Czy posiadanie przyjaciół to marnotrawstwo?

Avatar HashtagO
Właściciel
Nie mówię o sytuacji w której przyjaźnimy się z kimś, ponieważ odnosimy w ten sposób obopólne korzyści - w kontekście jakiejś współpracy. W takich przypadkach przyjaźń trwa dopóki się opłaca albo dopóki jest ciekawa. Mówię o koncepcji długotrwałej przyjaźni opartej na jakichś emocjonalnych więziach.

Co - już osobiście - uważam za rzecz szkodliwą z kilku powodów. Po pierwsze, musisz zmarnować dużo czasu na osobę z którą chcesz nawiązać taką relację w pierwszej kolejności. A potem, gdy już to się uda, musisz utracić jeszcze więcej czasu, aby utrzymać relację, żeby nie wyszło, że cały ten czas został zmarnowany na nic. Czas jest bardzo wartościową walutą, której nie mamy za wiele zanim nie umrzemy na jakieś choróbsko albo ze starości, więc trzeba nauczyć się mądrze nim rozporządzać.

Po drugie, istnieje mit dotyczący tego, że posiadanie bliskich przyjaciół wydłuża życie. Nie mówię, że w niektórych przypadkach nie jest to prawdą, ale tylko w niektórych. Nie bierze to pod uwagę ilości czasu z życia, który stracimy próbując nawiązać takie relacje. Jeżeli nie jesteś jakąś bardzo ugodową i empatyczną osobą, koncept długotrwałych przyjaźni z facetem uznasz za gejowy, a z kobietą za przegrywowy. A nie, czekaj, nie to chciałem powiedzieć. Jeżeli nie jesteś jakąś bardzo ugodową i empatyczną osobą, to nie będziesz potrzebował takich relacji. Dlatego uważam za istotne, aby nauczyć ludzi ignorować swoje emocje już we wczesnym dzieciństwie, ponieważ wtedy mogą skupić się na ważniejszych rzeczach w życiu i osiągnąć większy sukces.

Trochę się rozpisałem. Dajcie znać, co wy o tym myślicie.

Avatar maxmaxi123
Warto, jeśli uważasz że warto było poświęcić na to czas.

Avatar Marequel
Problem z twoją argumentacją jest taki że bierzesz relacje międzyludzkie na zasadzie "trza iść, trza zrobić i sie numerek na statystyce nabije". W takim przypadku posiadanie przyjaciół faktycznie nie ma sensu, dlatego trzeba zmienić podejście. Zamiast liczyć to jak numerki w arkuszu wystarczy sie po prostu nie zamykać. W ten sposób nie tracisz czasu bo np poznając ziomka do chodzenia razem na siłownie dokładasz sobie co najwyżej pare minut do planu dnia a dalej budujesz relacje, dalej masz ten komfotr psychiczny przez to że jesteśmy zwierzętami stadnymi, no i jeśli nie jesteś jednym z tych dzbanów którzy nie ważne co jest do zrobienia wszystko muszą zrobić sami bez żadnej pomocy i bez zlecania roboty innym to szybciej budujesz siatkę kontaktów

Avatar Szalom
Ja lubię relacje międzyludzkie, lubię poznawać nowych ludzi, także jeśli mam już spędzić jakoś ten czas, to posiadanie przyjaciół uważam za dobry pomysł.

Avatar HashtagO
Właściciel
Wolę nie polegać na innych, jeżeli nie muszę. I to z prostego powodu, jakim jest to, że im nie ufam. Ludzie nie raz czy dwa udowodnili, że nie można im zaufać nawet w najmniejszych rzeczach. Pomyliłeś znajomości z bliską przyjaźnią, rozróżnienie, które wyraziłem bardzo jasno w pierwszym poście. I nie jesteśmy żadnymi zwierzęciami stadnym, może niektórzy, ale poza tym to zwykła nieprawda. Nie narzucaj kolektywistycznego myślenia, już i tak mamy na grupie paru nazioli. Siatka kontaktów jest ważna, ale niekoniecznie bliska siatka kontaktów.

Avatar maxmaxi123
Lul, ale ludzie to zwierzęta, a społeczeństwa to spore stada tak po prawdzie.

Avatar HashtagO
Właściciel
Yhy, a każde stado potrzebuje swojego pasterza.

Avatar Szalom
HashtagO pisze:
Nie narzucaj kolektywistycznego myślenia, już i tak mamy na grupie paru nazioli. Siatka kontaktów jest ważna, ale niekoniecznie bliska siatka kontaktów.

To do mnie czy Marequel?

Avatar HashtagO
Właściciel
Do Marequela

Avatar Szalom
Ok. Tak btw rozumiem o co chodzi w twojej myśli, ale jednak nazista to pojęcie szersze, niż osoba narzucająca myślenie kolektywistyczne. Jeśli już to już używajmy zwrotu totalitarysta, bo nazywanie kogoś z automatu niemieckim narodowym socjalistą to już lekka przesada.

Avatar HashtagO
Właściciel
Naziola użyłem w potocznym znaczeniu, co też powinieneś zrozumieć. A zatem każdy naziol to kolektywista, ale niekoniecznie każdy kolektywista to naziol.

Avatar Szalom
Napisałem że rozumiem o co chodzi w twojej myśl, po prostu nie przepadam za takimi uogólnieniami. Ale dobra tam, mogłem sobie darować, rzeczywiście nic to nie wnosi, także wybacz, nie było tematu

Avatar maxmaxi123
HashtagO pisze:
Yhy, a każde stado potrzebuje swojego pasterza.

Głowy państw/liderzy?

Avatar Szalom
Masz też np watahę, która ma samca alfę, ale nie pasterza

Avatar maxmaxi123
Potraktowałem pasterza metaforycznie.

Avatar Szalom
Jak coś to do HashtagO odnośnie tego że każde stado musi mieć pasterza

Avatar Marequel
HashtagO pisze:
Do Marequela

O ch*j xD. Zapraszam spowrotem na ziemię bo odlatujesz powoli

Avatar HashtagO
Właściciel
"Z powrotem" jak już i nie mam pojęcia, o czym do mnie piszesz.

Avatar Marequel
Jak tam uważasz

Avatar HashtagO
Właściciel
K. Piłeś coś?

Avatar Szalom
Wow... No panowie zaczyna się dobrze. Nie ma to jak merytoryczne argumenty pokroju "Halo tu ziemia", wytykanie błędów ortograficznych i podejrzenia o nietrzeźwość kontrrozmówcy

Avatar HashtagO
Właściciel
Nie pisze z dużym sensem to nie wiem, wolę zapytać. Ale to dla beki akurat zapytałem, więc chillout Szalom Żydzie.

Avatar Kruczysko
Moderator
Burde, sam szefie mówisz, aby była kultura i brak kłótni na poziomie podstawówki, aby nie było sytuacji jak z WZP, a sam to teraz robisz

Avatar HashtagO
Właściciel
Mkey, już nic piszę.

Avatar Kruczysko
Moderator
Nie chodzi abyś nie pisał, nie chodzi abyś z każdym się zgadzał aby nie było różnić poglądów, tylko zachowajmy ten poziom dyskusji, aby nie było sequelu ze zniknięciem WZP

Avatar HashtagO
Właściciel
No niby prawda. Przydałoby się Rycerza mocno kopnąć w tyłek, bo niby moderator porządku a nawet na grupę nie zagląda.

Avatar Szalom
HashtagO pisze:
Nie pisze z dużym sensem to nie wiem, wolę zapytać. Ale to dla beki akurat zapytałem, więc chillout Szalom Żydzie.


Po prostu fajnie jakby było to dyskusja merytoryczna. Żydem nie jestem, ale jak masz jakąś kamienicę to z chęcią przejmę, no chyba że szukasz pieniędzy, to mogę pożyczyć na wysoki procent. Wgl sporo osób przestało tu zaglądać, nie tylko Rycerz

Avatar HashtagO
Właściciel
Lepiej uważaj, żeby naziole co ostatnio do nas dołączyli tego nie usłyszeli albo ukradną ci pejsy z avatara. Nie, to nie jest tak, że przestali się udzielać. Wybory zawsze nabijają sztuczną aktywność, a po ich zakończeniu ona spada. No i jest to naturalna selekcja, jedni przychodzą, drudzy zostają, a trzeci odchodzą. Pamiętam jeszcze jak udzielał się tutaj Maks9o, a po tym jak Rycerz zdjął mu bana to wyszedł bez pożegnania.

Avatar Szalom
Naziole to tam pół biedy, są tu też Polacy

Avatar maxmaxi123
Kropka na końcu, ty Żydzie ty. Bije polskim kapciem.
/s

Avatar Szalom
Wasze ulice, nasze kamienice.

Avatar Szalom
Naprawdę nie wiem w którym momencie przeszliśmy z rozmowy o przyjaźni, na temat o Żydach, ale niech dyskusja idzie dalej w tym kierunku. Zobaczymy dokąd dojdziemy

Avatar hellgrind
To może zrobimy dyskusję o tym mitycznym polskim antysemityzmie(bądź nie)?

Avatar Szalom
Nie prowokujmy Bożego, a poza tym no to chyba oczywiste, że istnieje. Choćby pogromy kieleckie, czy też marzec 68'.

Avatar hellgrind
Bardziej chodzi mi o wypowiedzenia typu "polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki"

Avatar Szalom
No chyba zgodzisz się, że w Polsce "prasa" Żydów jest mało pozytywną. Określenie Żyd już małe dzieci stosują jako synonim złodzieja, bądź skąpca. Osobiście uważam, że taka wypowiedź ze strony polityka, nie powinna paść i jest skandaliczna, ale coś w tym niestety jest. Aczkolwiek daleki jestem od twierdzenia, że wszyscy są tacy, a sami Polacy nie wyróżniają się jakoś szczególnie w tym aspekcie na tle świata.

Avatar hellgrind
Zgadzam się w 100%

Avatar Marequel
W ogóle w polsce mamy ciekawy przypadek bo gdyby nie żydzi to polska historia by wyglądała zupełnie innaczej (2 wojna to wiadomo ale gdyby nie to że w polsce było dużo żydów którzy dbali o higiene w średniowieczu to dżuma by nas nie omineła i nigdy nie bylibyśmy w stanie wystrzelić gospodarczo przez brak zniszczeń, więc polska nigdy by nie miała rozbiorów bo by nie było czego rozbierać) no i do wojen światowych byli w polsce ogromną mniejszością (chyba 3 mln na 1935). No a potem przyszedł hitler i ni ma, zostały same stereotypy i propaganda

Avatar Szalom
Nie no, sporo ich zostało, tylko reszta została "wygoniona" przez Polaków. Czy to pogromy kieleckie, Jedwabne, czy też marzec 68'

Avatar ArsenLupin
To były działania zainicjowane przez rosyjskich "towarzyszy"

Avatar Szalom
Jeśli już to marzec 1968, ale tu też nie do końca. ZSRR zerwał stosunki z Izraelem, w związku z wojną sześciodniową, ale wszelkie represje wobec Żydów w Polsce to już polska robota. Raczej bym powiedział, że ZSRR na to przyzwolił, ale całość została zainicjowana przez Gomułkę i "Partyzantów".

Avatar ArsenLupin
Jeśli chodzi o pogrom kielecki to była to prawdopodobnie robota MO, UB i pewnego pułkownika NKWD

Avatar ArsenLupin
Argumentem przemawiającym za tą hipotezą jest fakt przebywania w Kielcach na przełomie lat 1945 i 1946 Michaiła Aleksandrowicza Diomina, wysokiego rangą oficera NKWD odpowiedzialnego za akcje specjalne.

Avatar Szalom
Co by nie mówić, to nadal mordercami byli Polacy. Oddziały wojska które przyjechały o godzinie 12 opanowały sytuację, ale kordon który stworzyły został przerwany przez kilkuset robotników z pobliskiego zakładu i to oni kontynuowali całą akcję. Pierwszy raz słyszę o twojej teorii, także nie mam argumentów by jej obalić, ale z oficjalnej wersji wynika, że wina leży wśród zwykłych ludzi. Ja osobiście fanem teorii spiskowych nie jestem, a wersja oficjalna jest potwierdzona przez świadków tych wydarzeń. Nawet jeśli ludzie zostali sprowokowani przez służby, to czyn jakiego dokonali jest nieludzki i zasługuje na szczególne potępienie.

Avatar Marequel
Szalom pisze:
Nie no, sporo ich zostało, tylko reszta została "wygoniona" przez Polaków. Czy to pogromy kieleckie, Jedwabne, czy też marzec 68'

Spadek z 3mln do 7k (na rok 2011 nowszych mi sie nie chciało szukać) to troche spadku jest

Avatar Szalom
7k ich jest dzisiaj, ale w 1945 po wojnie było ich 180-240 tys. Także różnica jest duża, ale nadal to jest 200 tysięcy ludzi, także dużo. Natomiast z powodu pogromu kieleckiego, czy też wydarzeń z marca 68' wielu z nich uciekło, przez co obecnie jest ich tylko 7 tys.

Avatar DeadShoot
Troszeczkę za długa ta dyskusja ale co do tytułu
Nie.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar HashtagO
Właściciel: HashtagO
Grupa posiada 1652 postów, 91 tematów i 80 członków

Opcje grupy Polityczny K...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Polityczny Kompas - Grupa Dyskusyjna