność. Tak to prawda. To społeczność oparta na ideologii tak samo jak np. społeczność nacjonalistów. Ja osobiście uważam że jest to szkodliwa ideologia, a ty możesz uważać że to dobra ideologia. Do tego możesz uważać że to ludzie ale szkodliwi i vice versa.

Avatar Marequel
no ale to jest skrót od tego xd

Avatar CWIRRED
No nie. To nie jest skrót od lesbijki, geje, biseksualiści i transy. Nie wszystkie lesbijki, geje, biseksualiści i transy popierają ideologie LGBT a wrzucanie wszystkich do jednego tęczowego worka nie jest ok.

Avatar Marequel
Tylko że to po prostu jest jeden worek, ideologią można nazwać to co robią aktywności i z tym się zgadzam całkowicie, ale sama w sobie nazwa LGBT właśnie jest skrótem na tą grupe społeczną

Avatar RhobarIV
Określanie ludzi skrótowcami nie jest okej. Tym bardziej że człowiek to coś więcej niż jego seksualność. Freddy Mercury był biseksualistą, ale i genialnym rockmanem. Edmund Fetting był gejem, ale i jednym z najbardziej męskich głosów PRL'u. Maria Konopnicka była lesbijką, ale i uzdolnioną poetką.

Tymczasem ci co identyfikują się ze skrótowcem LGBTQ+ (a przecież nie należą do wszystkich grup do których nawiązuje ten skrótowiec) i używają określonych grup symbolów (flagi) stanowią część ogólnoświatowego ruchu, silnie zideologizowanego. Problem leży w tym że ruchowi temu udało się wmówić swoim członkom że jakaś cecha musi ich zdominować, przypisać do konkretnej ideologii. Coś niby kult państwa - ale międzypaństwowy. Coś jakby kult partii - ale międzypartyjny. Coś jakby kult nacji - ale internacjonalistyczny. Nowy totalitaryzm.

Warto zaznaczyć że skłonność nie musi oznaczać tożsamości. Ktoś może zgodnie z moralnością uznać swą skłonność za niewłaściwą i się z nią nie utożsamiać. Czy będzie to zatem homoseksuaLISTA?

Avatar HashtagO
Właściciel
Z lewakiem się nie dogadasz. Zamiast angażować się w racjonalną argumentację, będzie stosował kpinę i w swojej arogancji myślał, że czyni go to lepszym. Nie mówię tutaj tylko o Marequelu, bo to powszechne zachowanie u tych ludzi. To swoją drogą błąd logiczny.

Appeal to ridicule (also called appeal to mockery, ab absurdo, or the horse laugh) is an informal fallacy which presents an opponent's argument as absurd, ridiculous, or humourous, and therefore not worthy of serious consideration.
wikipedia.org/wiki/Appeal_to_ridicule

Avatar Marequel
no tak jasne, nie ma się argumentów czyli trzeba odpalić "z_lewakiem_sie_nie_dogadasz.exe"

Avatar HashtagO
Właściciel
Dokładnie to, o czym mówiłem, kpienie z przeciwnego argumentu, zamiast rozważyć go merytorycznie.

Avatar Marequel
Dobra, to innaczej, wyobraź sobie że przepisałem wszystkie argumenty, zamieniając "LGBT" na "polacy", "LGBTQ+" na narodowców itp. i powiedz co się zmieniło.
Wiadomo że bycie polakiem nie jest cechą charakteru ani byciem członkiem jakiejś ideologi, tak samo w przypadku innych grup społecznych.
"Określanie ludzi skrótowcami nie jest okej. Tym bardziej że człowiek to coś więcej niż jego narodowość. Edmund Fetting był polakiem, ale i jednym z najbardziej męskich głosów PRL'u. Maria Konopnicka była polką, ale i uzdolnioną poetką."
Czy w takiej dyskusji naglę okaże się że nie ma sensu dzielić na narody skoro wszystkie osoby podpięte pod jedną flagę tak na prawdę łączy tylko to jedno? Czym różni się zdanie "marek ma obywatelsko polskie, więc marek jest polakiem" od "marek jest gejem więc marek jest LGBT"

Avatar RhobarIV
Obywatelstwo polskie może mieć także Hassan, Woodrow, Jean-Jacques, Elbegdordż, Kosimazaki czy Kiwajakotako. Żaden z nich nie musi być Polakiem ani się do polskości poczuwać. Ba, nawet Krzesimir, Sobierad i Mściwój nie muszą uznawać się za Polaków tylko dlatego że urodzili się pod rządami III RP. Może się czują dajmy na to Kaszubami, Ślązakami, Góralami - a może i w ogóle nikim i niczym się nie czują. I co im zrobisz?

Pytanie o to czy jest sens mówić o polskości gdy nic już oprócz języka Polaków nie łączy też jest ważne, ale chyba nie na ten temat.

Avatar CWIRRED
Marequel z twoim argumentem problem jest taki że nacjonaliści (jak ja) uznają się ideologistami i przyznają że nacjonalizm to ideologia. Obywatelstwo Polskie nie czyni cię Polakiem. Nie musisz go mieć. Tak samo pochodzenie etniczne czy upodobania seksualne. Polakiem jesteś jak chcesz dobrze dla Polski. Polakiem nie jesteś już jak świadomie zdradzasz Polske. Jednak jeśli popierasz partie która szkodzi Polsce lecz chcesz dobrze dla Polski (nie wiesz o szkodliwości danej partii) to wciąż jesteś Polakiem. Tak prezentuje sie mój pogląd na Polskość. Tak samo możesz być gejem lecz nie musisz być LGBT.

Avatar Marequel
No to ok, w tym kontekście muszę wam przyznać rację

Avatar RhobarIV
CWIRRED pisze:
Polakiem jesteś jak chcesz dobrze dla Polski. Polakiem nie jesteś już jak świadomie zdradzasz Polske. Jednak jeśli popierasz partie która szkodzi Polsce lecz chcesz dobrze dla Polski (nie wiesz o szkodliwości danej partii) to wciąż jesteś Polakiem. Tak prezentuje sie mój pogląd na Polskość.


I to jest problem. Jeśli za Polaków uznamy tylko tych teoretycznie „dobrych” to znaczy że polski naród nie ma żadnych wad, bo warunkiem przynależności do polskości oraz rzeczą łączącą wszystkich Polaków są cechy tylko „dobre”.

Co to zresztą znaczy „dobrze dla Polski”? Dla Rzplitej? Ale Rzplita to nie jest jakiś byt metafizyczny żeby mu mogło być dobrze albo źle, to jest struktura którą stworzyli i tworzą ludzie o własnych interesach, gdzie „dobro” jednego przeczy „dobru” drugiego. Rzeczy teoretycznie powszechnie pożądane jak wzrost gospodarczy także mają jakieś inne skutki, jakieś efekty uboczne - w końcu niektórzy nie chcą wzrostu gospodarczego bo uważają że to szkodzi ich rodzinom. I czemu by tacy mieli nie być Polakami, skoro dziś ta nazwa i tak niewiele znaczy?

Avatar CWIRRED
Jeśli chcesz dobrze dla Polski niezależnie od poglądów jesteś Polakiem. Jesli chcesz źle dla Polski jesteś cytuje "gorszym sortem". W większości np. kodziarze nim nie są. Chcą mimo wszysko dobrze dla Polski lecz postulaty mają w mojej opini głupie. Taki jest mój pogląd na Polskość.

Avatar RhobarIV
Okej, znajdź mi jedną osobę która szczerze będzie chciała źle dla Polski. Nie to że niekorzystnie, bo nie takiego słowa użyłeś. Kto chce żeby w Polsce było źle?

Avatar Rosse303
No jak dla mnie LGBT+ to są ludzie którzy nie zawsze zgadzają się ze sobą w różnych kwestiach ale jednak mają jakiś wspólny/e cel/e. Więc jest to już jakiś zbiór światopoglądów. Dlatego można samą organizacje nazwać ideologią ale nie ludzi którzy się z nią zgadzają.
A co do wrzucania wszystkiego do jednego wora, wiadomo że nie jest to dobre. Ale organizacja składa się z homoseksualistów, transeksualistów itd więc skrót może się zgadzać.
Według mnie sama w sobie organizacja nie jest zła, ale złe jest zachowanie niektórych ludzi. Dobrze jest gdy są to jakieś marsze, wieszanie flag na balkonach itp ale granica zostaje przekroczona gdy ludzie biją gościa który prowadził tę ciężarówkę antylgbt (chociaż ciężarówka była czymś co obrażało tych ludzi), czy robią maryjocipki. W skrócie ideologia według mnie zła nie jest, lecz niektórzy ludzie- tak.

Avatar Ja_to_normal_serio
Rosse303 od kiedy to był margot? On przypadkiem niema polskiego imienia?

Avatar HashtagO
Właściciel
Ktoś to zauważył w jednym temacie, bodajże Rhobar, że jak mieliśmy czerwoną zarazę, to teraz przyszła tęczowa. LGBT to kolejny lewicowy ruch polityczny, który popierają komuniści. Co jest w sumie zabawne, jeśli się nad tym zastanowić, bo w państwach komunistycznych często prześladowano homoseksualistów.

Rosse303 pisze:
Jakby osoby LGBT chciały źle dla dzieci a część z tych osób chce mieć własne i raczej nie chciałoby źle dla nich.

Degeneratów i dewiantów należy trzymać z daleka od dzieci przynajmniej na 10 kilometrów.
Rosse303 pisze:
Jednak ciężarówka według mnie nie miała pokazać że jakieś osoby z tego środowiska tak robią lecz że całe stowarzyszenie to ped***e

Nie byłoby to takie dalekie od prawdy. O ile nie zignorujesz faktu, że na jednego pedo***a heteroseksualnego, przypada 11 homoseksualnych i że homoseksualiści stanowiący 2% populacji, są odpowiedzialni za 33% wszystkich przypadków wykorzystywania dzieci. Też nie chcę umieszczać wszystkich do tego samego worka, ale wyraźnie istnieje silna korelacja pomiędzy homoseksualizmem a ped*****ą.
Rosse303 pisze:
A co do tego że ktoś chciał zlegalizowania ped*****i to po prostu byli chorzy ludzie i powinni trafić do lekarza lub pod jakąś opiekę.

+1
Rosse303 pisze:
Mimo że uważam że edukacja seksualna w Polsce jest potrzebna

Potrzebna do czego? Chyba w celu promowania rozwiązłości i chorych ideologii politycznych. Nauczać to można, ale abstynencji, czystości i powściągliwości.

Rosse303 pisze:
to myślę że lepiej by było zacząć od tego wieku w którym można zrozumieć że nadmierna masturbacja może prowadzić do uzależnień itp.

Takie mówienie, że nadmierna masturbacja jest zła, ale z umiarem może być, jest bardzo szkodliwe i nieprzemyślane. Masturbacja lub konsumpcja pornografii (która najczęściej towarzyszy masturbacji) nie są czymś, co można łatwo powstrzymać, gdy się już zacznie w tym uczestniczyć. Najlepszym rozwiązaniem jest całkowite unikanie angażowania się w te szkodliwe czynności, zamiast głoszenia, że w umiarze będzie dobrze. Nie, nie będzie dobrze. Negatywów masturbacji i oglądania pornografii jest mnóstwo, w które nie będę się teraz zagłębiać, bo zakładam, że każdy zdaje sobie z nich sprawę.

Avatar RhobarIV
W pewnym momencie problemem się staje już nie tyle sama masturbacja, co coraz to bardziej chore fantazje, z których potem rozmaite zboczenia się biorą.
Masturbacja z umiarem to jak wywoływanie duchów dla zabawy. Szatan nie ma ani pokory by uszanować czyjeś pragnienie umiaru, ani poczucia humoru żeby uznać że to tylko zabawa.

Avatar RhobarIV
Rosse303 pisze:
Potrzebna chociażby żeby ktoś odpowiedzialny tłumaczył o rzeczach typu okres, dorastanie itp. W Polsce na wdż niema raczej żadnych książek dlatego nauczyciele mogą mówić coś co im się podoba a w niektórych szkołach podobno katechetki prowadzą wdż i mówią o tamponach jako czymś stworzonym przez szatana.


„niema raczej”
„podobno”

Avatar Rosse303
RhobarIV pisze:
„niema raczej”
„podobno”

Cóż ja nie słyszałam żeby były jakieś książki do wdż więc piszę, że raczej nie ma.
A podobno napisałam dlatego bo przeczytałam to w internecie więc nie mam pewności.
Nie wiem po co się przyczepiasz

Avatar RhobarIV
Podobno na edukacji seksualnej uczy się masturbacji.

Avatar Rosse303
RhobarIV pisze:
Podobno na edukacji seksualnej uczy się masturbacji.

Przyznam się, że nie chce mi się czytać całego raportu who i o czym będą uczyć. Ale jeśli będą uczyć masturbacji to tak jak powiedziałam wcześniej, powinni uczyć od tego wieku czym może to grozić i kiedy dziecko rozumie że przyjemne nie zawsze równa się dobru

Avatar JuliuszCezar12_
lgbt to określenie ludzi a nie wszyscy poierają lewice

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar HashtagO
Właściciel: HashtagO
Grupa posiada 3010 postów, 130 tematów i 96 członków

Opcje grupy Polityczny K...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Polityczny Kompas - Grupa Dyskusyjna